Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

agnethka napisał(a):
e tam - fachowca ;) każdy ma po prostu inny gust i tyle ;)
a powiem, że mi też zdarzało się szyć coś - co mi się nie podobało, ale właściciel był zachwycony ;) to najważniejsze.
mam zatem nadzieję, że pomimo wypadku - łódzka rozetka Ci się podoba, bo ponoć coś tam wzięłaś ;)

Tak, dla mojej weteranki Felki przypadła rozetka dla Najlepszego Weterana.
Duże słowa uznania dla zuzki, że chciało jej się zamówić te rozetki; nic nam nie powiedziała wczesniej i to rzeczywiście była niespodzianka dla nas:)
Sorki, że dopiero teraz odpowiadam, ale mi Twój post gdzies umknął...

Pzdr.

Posted

Asiaczku. mam nadzieję, że jutrzejsza wizyta u lekarza dobrze się skończy. Kolano to bardzo kłopotliwe miejsce i po urazie potrafi się odzywać nawet latami. Ja jednak wierzę,że uCiebie wszystko szybciutko się "zagoi".
Gratuluję też kolejnych sukcesów. A... przeczytałam rozmowy bogaczy, chciałabym choć raz w życiu móc w podobny sposób porozmawiać. Pozdrówka :)

Posted

Asiaczku gratulacje dla Jumaszka :loveu: Jaki on ma świetny handling :multi:
Co do tego września... A jak sądzisz co może robić młoda dziewczyna w miesiącu z literką "r"? :evil_lol:

I mów nam koniecznie jak noga!

Posted

Asiaczek napisał(a):

My tez mamy podobne zdjęcie, pamiętasz Sopot w ubiegłym roku?

Pzdr.

Ale nas tam aż tak dużo nie było, może na następnej wystawie zrobimy sobie taką super fotkę.

I na 3miejskim spacerku coraz więcej basków można spotkać :) Ostatnio dołączyła do nas Pina :). Dziewczyny się polubiły i harcom nie było końca ;)

Posted

[quote name='agnethka']hihi ja o tym, że szyłam dla basenji dowiedziałam się kilka dni po wystawie :D
Widzę, że pełna konspiracja była...:)

[quote name='betel']Asiaczku. mam nadzieję, że jutrzejsza wizyta u lekarza dobrze się skończy. Kolano to bardzo kłopotliwe miejsce i po urazie potrafi się odzywać nawet latami. Ja jednak wierzę,że uCiebie wszystko szybciutko się "zagoi".
Gratuluję też kolejnych sukcesów. A... przeczytałam rozmowy bogaczy, chciałabym choć raz w życiu móc w podobny sposób porozmawiać. Pozdrówka :)
Ja tez, ja też tak bym chciała...

Co do wizyty u ortopedy, to wreszcie mam skierowanie na USG, kolano z rzepką jest ruchome, co p. ortopeda wyraźnie wyczuł. I nawet wysilił się na żart, że wreszcie jakiś powazny przypadek a nie tylko ciągle bolące kręgosłupy u starszych osób... hm...
Mam zgodę na stabilizator czyli to się nazywa ortezy na kolano.
No i mam skierowanie na rehabilitację. Ale nie zaliczę rahabilitacji, bo musiałabym za nią płacić z własnej kieszeni. Dlaczego? Otóż to cała historia. Zacznę od początku.

Na skieroraniu do ortopedy, od lekarza I kontaktu, miałam napisane "cito". Ale żeby zapisac się do ortopedy u mnie w klinice, to po pierwsze - nie ma zapisów doortopedy na cito, a po drugie - pierwszy wolny termin doortopedy to...LISTOPAD br. Tak, tak, listopad!
No więc poszłam do ortopedy w ramach wizyty tzw. komercyjnej, czyliodpłatnej. Od ortopedy dostałam skierowanie na rehabilitację. Idę do mojej kliniki, aby zapisac się na rehabilitację a tu okazuje się, że jeżeli skierowanie jest z wizyty odpłatnej, to rehabilitacja tez jest ODPŁATNA!!!!!! Q...wa, czy ja żyję w normalnym kraju?!
Przez prawie 28 lat mojej pracy płaciłam składki na NFZ czy inne podobne "zdrowotne". I teraz, gdy ja tej pomocy rzeczywiście oczekuję, to nadal musze placić....
Ciekawe, czy za USG też będę musiała zapłacić? A może mnie wogóle nie przyjmą...?

