Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gotowane moje psy rowniez jedza, chociaz nie tak chetnie jak karme. A gotuje im najczesciej makaron,ryz, albo kasze gryczana z grzbietami od kurczakow i z warzywami.

  • Replies 66
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hanka0711 napisał(a):
A dlaczego nie jest za specjalna?? Miałam nadzieję że to karma ze średniej półki, a co za tym idzie - całkiem dobra. Nie chce karmić psa chappi czy innym marketowym jedzeniem, ale niestety nie stać mnie na karmy drogie, zwłaszcza że to duża psina. Doradźcie proszę coś niezbyt drogiego i w miarę zdrowego dla psa.


DOG CHOW można powiedzieć że jest droższą wersją marketowych karm. Skład taki sam 4%miesa

Posted

Witam!Jestem tu nowa,ale liczę na miłe przyjęcie:)Od niedawna mam sznaucerka miniaturkę i teraz jestem na etapie dobierania karmy dla mojej Lary. Chciałabym coś dobrego po w miarę przystępnej cenie. Co możecie mi polecić?:???:

Posted

o rany tematów jest tyle:roll:
wiesz najlepiej poczytaj sobie wszystkie....:lol: :lol:
sama musisz dopasowac coś dla swojego psiaka.
ja niestety chodze w innej wadze:diabloti:

Posted

ja generalnie jestem za urozmaicaniem pożywienia naszych psów.Podawałam tylko suche(royal wet.) ale to wychodziło za drogo.
Więc teraz kupiłam trochę mięsa z kością,żeby urozmaicić i zobaczyć jak się psina będzie po tym czuła.Narazie jest O.K;) Dodatkowo daje czasem jabłko i jogurt.(Do mięsa oczywiście wypełniacz)
Dobrym wyjściem jest też podawanie surowego mięsa ze sparzonymi płatkami(nie trzeba gotować,przygotowanie zajmuje chwilę)lub przeciętnego suchego np.Purina Dog Chow z dodatkiem mięsa.

p.s poczytajcie sobie TO
Co sądzicie?Ja niezgodziłabym się ze wszystkim.

Posted

[quote name='Jureja']ja generalnie jestem za urozmaicaniem pożywienia naszych psów.Podawałam tylko suche(royal wet.) ale to wychodziło za drogo.
Więc teraz kupiłam trochę mięsa z kością,żeby urozmaicić i zobaczyć jak się psina będzie po tym czuła.Narazie jest O.K;) Dodatkowo daje czasem jabłko i jogurt.(Do mięsa oczywiście wypełniacz)
Dobrym wyjściem jest też podawanie surowego mięsa ze sparzonymi płatkami(nie trzeba gotować,przygotowanie zajmuje chwilę)lub przeciętnego suchego np.Purina Dog Chow z dodatkiem mięsa.

p.s poczytajcie sobie to: http://seterkowo.org/pn/content-75.html
Co sądzicie?Ja niezgodziłabym się ze wszystkim.

Słyszałam,że psiaki nie powinny jeść mieszanego jedzenia, tzn. raz gotowanego a raz suchego-to podobno szkodzi wątrobie.Teraz daję jej Purinę Dog Chow, ale mam mętlik w głowie, bo czytałam dużo opinii negatywnych o tej karmie...

Posted

larisa napisał(a):
Słyszałam,że psiaki nie powinny jeść mieszanego jedzenia, tzn. raz gotowanego a raz suchego-to podobno szkodzi wątrobie.Teraz daję jej Purinę Dog Chow, ale mam mętlik w głowie, bo czytałam dużo opinii negatywnych o tej karmie...


ja tez słyszałam,że mieszanego nie powinny jeśc.Ja daje teraz gł. gotowane ale mój 10-letni spaniel jest od urodzenia na mieszanym i ma sie świetnie,podobnie moj bernardyn,który już nie żyje,nigdy nie miał problemów z powodu błędnego żywienia,a żył normalnie jak na te rasę

Żywienie trzeba dostosować do indywidualnych potrzeb psa,każdy organizm jest inny i każdemu służy co innego;)
Sztuka jest utrafić w potrzeby danego psa.

