mila_2 Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 wrrrrrrr..Młoda rozwaliła sobie łapę, zaraz zwalniam się z pracy i jedziemy do weta... Quote
Behemot Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Hihi, jaki potwór błotny :diabloti: :loveu: Oj, bidna łapcia... Mocno ją sobie rozwaliła? Na szkle? Quote
malawaszka Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 mila_2 napisał(a):wrrrrrrr..Młoda rozwaliła sobie łapę, zaraz zwalniam się z pracy i jedziemy do weta... uuuuu oby nie mocno :kciuki: Quote
mila_2 Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 w czasie szaleństw na Borucie, gdzieś sobie przecięła skórę przy piątym pazurze, gula powstała, na szczęście nic poważnego, rana została wyczyszczona posmarowana antybiotykiem i zawinięta w bandaż. Dostaliśmy przykaz przemywania riwanolem, potem smarowania maścią (jutro muszę w aptece wykupić) i zakładania opatrunku na spacerki - jestem w szoku bo bandaż w ogóle Młodej nie interesuje...ups...właśnie go sobie ściągnęła i wylizuje sreberko, którym rana została popsikana:mad::mad::mad: btw. po ostatnich gonitwach po krzakach za bażantami obtarła sobie również skórę po wewnętrzej stronie tylnej, lewej łapy...mamy smarować to alantanem a tu Becia a w tle panorama Zgierza:) Quote
Behemot Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 mila_2 napisał(a):jestem w szoku bo bandaż w ogóle Młodej nie interesuje...ups...właśnie go sobie ściągnęła i wylizuje sreberko, którym rana została popsikana:mad::mad::mad: Heh, no i wykrakałaś :diabloti: Dobrze będzie, zagoi się jak na psie :lol: Quote
Klaudia :-) Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 mam nadzieje,że szybko się zagoi:-) Quote
mila_2 Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 a w zeszłym tygodniu towarzyszył nam w Zgierzu przyjaciel Bety - labrador Borys... Quote
Behemot Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Fajne ujęcie :lol: Nie dość, że psiak unosi się w powietrzu, to jeszcze jęzorek nie mieści mu się w pyszczku :evil_lol: Quote
mila_2 Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 Borysowi 100 razy lepiej robi się zdjęcia niż Beczce, która non stop po jakichś krzaczorach się wałęsa i zdjęć za nic nie można zrobić...tzn mam całą kolekcję części kadłuba Młodej w krzakach:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
teqquila Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 ja juz dzis skladam zyczenia :) Jak obyczaj stary głosi Według ojców naszej wiary, Pragnę złożyć Wam życzenia, W Dniu Bożego Narodzenia, Niech ta gwiazdka betlejemska, która świeci dziś o zmroku, Doprowadzi Was szczęśliwie, Do spotkania w Nowym Roku. Quote
mila_2 Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 Justyna - dziękujemy za zyczenia:loveu::loveu::loveu: a łapa - trudno powiedzieć, w domu mniej ją liże, choć rana dalej otwarta. Opatrunki ma robione, ale je ściąga:cool3::cool3::cool3: Quote
Klaudia :-) Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Mila jak ściąga opatrunki to spróbuj z bandażem kohezyjnym,czyli taki którego warstwy sklejają się do siebie. Mika chodziła w takim i wystarczyło jak był raz dziennie zmieniany. Quote
mila_2 Posted December 22, 2006 Author Posted December 22, 2006 na razie zrezygnowalismy z opatrunku. Rana nie jest taka ogromna, a wet zalecił żeby na spacery opatrunki zakładać, żeby się ranka nie zabrudziła... btw. dziś ubieramy z p. Jackiem naszą pierwszą, żywą choinkę :multi::multi::multi:, która od niedzielki koczuje na balkonie i wzbudza entuzjazm w kocie Sąsiadki;) Quote
myszon Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 też zamierzamy kupić pierwszy raz choinkę do domu :-) Witam Cię Mila ! wróciłam chwilowo z ch...ej Piły ale wracam tam zaraz po świętach:-( :angryy: No cóż taki los kobiet pracujących :roll: Ale życzę Wam spokojnych, wesołych, wypełnionych miłością i poczuciem bezpieczeństwa Świąt !!! /\ / \ / \ / \ Quote
mila_2 Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 za tydzień sterylka...i wszystko zaczyna się chrzanić...p. Jacek ma najprowdopodobniej pęknięte żebra. Nie pozostaje mi ic jak przez tydzień potrenować podnoszenie ciężarów, żeby nie było kłopotów z transportowaniem Młodej po operacji Quote
beria Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 mila_2 napisał(a):za tydzień sterylka...i wszystko zaczyna się chrzanić...p. Jacek ma najprowdopodobniej pęknięte żebra. Nie pozostaje mi ic jak przez tydzień potrenować podnoszenie ciężarów, żeby nie było kłopotów z transportowaniem Młodej po operacji Mila co się stało Twojemu TZtowi :crazyeye: Mam nadzieję, że to tylko stłuczenie :kciuki: Żywa choinka w domu jest taka inna, prawda? ;) Quote
malawaszka Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 mila - Betka po sterylce powinna wyjść od weta na własnych łapach - lepiej jak się wybudzi tam pod opieką wetów i nie będziesz musiała jej dźwigać, mam nadzieję, że z TZtem nic poważnego Quote
beria Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Gertrudy łapy, po sterylce były takie jakieś, mało stabilne :razz: Odbieralismy ją niecałe 3 godziny po zostawieniu w klinice. Ale do samochodu wskoczyła sama :cool3: Jeszcze czeka mnie sterylka Blue :cool1: Quote
Dynia Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Święta, Święta i po Świętach, nikt już o nich nie pamięta, bo Sylwester już za pasem, bawmy ostro się w tym czasie! Dynia i ferajna :huh: :huh: :huh: Quote
Mi. Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Wszystkiego Najlepszego W Nowym Roku! :multi: Quote
mila_2 Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 życzę Wam wszystkim wszystkiego naj, najw tym Nowym Roku...żeby spełniły się wszystkie marzenia:) Quote
mila_2 Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Udało mi się p. Jacka namówić na prześwietlenie - pojechał do znajomych do szpitala i zrobił sobie prześwietlenie - na szczęście to tylko stłuczenie:razz::razz::razz: Dziś i jutro będę walczyć z autem, żeby przejść przegląd roczny...jeśli się nie uda chyba zapomnimy na razie o sterylce:-(:-( Nie mam nawet od kogo w razie czego pożyczyć auta:placz::placz::placz: btw. Becia bała się wystrzałów w Nowy Rok... Quote
simbik Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Ja to nie masz od kogo :razz: ... a my to co :mad: . Komfort zapewniony, bo jak sie rozłoży tylne siedzenia to jest przestrzeni na 8 Bet :evil_lol: . Quote
mila_2 Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 :oops::oops::oops: Dzięki Kasia...może dzisiaj pojadę na żywioł z tym przeglądem i może ten brak światła wstecznego przejdzie i kilka mniejszych niedoróbek...no chyba, że ktoś ma zaufanego znajomego w stacji diagnostycznej;) bo sterylka sterylką a wizyty kontrolne??:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.