M&S Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 [quote name='Elitesse']Asia nie dotarla na wystawe :placz: a ja razem z nia :placz: ok 20 km od Krakowa rozsypala sie skrzynia biegow :-([/quote] :shake::shake::shake::-(:-(:-( szkoda gadać, doooopa na całej linii.....a jak Asia wróci do domu? A. Quote
Asiaczek Posted September 27, 2009 Author Posted September 27, 2009 [quote name='Dojo']Nooo, I didn't mean KOCH, I wrote "ktoch" which should mean SOMEONE, sorry for the wrong spelling of the word :oops: I send you a private post to tell you who told me this crap.... Kat A, I understand... [quote name='bianka19']Cześć Wam ;) Czemu już tak długo u nas nie byliście ? :-( Brak czasu, inne problemy... [quote name='Izabela124.']Gratuluję :multi: Wywiad i zdjęcia świetne:loveu: Dziękować! [quote name='agaciaaa']Świetny wywiad :) Trzymam kciuki za jutro :kciuki: http://i072.radikal.ru/0909/95/fc687780ddbb.jpg świetnie się prezentujecie w tych koszulkach :p Dziękować! [quote name='Czoko']Trzymam kciuki właściwie już za dzisiaj!:lol: Nadrobiłam trochę zaległości bo siedzę i czekam na powrót syna do domu... ale już idę spać. Usłyszę kiedy suka pobiegnie Go przywitać... Dzięki za wizytę. [quote name='deer_1987']pozno wieczorem to spac poszlam, a dzis od 8 rano do teraz bylam w niemczech. znaczy po 8 rano wyjechalismy i niedawno wrocilismy.. Nie wiesz czy nie byla, moze sie nie wpisala to raz, dwa nie sadze zeby miala czas w takiej sytuacji domowej w jakiej sie znajduje, trzy u nas tez nie wpisala sie ale ja rozumiem jej sytuacje deer - tak, masz rację. Brak czasu to raz, dwa - nie zawsze mam ochote wpisywac się. A trzy - problemy domowe mnie zaczynają przerastać... [quote name='Maks i Spark']Dobrej zabawy i samych sukcesów :lol::lol: A. Ani tego nie było, ani tego... Pzdr. Quote
Asiaczek Posted September 27, 2009 Author Posted September 27, 2009 [quote name='Kashdog']http://img42.imageshack.us/img42/4931/resizeofvilniuscac366.jpg Gratulacje :multi: ! Dziękować! [quote name='zielona']Poprawiłam trochę Jumę bo ciemne zdjęcie Dziękuję! [quote name='Bewarka']Trzyyyymam kciukasy mocno, ale jak wiadomo - będzie dobrze :p Nooo, różnie bywa... [quote name='Izuuus']Fotki z wystawy śliczne, gratulujemy :cool1: Dziękujemy! [quote name='bety']Asia pewnie jeszcze przed oceną :roll: czyli kciuki trzeba trzymać dalej. Pzdr O tej godzinie mogłas już puścić... [quote name='Iza.']Ja trzymam cały czas ! :kciuki: Puść, puść, puść, bo skurczy dostaniesz... [quote name='Saskja']http://img87.imageshack.us/img87/5641/juma1w.jpg Jaki cudny jest ten precelek nad doopką!!! :loveu: :loveu: :loveu: Coraz bardziej mi się podobają basenji. Takie eleganckie :loveu: Chyba muszę przestać tu zaglądać, bo baski to już mi kompletnie nie pasują do założeń hodowlanych :diabloti: Hahaha, fakt, baski juz niejednego urzekły tymi ogonkami...:loveu: [quote name='Iwa-R']też zagłosowałam, a co ;) Też trzymamy kciuki! Pozdrawiam Iwa Dziękujemy, ale możesz już puścić... [quote name='Błyskotka']Ja głosowałam w piątek :). Super! [quote name='kaskaSz']Witanko! Dawno mnie tu nie było i nawet nie nadrobiłam zaległości.:oops: Ale wpadłam się przywitać. :cool3: Pozdrawiam! Dobre i to! Pzdr. Quote
