Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gosiaja napisał(a):
no to fajnie że M&S przyjedzie z szczylkiem :)

Będzie okazja do fotek i do pogaduszek:)

Maks i Spark napisał(a):
Tak, jestem taaaka mądra;):)

Tylko bez autoironii, proszę;)

Maks i Spark napisał(a):
Też się cieszę:):)

Ja też się cieszę. Może nawet uda nam się ciutkę pogadac w busie... jak nie zasnę...

deer_1987 napisał(a):
wyubrac na 4 bym sie chciala tylko cos czasu brak.. praca praca praca

Jasne....

Błyskotka napisał(a):
U mnie Wasima jak pada lub jest mokro to też nie chce wyjść na dwór. Ale gonić wąż ogrodowy to uwielbia ;)

Moje baski nie mają wyjścia - musza wyjśc i na deszcze, i na mżawkę i na śnieg... Taka czakra...;)

Pzdr.

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

To nie tak jak mylisz, fajnie ze praca jest bo moge sterylke zrobic (tylko 1) i moge psy ubezpieczyc :) ale czasami brakuje troche wolnego czasu tak na nic albo na odpoczynek :D

Milej srody!

Posted

Dwie w miarę dobre info:
1/ troszkę znowu poskubałam Serka i widze, że tam, gdzie go wyskubałam, to włos jest zdecydowanie lepszy. Nie jest juz taki długi i miękki, lecz ewidentnie krótszy i ościsty. No i nabiera ładnego czerwonego koloru. Super!

2/ po śmierci Maśki napisałam list z prośba o wycofanie suni z Europejskiej i Klubowej V gr. I mam odp. od p. M. Kavcic, że zgłoszenie Maski zostało wycofane a ja mam finanse do odbioru w dzień wystawy. Cieszyłabym się z tego, gdyby nie przyczyna tego zamieszania... Eh...

Pzdr.

Posted

deer_1987 napisał(a):
To nie tak jak mylisz, fajnie ze praca jest bo moge sterylke zrobic (tylko 1) i moge psy ubezpieczyc :) ale czasami brakuje troche wolnego czasu tak na nic albo na odpoczynek :D
Milej srody!

Deer, ja Ciebie doskonale rozumiem.
Lata świetlne temu, gdy moja pensja była b.niska, to dorabiałam wszędzie, gdzie się dało. I doszło to takiego koła, że miałam pieniądze, miałam dodatkową pracę, ale nie miałam kiedy tych pieniędzy wydac...A byłam tak padnięta, że moje oczy to było byle jakie łóżko, aby się tylko połozyc i spać... To było błędne koło... Później to się, oczywiście, wyprostowało:)

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Będzie okazja do fotek i do pogaduszek:)


Tylko bez autoironii, proszę;)


Ja też się cieszę. Może nawet uda nam się ciutkę pogadac w busie... jak nie zasnę...




Pzdr.



Mam nadzieję, że wszystko zrealizujemy;)

To nie była autoironia, tylko stwiedzenie faktu;)

Posted

Asiaczek napisał(a):
Dwie w miarę dobre info:
1/ troszkę znowu poskubałam Serka i widze, że tam, gdzie go wyskubałam, to włos jest zdecydowanie lepszy. Nie jest juz taki długi i miękki, lecz ewidentnie krótszy i ościsty. No i nabiera ładnego czerwonego koloru. Super!

2/ po śmierci Maśki napisałam list z prośba o wycofanie suni z Europejskiej i Klubowej V gr. I mam odp. od p. M. Kavcic, że zgłoszenie Maski zostało wycofane a ja mam finanse do odbioru w dzień wystawy. Cieszyłabym się z tego, gdyby nie przyczyna tego zamieszania... Eh...

Pzdr.

Milo ze sa jakies dobre informacje w Twoim zyciu tez :) Takich dobrych powinno byc zdecydowanie wiecej!

Asiaczek napisał(a):
Deer, ja Ciebie doskonale rozumiem.
Lata świetlne temu, gdy moja pensja była b.niska, to dorabiałam wszędzie, gdzie się dało. I doszło to takiego koła, że miałam pieniądze, miałam dodatkową pracę, ale nie miałam kiedy tych pieniędzy wydac...A byłam tak padnięta, że moje oczy to było byle jakie łóżko, aby się tylko połozyc i spać... To było błędne koło... Później to się, oczywiście, wyprostowało:)

Pzdr.

