Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dla mnie garniturek + białe mokasynki (zeby byc kontrastowo z psem(piesek rudy); lubie wygodne i eleganckie buty) i oczywiście jak do Głogowa będziemy jechać buty na zmianę ;)

  • Replies 201
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agasia napisał(a):
Moim zdaniem rudy chow chow bardzo ladnie wyglada przy czarnym stroju... ;) A czarny chow - przy bialym albo bordowym... moje wlasne odczucia :)

tak zgadzam sie. Powinien byc jakiś kontrast podkreślający danego psa. Jakoś nie wyobrazam sobie wystawianie rudego chowa w brązowym ubraniu... albo czarnego w czarnychh spodniach, no chyba że chce się ukryc wadliwa linie grzbietu lub coś innego..
Pzdr

Posted

[quote name='Agasia'] :) Ale dobre umiejetnosci + schludny stroj to wedlug mnie duzy + szczegolnie przy konkurencjach finalowych :)
Prawda! Przy włączonych reflektorach i tej całej otoczce finałowej (szczególnie na halach) od razu widać zmięte spodnie, brudną podkoszulkę lub buty itp.
I aby uniknąć takiej sromoty, staram się jednak być ubraną schludnie, a na finały - elegancko (ale bez przesady!).
Pzdr.

Posted

Asiaczku... Nie ma sprawy.

Ja - jak już wcześniej napisałam - w sprawach wystawiania stawiam dopiero pierwsze kroki. Mam za sobą wystawy tylko w szczeniakach. A więc prawdziwe szaleństwo dopiero przede mną. I pewnie jeszcze wieeeelu rzeczy przyjdzie mi się nauczyć. Na wiele zwrócić uwagę. I może rzeczywiście coś jest w tym, co mówicie o konkurencjach finałowych.

Czas pokaże :)

Posted

[quote name='Asiaczek']
A co do naszych strojów wystawowych - sędziowie nie nas oceniają, ale nasze psy. Ja lubię podkreślić odświętność spotkania wystawowego, inni nie. Nie widzę w tym problemu.
Pzdr.

Myślę, że oceniają nas jako parę. Ile razy byłam ubrana bardziej elegancko tyle razy przy ocenie psa było dodane - prezentowany profesjonalnie lub coś w tym stylu :-D

Posted

Godelaine napisał(a):
Asiaczku... Nie ma sprawy.

Ja - jak już wcześniej napisałam - w sprawach wystawiania stawiam dopiero pierwsze kroki. Mam za sobą wystawy tylko w szczeniakach. A więc prawdziwe szaleństwo dopiero przede mną. I pewnie jeszcze wieeeelu rzeczy przyjdzie mi się nauczyć. Na wiele zwrócić uwagę. I może rzeczywiście coś jest w tym, co mówicie o konkurencjach finałowych.

Czas pokaże :)

Decyzja należy do Ciebie.:) Poza tym przy groenendalu np. biała bluzka/sweterek/żakiet itp. wyglądałaby bosko! Wyobraź sobie taką scenę: młoda dziewczyna prezentuje pięknego błyszczącego czarnego psa i jest ubrana na jasno (biało?). Hm, co o tym myslisz...
Pzdr.

Posted

[quote name='donya']Myślę, że oceniają nas jako parę. Ile razy byłam ubrana bardziej elegancko tyle razy przy ocenie psa było dodane - prezentowany profesjonalnie lub coś w tym stylu :-D
Godelaine - to coś do Twojej skarbnicy wiedzy o prezentowaniu psiaków.
Pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']Godelaine - to coś do Twojej skarbnicy wiedzy o prezentowaniu psiaków.
Pzdr.
Dokladnie - wiec nie mozna powiedziec ze sedzemu my jestesmy obojetni :)

Poza tym przy groenendalu np. biała bluzka/sweterek/żakiet itp. wyglądałaby bosko! Wyobraź sobie taką scenę: młoda dziewczyna prezentuje pięknego błyszczącego czarnego psa i jest ubrana na jasno (biało?). Hm, co o tym myslisz...
Pzdr.

W Rydze widzialam panią w bezowym calym spodium i slicznie wystawiajacym sie czarnuchem ;) Efekt sliczny.. :)

Posted

Agasia... Beż rzeczywiście brzmi lepiej niż sama biel.
Hmm... Ale może rzeczywiście macie rację. Może w Bydgoszczy spróbujemy :)

Tylko, jak dla mnie, jest jeden spory minus takiego wdzianka. Konieczność przebierania się. Bo jadąc pociągiem i mając belga, którego przed samą wystawą obowiązkowo trzeba wybiegać, nie można pozostać czystym :vamp:

Posted

teraz jest tak różnorodność dzinsów,że nie widzę problemu w ubraniu ich w dniu wystawy
Dotyczy to zarówno wystawiającego jak i sędziego
Do pracy przecież też można chodzić w dzinsach,chyba że się jest na jakim wysokim reprezentacvyjnym szczeblu

Posted

Zakla! Bój się Boga! Czerwony?! Argh! Nie dziękuję. Niebieski, zielony, biały... Ale nie czerwony! :nonono2:
Nie trawię tego koloru. I między innymi dlatego moja mała nigdy nie miała czerwonej obróżki ani smyczy. Mimo iż, jak sama zauważyłaś, wygląda to rewelacyjnie.
Na razie pozostajemy w obrębie wszelkich niebieskich i pomarańczy :)

Posted

Tak. To mój 9-miesięczny potwór :)

A wracając do obróżek - teraz to w zasadzie nie ma już różnicy jaką jej założę. Z powodu dość długiej i gęstej sierści i tak praktycznie jej nie widać.
Co można zaobserwować (albo raczej nie można :lol: ) na fotce obok :D

  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...