Asiaczek Posted November 2, 2012 Author Posted November 2, 2012 magdola napisał(a):Asiaczku, bardzo mi przykro..... :( Korenia napisał(a):Gruszka :( kaskaSz napisał(a): to była ostatnia kicia w domu? Tak, to byla ostatnia kicia z mojej hodowli... Pzdr. Quote
Alicja Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Gruszeczka :( [*] Asiu , tak mi przykro ...:( i kto będzie swoje śliczne nosio w serniczek wkladał :( Quote
*anusia&ajlu* Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 [quote name='Asiaczek']Właśnie przed chwila zobaczyłam, że moja 15-letnia juz kocica - Gruszka nie oddycha. Odeszła we śnie...... A ja zostałam ze łzami w oczach i wspomnieniami... Dla Gruszki ["] Pzdr. o jaaaa a niedawno jeszcze ją widziałam i miziałam :( (*) Quote
jamnicze Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 [quote name='Asiaczek']Właśnie przed chwila zobaczyłam, że moja 15-letnia juz kocica - Gruszka nie oddycha. Odeszła we śnie...... A ja zostałam ze łzami w oczach i wspomnieniami... Dla Gruszki ["] Pzdr. Moja ulubienica Grusia :placz::placz::placz: :-( Quote
magdola Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 jamnicze napisał(a):Moja ulubienica Grusia :placz::placz::placz: :-( Ostatnio wogole jakieś te wszystkie informacje są takie smutne..... Moja sunia tez dziś w nocy miała atak padaczki...... I już myslalam...... Cały czas myśle Asiaczku o Gruszce.... Moze dlatego ze ja niedługo..... Ech....... Quote
Asiaczek Posted November 3, 2012 Author Posted November 3, 2012 [quote name='Alicja']Gruszeczka :( Asiu , tak mi przykro ...:( i kto będzie swoje śliczne nosio w serniczek wkladał :( Pewnie jakas inna kicia bedzie wkładała nos, ale jeszcze nie wiem, kiedy... [quote name='*anusia&ajlu*']o jaaaa a niedawno jeszcze ją widziałam i miziałam :( (*) A co ja mam powiedziec... [quote name='jamnicze']Moja ulubienica Grusia :placz::placz::placz: :-( [quote name='magdola']Ostatnio wogole jakieś te wszystkie informacje są takie smutne..... Moja sunia tez dziś w nocy miała atak padaczki...... I już myslalam...... Cały czas myśle Asiaczku o Gruszce.... Moze dlatego ze ja niedługo..... Ech....... Ej, magdola, co się dzieje...? [quote name='gosiaja'] dla Gruszki :) pzdr. Quote
Asiaczek Posted November 3, 2012 Author Posted November 3, 2012 (edited) Wczoraj bylam w kinie, dzisiaj tez:) to w ramach nierozmyslania o Gruszcze. Dzisiaj bylam na Skyfall. Ostatni Bond zrobil na mnie wrażenie rzeczywiście zmęczonego agenta, a przede wszystkim - czlowieka. Wyłapałam 5 głupot w montazu lub/i w scenariuszu. Nie będe teraz o tym pisała, bo musicie sami popatrzec na 007, bez złosliwego oka Asiaczka;) Zaskoczona została smuga watku gejowskiego;) Dwie piękne kobiety u boku Bonda, naprawdę piekne:) Po filmie wpadliśmy na miły lanczyk z sushi, mniam, mniam, mniam... i cos superowego do picia. Ale, cholibka, nie pamiętam, jak sie toto nazywało. Było z imbirem, wisniami i na pewno z czyms jeszcze... Za chwilę parę fotek z dzisiejszego wypadu do kina w Zlotych Tarasach:) Pzdr. Edited November 3, 2012 by Asiaczek Quote
magdola Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 [quote name='Asiaczek']Pewnie jakas inna kicia bedzie wkładała nos, ale jeszcze nie wiem, kiedy... Moge zawieźć Ci moja tymczasowiczke, jak będziesz gotowa.... Przy okazji ukradne baska ;) ale to pierwsze to jak najbardziej aktualne, tylko najpierw ochlon, przemysl.... I wspominaj.... [quote name='Asiaczek'] Ej, magdola, co się dzieje...? :) pzdr.no niestety... Zaniedbalam nasz wątek, ale mojej Elizie zostały dni.... Ponad miesiąc temu robiliśmy usg i np Norka 4,5 cm, a nowotwór 10 cm w najwezszym miejscu.....a Liza waży 2,800.... I czasem sie zastanawiam czy lepiej czekać na ta chwile.......czy być przed faktem dokonanym postawionym......:( sprowadzając leki z Francji, kupowałem specjalistyczna karmę..... Nic już nie przyjmuje....a nie moge uśpić psa, który jak sie go zobaczy, to oprócz strasznej cHudosci , nic mu nie dolega..... Każdy sie dziwi, ze jest chora.... A ja nocami spać nie moge :( przepraszam .....rozpisalam sie...... :( ale wpis o Gruszce sprowadził mnie na ziemie..... Quote
simbik Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 [quote name='Asiaczek']Właśnie przed chwila zobaczyłam, że moja 15-letnia juz kocica - Gruszka nie oddycha. Odeszła we śnie...... A ja zostałam ze łzami w oczach i wspomnieniami... Dla Gruszki ["] Pzdr. Dla Gruszeczki od naszego stadka. Quote
