Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochane moje dzieciaczki.
Nie prosze o wiele.Tylko łapki trzajcie zacisniete w piąsteczki.
Jutro zaczynam swoją walkę.Nie widze innej opcji jak tylko wygrana.

Trzajcie więc i myślcie o mnie moje skarby tak jak ja o was mysle.
Kocham was maleństwa.
Melcia, Dżekuś, Kefirek.....

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Wróciłam....
Wymodliłyście sie moje najukochańsze dziewczyny !!!!!!!!!!!!!!
I wy moje skarbeńki trzymałyście zacisnietę łapki, które na pewno przyniosły mi szczęście.
Po pierwszym razie nie ma żadnych skutków ubocznych!!!(jak do tej pory,a minęła doba)
Czuje sie normalnie.
Mam nadzieję, ze dalej też tak będzie.

Zaczął się kolejny etap w moim zyciu.Etap leczenia.jak dobrze pójdzie to caluśki rok na zastrzykach i tebletkach.
Ale dam radę.Nie ma zmiłuj się !!!

Kocham was.
Aniu, Celinko wam dziękuje najmocniej.Za otuchę, za bycie,telefony ..........
Agus, Tobie też słoneczko, za pamięć, że nie jestes obojętna.
I wszystkim innym, którzy choćby pomysleli sobie:niech jej sie uda....
DZIĘKUJĘ.

Posted

Ale gapa ze mnie.A może to jednak skutek uboczny....
Joleńko, skarbie , ominęłam Cie .Ale jest mi źle.
Joli tez dziekuję.Za kciuki,za podanie ręki,za szukanie mozliwości leczenia.
Za twoj optymizm Jolu !!!!!!!!!!
Atosiku i Gutku ale jestescie szczęściarzami mając taka Jolę :loveu:

Posted

Ale mnie tu długo nie było... chyba ze trzy miesiące...
Myślami ciąglę siedzę za TM... W ostatnich dniach jestem w fatalnym stanie, już za pare dni minie rok jak nie ma mojej Jamniorki Hapiczki (podpis)... :( Pozostały tylko wspomnienia ukryte na dnie serca... Do dziś na samą myśl że mogłam Jej dać tak wspaniałe życie, a zawiodłam Ją płyną łzy... Nadal tak trudno się opanować... Boję się że kiedy przyjdzie czas na nowego przyjaciela nie będę w stanie... Boje się że go zawiodę tak jak zawiodłam Hapi... :(

Hapiczka


  • Dżekuś

  • Mela
  • Posted

    Kolejna niedziela Aniołeczki.
    Kolejne odwiedzinki, kolejne wspomnienia, kolejne łzy tesknoty. Czas płynie, ale tak jak napisała Monia miłość zostaje.
    Trzymajcie słoneczka łapinki za pomyślne leczenie Moni. Musi sie udać.
    Pamietam o was

    Posted

    Jestem skarbeczki z wami :loveu::loveu:
    Dziekuje wam cioteczki za waszr serca i dusze .Bez was byłoby o wiele trudniej przejść przez to wszystko.
    Kocham was .
    Moja Melcia.
    Mój Dżekuś.
    Mój Kefciu.

    Posted

    Monia70 napisał(a):
    Moniś, dla Ciebie


    Moniu kochana moja! nie wiem co powiedzieć:shake: jesteś niesamowita poprostu, masz tyle swoich zmartwień i jeszce pamietasz o mojej sunieczce....Gusia moja kochana odchodząc zadbała , żebym mogła poznać Ciebie:multi:dziekuje Ci Monia!!!!!!!!:calus::calus:

    Posted

    Jakos czas ucieka mi przez palce.....
    Tabletki, zastrzyki, skutki uboczne, dobre samopoczucie, gorsze samopoczucie, praca, szkoła Martynki, problemy mieszkaniowe....
    Ale zwyciężę, dam radę, nie poddam sie !!!!!!!!!!!!!!!!

    Dla siebie.
    Dla WAS moje miłości.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...