Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aaaaaa, zapomniałam napisac, że Serek wogóle nie zareagował na śnieg i wiatr! Na spacerku zrobił swoje i chciał biegać i zaczepial Wahzirka. Zuch chłopak!!!:multi:

Niestety, nadal opuszcza ogonek, jak usłyszy szczekanie innych psów... Czasami udaje mi się go zagadać i odwrócić uwagę od szczekania, ale nie zawsze. Czeka nas sporo pracy z tym problemem...

Pzdr.

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

Asiaczek napisał(a):
Aaaaaa, zapomniałam napisac, że Serek wogóle nie zareagował na śnieg i wiatr! Na spacerku zrobił swoje i chciał biegać i zaczepial Wahzirka. Zuch chłopak!!!:multi:

Niestety, nadal opuszcza ogonek, jak usłyszy szczekanie innych psów... Czasami udaje mi się go zagadać i odwrócić uwagę od szczekania, ale nie zawsze. Czeka nas sporo pracy z tym problemem...

Pzdr.


fajnie że Serek nic sobie nie robi z takiej nie sprzyjającej pogody
ja pamiętam że morek uwielbiał jak mu się rzucało kulki śniegu szalał na całego :)

przyzwyczai się chłopak do tego że inni szczekają

Posted

[quote name='Asiaczek']

Niestety, nadal opuszcza ogonek, jak usłyszy szczekanie innych psów... Czasami udaje mi się go zagadać i odwrócić uwagę od szczekania, ale nie zawsze. Czeka nas sporo pracy z tym problemem...



Asiaczku, czeka Was sporo smakołyków z tym problemem :-))))

A tak serio, to chyba normalne u szczeniąt, no oczywiście poza tymi, które dorastały w miejscu, gdzie było glośno?... Może wyżły są ciche, niemal nigdy nie szczekają, i potem gdy maluchy opuszczają hodowlę, zawsze przy pierwszych spacerach jest panika, gdy za płotem rozlegnie się jakieś donośne hau hau. Ale mija szybko.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Aaaaaa, zapomniałam napisac, że Serek wogóle nie zareagował na śnieg i wiatr! Na spacerku zrobił swoje i chciał biegać i zaczepial Wahzirka. Zuch chłopak!!!:multi:

Niestety, nadal opuszcza ogonek, jak usłyszy szczekanie innych psów... Czasami udaje mi się go zagadać i odwrócić uwagę od szczekania, ale nie zawsze. Czeka nas sporo pracy z tym problemem...

Pzdr.

Będzie dobrze. Jest jeszcze mały i ma prawo czegoś się bać. Później to nie będzie wesoło.
Sułtan nie cierpi głośników. Ma wtedy ochotę uciekać :oops:. No ale teraz są postępy i mimo iż dalej ich nie lubi nie reaguje aż tak tragicznie i nawet na finałach potrafi się pokazać o ile jest nam to dane.
Ogona często nie trzyma w górze np. na wystawie no bo po co ma się wysilać :roll:. Na ringu jednak wie co do niego należy ;).

Posted

[quote name='gosiaja']fajnie że Serek nic sobie nie robi z takiej nie sprzyjającej pogody
ja pamiętam że morek uwielbiał jak mu się rzucało kulki śniegu szalał na całego
przyzwyczai się chłopak do tego że inni szczekają
Tak, jeszcze wszystko przed nami!

[quote name='Saskja']Asiaczku, czeka Was sporo smakołyków z tym problemem :-))))
A tak serio, to chyba normalne u szczeniąt, no oczywiście poza tymi, które dorastały w miejscu, gdzie było glośno?... Może wyżły są ciche, niemal nigdy nie szczekają, i potem gdy maluchy opuszczają hodowlę, zawsze przy pierwszych spacerach jest panika, gdy za płotem rozlegnie się jakieś donośne hau hau. Ale mija szybko.
Oj, tak. Pamiętam, jak podczas jednego spacerku Serek pierwszy raz usłyszał szczekanie. Boshe! Panika..... Teraz, tak, jak napisałam, jest juz lepiej. Ale, masz rację. Jeszcze sporo smakołyków przed nami.:lol:

[quote name='Błyskotka']Będzie dobrze. Jest jeszcze mały i ma prawo czegoś się bać. Później to nie będzie wesoło.
Sułtan nie cierpi głośników. Ma wtedy ochotę uciekać :oops:. No ale teraz są postępy i mimo iż dalej ich nie lubi nie reaguje aż tak tragicznie i nawet na finałach potrafi się pokazać o ile jest nam to dane.
Ogona często nie trzyma w górze np. na wystawie no bo po co ma się wysilać :roll:. Na ringu jednak wie co do niego należy ;).
Muszę przeczytać ten post Serkowi, coby sie uczył od starszego Wujka - weterana ringów.:lol:

[quote name='dbsst']to ja w takim razie wpadam na poduchowanie ;)
u mnie w domu to raczej ja jestem poduchą i to dla włochatej częsci i dla brzuchatej :evil_lol:
Hahaha, dobre!

[quote name='shirkan']Pozostaje uzbroić się w cierpliwość i pokornie czekać;).
Wierzę w twoje talenty pedagogiczne i wiem że wszystko będzie OK.
Ja pocieszam się, że Serek jest jeszcze mały i mamy trochę czasu na jego debiut ringowy. Nadal jestem optymistką.:lol:

[quote name='Kashdog']Witamy się :)
O, witaj, witaj!