No my w sumie niue mamy jak odmowic jak chca zebysmy tam i tam i tam pracowali... my na rachunki potrzebujemy, oni ludzi i jak odmowi sie raz to potem moga nie zadzownic :P Na razie sie ciesze bo wracam miedzy 11-12. w przyszlym tygodniu bede wracac kolo 15 a wychodzic po 5... No ale to tylko jeden tydzien potem znow powrot ok 11-12 a potem juz tydzien gdzie sterylka sherry i w domu bede siedziec :)

tak to wlasnie jest czlowiek bierze co moze bo kasy malo, potem kasa jest ale nie ma gdzie i na co wydac bo sie w domu siedzi i odpoczywa :D

Posted

Maks i Spark napisał(a):
Mam nadzieję, że wszystko zrealizujemy;)
To nie była autoironia, tylko stwiedzenie faktu;)

Wszystko zależy od tego, na którą tam będziemy musieli byc. Myslę,że jakieś 5,5-6 godzin jazdy powinno starczyć.


deer_1987 napisał(a):
Milo ze sa jakies dobre informacje w Twoim zyciu tez :) Takich dobrych powinno byc zdecydowanie wiecej!
No my w sumie niue mamy jak odmowic jak chca zebysmy tam i tam i tam pracowali... my na rachunki potrzebujemy, oni ludzi i jak odmowi sie raz to potem moga nie zadzownic :P Na razie sie ciesze bo wracam miedzy 11-12. w przyszlym tygodniu bede wracac kolo 15 a wychodzic po 5... No ale to tylko jeden tydzien potem znow powrot ok 11-12 a potem juz tydzien gdzie sterylka sherry i w domu bede siedziec :)
tak to wlasnie jest czlowiek bierze co moze bo kasy malo, potem kasa jest ale nie ma gdzie i na co wydac bo sie w domu siedzi i odpoczywa :D

Ja juz jestem w takim "czasie', że odmawiam. Na starośc zrobiłam się asertywna, hahaha...
Jak mam się męczyć 2-3 godziny z jakimś szarpakiem, to mówię nie. I przekazuję klienta zaprzyjaźnionej osobie.
I tak postępuję z każdą dodatkową pracą...

Pzdr.

Posted

O tak, skubanie psa dużo daje. Ja na wsi podskubywałam Karmela, ma zdecydowanie przez to lepszą sierść. Ta martwa wyszła (chociaż wciąż nie do końca, on nie ma do tego cierpliwości ;) a ta co została jest mocna, lśniąca i ciemna :)

Posted

[quote name='Asiaczek']Wszystko zależy od tego, na którą tam będziemy musieli byc. Myslę,że jakieś 5,5-6 godzin jazdy powinno starczyć.





Pzdr.

Zobaczymy:p

LEJE:placz::placz::placz::placz::placz::placz:

Posted

Asiaczek napisał(a):

Ja juz jestem w takim "czasie', że odmawiam. Na starośc zrobiłam się asertywna, hahaha...
Jak mam się męczyć 2-3 godziny z jakimś szarpakiem, to mówię nie. I przekazuję klienta zaprzyjaźnionej osobie.
I tak postępuję z każdą dodatkową pracą...

Ja mam teraz 5 godzin drugi tydzien potem 8 a potem 5. ale za to wszystko w moim miescie na miejscu wiec nie ma co narzekac, 15-20 minut w jedna strone na rowerze, ale czasami TZ akurat wraca z nocje pracy i mnie moze podwiezc. do tego 108 kr za godzine czyli ok 45 zl. jak pracuje sie na pelny etat w tym sprzataniu to sie dostaje ok 12-15 tys kr czyli ok 5.500 - 7.000 zl tylko wiadomo ze zycie w szwecji jest drosze ale chodzi mi to ze wtedy mozna i rachunki zaplacic i miec na jedzenie - nie ma na przyjemnosci ale wazne zeby rachunki i jedzenie bylo zalatwione

Posted

cały czas obieram złą strategię oglądania moich subskrycji..:shake:
na pierwszy ogień ida galerię, w których nie dzieje się zbyt duzo, a na koniec zostawiam sobie te największe z największą ilościa stron do nadrobienia.. i nagle budze się, ze już powinnam wychodzic i znowu nie mam czasu.. coś trzeba z tym zrobić :roll:

Posted

ponadrabialam troszke- ale tego tak duuuuzo :)
szkoda tylko, ze nie wszystkie wiadomosci byly wesole :-(

piekne zdjecia wystawowe- gratuluje wszystkich sukcesow zaleglych, ktorych jeszcze nie gratulowalam :multi::multi:

