Asiaczek Posted October 25, 2011 Author Posted October 25, 2011 Ja kiedys kupiłam sobie 2 storczyki, do nich osłonki, a jakże. I co?I padły... Nigdy więcej storczyków! pzdr. Quote
*anusia&ajlu* Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 widziałam na fb storczyki...śliczne kolory! ja też nie mogę mieć storczyków za zimno u mnie jest;) ale fajnie sobie popatrzeć :) Quote
M&S Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 *anusia&ajlu* napisał(a):widziałam na fb storczyki...śliczne kolory! ja też nie mogę mieć storczyków za zimno u mnie jest;) ale fajnie sobie popatrzeć :) Ale u nas upału nie ma, raczej zimy wychów.....:cool3: Cześć Asiu:) Quote
Asiaczek Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 *anusia&ajlu* napisał(a):widziałam na fb storczyki...śliczne kolory! ja też nie mogę mieć storczyków za zimno u mnie jest;) ale fajnie sobie popatrzeć :) Popatrzeć- jak najbardziej:) Porobić fotki - chetnie, ale w domu toraczej inne kwiotki;) M&S napisał(a):Ale u nas upału nie ma, raczej zimy wychów.....:cool3: Cześć Asiu:) No, u Was wcale nie było az tak chłodno,. Było OK:) pzdr. Quote
Asiaczek Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 Na miły początek dnia - jedna w moich kici:) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Pzdr. Quote
taxelina Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 http://img689.imageshack.us/img689/4218/zmianarozmiaruimg1437.jpg przepiekne ma to futro! Quote
Asiaczek Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 Tak, zgadza się, ale juz to widzę, że jesli nie będę jej czesac codziennie, to kołtuniki zrobia się w try miga! Czuję to pod palcami... a potem tojuz tylko strzyżenie zostaje... Natomiast druga kicia - Gruszka jest ostrzyzona i pięknie odrasta:) pzdr. Quote
Asiaczek Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 Dla tych, co znaja angielski... "-Do you speak english ? -Yes! -Name? -Abdul al-Rhazib. -Sex? ... -Three to five times a week. -No, no...I mean male or female? -Yes, male, female, sometimes camel. -Holy cow! -Yes, cow, sheep, animals in general. -But isn't that hostile? -Horse style, doggy style, any style! -Oh dear! -No, no! Deer run too fast..." Jakdla mnie - bomba:) pzdr. Quote
FredziaFredzia Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Haha, kiedyś czytałam, ale nie pamiętałam. :lol: Quote
Patisa Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Asiaczek napisał(a):Ja kiedys kupiłam sobie 2 storczyki, do nich osłonki, a jakże. I co?I padły... Nigdy więcej storczyków! pzdr. haha... no mojej mamie też nie jeden padł. Ja za nimi nie przepadam, bo mi zwyczajnie zbrzydły. Co za duzo to niezdrowo...;) Asiaczek napisał(a):Dla tych, co znaja angielski... "-Do you speak english ? -Yes! -Name? -Abdul al-Rhazib. -Sex? ... -Three to five times a week. -No, no...I mean male or female? -Yes, male, female, sometimes camel. -Holy cow! -Yes, cow, sheep, animals in general. -But isn't that hostile? -Horse style, doggy style, any style! -Oh dear! -No, no! Deer run too fast..." Jakdla mnie - bomba:) pzdr. Ale jak zawsze w amerykańskich żarcikach występuje arab :razz: Quote
Patisa Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 I zapomniałam napisać - sliczny kotecek! http://img833.imageshack.us/img833/4706/zmianarozmiarurotationoo.jpg Skąd taki nabytek? Co do sierści - kołtunienie to raz, a dwa, to z tego co czytałam o persikach, to, że ich sierśc lubi sobie fruwać w powietrzu i sie osadzać na wszystkim dookoła... ;] Quote