[quote name='gosiaja']słyszałam że macie w warszawie dostęp do morza to prawda ??
Melduję, że Mokotów jeszcze takiego dostepu nie ma...:)

[quote name='lady_m']Asiaczku gratulacje dla Jumaszka :loveu: Jaki on ma świetny handling :multi:
Co do tego września... A jak sądzisz co może robić młoda dziewczyna w miesiącu z literką "r"? :evil_lol:
I mów nam koniecznie jak noga!
Hahahaha, pewnie ta młoda dziewczyna będzie we wrzesniu robiła to samo, co ja w 1994 r. w grudniu:)
Cieszę się, Kochana, i to jak!

[quote name='jamnicze']Ale nas tam aż tak dużo nie było, może na następnej wystawie zrobimy sobie taką super fotkę.
I na 3miejskim spacerku coraz więcej basków można spotkać :) Ostatnio dołączyła do nas Pina :). Dziewczyny się polubiły i harcom nie było końca ;)
Super wieści! Cieszę się, że Pinka została zaakceptowana:)
A jakieś fotki będą?

[quote name='michal_unga']Asiu !!
Pojawiłem się przywitać w imieniu Tulasów, Mudikowej i swoim.
I nawet jeśli u Ciebie mało piszemy to zaglądamy tutaj.
I myślimy cały czas o Tobie.
Sciskam w takim razie Całą Rodzinę:)

Pzdr.

Posted

Będą, będą, ale na razie siedzą jeszcze w aparacie, a na kompie mam niezłą kolejkę innych fotek.
Zaraz cosik wkleję, zapraszam wszystkich chętnych i sympatyków małej pirani- zagrezanii :)

Posted

jamnicze napisał(a):
Będą, będą, ale na razie siedzą jeszcze w aparacie, a na kompie mam niezłą kolejkę innych fotek.
Zaraz cosik wkleję, zapraszam wszystkich chętnych i sympatyków małej pirani- zagrezanii :)

Byłam, widziałam, ślad zostawiłam:)
A tak BTW - jak nazywa się ta zagryzana sunia?

lady_m napisał(a):
Ja też się cieszę :loveu:
To już tak niedługo, a jeszcze tyle do załatwienia :razz:

Dacie radę! Toż to sama przyjemność...;)

Pzdr.

Posted

Z tego co wiem, to jeżeli masz skierowanie z wizyty prywatnej na USG to będziesz musiała zapłacić... to jest chore, ale u nas tak jest ;/

Zarejestruj się na listopad na NFZ - rehabilitacja Ci się przyda.

A nie ma u Was czegoś takiego, że do ortopedy codziennie jest kilka numerków, tylko trzeba bardzo wcześnie rano pod przychodnię iść i stać, żeby się zapisać? U nas coś takiego jest. Można z wyprzedzeniem na wrzesień czy październik, ale każdego dnia jest około 5 numerków, żeby zarejestrowały się takie osoby potrzebujące na CITO. Musi coś takiego być... przecież jak założą gips to nie będzie człowiek czekał pół roku na jego ściągnięcie...

Posted

Asiaczek napisał(a):
Byłam, widziałam, ślad zostawiłam:)
A tak BTW - jak nazywa się ta zagryzana sunia?
Pzdr.

Nie wiem, to taka jednorazowa przypadkowa znajomość. Właściciel nie był kontaktowy ale grunt, że pozwolił suni się pobawić :)
Korenia napisał(a):
Z tego co wiem, to jeżeli masz skierowanie z wizyty prywatnej na USG to będziesz musiała zapłacić... to jest chore, ale u nas tak jest ;/

Zarejestruj się na listopad na NFZ - rehabilitacja Ci się przyda.