Posted

gosiaja napisał(a):
ja sobie tak myślę że jakby psy miały taką klatkę przyczepkę to by więcej ludzi mogło jechać

ja bym psa do czegoś takiego nie wsadziła.... przecież to trzęsie przeokrutnie, do tego żadnego światła, brr :roll:

Posted

[quote name='Darianna']O tak, skubanie psa dużo daje. Ja na wsi podskubywałam Karmela, ma zdecydowanie przez to lepszą sierść. Ta martwa wyszła (chociaż wciąż nie do końca, on nie ma do tego cierpliwości ;) a ta co została jest mocna, lśniąca i ciemna :)
Jestem już po spacerach i rzeczywiście widzę, że sierśc Serka zdecydowanie lepiej wygląda tam, gdzie go wyskubałam...

[quote name='deer_1987']Ja mam teraz 5 godzin drugi tydzien potem 8 a potem 5. ale za to wszystko w moim miescie na miejscu wiec nie ma co narzekac, 15-20 minut w jedna strone na rowerze, ale czasami TZ akurat wraca z nocje pracy i mnie moze podwiezc. do tego 108 kr za godzine czyli ok 45 zl. jak pracuje sie na pelny etat w tym sprzataniu to sie dostaje ok 12-15 tys kr czyli ok 5.500 - 7.000 zl tylko wiadomo ze zycie w szwecji jest drosze ale chodzi mi to ze wtedy mozna i rachunki zaplacic i miec na jedzenie - nie ma na przyjemnosci ale wazne zeby rachunki i jedzenie bylo zalatwione
Życie z ołókiem w ręku... tez tak kiedys miałam. A teraz musze powoli na nowo uczyć się takiego zycia...

[quote name='Kisses']Eh no i dupa, bo nie wepchniemy do auta jeszcze jednej klatki :-(
Ale w przyszłym roku też są wystawy :razz:
To znaczy, Chorzów odpada czy Sopot...?

[quote name='gosiaja']ja sobie tak myślę że jakby psy miały taką klatkę przyczepkę to by więcej ludzi mogło jechać

Widziałam takie przyczepy w różnych wariantach. Dla ON'ków, rottków czernyszów i innych dużych ras. Ale nie wiem, czy bym się zdecydowała wozić w takiej przyczepce psy... Jednak wolę mieć pod kontrolą to, co się dzieje w kontenerkach z baskami w czasie drogi...

[quote name='Agasia']Ja juz odwolalam drugie spotkanie z psami, ktore bede wystawiac bo... LEJE. yhhhhhhhhh.
Musisz się gdzieś wcisnąć pomiędzy ulewy...;)

[quote name='Agappe']cały czas obieram złą strategię oglądania moich subskrycji..:shake:
na pierwszy ogień ida galerię, w których nie dzieje się zbyt duzo, a na koniec zostawiam sobie te największe z największą ilościa stron do nadrobienia.. i nagle budze się, ze już powinnam wychodzic i znowu nie mam czasu.. coś trzeba z tym zrobić :roll:
Ja mam trochę inny sposób, ale nie będę o nim pisac, bo niektórzy mogiby się poobrażac...
Na pewno, na pierwszy ogień idą ZAWSZE baskowe Galerie. Tyle mogę napisac...

[quote name='pati1033']ponadrabialam troszke- ale tego tak duuuuzo :)
szkoda tylko, ze nie wszystkie wiadomosci byly wesole :-(
piekne zdjecia wystawowe- gratuluje wszystkich sukcesow zaleglych, ktorych jeszcze nie gratulowalam :multi::multi:
Witaj, Kochana. Cieszę się, że się u nas pojawiłaś:)

[quote name='Unbelievable']ja bym psa do czegoś takiego nie wsadziła.... przecież to trzęsie przeokrutnie, do tego żadnego światła, brr :roll:
Sa różne szkoły. Mnie raczej takie przyczepki nie odpowiadają...

Pzdr.

Posted

Mam chwilę wolną, to może uda mi się dokończyc wstawianie fotek z Godollo/Węgry.
Konkurencja Młody Prezenter.
Dżez + młoda handlerka z Serbii(?) Zuzka zna jej imię;)


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us
Muszę przyznać, że dziewczyna b.ładnie prezentowała Dżezika, bardzo mi się podobała jej prezentacja:):multi:

Cdn.
Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...