Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

*anusia&ajlu* napisał(a):
Asiu ja pracuje a z checia bym pomogla :/
mam nadzieje ze do soboty sie odnajdzie...tak w sam raz na spokojne swieta...
mysle caly czas o Wazirku, niech ktos wkoncu zadzwoni te czekanie jest okropne....Wazirku wroc do Asi!

Fakt, najgorsze jest czekanie...

cropka napisał(a):
Tak zaglądam co jakiś czas w nadziei, że się Wazirek odnajdzie, a tu dalej nie ma dobrych wiadomości :(.
No nic, w takim razie dalej trzymamy kciuki i to dwa razy mocniej.

Dzięki!

Alicja napisał(a):
Asiu ,ja to mam nadzieję , ze do soboty Wazirek wróci :kciuki:

Oby!

kaskaSz napisał(a):
Ja też dołączam się do trzymania kciuków.
A jak pozostałe psy się czują?

Chłopaki mi się trochę kłócą, ale jakoś )gorzej/lepiej - ogarniam...

lourdnes napisał(a):
Ja bym była gdybym tylko mieszkała w wawie - i to przez ten cały czas ... Tez trzymam kciukasy zeby wracał do domku jak najszybciej

Dzięki!

inga.mm napisał(a):
godzinę temu wróciłam z objazdu okolicy, bo to pora na psie spacery.
Pytałam ludzisków.
Nic.
Kamień w wodę.

No właśnie - kamień...

agnethka napisał(a):
ja też trzymam kciuki, żeby Wazirek na Święta był w domu :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Dzięki!

Pzdr.

Posted

Asia, nie to żebym coś sugerowała, ale może jakbyś tak na tych ogłoszeniach wspomniała o jakiejś nagrodzie?

wiesz jacy sa ludzie...

i ta Ochota wydaje się być bardzo dobrym pomysłem - skoro Wazirek był na Maklakiewicza, to stamtąd rzut beretem do ochoty własnie

trzymam kciuki

Posted

Psiak mógłby też zajść dalej. Pomyślałam, że może wkleję ogłoszenie na swojego bloga tego twórczego, ale na westowego też mogę, może akurat ktoś z Wawy zajrzy, a niekoniecznie jest psiarzem i skojarzy, że widział u kogoś. Czy mogę to zrobić?

Posted

[quote name='kaskaSz']Psiak mógłby też zajść dalej. Pomyślałam, że może wkleję ogłoszenie na swojego bloga tego twórczego, ale na westowego też mogę, może akurat ktoś z Wawy zajrzy, a niekoniecznie jest psiarzem i skojarzy, że widział u kogoś. Czy mogę to zrobić?
Oczywiście!

[quote name='Doris&Grenio']Wrzuciłam ogłoszenia na FB. Wysłałam tez maila do znajmomych z Warszawy aby rozesłali zdjecia po swoich znajmych mailem...z prośbą o pomoc!
Dzięki!

Pzdr.

Posted

dalej trzymam kciuki by Wahziri sie znalazł.. ja też myśle że dobrym pomysłem było by dodanie do ogłoszeń wzmianki o nagrodzie dla znalazcy, bo niestety fakt jest faktem dużo ludzi jest strasznie pazernych...

Posted

Mnie też się podoba, bardzo podobny do Ofika-Tofika:)

Muszę chyba coś wziąć na uspokojenie, bo - wiadomo - psy wyczuwają nasze emocje. I dzisiaj Dżezik i Serek musieli sobie coś powiedzieć a na dokładkę Felka pokąsała w brzuszek Romkę. Biedna Romcia, prawie godzinę chodziła ze spuszczonym ogonkiem... Juz jest OK, ale mimo wszystko Romka trochę przygaszona chodzi.

Nie wiem, o co poszło dziewczynom, nie wnikam, kto zaczął, szkoda mi po prostu maleństwa...

Pzdr.


Posted

To fakt ,ze zwierzaki po samym naszym zapachu odczytuja nastrój i czesto ma to wpływ na ich zachowanie- wiem po koniach bo zawsze są czułe na zmianę nastroju.Jak jestem nerwowa a mam trening to kon tez jest rozdrazniony i ciężko sie wspólpracuje dopoki sama sie nie wycisze.Zwłaszcza ,ze moje konie są wypoczęte i elektryczne z natury.
Biedna Romcia - najmłodszym najczęściej sie obrywa bo zajmuja ostatnie miejsce w hierarchii.Mam nadzieję ,ze nic się poważniejszego nie stało?