Asiaczek Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 [quote name='Korenia']Powiem, że obleśne :PE, tam.... życiowe;) [quote name='Patisa']haha... no mojej mamie też nie jeden padł. Ja za nimi nie przepadam, bo mi zwyczajnie zbrzydły. Co za duzo to niezdrowo...;) Ale jak zawsze w amerykańskich żarcikach występuje arab :razz: A wiesz, że na to nie zwróciłam nigdy uwagi... [quote name='Patisa']I zapomniałam napisać - sliczny kotecek! http://img833.imageshack.us/img833/4706/zmianarozmiarurotationoo.jpg Skąd taki nabytek? Co do sierści - kołtunienie to raz, a dwa, to z tego co czytałam o persikach, to, że ich sierśc lubi sobie fruwać w powietrzu i sie osadzać na wszystkim dookoła... ;] Uczciwie mówiąc, to u mnie w domu najpierw były koty perskie a dopiero potem sznaucery i na samym końcu - baski... pzdr. Quote
A&L Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 http://img689.imageshack.us/img689/4218/zmianarozmiaruimg1437.jpg ależ te baski zarosły! A tak szczerze - to ile takich miśków mieszka razem z Wami? :) Quote
Asiaczek Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 Obecnie mam juz tylko 2 kocice-staruszki. Kiedyś, to hohoho, bywało i 7 dorosłych + maluchy... Pzdr. Quote
A&L Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Czyli z hodowli kociaków przerzuciliśmy się na psiaki? :D Quote
Asiaczek Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 W sumie na to wychodzi. W jednym czasie mieliśmy i koty perskie i sznaucery, ale nie miałam juz na tyle czasu. Więc hodowla kotów "umarła" smiercią naturalną na korzyśc psów:) Pzdr. Quote
Asiaczek Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 PROSZĘ, kliknijcie! www.pustamiska.pl Każdego dnia - jeden klik, az do bólu... Pzdr. Quote
A&L Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Ja jak byłam mała, to zawsze miałam w domu kota, później się przeprowadziłam, kota nie było, a na koniec dostałam na nie alergii ;/ Z resztą - na psią sierść też mam :( Tylko, że ta psia jest duuużo łagodniejsza i całe szczęście :) Quote
Asiaczek Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 Ja, jak byłam mała, to miałam alergię na sierść zwierząt. Taka była ogólna diagnoza (to było z 50 lat temu, tak,tak...). W wieku młodzieńczym - juz był spoko.Obecnie, od czasu do czasu, pojawiaja mi się na rękach takie plamy, o których wiem, że to alergiczne. I wiesz, co pomogło? Nie żadne maści robione na zamówienie, nie maści sprowadzane z zagranicy, ale... nasz polski Dermosan! A dla ciekawości to obecnie sa znane rasy psów i kotów, które nie uczulają:) pzdr. Quote
A&L Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Mnie to jakoś szczególnie nie przeszkadza, bo za kotami nie tęsknię ;) Alergia na psią sierść jest znośna, chyba że pies jest pluszakiem. Wiem, że są psy, które nie uczulają :) Wkurza mnie, że hodowcy westów często zachęcają domniemanych kupujących tym, że podobno nie uczulają, co nie jest prawdą, z resztą przekonałam się o tym na własnej skórze. Moja znajoma miała westa, tylko, że to był bardzo puchaty szczeniak i dostałam przy nim strasznej wysypki. Słyszałam też o przypadkach dorosłych westów z prawidłowym włosem, które uczulały i ludzie musieli oddawać psy ;/ I to jest właśnie rzetelność - niektórych oczywiście - hodowców. Quote
Asiaczek Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 NO tak, kazdy pretekst, aby sprzedać psa jest dobry...;) O baskach tez tak mówia, ale ja zawsze proszeo wizyte u mnie. Niech przyjada, posiedza 2-3 godziny, pogłaszczą, poprzytulają się itp. U mnie, dodatkowo, jest spore skumulowanie ewent. alergenów, bo w domu jest 7 basków + 2 koty perskie. Fakt, czasami nie wiadomo, czy gość kicha bo koty czy kicha, bo baski:) Pzdr. Quote
A&L Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 I prawidłowo, a nie - jakieś ściemnianie i w doopie co się później stanie z psiakiem, który jednak uczuli... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.