Asiaczek Posted December 6, 2006 Author Posted December 6, 2006 Czoko napisał(a):Dziękuję Asiu! Właśnie tak myślałam. Czy też był z Wami na spacerze i to ktoś znajomy? Pozdrawiam Ewa Moich znajomych było kilkoro, ale czy Ty ich znasz, to ja nie wiem... Pzdr. Quote
Asiaczek Posted December 6, 2006 Author Posted December 6, 2006 CD. Ten właz miał w sobie coś magicznego, chyba... Nowy kolega o ksywce "Włochacz": Żelka Przymilająca się. Zaproszenie do zabawy; piłka czeka... To co? Bawimy się? Będzie aporcik? Cdn. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted December 6, 2006 Author Posted December 6, 2006 Trochę zdjęć Lali: Ciekawe, czy Ineczce podoba się jej sunia "by Asiaczek"? Cdn. Pzdr. Quote
Agappe Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 [quote name='Asiaczek']Trochę zdjęć Lali: ale jestem panieneczka :)) :loveu: :loveu: Quote
Asiaczek Posted December 6, 2006 Author Posted December 6, 2006 Cd. Następny kumpel do obwąchania... Tym razem to wilczarz, a właściwie jego tył. Potem będzie w całej okazałości... Bardzo ładne zdjęcie (autor - to ja!!!). Zobaczcie, jaki ma dłuuuuugi ogon... A tutaj wilczarz jest pilnowany przez 2 strażników... Poplątanie. Cdn. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted December 6, 2006 Author Posted December 6, 2006 Agappe - jak jesteś na forum, to od razu wstawie zdjęcia labka, którego chciałyście porwać z Ineczką...:evil_lol: Zdjęcia nie są zbyt dobre jakościowo, ale my wiemy, o co chodzi... I na koniec część naszej gromadki w trochę innej konfiguracji: doszedł jamniczek w czerwonym kubraczku, który to kubraczek tak zbulwersował Basenji.:evil_lol: Cdn. Pzdr. Quote
Cerber Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 wow ale dużo śliznych foteczkek ze spacerku....:multi: :multi: :multi: :multi: te fotki sa cudowne, ale miałaś dobe spotykajac tyle rasowców na raz...:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
Czoko Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Właśnie oglądnęłam nowe śliczne zdjęcia. Pytałam o tego Węgra - czy to ktoś znajomy czy ktoś kto pojawił się przypadkowo. Tutaj mam przede wszystkim wirtualnych znajomych. Osobiście poznałam 9 osób a może więcej jeśli ktoś z naszej szkoły też bywa na DOGO ale nawet nie znam nicków. Quote
agabass Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 [quote name='Asiaczek']Agabass - jesteś pewna!? Bos Ty ostatnio lekko chorowita byłaś i może coś tam sie pomerdało... Pzdr. Napewno nie jest to Dżez bo on ma więcej białego na przednich łapach więc musi to być Żelka chyba, że masz jakiegoś jeszcze rudzielca na boku Quote
simbik Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Hi,hi,hi :evil_lol: może się serialu "Lost" naoglądały - ach te bunkry :cool3: . Quote
Imanca Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Witam się w Waszej galerii :) "Włochacza" znam z pól - on tam często na spacerku. Węgra znam z pól- on tam często na spacerku :D Chłopak sprowadzony z Węgeir, jeśli to ten sam :loveu: Jest około 3 miesiące starszy od mojej Atenki (z tego co pamiętam). Pod koniec lata biegał ze swoim panem na rower, teraz podobno zobaczyć go można z mamą pana :) Dziewczyny, że ja nie wiedziałam, że taki fajny spacer na polach się odbędzie - stawiłabym się, byłby jeden węgier więcej do obfocenia:cool3: Ps. Też mam fajnego twórcę stron, jakby ktoś jeszcze chciał :) Quote
sylrwia Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Asiaczku czyzbys wpadła w szał przedświątecznych zakupów, porządków i takich tam, że na dogo nie widać Ciebie?? Quote
Poświata Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 [quote name='Imanca']Ps. Też mam fajnego twórcę stron, jakby ktoś jeszcze chciał :) Ja bym chciała !!! Nie chcę brać człowieka z ulicy, wolę kogoś sprawdzonego z tzw. polecenia. Będę wdzięczna :cool3: [quote name='sylrwia']Asiaczku czyzbys wpadła w szał przedświątecznych zakupów, porządków i takich tam, że na dogo nie widać Ciebie??Każdą z nas to czeka prędzej czy później :roll: , ja w ten weekend ruszam na łowy :roll: :mad: , i tylko mam nadzieję że nie wszyscy tak sobie zaplanowali..... Miłego piątku :loveu: . Quote
