Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

*anusia&ajlu* napisał(a):
widziałam na fb storczyki...śliczne kolory! ja też nie mogę mieć storczyków za zimno u mnie jest;) ale fajnie sobie popatrzeć :)


Ale u nas upału nie ma, raczej zimy wychów.....:cool3:

Cześć Asiu:)

Posted

*anusia&ajlu* napisał(a):
widziałam na fb storczyki...śliczne kolory! ja też nie mogę mieć storczyków za zimno u mnie jest;) ale fajnie sobie popatrzeć :)

Popatrzeć- jak najbardziej:) Porobić fotki - chetnie, ale w domu toraczej inne kwiotki;)

M&S napisał(a):
Ale u nas upału nie ma, raczej zimy wychów.....:cool3:
Cześć Asiu:)

No, u Was wcale nie było az tak chłodno,. Było OK:)

pzdr.

Posted

Tak, zgadza się, ale juz to widzę, że jesli nie będę jej czesac codziennie, to kołtuniki zrobia się w try miga! Czuję to pod palcami... a potem tojuz tylko strzyżenie zostaje...

Natomiast druga kicia - Gruszka jest ostrzyzona i pięknie odrasta:)

pzdr.

Posted

Dla tych, co znaja angielski...
"‎-Do you speak english ?
-Yes!
-Name?
-Abdul al-Rhazib.
-Sex?
... -Three to five times a week.
-No, no...I mean male or female?
-Yes, male, female, sometimes camel.
-Holy cow!
-Yes, cow, sheep, animals in general.
-But isn't that hostile?
-Horse style, doggy style, any style!
-Oh dear!
-No, no! Deer run too fast..."

Jakdla mnie - bomba:)

pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Ja kiedys kupiłam sobie 2 storczyki, do nich osłonki, a jakże. I co?I padły... Nigdy więcej storczyków!

pzdr.


haha... no mojej mamie też nie jeden padł. Ja za nimi nie przepadam, bo mi zwyczajnie zbrzydły. Co za duzo to niezdrowo...;)

Asiaczek napisał(a):
Dla tych, co znaja angielski...
"‎-Do you speak english ?
-Yes!
-Name?
-Abdul al-Rhazib.
-Sex?
... -Three to five times a week.
-No, no...I mean male or female?
-Yes, male, female, sometimes camel.
-Holy cow!
-Yes, cow, sheep, animals in general.
-But isn't that hostile?
-Horse style, doggy style, any style!
-Oh dear!
-No, no! Deer run too fast..."

Jakdla mnie - bomba:)

pzdr.


Ale jak zawsze w amerykańskich żarcikach występuje arab :razz:

Posted

[quote name='Korenia']Powiem, że obleśne :PE, tam.... życiowe;)

[quote name='Patisa']haha... no mojej mamie też nie jeden padł. Ja za nimi nie przepadam, bo mi zwyczajnie zbrzydły. Co za duzo to niezdrowo...;)
Ale jak zawsze w amerykańskich żarcikach występuje arab :razz:
A wiesz, że na to nie zwróciłam nigdy uwagi...

[quote name='Patisa']I zapomniałam napisać - sliczny kotecek!
http://img833.imageshack.us/img833/4706/zmianarozmiarurotationoo.jpg
Skąd taki nabytek?
Co do sierści - kołtunienie to raz, a dwa, to z tego co czytałam o persikach, to, że ich sierśc lubi sobie fruwać w powietrzu i sie osadzać na wszystkim dookoła... ;]
Uczciwie mówiąc, to u mnie w domu najpierw były koty perskie a dopiero potem sznaucery i na samym końcu - baski...

pzdr.

Posted

W sumie na to wychodzi.
W jednym czasie mieliśmy i koty perskie i sznaucery, ale nie miałam juz na tyle czasu. Więc hodowla kotów "umarła" smiercią naturalną na korzyśc psów:)

Pzdr.

Posted

Ja jak byłam mała, to zawsze miałam w domu kota, później się przeprowadziłam, kota nie było, a na koniec dostałam na nie alergii ;/ Z resztą - na psią sierść też mam :( Tylko, że ta psia jest duuużo łagodniejsza i całe szczęście :)

Posted

Ja, jak byłam mała, to miałam alergię na sierść zwierząt. Taka była ogólna diagnoza (to było z 50 lat temu, tak,tak...). W wieku młodzieńczym - juz był spoko.Obecnie, od czasu do czasu, pojawiaja mi się na rękach takie plamy, o których wiem, że to alergiczne. I wiesz, co pomogło? Nie żadne maści robione na zamówienie, nie maści sprowadzane z zagranicy, ale... nasz polski Dermosan!
A dla ciekawości to obecnie sa znane rasy psów i kotów, które nie uczulają:)

pzdr.

Posted

Mnie to jakoś szczególnie nie przeszkadza, bo za kotami nie tęsknię ;) Alergia na psią sierść jest znośna, chyba że pies jest pluszakiem. Wiem, że są psy, które nie uczulają :) Wkurza mnie, że hodowcy westów często zachęcają domniemanych kupujących tym, że podobno nie uczulają, co nie jest prawdą, z resztą przekonałam się o tym na własnej skórze. Moja znajoma miała westa, tylko, że to był bardzo puchaty szczeniak i dostałam przy nim strasznej wysypki. Słyszałam też o przypadkach dorosłych westów z prawidłowym włosem, które uczulały i ludzie musieli oddawać psy ;/ I to jest właśnie rzetelność - niektórych oczywiście - hodowców.

Posted

NO tak, kazdy pretekst, aby sprzedać psa jest dobry...;) O baskach tez tak mówia, ale ja zawsze proszeo wizyte u mnie. Niech przyjada, posiedza 2-3 godziny, pogłaszczą, poprzytulają się itp. U mnie, dodatkowo, jest spore skumulowanie ewent. alergenów, bo w domu jest 7 basków + 2 koty perskie. Fakt, czasami nie wiadomo, czy gość kicha bo koty czy kicha, bo baski:)

Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...