marlena924 Posted June 6, 2006 Author Posted June 6, 2006 :loveu: Bardzioo się kochamy :loveu: niemiła sytuacja się zdazyla... Jakąś godzinkę temu kąpałam się, a moja babcia poszła z pieskiem na dwór. Po spacerze wsiadła do windy i za nią sąsiad z bokserką chciał wsiąść. Niestety bokserce nóżka gdzieś tam utknęła u szparze i narobiła hałasu na całą klatkę... Trwało to dosyć czasu, peisek piszczał, a mój Toffiś tak bardzo się wystraszył, że nie wiedział co zrobić, byl u babci na rekach i tak sie wyrywal :shake: Potem naszczescie nozka wyszła i mogli pojechac... Toffik po przyjsciu do domu odrazu mi na ręce skoczyl. Teraz caly zcas ze skulonym ogonem chodzi, słucha, wącha, nie wie co ma robic, po calym domu wedruje, warczy, trzęsie się i wogóle :shake: :shake: :shake: :shake: Quote
Mi. Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Miejmy nadzieję, że teraz wszystko jest już w porządku :) Quote
haska_12 Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 "Toffik"-->> Rozpływam się jak słyszę to imię :) Quote
Alka Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 marlena924 napisał(a)::loveu: Bardzioo się kochamy :loveu: niemiła sytuacja się zdazyla... Jakąś godzinkę temu kąpałam się, a moja babcia poszła z pieskiem na dwór. Po spacerze wsiadła do windy i za nią sąsiad z bokserką chciał wsiąść. Niestety bokserce nóżka gdzieś tam utknęła u szparze i narobiła hałasu na całą klatkę... Trwało to dosyć czasu, peisek piszczał, a mój Toffiś tak bardzo się wystraszył, że nie wiedział co zrobić, byl u babci na rekach i tak sie wyrywal :shake: Potem naszczescie nozka wyszła i mogli pojechac... Toffik po przyjsciu do domu odrazu mi na ręce skoczyl. Teraz caly zcas ze skulonym ogonem chodzi, słucha, wącha, nie wie co ma robic, po calym domu wedruje, warczy, trzęsie się i wogóle :shake: :shake: :shake: :shake: ojejku, nieprzyjemna sytuacja i bardzo stresująca.:shake:Mam nadzieję ,że bokserce nic się nie stało. a Tofficzek, wystraszony , słyszał pisk drugiego psa, nie ma się co dziwić. Dojdzie do siebie.Buziaczki dla niego.:buzi: Quote
marlena924 Posted June 7, 2006 Author Posted June 7, 2006 Toffi już ma się lepiej :lilangel: W nocy bylo okropnie, najpiuerw ladnie lezal, potem nagle sie zerwal na rowne nogi i zaczął warczec, potem znow sie polozyl, chwile lezał, a potem poszedl i musialam go wypuscic z pokoju, chodzil po calym domu, raz do mnie, raz do babci, szukal moich rodzicow i brata, potem wkoncu u babci spał... :shake: Zaraz pozukam jakichś starych fot... Stęskniłam się za aparatem :evil_lol: Quote
AlKil Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 zawsze mówiłam, ze nienawidzę wind!!! :angryy::angryy::angryy: Quote
Patikujek Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 [quote name='marlena924'] Języczek :) Taką śmieszną myszunią był, teraz tak już spoważniał Niech uważa bo jeszcze kogoś połknie Quote
marlena924 Posted June 8, 2006 Author Posted June 8, 2006 Nie bedzie mnie przez dwa dni, bo jutro o 8.00 jadę w góry na dwudniowy rajd z klasą... Piesek w domciu zostaje pod opieką babci :) :) Wracam w sobotę około godziny 17.00 więc może jak wrócę to wpadnę, bo może już wtedy bedzie aparat (moi rodzice też chyba w sob. wracają :):):)) Pozdrawiam :) Quote
marlena924 Posted June 10, 2006 Author Posted June 10, 2006 Wróciłam :):) :evil_lol: :evil_lol: Było super :lol: :lol: :lol: Nie będę opisywać tu na forum, pelna relacja na moim blogu, jestem wymęczona i wyczerpana, ale jeszcze jakos sie trzymam. Wyjechalismy wczoraj o 9.00 przyjechalam dzis o 15.30 :cool3: Moi rodzice tez dzis przyjechali i nareszcie mam aparat :multi: Niestety, rodzice przyjechali pozniej, i nie mialam aparatu na rajdzie, a wioki byly rozbrajające, poprostu pięknie. Zrobiłam pełno zdjęć na komórce ae nie mam do niej kabelka :roll: Heh moze dzisiaj zrobie juz jakies foty, pozdrawiam Quote
marlena924 Posted June 11, 2006 Author Posted June 11, 2006 No to mam foteczki :) Najpierw mój Toffiś.. Nie zrobiłam zadnych rameczek, tak na szybko :lol: Słucham cię.. :loveu: :loveu: Toffiś taki nie uczesany, ale ciiichoo Quote
marlena924 Posted June 11, 2006 Author Posted June 11, 2006 Troszkę zdjęć z rajdu w Brennej (robione komórką przez moją koleżankę) Piękne góry... :):):):) Ja :cool1: Fajnie tak czasem oderwać się od miasta :lol: :razz: Quote
marlena924 Posted June 11, 2006 Author Posted June 11, 2006 No i Toffiś już uczesany :):):) :multi: Reszta jutro :) Albo potem Quote
rokiii Posted June 11, 2006 Posted June 11, 2006 OO sliczne fotki zreszta jak zawsze:)A Toffis juz spi czy jeszcze szaleje;P Pozdrawiam:* Quote
Magda Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 [quote name='marlena924'] :multi: Reszta jutro :) Albo potem Ale ladne fotaski:loveu: Czyzby nowy aparat?:cool3: Quote
marlena924 Posted June 12, 2006 Author Posted June 12, 2006 Nie, Madziu, aparat mój ten co miałam, ale już nabrałam wprawy :):):) Coraz lepsze fotki mi wychodzą... :) Jaka skromność :lol: Zaraz jeszcze jakieś dodam Quote
Jureja Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 [quote name='marlena924'] Co za spojrzenie:lol: Uroczy psiak:loveu: Quote
marlena924 Posted June 13, 2006 Author Posted June 13, 2006 Moja pchełka :loveu: :lol: :lol: :lol: :lol: DOBRANOC Ja jutro na 16.00 mam komers w szkole, może uda mi się wcześniej wejsc na kompa (wychodzę o około trzeciej) zobaczymy :lol: A teraz good night Quote
Magda Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Czesc Marlena!! Bardzo ladne foteczki wstawiasz!:multi::multi: Wiecej! Quote
marlena924 Posted June 14, 2006 Author Posted June 14, 2006 Imprezka się udała :cool3: :cool3: Swietnie się bawiliśmy :multi: Najlepsze było to, że przyszła prawie cała klasa. Pod koniec szkoły tak się zjednoczyliśmy, mamy nadzieję, że w nowej szkole będziemy wszyscy razem w klasie... Teraz mam za swoje-strasnzie nogi mnie bolą :lol: :lol: Zaległe foteczki :) Fajnie tak poprzytulać się z paskiem do spodni... :loveu: :loveu: :loveu: Proszę mnie nie budziiić.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.