malawaszka Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 może faktycznie kong ją zajmie i trochę zmęczy Quote
mila_2 Posted November 28, 2006 Author Posted November 28, 2006 Długo zastanawiałam się czym można zająć Beczkę, czym ją wymęczyć. Widziałam na szkoleniu, że agillity jej nie pociąga, aportowanie również nie za bardzo ją interesuje, za tym idzie, że freesbi również odpada...i wpadłam na super pomysł TROPIENIE:multi::multi::multi: Poszperałam trochę w sieci i mam nadzieję, że udało mi się znaleźć kilka stron zwierajcych porady jak zacząć zabawy w tropienie. Dziś po powrocie do domu zaczynamy:multi::multi::multi: Quote
mila_2 Posted December 2, 2006 Author Posted December 2, 2006 dzisiejszy spacerek z Becią i nowym obiektywem:cool3::cool3::cool3: Becia robi za nornicę:cool3::cool3::cool3: Quote
mila_2 Posted December 2, 2006 Author Posted December 2, 2006 nie ma jak tarzanek:mad::mad::mad: wróciłyśmy do domu brudne jak nieboskie stworzenia. Becia nie mogła sobie oczywiście odmówić tej przyjemności i na dobre zakończenie 3 godzinnego spaceru pogoniła kilka bażantów ukrytych w trawie:razz::razz: Quote
mila_2 Posted December 2, 2006 Author Posted December 2, 2006 pokażę jeszcze kilka i uciekam bo i tak nikt do nas nie zagląda... Quote
niunia_51 Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 jak nikt?? ja zglądam i podziwniam:loveu: fotki przepiękne Quote
simbik Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Właśnie podziwiam i sobie wzdycham: po pierwsze bo zdjęcia malownicze... takie późno jesienne to się czuje :lol: , a po drugie bo kiedyś te ścieżki przemierzałam kilka razy dziennie na grzbiecie mamusi mojego obecnego konika i u boku z moją kochaną Simbusią [*] - bardzo lubiła tam biegać... Quote
Imbirka Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 dzieńdoberek, my się odmeldowujemy, wszystko nadrobiliśmy:multi: Quote
mila_2 Posted December 3, 2006 Author Posted December 3, 2006 niunia_51 napisał(a):jak nikt?? ja zglądam i podziwniam:loveu: fotki przepiękne Monia - a Ty kiedy Fredowi galerię załozysz, hę??:razz::razz::razz: dziękujemy za odwiedziny i zapraszamy na Borutę:):) Quote
beria Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 [quote name='mila_2']nie ma jak tarzanek:mad::mad::mad: Hahaha, to był tarzanek z przyczajką :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Napisz jak Wam idą ćwiczenia z tropieniem :cool3: Quote
mila_2 Posted December 5, 2006 Author Posted December 5, 2006 na razie szukamy zabawek po mieszkaniu. Ale Beta czasami oszukuje - podgląda:cool3::cool3::cool3: a do tropienia na dworzu - ja musze trochę poczytać, a Becia bezbłędnie (sama z siebie) znajduje bażanty w trawach:evil_lol::evil_lol::evil_lol: btw. jak się przycina storczyka po przekwitnięciu?? Quote
mila_2 Posted December 5, 2006 Author Posted December 5, 2006 :-(:-(:-(:-( jessssuuuuu własnie się dowiedziałam, że owczarek mojej Koleżanki nie żyje...nie wiadomo co się stało, dostał kość, nie minęło kilka minut a pies nie żył...kość leżała prawie nienaruszona...miał 1,5 roku Iwona - trzymaj się... Laćka już się tam za TM twoim Szczylem zajmie:glaszcze: Quote
mila_2 Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 Badi i Beczka jeszcze na psim przedszkolu... Quote
mila_2 Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 decyzja zapadła...Młoda idzie pod nóż. Dziś ustalam z szefostwem możliwość wzięcia na początku stycznia urlopu i jak mi go klepną dzwonię do lecznicy i ustalamy konkretny termin. Quote
Behemot Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 mila_2 napisał(a):decyzja zapadła...Młoda idzie pod nóż. Dziś ustalam z szefostwem możliwość wzięcia na początku stycznia urlopu i jak mi go klepną dzwonię do lecznicy i ustalamy konkretny termin. Świetnie! Będę trzymać kciuki :lol: Quote
mila_2 Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 na 5 stycznia mamy ustalony termin...wcześniej się nie bałam, a teraz mam stracha...ale wiem że to nieuniknione Quote
Behemot Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 mila_2 napisał(a):na 5 stycznia mamy ustalony termin...wcześniej się nie bałam, a teraz mam stracha...ale wiem że to nieuniknione Mila, wszyscy przez to przechodziliśmy. Ja też się bałam jak cholera, panikowałam, histeryzowałam a poszło jak z płatka :lol: Będzie dobrze! Najgorsze jest to czekanie... :razz: Quote
BORA Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Też się cieszę i również będziemy trzymać kciuki :lol: Przed jest trochę wątpliwości, trochę strachu, ale później zobaczysz będziesz sobie co jakiś czas mówiła jaka to świetna decyzja była ;) U nas byłaby w listopadzie cieczka, a tak nie było, nie trzeba się tym martwić, można spokojnie biegać, nie trzeba tracić 3 tygodni na spacerki na smyczy :lol: No i te okropne choroby nie będą się nas czepiać :p Quote
mila_2 Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 ja to wszystko wiem, ale teraz m-c strachu i oczekiwania przed nami. Powiedzcie jak sie do tego wszystkiego przygotować?? Nie chodzi mi tu o samo przygotowanie do zabiegu, tylko jak psychicznie do tego podejść;) btw. Behemot, wiem że Sonia miała po sterylce gustowny kaftanik. Masz go może jeszcze?? Jeśli tak to chętnie odkupię, bo juz wiem, że z kołnierzem może być tragedia:cool3::cool3::cool3: Quote
Klaudia :-) Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Kamila zrób sama ubranko,ja po sterylce Miki sama jej zrobiłam i zdało egzamin. Mika miała sterylke we wrzesniu. Może przyjedziecie w sobote spróbować agility zanim jeszcze Beta będzie szła pod nóż? Quote
mila_2 Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 Agility jest na Złotnie?? Czy w okolicach Łagiewnik?? I o której:D:D Pytam się, bo w ok. 10-11 jestem wstępnie ze znajomym na spacer w Zgierzu umówiona. Quote
Behemot Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 mila_2 napisał(a): btw. Behemot, wiem że Sonia miała po sterylce gustowny kaftanik. Masz go może jeszcze?? Jeśli tak to chętnie odkupię, bo juz wiem, że z kołnierzem może być tragedia:cool3::cool3::cool3: Sonia kaftaników miała kilka, bo jakoś szybko tasiemki się odrywały - a ja mam dwie lewe ręce i wolałam kupować nowe, zamiast przyszywać te tasiemki :cool3:. jeden chyba zostawiłam na wszelki wypadek... nie jestem pewna, jeśli znajdę, to dam Ci znać na PW. On był używany, ale upiorę i będzie gites :cool3: A jeśli nie znajdę, to jeżeli będziesz chciała, mogę Ci kupić w "swojej" lecznicy (one są po jakieś 20-30 zł. - w zależności od wielkości psa). Do wyboru zielone i białe :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.