Viktoria Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Super ... Czekamy w takim razie na dalsze wieści i maleństwa :) Quote
Viktoria Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Co tam słychać u mamusi ?? Wiadomo już coś nowego ?? Quote
BeataJ Posted April 18, 2006 Author Posted April 18, 2006 Witam, na razie nic nie wiem....Czekam z niecierpliwoscia na kazde info o Sancie. Jejku....jak bardzo sie z nia zwiazalam.... W sobote mozliwe, ze uda mi sie do schronu podjechac to dam Wam info nt dwoch kolejnych suczek, ktore sa w gdynskim schronie. To jakas studnia bez dna...Jak zabieralam Sante to sobie myslalam, ze fajnie, bo nie ma juz dobermankow w schronie...ale nic z tego, one nie pozwola mi odpoczac :-) Wiec szukac juz prosze kolejnych domkow. W weekend postaram sie o foty i wiecej info. pa Beata Quote
Viktoria Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Uściksi dla Santusi (wirtualne niestety) i czekamy w takim razie na wieści ... Usciskaj też nowe dobcie .... ehhhh ... Daj znać co to za psinki i zdjęcia jeśli mozna :) Quote
pajunia Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Beata doskonale wiedzialas, ze jade na 10 dni do Polski na swieta, min, aby odebrac Gardziolka z Lodzi i te sunie z Sosnowca, bylam rowniez w waszym schronisku w Gdyni, gdzie przywiozlam czipy i karme. Bylam bardzo milo tam przywitana, wiec z jakiej racji wypowiadasz sie tak negatywnie o mnie. Co to w ogole znaczy i o co ci chodzi? Skad mialam ci dac informacje o Sancie, gdy mnie tu w ogole nie bylo, jak rowniez nie mialam dostepu do netu. Dzis rano przyjechalam po 25 godzinach jazdy i zaraz dzwonilam do Ulli, aby sie dowiedziec co u Santy. Santa trzy dni temu urodzila 11 szczeniaczkow, jeszcze nie wiadomo, ile chlopczykow, i ile dziewczynek, bo tylko je raz ogladnieto i teraz Santa ma miec spokoj i duzo jesc. Mowilam ci, ze wszystkie wiadomosci, ktore dostane, bede ci zaraz przekazywala, szkoda, ze tak malo zaufania masz do mnie. A ja sie tak cieszylam, ze Santa bedzie mogla swoje dzieci w spokoju urodzic. Quote
zasadzkas Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Nie znalazłam tu nic złego o Tobie, pajuniu, ani jednego słowa... Wszyscy bardzo czekamy na wieści i tyle, po prostu. A gdzie Twoje zaufanie? Quote
BeataJ Posted April 24, 2006 Author Posted April 24, 2006 Pajunia - przeciez ja nic zlego nie napisalam o Tobie. Ludzie sie dopytuja o Sante to tylko napisalam, ze nadal nie mam info. Tylko tyle. Beata Quote
BeataJ Posted April 24, 2006 Author Posted April 24, 2006 Santa urodzila 11 maluszkow - same braziki!!!! Czuje sie dobrze, jest pod dobra opieka. Jak bede miala fotki to postaram sie przeslac. Dzieki za trzymanie kciukow! Beata Quote
pajunia Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 zasadzkas napisał(a):Nie znalazłam tu nic złego o Tobie, pajuniu, ani jednego słowa... Wszyscy bardzo czekamy na wieści i tyle, po prostu. A gdzie Twoje zaufanie? Mozue jestem faktycznie przewrazliwiona, przepraszam, ale moje zaufanie do dogomani niestety umarlo. Quote
Viktoria Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Gorące usciski (chociaż wirtualne) dla Santy i jej maluszków ... Bardzo się cieszę, ze wszystko u niej oki ... Ufff ... Czekamy na dalsze wieści ... Quote
polne kwiaty Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Jak moglas umiescic Sante w schronisku w Niemczech ? Schronisko, ktore ma w dodatku klopoty finansowe i samo potrzebuje pomocy. Nie masz ani wsydu ani sumienia, biedna Santa :-( Quote
polne kwiaty Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 [quote name='pajunia']Mozue jestem faktycznie przewrazliwiona, przepraszam, ale moje zaufanie do dogomani niestety umarlo. Zaufanie do Ciebie umarlo dawno temu a Twoje zaufanie dotyczy tylko korzysci. Quote
paros Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Jak to!!!!!!!:mad: :mad: :mad: To Santa jest w niemieckim schronisku!!!!!!:shake: :shake: Dlaczego do tego doszło!!!!!! :razz: :razz: to skandal!!!! A wątek został przeniesiony do "W NOWYM DOMKU". To taki ma domek!!!!!:crazyeye: :crazyeye: Quote
pajunia Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 [quote name='paros']Jak to!!!!!!!:mad: :mad: :mad: To Santa jest w niemieckim schronisku!!!!!!:shake: :shake: Dlaczego do tego doszło!!!!!! :razz: :razz: to skandal!!!! A wątek został przeniesiony do "W NOWYM DOMKU". To taki ma domek!!!!!:crazyeye: :crazyeye: Paros, nim zaczniesz o skandalu pisac, skontaktuj sie ze schroniskiem w Gdyni,skad Santa pojechala, lub z lub z Beata, oni ci wszystko wyjasnia. telefon do schroniska w Gdyni 058 622 25 52 Quote