Asiaczek Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 Hej, witam wszystkich, a szczególnie ciepło Imanca. Rozumiem, że jestes od czasu do czasu chetna na nasze spacerki na Polach? Bo to że szkoła w Katowicach - to jedno. Ale miejsce zamieszkania - to drugie. Wpadłam teraz tylko na kilka minut, zaraz pędzę, owszem, po zakupy, ale razej jeszcze nie świąteczne... Więcej mnie będzie dzisiaj ppłd.,OK? Żeby Wam nie było smutno, to wstawię zdjęcia "cielaczka" czyli starszego juz dozia, który był na tyle uprzejmy, że usiłował skumplowac się z naszymi baskami, akitkami itp. ... Sami zobaczcie. Imanca, a może i tego psiaka tez znasz ze spacerków, co? Zobaczcie, jaki Dżezik przy nim jest malutki!:lol: No, tutaj widać w pełni, kto chciał się zakolegowac z doziem... O, a tutaj to jeszcze Hipolinka doszła... Widać, że zabawa rozkręca się... No, ale żeby pobawić się z takim duuuuzym doziem, to trzeba się najpierw porządnie zastanowić, prawda?:razz: Hipusza ma wątpliwości... No własnie. Wątpiwości Hipki skończyły sie tym, że sobie po prostu gdzieś pobiegła. Może "gdzieś tam" by ktoś do zabawy o gabarytach zbliżonych do baskowych? Kto wie... Cdn. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 Cd. Hipka chyba rzeczywiście "coś" wypatrzyła. Ciekawe co? To jest takie ciekawe, że Hipka prawie się przewróciła...:crazyeye: Co to za ślad?! Ooooo, to o "ten" ślad chodziło?!?!?! Niemożliwe... Aha, i nie pytajcie się, kto to jest. Bo ja sama tego nie wiem...:razz: No nic. Wróćmy do naszego doginka. Doginek został sam z rudymi baskami; przynajmniej kolorystycznie wszystko do siebie pasowało... Ale, ale. Widać, że i Żelci nie bardzo podszedł dozio. Czyzby był za duży?! Popatrzcie, kogo my tu mamy. Wróciła Hipka Marnotrawna, co to zdradziła Dozia dla jakiegoś obcego faceta. Tak to jest z kobitkami... A teraz udaje, że nic się nie stało. Za to Dzezik chyba przestraszył się dozia, bo ogonek opuścił... Oj,to chyba coś poważnego... Ufff, przyszło wsparcie w postaci Koi (chyba?) Oj, jak dobrze; ogonek Dzezika powrócił na swoje miejsce.:lol: No, zmasowany "atak" na "Dużego Dozia" powiódł się. "Wróg" w odwrocie... Cdn. Pzdr. Quote
Czoko Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Śliczna i baardzo ciekawy fotoreportaż ze spacerku. Nie widze ile ważą i jakie są duże baski - zaglądałam do Was na stronę - za chwilę znikam - zapowiedziało się do mnie na dziś kilka osób z różnych rejonów Polski i mam do zrealizowania kilka zamówień. Aha a widziałaś u nas zdjecia z poniedziałkowego spacerku z Atenką? Pozdrawiam Ewa Quote
Asiaczek Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 Cd. doziowej historyjki. Dozio chyba nie bardzo chce wrócic do swojej Pańci. A może by tak ponegocjować, co? Hipka pierwsza skora do negocjacji. A to wredny babiszonek! A oto jak wyglądają negocjacje w wydaniu Hipolinkowym. Najpierw okrążamy Dozia... ...chwila zastanowienia się... ...Oj, zrobiło się trochę niebezpiecznie... ... no, negocjacje wróciły na swoje tory... Pojawiło się wsparcie w postaci Żelci i Dozio tak jakby rejterował z pola walki... Spójrzcie na jego minę, chyba 2 dziewczyny baskowe to troche za dużo, nawet jak na "Duzego Dozia".:lol: No tak, wszystko się wyjaśniło. "Duży Dozio" uciekł pod opiekuńcze skrzydła swojej Paniusi. A Hipka tylko sprawdza, czy za odprowadzenie psa do właściciela nie ma przypadkiem nagrody...:evil_lol: I tak zakończyła się doziowa historyjka. Na pewno szczęśliwie dla każdej ze stron. Bo pomimo swojego wielkiego wzrostu Duzy Dozio okazał się "UKOCHANYM PSEM PAńCI". I niech tak zostanie, prawda?:evil_lol: Pzdr. Quote
Asiaczek Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 I jeszcze nprawdę (!) ostatnie zdjęcia z naszego niedzielnego spacerku. Różne, różniste. Według mnie to Koi. A według Donya i Agappe? Dwie panienki, tradycyjnie tyłem... (co to za jakaś mania ustawania się tyłeczkami do robiącego zdjęcia, co?!) W sumie niezłe zdjęcie, prawda?:lol: Jaki piękny "puchacz"! Kto się przyznaje do tej psinki?!?!?! Tutaj Koi usiłuje wyprowadzic na spacer zaprzyjaźnionego kupmla. Sznurek gra tutaj głowna rolę. Mówiłam, że sznurek gra główna rolę?! Cdn. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 Juz ostatni "wypusk" zdjątek. Zdjęcie pt. Żebracy i Żebranina. Zobaczcie, co się działo na II planie. Bo mnie to nawet nie wypada pisać... I seria zdjęć Bimbonka, naszej "oazy spokoju". Donya - moje na wierzchu... A, jeszcze kilka zdjęć Żelki, specjalnie na jej fakclubu. I to już naprawdę wszystko. Pzdr. Quote
Poświata Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 S u p e r................:multi: :multi: :multi: uwielbiam podpisy Asi pod fotkami :loveu: !!! Quote
Asiaczek Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 Czoko napisał(a):Śliczna i baardzo ciekawy fotoreportaż ze spacerku. Nie widze ile ważą i jakie są duże baski - zaglądałam do Was na stronę - za chwilę znikam - zapowiedziało się do mnie na dziś kilka osób z różnych rejonów Polski i mam do zrealizowania kilka zamówień. Aha a widziałaś u nas zdjecia z poniedziałkowego spacerku z Atenką? Pozdrawiam Ewa Ewuniu, byłam, widziałam i nawet wpis zostawiłam.:lol: Pzdr. Quote
Asiaczek Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 [quote name='agabass']piękna ta historia oj piękna:cool3: Oooo, piękne dzięki. Jak Agabass chwali, to już jest dobrze! Bo Agabass to Znany Układacz Psiowych Historyjek" (to info dla tych mniej zorientowanych). Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.