Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Asiaczek napisał(a):
Podtrzymuję moja propozycję, aby wyhodować basenji miniature. Może zielona się za to wexmie, ale lubi takie eksperymenty;)

Pzdr.


Jestem za ale żeby to to maleństwo zostało takie słodkie i niezdarne hihi.
Baski są boskie jak są takie malutkie:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:Oczadziałam miłością:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

Asiaczek napisał(a):
Matko jedyna...., wylewam na Ciebie kubeł zimnej wody.....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
No i jak, wróciłaś do przytomności?

pzdr.


Mowy nie ma to przypadłość nieuleczalna :eviltong:

Posted

Asiaczek napisał(a):
Kurczaki, musze się z tym pogodzić, że jedna w tym towarzystwie wpadła po same uszy...

Pzdr.


A powiem szczerze,ze w życiu bym nie przypuszczała ,że będę miała zwierzaka w domu.Jeszcze do niedawna było zapieranie rękoma i nogami od takowego pomysłu.A teraz jestem happy i nie żałuje :)

Posted

Świetnie trafiłam - na najnowsze zdjęcia!!!

Przyszłam wprawdzie trochę "z interesem" :oops: bo na miau nie doczekałam się na odpowiedź i tutaj udało mi sie zalogować:

Czy znacie może metodę na usunięcie z futra ładunku elektrycznego - nasza mała aż kopie?

Co wiecie na temat szczepień zwierząt i ich częstotliwości - właśnie nas to czeka i zastanawiam się co zrobić?
Słyszałam taką opinię:
„na wściekliznę lepiej nie szczepić kotów nie wychodzących. Po wściekliźnie lubią się robić nowotwory niestety „

Moja mała miewa łupież podczas linienia – czy coś moglibyście doradzić?

Po podpisie zaraz trafię do nas hi, hi, hi! ;)

Posted

Kisses napisał(a):
Czwartkowo się witamy :multi:

Witaj, witaj!

Buszki napisał(a):
Jejku,ale się nazbierało stronek do nadrobienia.Ale już mi się udało.
Pączki zjedzone?

Tak, zjadłam 2 pączki - pyszniutkie:)
Ale oczami to bym chyba jeszcze zjadła; niestety, muszę odpuścić, bo juz nie zmieszczę ani jednego pączka:)

lourdnes napisał(a):
A powiem szczerze,ze w życiu bym nie przypuszczała ,że będę miała zwierzaka w domu.Jeszcze do niedawna było zapieranie rękoma i nogami od takowego pomysłu.A teraz jestem happy i nie żałuje :)

A ja "od zawsze" wiedziałam, że u mnie w domu będa i koty i psy. I.... są!

deer_1987 napisał(a):
Widzialam wlasnie w necie ze nie zyje :(
A widze ze mama kontroluje co z dziecmi robicie :razz:

Tak, tak, Kikunia nadal jest obecna przy maluchach, bawi się z nimi, karci, odgryza im głowy...;)

Czoko napisał(a):
Świetnie trafiłam - na najnowsze zdjęcia!!!
Przyszłam wprawdzie trochę "z interesem" :oops: bo na miau nie doczekałam się na odpowiedź i tutaj udało mi sie zalogować:
Czy znacie może metodę na usunięcie z futra ładunku elektrycznego - nasza mała aż kopie?
Co wiecie na temat szczepień zwierząt i ich częstotliwości - właśnie nas to czeka i zastanawiam się co zrobić?
Słyszałam taką opinię:
„na wściekliznę lepiej nie szczepić kotów nie wychodzących. Po wściekliźnie lubią się robić nowotwory niestety „
Moja mała miewa łupież podczas linienia – czy coś moglibyście doradzić?
Po podpisie zaraz trafię do nas hi, hi, hi! ;)

Na ładunki elektryczne ja miałam taki specjalny spray antystatyczny; niestety, nie pamiętam jego nazwy. Trzeba by było popytac w sklepach zoolo.
Ja moich kotów nie szczepię na wściekłość. A na te pozostałe choroby to szczepiłam tylko wtedy, gdy były prezentowane na wystawach. Obecnie nie szczepię.
Podczas linienia może pojawić się łupież, bo skóra nie oddycha prawidłowo. Może się zaparzać i stąd łupiez. Możesz albo wykąpać kicię albo porzadnie pomóc przy linieniu...
Ja moje persy po prostu strzygę i wtedy nie mam problemów, że skóra nie oddycham że coś się czopuje itp. A po ostrzyżeniu albo kąpię (ale to latem) albo dobrze wilgotną ściereczką/ręcznikiem przecieram kicie.

