Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 539
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Asiaczek']Oooo! Wielkie gratki!
I Ty tak cicho siedzisz?! Chwalić się, wstawiać zdjęcia i wogóle...
Pzdr.
Dzieki :) Zdjec nie mam niestety, ale co przezylam, to moje :lol:
Skutkuje trening wystawiania ;)

Posted

Goja napisał(a):
gratulacje dla wszystkich wystawców nawet tych ktorym ich zdaniem się nie udało

czy macie wyniki interesowały by mnie shih tzu w klasach

Niestety siedziałam tylko przy naszym ringu i nie mam wyników innych ras :!:

Posted

Hej!
Wiem, że nie powinno sie zaczynać nowego wątku w sprawie wystawy w Bydgoszczy z11-12.02.2006 bo już jeden jest ale muszę. Otóż , nie mam doświadczenia ani obycia z wystawami ale jestem niemal pewna ,że już żadnej nie odwiedzę. Na małej przestrzeni deptali niemal po sobie ludzie i zwierzęta , oczywiście ,myślę,że dużo mniej przyjemne to było dla zwierząt. Podobne opinie słyszałam tam wielokrotnie zarówno od odwiedzających jak również od samych wystawców. Człowiek miał wrażenie ,że odbywa się wielka prowizorka, w której męczą się psy dysząc , trzęsąc się i nie mogąc się wygodnie położyć. Dopiero pod sam koniec, kiedy w głównym niemożliwie ciasnym korytarzu , zrobił się luz , z przyjemnością obejrzałam loenbergery . Nie chcę generalizować, widziałam wiele psów wesołych, prawdopodobnie obytych z konkursami ale organizacja , nie tylko w mojej opinii pozostawiła wiele do życzenia. Ja po prostu kocham psy, i chciałabym na tego typu imprezach widziec szczęśliwe przede wszystkim je a nie tylko tych , którzy w ich imieniu odbierają honory.
Pozdrawiam

Posted

Niestety to prawda.. Byłam, widziałam, załamałam się.. właśnie z tego powodu nie wystawiłam kaukaza- psów było tak dużo i były tak zdenerwowane, że właściciele uznali że bezpieczniej będzie jak oni go wezmą.. i słusznie ... :shake: :shake:

jednak proszę Cię zombie w imieniu wszystkich pasjonatów kynologii- nie zrażaj się do wystaw przez tą jedną, niefortunną :)

Posted

"Gazuś" napisał(a):
A wyniki goldów?
psy szczenieta:
1. Santos Bukowy Dwor - wo
2. Call Me Jimi Staszel - wo
3. Bengal Gordius - wo
4. Lord Bayron - wo
psy mlodziez:
1. Atos Kintana - dosk, ZwMl
2. Larry Amarad - dosk
3. Teddy Matrix - dosk
Prima Birbant - bdb
Mizar Mac Milo Milo Smile - bdb
psy posrednia:
1. Bonetti Zloto Marty- dosk, Cwc
2. Galans Marzipan - dosk
3. Tarzan Gorzowska Panorama - dosk
4. Bruder Cosmic - dosk
psy otwarta:
1. Igo z Zaglebia - CWC, NPWR
2. Szogun Pasada - dosk
3. Vero z Tureckich Stokow - dosk (to my :) )
4.Complement Alfred
psy uzytki:
1. Hardy Alwin GE - dosk, CWC
2. Agent Lorwet - dosk
3. Immigrant Song Rejentowka - dosk
psy championy:
1. Filo Zelazny Jar - dosk, CWC
2. Funt Gordius - dosk
3. Barbo Scandinavia Finland- dosk
4. Hit Dzemojady - dosk

suki mlodziez:
1. Chiara Zimny nosek - dosk, ZwMl
2. Prima Bel-Espirit - dosk
3. Angel Aumenus - dosk
4. Amira Aumenus - dosk
suki posrednia:
1. Ivon Adekatos - CWC, dosk
2. Wiagra Ungaro - dosk
3. Avanti z Gangu Goldena - dosk
4. Toffi Arsinoe - dosk
suki mlodziez:
1. Kathleen Josephine Staszel - CWC, NSWR, BOB
2. Amelka z Kostrowego Grodu - dosk
3. Happy Demi Staszel - dosk
4. Celestyna Markowski - dosk