Rafka Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Pajunia - uwazam ze akurat w tej kwestii to ty powinnas wszystko opowiedziec bo ty jestes na miejscu i ty organizowalas adopcję. My jako schronisko zostalismy zapewnieni przez Ciebie, ze Santa idzie w bardzo dobre warunki i ze znajdziesz jej dom. Niestety tutaj nasza rola sie kończy i pozotaje zaufanie do tych, którzy zadeklarowali pomoc i zaangazowali się w adopcje Santy. Quote
pajunia Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Rafka, to nie tak, jak piszesz. Ja od poczatku pisalam, ze Santa do domku nie idzie, gdyz to za krotki czas na znalezienie czegos, szczegolnie dla starszej, w wysokiej ciazy- dobermanki. To bylo niemozliwe. Mowilam wam tez, ze idzie tam, do tego samego schroniska, gdzie te inne przez was samych ,wyadoptowane dobermanki. Nie mozesz zaprzeczyc, ze tego z wami nie omowilam. Glownie chodzilo o wyciagniecie Santy jeszcze przezd porodem, aby mogla szczeniaki urodzic i wychowac, i aby slepego miotu nie uspiono. Mowilam rowniez, ze po porodzie i wychowaniu szczeniat bedziemy szukali domkow. My, tzn. pani Ulla - prezeska tego schroniska i ja. A umowa adopcyjna jest nie ze mna zawarta, tylko miedzy schroniskami. Rowniez Ty sie cieszylas z takiego zakonczenia , dlatego teraz nie rozumiem, ze znowu macie jakies pretensje do mnie. Myslalam, ze po tym pobycie u Was, gdzie tak milo zescie mnie przyjeli , bedziemy mogli wiecej waszym psom pomagac. Czyzbym sie mylila? Jesli tak, mozesz mi to wprost na priwa napisac, wtedy na pewno nie bede sie wiecej z pomoca zwracala. A to schronisko jest dobre, nawet bardzo, w przeciwnym razie by tam Santa nie pojechala, jak rowniez waszedwie inne dobermanki, z ktorych ta mlodsza juz dosc dawno domek znalazla. Quote
Guest Msand Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Rafka była mowa, że Santa nie idzie do domu bo jest problem z nią z tytułu ciąży, ale że trafi do schronu z komfortowymi warunkami. Quote
Guest Msand Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Ale zwracam honor Rafka, rzeczywiście na tym wątku o tym nie ma mowy. Quote
daga_27 Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 wiecie co?....ja dopiero zaczynam stawiac w tym dogo kroki i cos mi sie tutaj zaczyna naprawde niepodobac. powiem tak....czytalam kilka watkow na temat psow oczywiscie i przy okazji Pajuni...i ciagle widze jakies pretensje, niedomowione sprawy, ale wiem jedno, bo sama z Beatka przywozilam do tczewa z Gdyni Sante, ze sunia znalazla tam miejsce do porodu, ktorego tutaj nikt z nas nie potrafil jej zapewnic. i tak sobie analizowalam wszystkie te sprawy i moze bede w bledzie, ale nam wszystkim powinno zalezec na tym by Nasze Polskie sieroty znalazly domy. I w tym momencie "gowno" za przeproszeniem mnie obchodzi kto wezmie za to kase: pajunia, pseudohodowca, schronisko, czy ktos na rynku. A jak mamy jakies zastrzezenia, co do tego w jaki sposob ktos znajduje domy - to robmy to sami i nie zwalajmy winy na innych. to jest tylko moje zdanie i wszystkich pozdrawiam. Quote
daga_27 Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 a generalnie to chcialam BARDZO pogratulowac BEATCE za cierpliwosc i wielka chec pomocy Sancie. Mamusiu CHrzestna wielkie gratulacje i wielkie podziekowanie za twoja dobroc, ktora okazalas tej niechcianej przez nikogo, jak sie okazalo bardzo lagodnej Ksiezniczce. milion buziakow dla Ciebie Beatko. i chcialabym powiedziec przy okazji, ze Beatka nauczyla mnie bezinteresownej pomocy zwierzetom. nie nawet tym, ktore mamy pod nosem, ale tym, ktore sa od nas oddalone o kilometry. Beata - Wielkie dzieki!! Quote
pajunia Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 http://www.tierheim-wipperfuerth.de/html/hunde_21.html Quote
Viktoria Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Powiem tak ... Śledzę od dłuzszego czasu ten wątek ... Dobrze, że Santa ma się super i mogła spokojnie urodzić i mam nadzieję wychować maluchy, ale mogło być powiedziane, że jedzie do schronu a nie owijać w bawełne (bo z informacji wynikało, ze jedzie do domku tymczasowego) ... Bo teraz to trochę dziwnie wyszło ... Tak jakbyście chiały to ukryć ... Dziwnie i podejrzanie wyszło ... I nie dziwie się, że ktoś się oburzył, bo ja też się wkurzyłam - dobrze, że jakieś sprostowanie napisałyście - nie tylko na Pw - bo wielu ludzi czyta i też chce być na bieżąco - np ja :) Mam nadzieję, ze naprawdę Sancie jest dobrze tam gdzie jest - i nie dziwcie się podejrzeniom, bo raz niedomówienia juz były i teraz ciężko zaufać ... Sprawdzać nie będę - bo mam nadzieję, że dobro Santy jest dla wszystkich najważniejsze ... Czekam na dalsze wieści i może jakieś foty ... Pozdrawiam ... Viktoria Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.