wiewiora1 Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 To byl najgorszy pies jaki sie nam trafil,,,,,i mysle ze ona sama nawet nie umiala poskromic w sobie tej agresywnosci,,to bylo od niej silniejsze,,,,, Ale w koncu to watek santy i z tego sie cieszmy!!! Quote
BeataJ Posted March 13, 2008 Author Posted March 13, 2008 wiewiora1 napisał(a):Bylas ty marta i ja ,,olka,,,i w miedzy czasie przyjechal nasz przezabwany wecio na harleju!!!!!:razz:,,,,A psina latwa do oparzadzenia nie byla!!!!! Wecia pamietam....hm.... Ola...matko, dlaczego ja mam taka slaba pamiec do twarzy:oops: Quote
brazowa1 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 to wszystko dlatego,ze Ola nie jest dobermanem:eviltong: Quote
wiewiora1 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Ola jak jej pupile jest dlugowlosa,,,a nie jak dobermanek,,,,blee z krotka sierscia,,,ok Beata jakos ci to wybacze,,,:mad: Ja tez nie mam pamieci do twarzy,,,,to normalne ze nie ludzie a psy nas kreca,,,i to jest fajne,,,,:lol: Quote
Rafka Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 wiewiora1 napisał(a):Ja doskonale pamietam,,,jak ja szczepilam i czipowalam bez kaganca,,,,,to byla kochana psina,,,,potem nawet marta sie do niej przekonala,,,bo okazlao sie ze wspaniale reaguje na komendy!!!! Tak sie ciesze ze jest w domku,,w wspanialym domku,,,nie ma co ukrywac!!!! Oj przekonalam sie ale to dlatego ze jak kiedys mialam dyzur w weekend a ciebie nie bylo to musialam jej sama zakropic oczy - to byl życiowy test odwagi. Potem juz bylo coraz lepiej - chyba od tej pory kiedy zamieszkała w kojcu z innym dobkiem. Ale uklony na przemianę Santy naleza sie Oli i Beacie!!! A ta agresywna juzaczako-podhalankę pamiętam - jeden wielki filc. Strzygłyśmy ja w kagancu i na petli. Pozdrawiam!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.