Posted

O ironio, mój poprzedniku, jechałam głównie po to , by choć raz w życiu zobaczyć kaukaza . Ale wobec tego byłam za późno. Tym bardziej mi przykro.
Powiem tylko jeszcze ,że gdybym chciała być brutalniejsza ( a powinnam) dużo więcej przykrości mogłabym zarzucić tej wystawie. Marny mi się wydaje taki miłośnik psów , który za medal i dyplom, naraża swoje zwierzę na taki stres, dyskomfort i ścisk w imię tego, co go i tak niewiele obchodzi. Naprawde strasznie marny. I nie godny swego psa. Ja tak naprawde myślę teraz.
Czuję w głębi serca niechęć i mam wrażenia , dzięki którym pewnie jeszcze długo nie zobaczę owczarka kaukaskiego.
Zatem decyzja o wyprowadzeniu tych psów z mojej perspektywy była najlepsza.
Pozdr.

Posted

ZOMBIE !!!

ja byłam w życiu na 8 wystawach w tym na 5 wystawiałam psa. I wcale tak na innych nie jest!!!!! naprawdę!!! widać psy szczęsliwe!!!

Bygdoszcz - nigdy w życiu więcej!!!! brud, smród, ciasnota, wrzask, nerwowość psów, małe ringi, 0 przyjemności z wystawiania. To była najgorsza wystawa jaką widziałam. Osoby będące ze mną też to potwierdziły. nawet rewelacyjny sędzia chyba nas nie skusi.

Ale na inne z przyjemnością pojadęi Tobie też polecam!!!!!!
NIE zrażaj się!!!

Posted

Witam!!! To w tym roku wystawa ta była 2 dniowa, a wyobrażcie sobie tę sama wystawę w zeszłym roku roku i do tego jednodniową. Ja z moimi maluchami przyjeżdzamy dość wcześnie aby zająć dobre i wygodne miejsce,ale pomimo wczesnej godziny zostało nam miejsce przy bramie gdzie był przeciąg i do tego rozsypana na papierowej tacy TRUTKA NA SZCZURY!!! To był dla nas szok!!! Tłok był niesamowity,wąskie przejścia,psy bardzo poddenerwowane,właściciele również nie mówiąc juz o ludziach odwiedzających,którzy chcieli spędzić miło niedzielę. Ringi fatalne/malutkie/ wyobrażcie sobie,jak w takim ringu ma się zaprezentować np seter ;);),owczarek szkocki,owczarek niemiecki. Fataliti!!! Może jednak oddział Bydgoszcz zrezygnuje jednak z miejsca gdzie organizuje Wystawę Walentynkową i znajdzie miejsce bardziej atrakcyjne do tego celu. Lub w ogóle zrezygnuje i zorganizuje np w sezonie wczesno jesiennym/wrzesień jakąś ciekawą klubówę/. Natomiast bardzo chwalę sobie wystawę bydgoską majową i polecam ją wszystkim,można bardzo miło spędzić czas ze swoimi milusińkimi.

Posted

Ja byłam tylko na 2 wystawach: w Kielcach i w Rzeszowie. I wrażenia mam również nieciekawe.
W Kielcach - mało co nie zamarzliśmy
W Rzeszowie - myslałam, że ja i mój pies rozpuścimy się z gorąca.
Ani na jednej, ani na drugiej wystawie nie było dostatecznej ilości miejsc siedzących. Dobrze, że mielismy ze sobą koc, to pozwoliło nam "koczować" na ziemi. A ponad nami chodziły tłumy zwiedzających z dziećmi (w Rzeszowie było mniej miejsca i dużo gorzej) - te dzieci to już miałam przez moment ochotę udusić.

