Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

Też stawiam na jakąś babcię i myślę ,że bedzie dobrze.Faktycznie może być w miejscu gdzie jest mniej rozreklamowany...
A jak Romcia dzisiaj z łapką i jak Ty się czujesz ?
Kawały na czwartek zabawne :evil_lol:

Posted

A może Wazi spodobał się jakiemuś pijaczkowi bezdomnemu,który go przygarnął i dał trochę jedzenia i ciepła? I nie wnika w ogłoszenia? Bo babcie to zazwyczaj lubią plotki,sensacje, więc jakby psiaka przygarnęły i wychodziły na spacer to widziałyby ogłoszenia.
Jeden west znalazł się po 14 miesiącach poszukiwań i obserwacji, więc proszę się nie stresować! To szkodzi zdrowiu i jak widać psiakom.

Posted



Czy jest ten plakat w wersji do pobrania? Jeśli tak, prześlijcie na mail; ahohendorff@o2.pl... Miałem pomóc wcześniej, ale nie dałem rady. Npiszcie też do Ninti, Mru, Isadory... Piątek mam wolny od pracy, więc wybiorę się w te okolice...

Posted

Witaj Asiu,
miałam nadzieję, że Wazik się już znalazł ...
Podobno świąteczne życzenia mają największą moc spełniania, więc życzę Ci z całego serca aby Wazirek szybko się znalazł cały i zdrowy :)

Humor czwartkowy wywołał uśmiech na moich ustach, chociaż w sercu nadal smutek.

Posted

Kisses napisał(a):
O co chodzi z wersją do pobrania? wystarczy skopiować i ma się już u siebie przecież :D


Chodzi o wersję w pliku. Łatwiej się wtedy z drukarki bezpośrednio drukuje, a i plakaty mogą być większe - A4.

Posted

[quote name='Shaunell']Trzymamy kciuki żeby Wazi się znalazł...
Oby!

[quote name='lourdnes']Też stawiam na jakąś babcię i myślę ,że bedzie dobrze.Faktycznie może być w miejscu gdzie jest mniej rozreklamowany...
A jak Romcia dzisiaj z łapką i jak Ty się czujesz ?
Kawały na czwartek zabawne :evil_lol:
Romka nadal lekko utyka na prawą tylną. Zauwazyła to nawet Zuzka, która dzisiaj była u mnie i porobiłyśmy trochę fotek na Polach Mokotowskich Romce. Się zdziwicie, jaka ona juz duża. To znaczy Romka, nie Zuzka;)

[quote name='kaskaSz']A może Wazi spodobał się jakiemuś pijaczkowi bezdomnemu,który go przygarnął i dał trochę jedzenia i ciepła? I nie wnika w ogłoszenia? Bo babcie to zazwyczaj lubią plotki,sensacje, więc jakby psiaka przygarnęły i wychodziły na spacer to widziałyby ogłoszenia.
Jeden west znalazł się po 14 miesiącach poszukiwań i obserwacji, więc proszę się nie stresować! To szkodzi zdrowiu i jak widać psiakom.
Tak tez może być...

[quote name='UBOCZE']
Czy jest ten plakat w wersji do pobrania? Jeśli tak, prześlijcie na mail; ahohendorff@o2.pl... Miałem pomóc wcześniej, ale nie dałem rady. Npiszcie też do Ninti, Mru, Isadory... Piątek mam wolny od pracy, więc wybiorę się w te okolice...
Plakatu jako takiego nie mam. Mam jedynie ogłoszenie w formacie A4, które rozsyłam. Chcesz takie?

[quote name='UBOCZE']Czy psiak ma wydarzenie na FB?
Tak.

[quote name='jamnicze']Witaj Asiu,
miałam nadzieję, że Wazik się już znalazł ...
Podobno świąteczne życzenia mają największą moc spełniania, więc życzę Ci z całego serca aby Wazirek szybko się znalazł cały i zdrowy :)
Humor czwartkowy wywołał uśmiech na moich ustach, chociaż w sercu nadal smutek.
Sama sobie tez tego życzę...

Pzdr.

Posted

bardzo żałuję że nie będę mogła do Was dołączyć w sobotę :(, jednak mocno trzymam kciuki żeby Waziri się szybko odnalazł i święta spędził już w domku.

Posted

Asiaczek napisał(a):
A to na ten adres juz wysłałam o 18.49. Rozumiem, że nie doszedł, tak?
OK, zaraz wyślę powtórnie.

Pzdr.


Doszło, tylko od tamtego czasu skrzynki nie otworzyłem..:oops:

Na FB już po znajomych wydarzenie porozsyłałem...

Posted

Super, dzięki:)
Ja w ciągu dnia byłam tylko na chwilkę i dopiero teraz siadłam ponownie. Ale oczy mi się zamykają, bo miałam dzień pełen wrażeń...

Mocnym akcentem końca dzisiejszego dnia (czwartek) było to, że 2 godziny wracałam z Dworca Centralnego do siebie, na Mokotów...A bo 2 "382" nie przyjechały o czasie, A bo Z-3 jedzie jakąs taka dziwną wymyślona trasą, bo szyny wymieniają na Chałubińskiego...
Na Dworcu - somoda z Gomorą... Patrząc ze szczytu schodów - głowa przy głowie...

A dodatkowo - pan kierowca autobusu NIE ZAUWAŻYŁ lampki sygnalizującej mu przystanek na żadanie (czyli tak jakby mnie) i przejechałam o ten jeden przystanek za daleko, eh... Przeprosił, machnełam ręką, że OK, ale wracając do domu zastanawiałam się, dlaczego jestem niewidzialna...
I zrobiło mi się tak jakoś smutno, źle i wogóle, bo od dnia zaginięcia Wazirka jakis taki ciąg przykrych wydarzeń się za mną ciągnie....

Oby dzisiejszy dzień ( piątek) był lepszy:)

Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...