Asiaczek Posted September 27, 2009 Author Posted September 27, 2009 [quote name='gosiaja']głos oddany :kciuki::kciuki::bluepaw::bluepaw: dużo sił i zdrówka Super, dziękujemy! [quote name='jamnicze']Witaj Asiaczku, jak tam na wystawie? :cool3: Ech .....:p http://img12.imageshack.us/img12/961/resizeofimg3508.jpg Ale szaleliście w Wilnie (ściągnęłam sobie parę zdjęć ;)) :multi: No tak. W Wilnie to było szaleństwo! Ale jakiez przyjemne:multi: [quote name='Elitesse']Asia nie dotarla na wystawe :placz: a ja razem z nia :placz: ok 20 km od Krakowa rozsypala sie skrzynia biegow :-( Konkretnie to 30 km ZA Krakowem... [quote name='Maks i Spark']:shake::shake::shake::-(:-(:-( szkoda gadać, doooopa na całej linii.....a jak Asia wróci do domu? A. Już wróciłam. Z Hubertem. Jakieś 30 km za Krakowem skrzynia (automat) dała ciała. Wyciekł olej, bo nastąpiło rozszczelnienie. Traf (szczęśliwy dla nas!) chciał, że w Wieliczce odbywał się zlot samochodów terenowych, na który to zlot przyjechali koledzy H. I po kilku telefonach przyjechał do nas jego kolega i "wespół w zespół" ustalili, że trzeba kupić specjalny olej do takiej skrzyni biegów. Jak wymyślili, tak zrobili. A czas płynął... Panowie przyjechali z olejem, otworzyli maskę, uruchomili samochód - zaczął chodzić, ale nie na tyle dobrze, aby jechać nim na Słowację. Najgorzej było przy podjeżdżaniu pod górę. A wiadomo, drogi na SK sa na zasadzie "góra-dół". I dlatego powoli, powoli, czasami z szybkością 30 km na godzinę jechaliśmy do W-wy. Eh, zła jestem nie wiadomo, na kogo, bo miałam taaaakie plany związane z tą wystawą. Ale kiedyś zawsze musi byc ten pierwszy raz, że się nie dojedzie na wystawę. Konkurencja była do obejścia, tytuły do zdobycia, CAC'e słowackie do zdobycia... I ja to wszystko oddałam walkowerem konkurencji...:placz::diabloti: Pzdr. Quote
gosiaja Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 [quote name='Asiaczek'] Już wróciłam. Z Hubertem. Jakieś 30 km za Krakowem skrzynia (automat) dała ciała. Wyciekł olej, bo nastąpiło rozszczelnienie. Traf (szczęśliwy dla nas!) chciał, że w Wieliczce odbywał się zlot samochodów terenowych, na który to zlot przyjechali koledzy H. I po kilku telefonach przyjechał do nas jego kolega i "wespół w zespół" ustalili, że trzeba kupić specjalny olej do takiej skrzyni biegów. Jak wymyślili, tak zrobili. A czas płynął... Panowie przyjechali z olejem, otworzyli maskę, uruchomili samochód - zaczął chodzić, ale nie na tyle dobrze, aby jechać nim na Słowację. Najgorzej było przy podjeżdżaniu pod górę. A wiadomo, drogi na SK sa na zasadzie "góra-dół". I dlatego powoli, powoli, czasami z szybkością 30 km na godzinę jechaliśmy do W-wy. Eh, zła jestem nie wiadomo, na kogo, bo miałam taaaakie plany związane z tą wystawą. Ale kiedyś zawsze musi byc ten pierwszy raz, że się nie dojedzie na wystawę. Konkurencja była do obejścia, tytuły do zdobycia, CAC'e słowackie do zdobycia... I ja to wszystko oddałam walkowerem konkurencji...:placz::diabloti: Pzdr.[/quote] dobrze że udało się wrócić w miarę spokojnie a wystawę na pewno sobie odbijesz a auta mają już to do siebie że się psują taki ich żywot także nie ma co się denerwować szkoda na to czasu Quote
