MagYa^^ Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 BETON kciuki zaciskam psiaku... mysle o Tobie, wszyscy chcemy abys w koncu dobrze trafil... Quote
MagYa^^ Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Beton... a ja wciaz czekam na wiesci o TObie... i nadziejuje na lepsze jutro... Quote
jnk Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Jakie "niedługo"??? Przecież ten obiecany piątek właśnie minął! I co? Quote
San_(jagodowa:) Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 "Niedługo" znaczy prawdopodobnie jutro... Nie chcę już zapeszać... Quote
San_(jagodowa:) Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 Dostałam właśnie info,że BETON POJECHAŁ PO SWOJĄ SZANSĘ!!!! :multi::multi: :multi: :multi: :multi: Szczegóły zapewne będą później ;) Quote
Azyl_Cichy_Kąt Posted September 27, 2006 Author Posted September 27, 2006 Tak... no i Betonik pojechał. Było troszkę problemów (jak zwykle przy nim) by grzecznie i bez wydziwiania zapiąć go na smycz. To jedyne co mu się nie podobało tego ranka. Jak był już zapięty to szedł grzecznie jak aniołek... położył się grzecznie w aucie i pojechał. Na miejscu przez pewien czas będzie zapoznawał się z otoczeniem i innymi psami po to, by poczuł się bezpiecznie... a później będziemy informować co, jak, może jakieś zdjęcia się pojawią? :) To wspaniałe, że Betonik pojechał... :multi::multi: trzymajmy za niego kciuki. Quote
MagYa^^ Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 :thumbs: :thumbs: :thumbs: BETON:thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
MagYa^^ Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 ...wlasnie wlasnie ija rowniez jestem ciekawa co slychac u Betona (???) Quote
Azyl_Cichy_Kąt Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 Wszystkich dogomaniaków pozdrawia Beton. Co prawda nie znalazłprawdziwego domku póki co, ale wszystko w swoim czasie. Aktualnieprzebywa w małym schronisku dla zwierząt na Słowacji. Zajmuje się nimVilliam i Martina. Póki co Beton próbował "ustawić" sobie inne psy -dlatego też przebywa w kojcu sam. Jeśli chodzi o agresję do ludzi -narazie się nie objawiła. Oczywiście Villiam i Martina są wielokrotnieprzez nas ostrzeżeni, ale są fachowcami w swojej dziedzinie - wychowaliz gryzących potworów wiele psów i znaleźli im domki. Możliwe, że uda mi się odwiedzić w najbliższym czasie Betonika - wtedy porobię zdjęcia i na pewno napiszę co i jak. Dziękujemy WSZYSTKIM za wsparcie jakiego tutaj udzielaliście przez cały ten wątek. Quote
jnk Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Wierzę, że choć polska adopcja Betona skończyła się porażką, u naszych południowych sąsiadów będzie lepiej :) Quote
MagYa^^ Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 :thumbs: BETONKU ja trzymam bardzo mocno kciuki za Twoje powodzenie!!!!!!!!! Musi Ci sie udac!!!!!!! Daj ludziom szanse.. Nie kazdy jest zly, mniejmy nadzieje, ze sie niedlugo o tym przekonasz. Quote
MagYa^^ Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 co dzieje sie z Betonem czy cos wiadomo? Quote
Azyl_Cichy_Kąt Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 Narazie Beton nadal przebywa w schronie na Słowacji. Jego zachowanie nie budzi żadnych zastrzerzeń, na początku tylko starał się być troszkę agresywny, teraz już nie. Było paru chętnych na niego, ale jeszcze nie nastał odpowiedni czas na adopcję, więc czeka na swoją kolej. Poza tym muszą to być doświadczeni przyszli opiekunowie no i na pewno bez dzieci. Tutaj można zobaczyć zdjęcia Betonika w Słowacji: http://www.utulokdca.sk/eng/databaze.php?stranka=4 Quote
jnk Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 No proszę jaka metamorfoza! Z diabołka w aniołka :evil_lol: Quote
MagYa^^ Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 ..a ja jestem ciekawa co u Batonika :) ... hmm... mam nadzieje, ze dobrze. Quote
San_(jagodowa:) Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Betonik jak mi wiadomo sprawuje się coraz lepiej:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.