Posted

larisa napisał(a):
Słyszałam,że psiaki nie powinny jeść mieszanego jedzenia, tzn. raz gotowanego a raz suchego-to podobno szkodzi wątrobie.Teraz daję jej Purinę Dog Chow, ale mam mętlik w głowie, bo czytałam dużo opinii negatywnych o tej karmie...


Moj pies je mieszane . Myslę że bardziej szkodzi podawanie psu tanich marketówek np. dog chow...:roll:

Posted

Kiedyś patrzyłam sobie na skład Dog Chow i... jest abosolutnie porównywalny do Pedigree :lol: Więc jak ktoś karmi Dog Chowem, to w sumie wyrzuca kasę w błoto, bo Pedigree tańsze ;)

Posted

ASICA napisał(a):
Sawa ja np.bardzo długo gotowałam psom.
przez chwile miałam dwa dogi(jeden do podtuczenia)i myślałam ze oszaleje od ciągłego stania przy garach:razz:
ciągle noszenie siat z makaronem,ryżem,włoszczyzną nie mowiąc już o mięsie-byłam jak wielbłąd:diabloti:

Może to zależy od kategorii wagowej... :lol: ja gotuję i nie narzekam, ani na koszty, ani na pracę, ani na psa... ;) Jakbym nie liczyła- koszt "surowców" nie wychodzi więcej jak 2 zł dziennie... Gazu suce nie wyliczam, a przygotowanie jedzenia zajmuje mi ok. 15 minut dziennie (razem z myciem- nie przypalam ;) ). :cool1:

Posted

Ja jak gotuje od czasu do czasu moim psom, to szczerze mowiac nie wyobrazam sobie robic tego codziennie czy co dwa dni ;) W koncu to jest juz prawie 100kg psa do wykarmienia na dzien, a jak dobrze pojdzie to bedzie 120kg psa...;) Dlatego ja obstawiam przy suchym, oprocz tego ze jest latwiej, to czuje sie bezpieczniej, wiedzac ile i czego mam psu dac:p A na chwile obecna dzienny koszt wyzywienia moich dwoch psow wychodzi ok.4-5zl, przy czym karma jest premium i psy ja sobie bardzo chwala.

Posted

coztego
fakt kategoria wagowa u mnie to prawie 120kg żywego psa było:cool3: :cool3:
niestety nie mogłam kupować korpusów-najtańsze były skrzydełka z kurczaka:
4.00zł za kilogram
3 paczki makaronu=3zł
2 opakowania włoszczyzny 2x1.50zł
to wszystko wynosiło mnie 10zł dziennie
nie licze witamin,gazu,wody,płynu do naczyń,prądu!
wtedy tego nie liczyłam ale jak przyszedł mi rachunek za gaz o 50 zł wyższy to usiadłam obliczyłam dokładnie wszystkie za i przeciw i od listopada jestem na suchym.(musze dodać ze wtedy byłam uziemniona w domu bo mój TZ nie mogł nakarmić psów-zero umiejetnosci w kuchni:angryy: )
teraz sam potrafi nakarmić psy:lol: :lol:
to przecież takie proste-wziąśc miarke i nasypać karmy do miski;)
przygotowanie jedzenia i pochłonięcie go przez psy zajmuje 5 minut!!
wtedy non stop kolor odgrzewałam jedzonko:angryy:
a ile razy zważyło mi sie wszystko w lato:angryy:
kociokwik:cool3:

Posted

ASICA napisał(a):
najtańsze były skrzydełka z kurczaka:
4.00zł za kilogram

A dochodzi jeszcze jeden czynnik- miejsce zamieszkania. U mnie za 1 kg udek płacę ok. 3,90 zł. A suche karmy wszędzie są w tej samej cenie :cool1:

Posted

halo skrzydełka były zdobyczne:diabloti:
u nas cena jest od 3.99-5.49 zł za kilogram:angryy:
teraz mam 90kg psa do wykarmienia i staram sie zaopatrywać w hurtowni.
róznica cenowa jest spora(akurat u mnie w poblizu same galerie wiec i ceny galeryjne)
dla osoby bezrobotnej róznica cen jest często barierą ktora decyduje o wyborze tańszej(gorszej)karmy:-(

Posted

zakla napisał(a):
Wydaje sie lepsza od bmf. Czy Ty masz dostep do jakiejs hurtowni czy nie bardzo?