No niestety, można też szukać lekarzy, którzy mają umowę z NFZ i przyjmują prywatnie, wtedy czasami mogą wypisać skierowanie na druku.
A rehabilitacja jest bardzo ważna i niestety im wcześniej rozpoczęta tym lepiej, ech ta nasza rzeczywistość ...

Posted

Witam i pozdrawiam
co do rehabilitacji to można ew. poprosić lekarza pierwszego kontaktu o przepisanie skierowania, bo inaczej to rzeczywiście wszystko jest płatne :shake:

Posted

jamnicze napisał(a):
Ale nas tam aż tak dużo nie było, może na następnej wystawie zrobimy sobie taką super fotkę.

I na 3miejskim spacerku coraz więcej basków można spotkać :) Ostatnio dołączyła do nas Pina :). Dziewczyny się polubiły i harcom nie było końca ;)

o jak fajnie że się z Piną polubiło może chłopaków też zaakceptuje lub oni ją :diabloti::diabloti:


Asiaczek jak nie pójdziesz na rehabilitację to nie będziesz mogła już z psami po ringu biegać i co wtedy ??

Posted

Chyba nikt się nie pogniewa zatroszkę "prywaty"
Chciałabym złożyć najlepsze życzenia urodzinowe braciszkom Maksa z miotu B African Elite. Dużo zdrowia, smaczków, miziania i spotkań rodzinnych.


Posted

[quote name='Korenia']Z tego co wiem, to jeżeli masz skierowanie z wizyty prywatnej na USG to będziesz musiała zapłacić... to jest chore, ale u nas tak jest ;/
Zarejestruj się na listopad na NFZ - rehabilitacja Ci się przyda.
A nie ma u Was czegoś takiego, że do ortopedy codziennie jest kilka numerków, tylko trzeba bardzo wcześnie rano pod przychodnię iść i stać, żeby się zapisać? U nas coś takiego jest. Można z wyprzedzeniem na wrzesień czy październik, ale każdego dnia jest około 5 numerków, żeby zarejestrowały się takie osoby potrzebujące na CITO. Musi coś takiego być... przecież jak założą gips to nie będzie człowiek czekał pół roku na jego ściągnięcie...
Tak, dzwoniłam do mojej kliniki, aby umówić się na USG kolana, ale:
- oni takiego USG nie robia, robią tylko USG części miękkich,
- z "komercji" nie robią.
No więc zadzwoniłam do mojej sprawdzonej płatnej Pracowni i w najbliższą środę mam juz USG:) Za 120 zł...

Korenia - nie wiem, jak to jest z numerkami, ale NIGDY nie było tak, że tego samego dnia miałam umawianą wizytę u specjalisty. Skierowania na "cito" do ortopedy - NIE ISTNIEJĄ! Pani w recepcji powiedziałam, że jeżeli chodzi o chirurga i ortopedę, to nie ma na cito. Trzeba wtedy iśc na Pogotowie. No więc ja tam tez byłam i to zaraz po wypadku, ale... nie miałam bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia. Chociaz tutaj to tak nie do końca się zgodę, bo czort wie, co z tym kolanem było/jest, prawda?

Co do gipsu i innych takich wizyt, to ja jak byłam po operacji nadgarstka, to lekarz wypisując mnie ze szpitala od razu dał mi kartkę ze swoją pieczątku i z wyznaczoną datą kontroli. Pani w recepcji zarejestrowała mnie na ten dzień. Nie było problemów. I tak miałam chyba 4 czy 5 wizyt "karteczkowych".

A np. moja pani neurolog to tez daje karteczki i prosi o zapisanie się do niej jako "wizyta ponadplanowa". Przychodzi się wtedy pod koniec jej urzędowania i ona przyjmuje zawsze ponad plan ok. 5-8 pacjentów.