Asiaczek Posted November 3, 2012 Author Posted November 3, 2012 [quote name='magdola']Moge zawieźć Ci moja tymczasowiczke, jak będziesz gotowa.... Przy okazji ukradne baska ;) ale to pierwsze to jak najbardziej aktualne, tylko najpierw ochlon, przemysl.... I wspominaj.... no niestety... Zaniedbalam nasz wątek, ale mojej Elizie zostały dni.... Ponad miesiąc temu robiliśmy usg i np Norka 4,5 cm, a nowotwór 10 cm w najwezszym miejscu.....a Liza waży 2,800.... I czasem sie zastanawiam czy lepiej czekać na ta chwile.......czy być przed faktem dokonanym postawionym......:( sprowadzając leki z Francji, kupowałem specjalistyczna karmę..... Nic już nie przyjmuje....a nie moge uśpić psa, który jak sie go zobaczy, to oprócz strasznej cHudosci , nic mu nie dolega..... Każdy sie dziwi, ze jest chora.... A ja nocami spać nie moge :( przepraszam .....rozpisalam sie...... :( ale wpis o Gruszce sprowadził mnie na ziemie..... Masz kicie tymczasowiczkę? Pokaż foteczki. A ja podjęłam pare razy decyzję o uspieniu zwierzaka..... byla mi tak ciężko przed i po, ale z czasem przekonałam sama siebie, że dobrze zrobiłam. Rak to ból, utrudniający zycie, oddychanie, jedzenie, picie.... Ja jeszcze próbowałam dawać jedzenie i picie strzykawka, ale pies/kot nawet nie mial sily przełykac. A ilez można dawać kroplówkę... ciężka to decyzja, ale.... [quote name='simbik']Dla Gruszeczki od naszego stadka. Witaj simbiku i dziękuję:) pzdr. Quote
magdola Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 [quote name='Asiaczek']Masz kicie tymczasowiczkę? Pokaż foteczki. A ja podjęłam pare razy decyzję o uspieniu zwierzaka..... byla mi tak ciężko przed i po, ale z czasem przekonałam sama siebie, że dobrze zrobiłam. Rak to ból, utrudniający zycie, oddychanie, jedzenie, picie.... Ja jeszcze próbowałam dawać jedzenie i picie strzykawka, ale pies/kot nawet nie mial sily przełykac. A ilez można dawać kroplówkę... ciężka to decyzja,ale pzdr.Asiaczku, nie mógłabys podjąć takiej decyzji, bo jakbyś zobaczyła moja Lize to zdrowy, szczęśliwy pies..... Nie ma siły wskoczyć na tapczan, ale to jedyna wada... Je, pije, fikolki fika..... I moi veci maj wpisane o eutanazji, ale .... Nie widać, ze ja coś boli..... Pierwsza fotka Lilu jest na stronie Lizy, a resztę dzisijszych postaram sie wrzucić jutro , Max pojutrze. Tu kicia: http://www.dogomania.pl/forum/threads/177005-Sunia-Chińskiego-Grzywacza-DEJZI-Zostaje-w-DT-na-stale-%21%21%21-Powodzenia-maleńka%21/page53?highlight=Dejzi+grzywacza ktos ja wyrzucił przy sklepie zoologicznym w wieku 4-6 tygodni..... Z dnia na dzien jest coraz rozkoszniejsza, chociaż to typowy koci kundel :) Quote
Asiaczek Posted November 3, 2012 Author Posted November 3, 2012 A oto Lilou - tymczasowiczka u magdoli:) [h=2][/h] To jest Lilu. To nasz kotek chwilowo:loveu: pzdr. Quote
magdola Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 (edited) [quote name='Asiaczek']A oto Lilou - tymczasowiczka u magdoli:) To jest Lilu. To nasz kotek chwilowo:loveu: pzdr. Ooooo ja..... Lilu mi ukradli........ :DDo oddania z Wyprawka, kuweta, i osobistym dowozem do większych miejscowości. Edited November 3, 2012 by magdola Quote
Alicja Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 Asiu jakby cos to kotków ci u nas dostatek Quote
Asiaczek Posted November 3, 2012 Author Posted November 3, 2012 magdola napisał(a):Ooooo ja..... Lilu mi ukradli........ :DDo oddania z Wyprawka, kuweta, i osobistym dowozem do większych miejscowości. Tak wiem:) unikatowydiament napisał(a):bardzo Nam przykro no tak, smutno... Alicja napisał(a):Asiu jakby cos to kotków ci u nas dostatek wiem:) Lansik napisał(a):Tak widziałem :) Już pamiętam Nie wiem, o czym piszesz, ale ty pewnie wiesz. Pzdr. Quote
*anusia&ajlu* Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 miłej niedzieli, ja niestety w pracy :( Quote
Asiaczek Posted November 4, 2012 Author Posted November 4, 2012 (edited) No, patrz! A ja mam wolne;) pzdr. Edited November 4, 2012 by Asiaczek Quote
Asiaczek Posted November 5, 2012 Author Posted November 5, 2012 [FONT=Arial]Pogoda jest obrzydliwa, więc wysylam Wam wszystkim trochę ciepła, kolorów i moc życzeń dobrego dnia:) klick here: Life of flowers[/FONT] Pzdr. Quote
Vectra Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Pogoda jest bardzo ładna ... lało w nocy , ale teraz świeci piękne słoneczko i jest 14 stopni ciepła :cool3: Quote
Asiaczek Posted November 5, 2012 Author Posted November 5, 2012 O ok. 13-tej - tak, pogoda się zrobiła:) ale około 8 rano to juz nie bylo tak pieknie... pzdr. Quote
Kaaasia Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 To chyba tylko u was taka pogoda bo u mnie ciemno i znowu zbiera się na deszcz a my akurat na spacer się zbieramy :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.