Posted

kurcze....Asiaczku...nawet nie wiadomo co napisać ..nie chciała bym być teraz w Twoje skórze..to straszne jak tak jedno ze stadka gdzies zniknie...../nie wyobrazam sobie jak ja bym w panike wpadła/ ... ale jak chłopak poszedł bez obroży..nie ma tatuażu...to wiesz...ktos może być zupełnie nieświadomy , ze to rasowy piesek....znalał takie "biedactwo" i już.... z dwojga złego /sorry za określenie/ dobrze, ze to samiec bo sa większe szanse, że nikomu się /brzydko mówiąc/ nie "przyda"..
Ja trzymam mocno kciuki i wierze, ze chłopak się znajdzie..........naprawdę...

Posted

Cienka napisał(a):
Dla mnie osobiście zastanawiająca jest ta cisza nic kamień w wodę.


Ja to sobie tak tłumaczę,że to może być starsza osoba , żyjąca bez internetu i tak jak pisze betka, nieświadoma rasowości.

Posted

[quote name='lourdnes']To fakt ,ze zwierzaki po samym naszym zapachu odczytuja nastrój i czesto ma to wpływ na ich zachowanie- wiem po koniach bo zawsze są czułe na zmianę nastroju.Jak jestem nerwowa a mam trening to kon tez jest rozdrazniony i ciężko sie wspólpracuje dopoki sama sie nie wycisze.Zwłaszcza ,ze moje konie są wypoczęte i elektryczne z natury.
Biedna Romcia - najmłodszym najczęściej sie obrywa bo zajmuja ostatnie miejsce w hierarchii.Mam nadzieję ,ze nic się poważniejszego nie stało?
Nie, utulliłam małą w łóżku ludzkim (!), przy okazji sama zdrzemnełam się, bo jakas taka klapnięta byłam) i na wieczornym spacerze juz było OK. Ale leciutko utyka na prawą tylna nóżkę. Powinno byc jednak OK:)

[quote name='betka-sp']kurcze....Asiaczku...nawet nie wiadomo co napisać ..nie chciała bym być teraz w Twoje skórze..to straszne jak tak jedno ze stadka gdzies zniknie...../nie wyobrazam sobie jak ja bym w panike wpadła/ ... ale jak chłopak poszedł bez obroży..nie ma tatuażu...to wiesz...ktos może być zupełnie nieświadomy , ze to rasowy piesek....znalał takie "biedactwo" i już.... z dwojga złego /sorry za określenie/ dobrze, ze to samiec bo sa większe szanse, że nikomu się /brzydko mówiąc/ nie "przyda"..
Ja trzymam mocno kciuki i wierze, ze chłopak się znajdzie..........naprawdę...
Masz rację...

[quote name='betka-sp']http://img577.imageshack.us/i/zmianarozmiarulorch0904.jpg/
ech..widziałąm na FB ;) ...śliczny chłopak ;)
Zgadza się:)

[quote name='Cienka']Dla mnie osobiście zastanawiająca jest ta cisza nic kamień w wodę.
Może jest np. w Śródmiesciu, a tam tylko trochę ogłoszeń i kilka oczu... A może...

[quote name='Cheritka']Dosdałam ogloszenie u nas na forum
http://www.psyipudle**********/ogloszenia,18/zginal-basenji-wawa,599.html
Cheritko - bardzo Ci serdecznie dziękuję za pomoc:)

[quote name='ewtos']Ja to sobie tak tłumaczę,że to może być starsza osoba , żyjąca bez internetu i tak jak pisze betka, nieświadoma rasowości.

[quote name='inga.mm']Gdy moja Tula zaginęła, to nawet koty były bez humoru. Serio.
Dziś nie jeździłam, bo nie mam pomysłu gdzie szukać.
Na Rakowcu?
Ja myslę o Szczęśliwicach/Rakowcu i Ochocie. I chyba tam w sobote się przejdziemy...

Pzdr.

Posted

Humor na czwartkowy poranek...

Dyrektor do sekretarki:
- Czy wysłała pani faks do Kalisza?
- Tak, wysłałam.
- To proszę tez wysłać do Bydgoszczy.
- Alez panie dyrektorze, nie mamy w firmie więcej faksów...



Rozmawiają dwie blondynki:
- Słyszałaś? Benzyna znowu znacznie podrozała...
- A co mnie to obchodzi? Przecież ja i tak zawsze tankuję tylko za 50 złotych...


Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...