Unbelievable Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 złośliwośc rzeczy martwych ;) mi parę dni temu cały komputer przestal działać, przez jedną głupią klawiaturę- a dowiedzialam się głupim przypadkiem:cool1: Quote
M&S Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 [quote name='Asiaczek']Już wróciłam. Z Hubertem. Jakieś 30 km za Krakowem skrzynia (automat) dała ciała. Wyciekł olej, bo nastąpiło rozszczelnienie. Traf (szczęśliwy dla nas!) chciał, że w Wieliczce odbywał się zlot samochodów terenowych, na który to zlot przyjechali koledzy H. I po kilku telefonach przyjechał do nas jego kolega i "wespół w zespół" ustalili, że trzeba kupić specjalny olej do takiej skrzyni biegów. Jak wymyślili, tak zrobili. A czas płynął... Panowie przyjechali z olejem, otworzyli maskę, uruchomili samochód - zaczął chodzić, ale nie na tyle dobrze, aby jechać nim na Słowację. Najgorzej było przy podjeżdżaniu pod górę. A wiadomo, drogi na SK sa na zasadzie "góra-dół". I dlatego powoli, powoli, czasami z szybkością 30 km na godzinę jechaliśmy do W-wy. Eh, zła jestem nie wiadomo, na kogo, bo miałam taaaakie plany związane z tą wystawą. Ale kiedyś zawsze musi byc ten pierwszy raz, że się nie dojedzie na wystawę. Konkurencja była do obejścia, tytuły do zdobycia, CAC'e słowackie do zdobycia... I ja to wszystko oddałam walkowerem konkurencji...:placz::diabloti: Pzdr. Dobrze, że jesteś cała i zdrowa.... [quote name='gosiaja']dobrze że udało się wrócić w miarę spokojnie a wystawę na pewno sobie odbijesz a auta mają już to do siebie że się psują taki ich żywot także nie ma co się denerwować szkoda na to czasu Tak gosiaja masz rację. A. Quote
agaciaaa Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Mieliście pecha... bywa. Ale wierzę, że odbijecie to sobie przy najbliższej okazji ;) Quote
Bewarka Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Ojoj, pospieszyłam się. Ale następnym razem wszystko będzie ok. ;) Quote
Iza. Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Oj szkoda, ze tak wyszło, ale dobrze ze udało się jakoś dojechać do domu. Odbijecie sobie następnym razem, wtedy to juz na pewno wszystko będzie Asiaczków :diabloti: Quote
Daja_ Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 oddałam głosik,a jeśli chodzi o wystawę,to oczywiście szkoda,ale wy i tak dacie rade ! będziecie w Zabrzu ?:cool3: Quote
Asiaczek Posted September 27, 2009 Author Posted September 27, 2009 [quote name='gosiaja']dobrze że udało się wrócić w miarę spokojnie a wystawę na pewno sobie odbijesz a auta mają już to do siebie że się psują taki ich żywot także nie ma co się denerwować szkoda na to czasu Masz rację, ale to miała byc ostatnia wystawa w tym sezonie... Bo Światowej nie liczę... [quote name='Unbelievable']złośliwośc rzeczy martwych ;) mi parę dni temu cały komputer przestal działać, przez jedną głupią klawiaturę- a dowiedzialam się głupim przypadkiem:cool1: O, masz! Ale już jest OK? [quote name='Maks i Spark']Dobrze, że jesteś cała i zdrowa.... Tak gosiaja masz rację. A. Zagrożenia zycia i/lub zdrowia nie było. Hubert kontrolował sytuację... [quote name='agaciaaa']Mieliście pecha... bywa. Ale wierzę, że odbijecie to sobie przy najbliższej okazji ;) Ta