Pzdr.

Posted

czy wy nie macie za dobrze w tej warszawie
szukam jakiejś akcji darmowego czipowania u siebie i nic nie mogę znaleźć tylko co chwile wyskakuje darmowe czipowanie w warszawie :(
u nas to tylko torebki na odchody dają za darmo

Posted

gosiaja napisał(a):
czy wy nie macie za dobrze w tej warszawie
szukam jakiejś akcji darmowego czipowania u siebie i nic nie mogę znaleźć tylko co chwile wyskakuje darmowe czipowanie w warszawie :(
u nas to tylko torebki na odchody dają za darmo

W ubiegłym roku w grudniu było darmowe czipowanie. Teraz nawet nie wiem. A chciałabym zaczipować wszystkie moje psy; możesz mi przesłać link do tej strony, gdzie pisza o czipowaniu w W-wie?

Darianna napisał(a):
u nas nic nie dają, nawet torebek... a bulić trzeba 80 zł od piesa...

Torebek to i u nas nie dają; i chyba od 2007 luub 2008 r, za posiadanie psa nic si nie płaci...

gosiaja napisał(a):
u nas znieśli opłatę w 2008 roku

To dobrze, nie?

Pzdr.

Posted

zielona napisał(a):
Jeszcze nie ma zdjęć.Dopiero dzisiaj wieczorem przyjedzie córcia i będziemy robić.


Może swój wątek dałybyście radę założyć:diabloti:
Na zdjęcia i coś o Rodzicach czekam z wielkim zainteresowaniem!

Asiu widzę że rzadko bywałaś u nas w okresie gdy opisywałam chipowanie małej... czyli ze dwa lata temu...

Posted

[quote name='Asiaczek']W ubiegłym roku w grudniu było darmowe czipowanie. Teraz nawet nie wiem. A chciałabym zaczipować wszystkie moje psy; możesz mi przesłać link do tej strony, gdzie pisza o czipowaniu w W-wie?

ok tylko znajdę jeszcze raz bo już wszystkie stronki pozamykałam

znalazłam
http://bip.warszawa.pl/Menu_podmiotowe/Biura_Urzedu/OS/Zwierzeta/chipowanie.htm


[quote name='Asiaczek']
To dobrze, nie?
Pzdr.

pewnie że dobrze
ale za to w wejherowie tam gdzie się przeprowadzam trzeba płaciś

[quote name='Czoko']Może swój wątek dałybyście radę założyć:diabloti:
Na zdjęcia i coś o Rodzicach czekam z wielkim zainteresowaniem!

Asiu widzę że rzadko bywałaś u nas w okresie gdy opisywałam chipowanie małej... czyli ze dwa lata temu...

http://www.dogomania.pl/forum/f670/ballada-o-wedrowaniu-149039/#post13165243

Posted

[quote name='Czoko']Może swój wątek dałybyście radę założyć:diabloti:
Na zdjęcia i coś o Rodzicach czekam z wielkim zainteresowaniem
Asiu widzę że rzadko bywałaś u nas w okresie gdy opisywałam chipowanie małej... czyli ze dwa lata temu...
Oj, Czoko, ja naprawde nie pamiętam, co robiłam 2 lata temu...:lol:

[quote name='gosiaja']ok tylko znajdę jeszcze raz bo już wszystkie stronki pozamykałam
znalazłam
Czipowanie zwierząt
pewnie że dobrze
ale za to w wejherowie tam gdzie się przeprowadzam trzeba płaciś
http://www.dogomania.pl/forum/f670/ballada-o-wedrowaniu-149039/#post13165243
O, dzięki! Zaraz tam zajrzę.:lol:

[quote name='deer_1987']witam sie serdecznie!
Witamy i my!

Pzdr.

Posted

No więc zajrzałam i okazało się, że na Mokotowie jest tylko 1 lecznica, która czipuje. To lecznica przy ul. Skollimowskiej 4. Wstyd powiedzieć, ale nie wiem, gdzie jest ta ulica... Muszę zajrzec do planu miasta. Jak będzie niedaleko, to się skuszę...:lol:

Pzdr.

Posted

ja proponuje popytac i w innych lecznicach.
Jak chipowalam Bima to bylo to darmowe chipowanie tylko w kilku klinikach na ursynowie- a teraz juz jest w wiekszosci co jakis czas ta akcja :)

Posted

pati1033 napisał(a):
ja proponuje popytac i w innych lecznicach.
Jak chipowalam Bima to bylo to darmowe chipowanie tylko w kilku klinikach na ursynowie- a teraz juz jest w wiekszosci co jakis czas ta akcja :)

tak wiem.
Patrzyłam na mapę. Ulica skolimowska nie jest aż tak daleko ode mnie, ale jednak tramwajem lub autobusem muszę dojechać.
W ubiegłym roku czipowanie było 2 przystanki tramwajowe ode mnie, ale jakoś przegapiłam termin...:oops:

Pzdr.

Posted

Dzięki, że wpadłyście. Ale póki nie uruchomię komputera stacjonarnego lub nie dostanę laptoka , to z fotek nici. Na netbooku nie mam możliwości ani zgrania ani zmniejszania fotek.
Trzeba troche cierpliwości...

Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...