Jump to content
Dogomania

Beta - łysa sznaucerka olbrzymka...


Recommended Posts

Posted

Białe muszą być najlepsze - taki paktyczny kolor:diabloti::diabloti::diabloti:

To poszukaj jeśli możesz, ze mnie krawcowa jak z koziej d...y trąbka:cool3::cool3:

  • Replies 918
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeszcze mi się tak przypomniało, że ten soniny kubraczek może być za mały na Milę... Sonia w dniu sterylki ważyła 19 kg. Ile Mila waży? Pewnie ze dwa razy tyle?

Posted

mila_2 napisał(a):
Agility jest na Złotnie?? Czy w okolicach Łagiewnik?? I o której:D:D

Pytam się, bo w ok. 10-11 jestem wstępnie ze znajomym na spacer w Zgierzu umówiona.


Agility jest jak zwykle w wekend o atrakcyjnej porze 7.30-9.00 w okolicy Łagiewnik.
Też będziemy trzymać kciuki za sterylkę. Jakby co to mogę pożyczyć kołnierz. Ja też się zarzekałam że nie będę jej tym męczyć, ale szczególnie ostatni okres przed zdjęciem szwów jest ciężki i jak zostawała sama to było jedyne wyjście. Dzięki temu rana zagojiła się świetnie - nie dopatrzyłabyś się blizny :cool3: .

Posted

Beczka waży niecałe 30 kg...

uuuu, to my chyba na agillity nie przyjedziemy. Sobota to jedyny dzień kiedy możemy pospać dłużej, a do tego jutro mam zapewnione, że p. Jacek wyjdzie rano z suką, bo musi na 7.00 być u Kolegi któremu w pracy pomaga;) a do tego dziś miałam jeden dzień urlopu na załatwienie spraw z przerejestrowaniem samochodu, przy okazji zrobiłam zakupy, więc jutro rano się byczyny:multi::multi::multi: dopiero na długi spacer koło 10 idziemy:D:D:D

btw. Becia ma zapewnioną całodobową opiekę po sterylce. Szefostwo klepnęlo mi urlop od 5.01 do 12.01

Posted

Bardzo mi przykro z powodu Badiego ['] :-(

Mila, po sterylce zaopatrz się też w kołnierz :razz: Szwy ściąga się po 10-12 dniach od zabiegu, jak zostawisz Becię samą w domu z łatwością poradzi sobie z kubraczkiem pooperacyjnym i może dobrać się do szwów. Poza tym nie będziesz z nią siedzieć w czasie urlopu bez przerwy, czasem trzeba wyskoczyć np. do sklepu i zostawić ją samą w domu. Nam w lecznicy doradzono właśnie kołnierz, jako lepsze zabezpieczenie, bo swojej suczy niestety nie ufam :roll: Jak byłam w domu, to chodziła bez abażuru ;)

Posted

Klaudia :-) napisał(a):
Szwy są ściągane po 8 dniach,ale jak będziesz miała kubraczek to raczej nie ma jak się do nich dobrać. Jak chcesz to na prv wytłumacze Ci jaką koszulke miała Mika podczas noszenia szwów:-)


To zależy od szwów. Soni zdjęto po 14 dniach. Nie nosiła kołnierza, tylko kubraczek i w ogóle się nie dobierała do szwów (czasami tylko - dla zabawy - skubała zwisające tasiemki). Widocznie nic jej tam nie bolało, nie ciągnęło, nie czuła żadnego dyskomfortu.
Mila, pamiętaj też, że po zdjęciu szwów przez ok. 10-14 dni trzeba jeszcze psinę oszczędzać (tzn. niezbyt forsujące spacery).

Posted

To wszystko zależy od psa :lol: , jamniczka mojej mamy bezbłędnie radziła sobie z przeszkodą pt. kubraczek (fachowy - kupiony w lecznicy) i w związku z tym szwy miała dłużej, plus rana sie bardzo paprała i do dziś nie jest do końca wyleczona. Opę przypilnowałam żeby się nie lizała leczniczo ;) i wszystko zagojiło się błyskawicznie.

Posted

ja wiem, że Młoda trzeba oczszędzać i trochę mnie to przeraża...chałupę mi rozniesie;)

btw. Kasia - nie wiesz gdzie w Łagiewnikach odbywają się zawody psich zaprzędów...chcemy dziś pojechać.

Posted

mila_2 napisał(a):
ja wiem, że Młoda trzeba oczszędzać i trochę mnie to przeraża...chałupę mi rozniesie;)



Jakoś to przeżyjecie ;) Dla mnie najtrudniejszy był okres przed zdjęciem szwów, bo przez 2 tygodnie nie mogłam Soni spuszczać ze smyczy i niunia nudziła się okrutnie :diabloti:

Posted

Klaudia :-) napisał(a):
poproś o szwy podskórne(czyli kosmetyczne),bo wtedy sa krócej i pies nie ma za co wyciągnąć nitek


ale pętelki i tak wystają i jak pies popracuje to da radę ;)

będziem trzymać kciuki!!!! moja Luna w styczniu hcyba będzie miała usuwaną przepuklinę, więc też już jestem cała w stresie :shake: no ale taka już nasza rola - bać się o pociechy ;) i tego chyba nikt jeszcze nie przeskoczył

Posted

znam ten ból :calus: ja jak się teraz w tym tyg dowiedziałam, że jednak trzeba Lunę kroić i jeszcze na dodatek te Bolusiowe wyniki :( to siedziałam i ryczałam, bo zawsze jest stres związany z każdym zabiegiem :shake:

Posted

u mni eto do strachu przed starylką dochodzi malo przyjemna perspektywa tego, że likwidują stanowisko p. Jacka...czarno widzę rzeczywistość, zwłaszcza dzisiaj...p. Jacek zaczyna coś o wyjeździe do Finlandii przebąkiwać. Tylko nie po to kupowaliśmy mieszkanie, urządzamy się, żeby teraz emigrować...ale może nie będziemy mieli wyboru:(

Posted

ehhh no to niewesoło - ale trzymam kciuki, żeby się jakoś ułożyło i żebyście mogli tu zostać, bo jakoś zawsze to w kraju lepiej :cool1: no ale jeśli faktycznie tam miałoby być Wam lepiej... :niewiem:

Posted

w Alfie, Lewa 20...

i kilka zdjęć z dzisiejszego spaceru...oczywiscie kąpieli Becia nie mogła sobie odpuścić:mad::mad::mad:





kąpiel w kałuzy?? a czemuż by nie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...