najbliższa okazja to juz chyba w przyszłymroku. A i to też nie wiadomo na 100 %...:shake: [quote name='Bewarka']Ojoj, pospieszyłam się. Ale następnym razem wszystko będzie ok. ;) Tez mam taką nadzieję. [quote name='Iza.']Oj szkoda, ze tak wyszło, ale dobrze ze udało się jakoś dojechać do domu. Odbijecie sobie następnym razem, wtedy to juz na pewno wszystko będzie Asiaczków :diabloti: Obyś była dobrym prorokiem... [quote name='Daja_']oddałam głosik,a jeśli chodzi o wystawę,to oczywiście szkoda,ale wy i tak dacie rade ! będziecie w Zabrzu ?:cool3: Niestety, w obecnej domowej sytuacji, musiałam zrezygnowac z Zabrza... Pzdr. Quote
Daja_ Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 [quote name='Asiaczek'] Niestety, w obecnej domowej sytuacji, musiałam zrezygnowac z Zabrza... [/quote] Kurczę szkoda! Mam nadzieje że wszystko się ułoży..;) Quote
Elitesse Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 wywalilam z subskrybcji temat o Presov bo za kazdym razem jak tam wchodzilam i czytalam o polskich sukcesach robilo mi sie przykro :placz: Quote
Vectra Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 a się konkurencja cieszy ;) :diabloti: ale niech im tam raz się udało :D Quote
Asiaczek Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 [quote name='Daja_']Kurczę szkoda! Mam nadzieje że wszystko się ułoży..;)[/quote] Tak, na pewno się ułozy... [quote name='Elitesse']wywalilam z subskrybcji temat o Presov bo za kazdym razem jak tam wchodzilam i czytalam o polskich sukcesach robilo mi sie przykro :placz:[/quote] Wiesz, ja przezywam ten niudany wyjazd podwójnie, bo to moja pierwsza w zyciu wystawa, na która nie udało mi się dojechać... [quote name='Vectra']a się konkurencja cieszy ;) :diabloti: ale niech im tam raz się udało :D[/quote] Był 1 piesek, nie wiem, czy w młodziezy czy już w dorosłej klasie. Znajomi mówili, że takiś jakiś przerośnięty, bez wyrazu... A niech ma!:cool3: [quote name='deer_1987']Dobrze sie udalo wrocic..[/quote] A wiesz, że byłam pewna, że uda się spokojnie i bezpiecznie wrócić. Miałam jakies takie wewnętrzne przekonanie. Nie wiem, skąd się u mnie ono wzięło, ale tak było.:lol: A zapomniałam napisac, że w drodze powrotnej, dzięki Agasi, porobiłam sporo pięknych fotek Kice, czyli KALIMERA Asiaczek FCI. Powinnam w tym tygodniu je wstawić. A może nawet dzisiaj, póki świeże? Pzdr. Quote
Mudik Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 [quote name='Asiaczek']Cd. fotek z Wilna. MALMSEY IN RED Asiaczek FCI - CAJC, Naj.Junior, BIS JUNIOR 1!!! http://img297.imageshack.us/i/resizeofvilniuscac063.jpg Ależ Maśka piękna coraz bardziej mi się podoba:loveu::loveu::loveu:, a Dojo jest PRZEEEEPIĘKNY!:loveu::loveu:, ta głowa, pierś, ogon , kolor miodzio:loveu::loveu: Współczuję wypadku ze skrzynią biegów, dobrze ,że spokojnie wróciliście i nikomu nic się nie stało. Przesyłam, dużoooooo pozytywnej energii Meżowi i Tobie Asiu! Pisałaś ,że Presov ostanią wystawą w sezonie, to nie jedziesz do Bratysławy??:-o:roll: Quote
pati1033 Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 oj ale szkoda z ta wystawa...:-( ja mialam kiedys sytuacje odwrotna- autko padlo jak wracalismy i do domu sie dostac nie moglismy... mroz na dworzu, silnika sie nie dalo wlaczyc, zeby cos grzalo- i tak cala noc przestalismy w polu probujac sie grzac psami - jedzenia i picia juz nie bylo- oj chyba nigdy tak nie zmarzlam... Quote