[quote name='Zuza i Noddy']Ogromne gratulacje Jumaszki, świetnie sie z Godą spisali :multi:
Też tak uważam:)

[quote name='despera']Dobry wieczór:) Gratulacje dla Jumci!!!
Przekazane!

[quote name='jamnicze']Nie wiem, to taka jednorazowa przypadkowa znajomość. Właściciel nie był kontaktowy ale grunt, że pozwolił suni się pobawić :)
No niestety, można też szukać lekarzy, którzy mają umowę z NFZ i przyjmują prywatnie, wtedy czasami mogą wypisać skierowanie na druku.
A rehabilitacja jest bardzo ważna i niestety im wcześniej rozpoczęta tym lepiej, ech ta nasza rzeczywistość ...
jamnicze, wiem, że rehabilitacja jest ważna, ale ile mam płacić za to kolano? Przecież to nadaje się na jakąś interwencję RPO! I zapytam tylko grzecznie: Gdzie są moje pieniądze...?" Rocznie to wychodzi ok. 6 tys. No, we wcześniejszych latach - może być 5 tys. A ja teraz rzeczywiście potrzebuję pomocy.
Ciekawe, że tyle się czyta o potrzebie kart czipowych dla każdego (chodzi o taką kartę, na której byłyby moje WSZYSTKIE PIENIĄDZE uzbierane podczas mojej pracy zawodowej), a które TERAZ mogłabym spokojnie przeznaczyc na odpłatne leczenie..., ale jakoś nie ma mocnych, aby to zrealizowac. Ja juz teraz wiem, dlaczego. Bo okazałoby się, że moich pieniędzy po prostu NIE MA! Poszły na jakieś gabinety, palemki, szkolenia na Majorce itp... Jeszcze mnie telepie jak o tym piszę...

[quote name='MMM']Witam i pozdrawiam
co do rehabilitacji to można ew. poprosić lekarza pierwszego kontaktu o przepisanie skierowania, bo inaczej to rzeczywiście wszystko jest płatne :shake:
Jak ochłonę, to pomyslę;)

[quote name='Alicja']Asiaczku , jeśli masz dobry układ z lekarzem 1szego kontaktu to poproś o przepisanie wszystkich skierowań które dostałaś od płatnego lekarza .
Właśnie, że nie mam żadnego układu, bo moja pani doktor, która była moim lekarzem I kontaktu od początku, poszła na emeryturę. A u nowej to byłam po raz pierwszy właśnie z tym kolanem...

[quote name='gosiaja']o jak fajnie że się z Piną polubiło może chłopaków też zaakceptuje lub oni ją :diabloti::diabloti:
Asiaczek jak nie pójdziesz na rehabilitację to nie będziesz mogła już z psami po ringu biegać i co wtedy ??
A jeszcze Zinka czeka w kolejce do spacerow:)
Co do tej rehabilitacji to zobaczę. Jak juz będzie wiadomo, co mi dolega, to spróbuję dotrzeć do rehabilitantów prywatnie, i poproszę o zestaw ćwiczeń. Może się uda:)

[quote name='MMM']Chyba nikt się nie pogniewa zatroszkę "prywaty"
Chciałabym złożyć najlepsze życzenia urodzinowe braciszkom Maksa z miotu B African Elite. Dużo zdrowia, smaczków, miziania i spotkań rodzinnych.


No coś Ty!
Taką prywatę to można uskuteczniać:)
To i ja się przyłączam do zyczeń i zyczę Bbwaddene, Bundustar, Bosede i pozostałym - samych smacznych dni!

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
A ja jakoś ciągle zapominam o urodzinach moich..... wstyd i sromota...

Pzdr.


Ojj nie ładnie :P

No to nie macie fajnie... u nas jest zawsze kilka numerków na ten sam dzień, więc takie osoby, które potrzebują pilnie się zarejestrować idą o 5 tej do przychodni i stoją do otwarcia. Ostatnio moja mama potrzebowała i tego dnia była 8 numerków na ten dzień, ale stanie 2 godziny zdecydowanie lepsze niż czekanie ponad pół roku...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...