Posted

To ja polecam posidac klatke, najlepiej z pokrowcem lub vari kennel i trzymac psa na wystawie w klatce. Moje psy sa tak nauczone ze klatka to tylko ich miejsce, wyciszają sie i sa spokojnie bo nic ich nie drażni wokół, spią sobie spokojnie. A wtedy gdy dzieciak wpycha tam jakies paluchy robi to na własna odpowiedzialnosc:evil_lol: Gdy jest za gorąco mozna zamontowac zawsze wentylator na klatce i dac psu zimnej wody. Co do czesania psa gdy sie nie da bo za duzo osob wokolo....po to wlasnie sa takze stoliki trymerskie zeby postawic sobie psa i spokojnie go czesac....a nie ze ktos depcze mu po głowie. I te wszytskie widzi mi sie jak to niektorzy oceniaja za zbedne, sa dla komfortu nie tylko naszego ale przedewszystkim psa.

Posted

Ja Bydgoszczą też się rozczarowałam. Tymbardziej ze była to nasza druga wystawa a pierwszą była międzynarodowa w Poznaniu, wiec przejscie od wielkiej hali do takiej "sali gimnastycznej" było dla nas zaskakujące. Ringi były malutkie a po zajęciu miejsc siedzących i ulokowaniu się z psami, dla reszty nie zostało wiele miejsca. I tak chociaż byliśmy na przeciwko wejscia na nasz ring gdy przyszła nasza kolej cieżko było nam się przebić i wcale sie nie dziwię że pies mi na ringu spanikował

Posted

Asiaczek napisał(a):
Czyli spotkania były owocne?
pzdr.

Tak, bardzo :) Niestety teraz ze wzgledu na pogode od stycznia mamy dluga przerwe, ale niech tylko snieg stopnieje :cool3:

Posted

Wystawy organizowane są dla was i za wasze pieniądze, zamiast narzekać, wystosujecie pisemka do oddziału w Bydgoszczy, jeśli negatywnych głosów będzie dużo, ZK zmieni lokalizację lub termin wystawy. Od gadania jeszcze nikomu się nie poprawiło. ZK powinno zależeć, bo niewystarczająca ilość zgłoszeń jest jednoznaczna z brakiem wystawy. Byłam na kilkunastu wystawach w ubiegłym roku i nie mam na szczęście takich nieprzyjemnych doznań. Siedzenie, jedzenie, picie, klatki i spokój psa każdy musi zorganizować we własnym zakresie, nikt tego nie obiecał. I nie należy budować opini na podstawie jednego doświadczenia.
Wystawy to bardzo fajna sprawa, głównie dla ludzi. :p

Posted

jestem Bydgoszczanką i mi wstyd za nasz ZK ,:oops: sądziłam ,że po zeszłym roku nabiorą rozumu i ta 2-dniówka będzie o niebo lepsza,ale jak widzę z waszych opinii chyba się pomyliłam..Ja byłam w sobotę i wtedy nie było wielu zwiedzających.Sądzę ,że w niedzielę były tłumy...Zapraszam na maj w zeszłym roku majowa pod chmurką była o niebo lepsza i bylo zupełnie sympatycznie...:)

Posted

witam! ja byłam już na większej ilości wystaw i powiem tak-w Bydgoszczy było dość ciasno, denerwowała mnie bardzo ignorancja ludzi dosłownie pchających się z dupami i z krzesłami i stolikami na wszystkich! tak oto byłam ja, mój brat i moje dwie wystawiane w tym dniu dziewczyny prawie zgnieceni! mimo iż zajęliśmy sobie miejsca przy ścianie i mało zajmowaliśmy podłogi. Największy problem na wystawach jest w ludziach. W ich ignorancji i egoizmie- nie patrzą na nikogo a przecież to psy są najważniejsze.Ja i moje psy bardzo lubimy wystawy i napewno z nich nie zrezygnuję, prędzej zacznę wyzywać ludzi- bo cierpliwość z czasem mi się skończy. :angryy: :diabloti:
Gdyby któryś z moich psów bardzo przeżywał wystawianie i się bał- to poprostu bym z nim nie jeździła, ale jest akurat odwrotnie- z wystawy na wystawę coraz lepiej się na nich bawią. Działa to tez bardzo dobrze na ich psychikę- nie boją się tłumów ani hałasu i spokojnie mogą ze mną wszędzie jeździć, chodzić i zero strachu
pozdrawiamy!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...