Dojo Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 a Dojo jest PRZEEEEPIĘKNY!:loveu::loveu:, ta głowa, pierś, ogon , kolor miodzio:loveu::loveu: Dziekuje Mudik :multi: Ohje Asia, didn't understood all that was written, but what a mess that the car broke down and you couldn't go to the show :-( Tonight I dreamt of little Zelka :loveu: At the moment I'm thinking about breeding with my girl Peony next year. But I'm so unsure if I really like to become a breeder :question:.....aaaaahhh I don't know. Kat Quote
Asiaczek Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 [quote name='Mudik']Ależ Maśka piękna coraz bardziej mi się podoba:loveu::loveu::loveu:, a Dojo jest PRZEEEEPIĘKNY!:loveu::loveu:, ta głowa, pierś, ogon , kolor miodzio:loveu::loveu: Współczuję wypadku ze skrzynią biegów, dobrze ,że spokojnie wróciliście i nikomu nic się nie stało. Przesyłam, dużoooooo pozytywnej energii Meżowi i Tobie Asiu! Pisałaś ,że Presov ostanią wystawą w sezonie, to nie jedziesz do Bratysławy??:-o:roll:[/quote] Niezbyt ściśle się wyraziłam. Presov miał byc ostatnia wystawą, na której byłam w stanie ugrać CAC'e , tytuły... A do Bratysławy chyba jednak dojadę.:cool3: [quote name='pati1033']oj ale szkoda z ta wystawa...:-( ja mialam kiedys sytuacje odwrotna- autko padlo jak wracalismy i do domu sie dostac nie moglismy... mroz na dworzu, silnika sie nie dalo wlaczyc, zeby cos grzalo- i tak cala noc przestalismy w polu probujac sie grzac psami - jedzenia i picia juz nie bylo- oj chyba nigdy tak nie zmarzlam...[/quote] No to myśmy byli w zdecydowanie lepszej sytuacji. Ciepło było i w samochodzie i na zewnątrz. A poza tym - ta przygoda spotkała nas w kraju.:lol: [quote name='Dojo']Dziekuje Mudik :multi: Ohje Asia, didn't understood all that was written, but what a mess that the car broke down and you couldn't go to the show :-( Tonight I dreamt of little Zelka :loveu: At the moment I'm thinking about breeding with my girl Peony next year. But I'm so unsure if I really like to become a breeder :question:.....aaaaahhh I don't know. Kat[/quote] Yes, in Presov we were absent... Katrin, but the puppies are wonderfull! Pzdr. Quote
Mudik Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Ooo to super, do zobaczenia w Bratysławie!:multi: Quote
Elitesse Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 [quote name='Asiaczek']Niezbyt ściśle się wyraziłam. Presov miał byc ostatnia wystawą, na której byłam w stanie ugrać CAC'e , tytuły... A do Bratysławy chyba jednak dojadę.:cool3: Pzdr.[/quote] opcja auta osobowego ? Quote
Asiaczek Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 [quote name='Mudik']Ooo to super, do zobaczenia w Bratysławie!:multi:[/quote] Do zobaczenia! [quote name='Elitesse']opcja auta osobowego ?[/quote] Chyba tak. Ale to jeszcze w fazie uzgadniania... Pzr. Quote
M&S Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Cześć Joanno :) ważne, że słońce świeci, a Presov będzie za rok ;):p A. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.