Tyle mogę doradzić.

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Tak, zjadłam 2 pączki - pyszniutkie:)
Ale oczami to bym chyba jeszcze zjadła; niestety, muszę odpuścić, bo juz nie zmieszczę ani jednego pączka:)

To ja może na faworki zaproszę? Domowe! :cool3:

Posted

Asiaczek napisał(a):
Nienienie, nie lubię faworków, to chyba jedyne ciasto , oprócz piaskowego, którego nie lubię.....
Sorki... ale możesz zjeść za mnie;)

Pzdr.

Ja już się najadłam :D Mamusi zostawie :diabloti:

Posted

Czoko napisał(a):


Czy znacie może metodę na usunięcie z futra ładunku elektrycznego - nasza mała aż kopie?





Ja dla kotów stosowałam antystatyk RING 5(na moich włosach też się sprawdzał ;) ).Tylko nie wiem czy jest jeszcze dostępny na rynku.

Posted

Kisses napisał(a):
Ja już się najadłam :D Mamusi zostawie :diabloti:

Dobry pomysł, tylko nie wiem, czy zechce i za mnie zjeść...;)

Buszki napisał(a):
Ja dla kotów stosowałam antystatyk RING 5(na moich włosach też się sprawdzał ;) ).Tylko nie wiem czy jest jeszcze dostępny na rynku.

Mój na pewno inaczej się nazywał, bo wtedy nie było jeszcze 'ringów" w sprzedazy w PL. Ale nie pamiętam jego nazwy, niestety...

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):


A ja "od zawsze" wiedziałam, że u mnie w domu będa i koty i psy. I.... są!

Pzdr.


Ja uwielbiam zwierzaki ale jak do tej pory poza domem dlatego nigdy nie myślałam ,ze i w domu zawitają.Mam 5 koni i 5 kotów wszystko mieszka w stajni:)

Posted

lourdnes napisał(a):
Ja uwielbiam zwierzaki ale jak do tej pory poza domem dlatego nigdy nie myślałam ,ze i w domu zawitają.Mam 5 koni i 5 kotów wszystko mieszka w stajni:)



Tych koni,to zazdroszczę,zawsze marzyłam o koniu(chociaż jednym i malutkim).A kota mam :).

Posted

Asiaczku jakie fajne baski bobaski a ja chciałam powiedziec tylko, że do zobaczenia w sobote, dzisiaj jade po bilet...:) juz nie moge sie doczekac, zwlaszcza ze mam zlamane serducho i musze odzyc

Posted

Buszki napisał(a):
Tych koni,to zazdroszczę,zawsze marzyłam o koniu(chociaż jednym i malutkim).A kota mam :).

Konie to też szatany-tylko troszkę większe.Mój Gwarny chciał za mną wejść do domu po drewnianych schodach na tarasie i się...zarwały.Niestety nie poszedł po rozum do głowy i spróbował po murowanych.Ale miałam migotanie komór bo ganek nie ma barierek a wysokość to 1m i Gwarny to ciamajdka bałam się ,że mi spadnie i nogę złamie.Trzeba mieć ten wielki łeb ,by wpaść na taki pomysł...

Posted

Asiaczek napisał(a):
Savannah - oooo, będziemy pocieszać i lepić złamane serducho...

Pzdr.

już nie mogę się doczekać... :) niedługo jade po bilet, mam nadzieję, że rozkład jazdy podany na www jest identyczny z tym co jest obecnie!

Posted

Savannah napisał(a):
już nie mogę się doczekać... :) niedługo jade po bilet, mam nadzieję, że rozkład jazdy podany na www jest identyczny z tym co jest obecnie!

Hm, o PKP to ja się raczej wypowiadac nie będę... tak samo jak o MZA w W-wie... takich cudów to ja juz dawno nie widziałam...

Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...