No wlasnie nie mam niestety bo tak to moze bym brita kupila;) . W Poznaniu nie slyszalam o zadniej hurtowni niestety:shake:

Posted

Aha, no bo nas właśnie od marketowek i 'economic' uratowaly te hurtownie...;)
Ale z tych czterech jak na razie najlepszy wydaje mi sie ten arion(np.kwasy tluszczowe Omega...)

Posted

zakla napisał(a):
Aha, no bo nas właśnie od marketowek i 'economic' uratowaly te hurtownie...;)
Ale z tych czterech jak na razie najlepszy wydaje mi sie ten arion(np.kwasy tluszczowe Omega...)


Jak zjedza BMF a zostalo mi jeszcze jakies 30kg to kupie im tego Ariona zobaczymy;) . A co zauwaylam zaczela sie blyszczesc siersc tym moim podworkowcom po suchej karmie;). A tak po gotowanym mialy ja taka matowa:shake:

Posted

[quote name='Jureja']
p.s poczytajcie sobie TO
Co sądzicie?Ja niezgodziłabym się ze wszystkim.
Ja też. Przede wszystkim przyswajalnych węglowodanów, czyli prostych cukrów w karmach nie ma wiele, a poziom tłuszczu jest tak zbilansowany, że pies nie potrzebuje energii z cukru (ja słyszałem, ze tłuszcz daje 3x więcej, a nie 2x energii).
Podawanie dużych ilości mięsa, to zwiększanie ilości białka w karmie. Ciągle się słyszy o przebiałkowanych psach, psach z chorymi nerkami ze wzgledu na azotowe produkty przemiany materii białek, które rozwalają nerki.
Kolejną bardzo ważną sprawą jest rozwój szczeniąt ras duzych i olbrzymich.
Stosunek wapnia do fosforu w żarciu powinien być 1,3-1,4 do 1 - w mięsię, a szczególnie w podrobach jest zachwiany na korzyść fosforu nawet kilkudziesięciokrotnie. Efekt to demineraliacja kości - nawet jesli ilość wapnia jest właściwa, to jeśli jest tak dużo fosforu przytarczyce zaczną produkować parahormon, który będzie uwalniał wapń z kości, żeby wyrównać stosunek w surowicy.
Dodawanie wapnia do żarcia to też ryzyko, zbyt duża ilość przyspiesza wzrost i powoduje bardzo poważne wady w obrębie chrząstek stawowych.

Dobrze przyswajana, dobra sucha karma to święty spokój - nie tylko z gotowaniem, ale ma się pewność, że pies ma wszystko co trzeba i w takich ilościach jak trzeba!


A porównanie Frienda z DogChow z mojej perspektywy jest takie, że na korzyść MF przemawia naturalność (Purina ma dużo chemii i często uczula psy) i zbilansowanie. Widziałem psy (ON, długowłose też) karmione MF 1/2 roku i błyszczały się jak po lakierze. Nie ma też soi, czy wzmacniaczy smaku.
Na minus nie najlepsza przyswajalność - kiepskie mięso i odpady z produkcji roślinnej - coś jak parówki ;) i mała kaloryczność - 7% tluszczu tylko.

Arionem nikt znajomy nie karmił, więc nie wiem....

Sorry, że takie długie, ale po 3 miesiącach nie pisania musiałem :lol:

EDIT
A TU jest 12 letni bokser jedzący od 3 miesiąca życia suche i nic więcej. Jak na boxera to bardzo słuszny wiek, a dolegliwości jedynie starcze z oczami.

  • 2 years later...
Posted

Nie jest to dobra karma.
Z tańszych karm mozna spróbować np. Brita, Boscha, Ariona i Diamond Naturals (b.dobra i niedroga karma).
A co pies jadł dotychczas?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...