Kinia Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Bardzo śmieszne... Spróbujemy tak jak piszesz. Ale wydaje mi się, że on nie widzi tego dysku jak leci... Quote
dog_master Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 A takie pytanie ;) W którą stronę pies Cię obiega, a którą ręką Ty rzucasz? Może faktycznie się zasłaniacie? Quote
Kinia Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Rzucam prawą ręką ale myslę, że nauczę się i lewą (jestem obu ręczna:)). Pies mnie obiega od prawej strony. Raczej mu nie zasłaniam... Nie wiem co jest nie tak ale bez obiegnięcia Marley łapie bardzo ładnie:) Quote
Russellka Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 A właśnie :) Zobacz którą ręką jest Ci lepiej rzucać i postaraj się żeby Marley obiegał cię z przeciwnej strony od której rzucasz ;-) Powodzenia :loveu: Quote
Kinia Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Czyli, jak rzucam prawą to ma mnie obiegać od lewej? Obawiam się, że go nie nauczę obiegania i od lewej i od prawej przy frisbowaniu. Już się przyzwyczaił do obiegania od prawej... Quote
Mudik Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Dobrze Cię obiega, postaraj sie wyrzucać dysk kiedy wybiega z zza Cibie z Twojej lewej strony powinien widzieć dysk. Quote
Russellka Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Mudik napisał(a):Dobrze Cię obiega, postaraj sie wyrzucać dysk kiedy wybiega z zza Cibie z Twojej lewej strony powinien widzieć dysk. Tylko że on właśnie wybiega z prawej ;):cool3: Czy źle zrozumiałam? Próbuj próbuj i mów jak wam wychodzi ;) Quote
Kinia Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Czyli dobrze robię. Rzucam mu jak jest już z mojej lewej. Może zrobić tak, że po obiegnięciu daje mu złapać z ręki? Tak żeby od razu po obiegnięciu spojrzał w górę i wyskoczył? Da to coś? Quote
Kinia Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Russellka napisał(a):Tylko że on właśnie wybiega z prawej ;):cool3: Próbuj próbuj i mów jak wam wychodzi ;) Wybiega z lewej, obiega od prawej:) Quote
Russellka Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 aa no to dobrze, ja myślałam że rzucasz prawą ręką i on wybiega z prawej ;-) No to nie wiem, spróbuj też tak jak na początku mówiłam :cool3: Powodzenia ;-) PS. Myślę że warto spróbować :multi: Quote
Kinia Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Popróbuję mam nadzieję, że to coś da;) Jak narazie wrócił stary problem rozróżniania dysków;) Ale na to mam sposób i szybko to się skończy:) Quote
Bonni Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 No dobra to i ja się zapytam:oops: Od jakiegoś czasu rzucamy frisbee, w ogródku nawet nam to idzie, Era łapie dosyć bliskie rzuty do 10-15 metrów... No i wsztsko jest dobrze, goni wyskakuje, łapie, spada na ziemie odwraca się i od razu puszcza dysk :lol::roll::mad::angryy: Jak mam ją nauczyć przynszenia dysku do ręki? Quote
miroszki Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Bonni, na razie nie rzucaj jej - zepsujesz aport dysku. Naucz na początek samego aportowania frisbee, bez rzucania. Quote
Bonni Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Czyli najpierw ma przynosić mi dysk leżący na ziemi? Quote
Bonni Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Będzie trudno ale mam wakacje i czas więc oby coś z tgo wyszło :) PS. do zobaczenia na treningu :) Quote
shangri_la Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 mam do zaoferowania dyski dogstar ( t-rex, heavy crusher i standard) info na PW jakby ktos byl zainteresowany czy cos ) pozdrawiam Quote
Mudik Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Alisja nie sądzę by to był dobry pomysł. Pies nauczy sie ,że dysk się bierze z ziemi a nie w locie łąpie. ja bym rzuciła i od razu uciekła,jak pies pobiegnie za mną poczekała aż upuści przy mnie i w nagrode drugi rzut. Lub jeśli puści wcześniej pokazała dysk i kazała podać,jak weżmie to rzut potem jak podejdzie z nim aż do tego,że puści go obok . Takie puszczanie zaraz po złapaniu jest fajne do freestale gorzej z mini czy longiem:shake::shake:,ja mam odwrotnie pracuję nad puszczaniem bo Vic nie chce oddawać:evil_lol: Quote
dog_master Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Noo, p. Darek na seminarium tez tak mowil jak Mudik - uciekac, a pies z dyskiem pobiegnie za nami. Quote
Bonni Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Nie prawda, nie jest to przydatne w freestylu, bo potem bym musiała po całym terenie zbiarać dyski do jakiejś innej kombinacji... Spróbujemy jutro :) Quote
dog_master Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Jest - w Zig-Zagu czy multiple ;p Ale to w sumie i tak bardziej lepiej zrobic jako puszczanie na komende chyba... Quote
prittstick08 Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 tez bym nie uczyła psa podnoscc frisbee z ziemi i aportowac. Moze zacznij od nauki aportu zwykłego. jak bedzie umiala to przeloz na frisbee. Ja mam taki problem ze szczeniakiem. przynosi mi zawsze tylko... ku***(przepraszam:D) rzuca metr-dwa od moich nóg. Doprowadza mnie to do wsciekłosci, wiec zaprzestalam frisbee, robie sam aport. Ma byc to aport wkładanie do reki. Jak to załapie to zaczne frisbee z powrotem. dodam ze kiedys tak nie bylo, ale chyba za bardzo zachwycilam sie ze przynosi piłeczki i popuscilam, a odelgłosc ode mnie sie zweikszała powoli. Z dorosłym psem tez tak mialam, ale jak zaczynałam z nia frisbee mialam tylko dwa dyski i nawet nie pomyslalam o tym, ze moze mi przynosic:evil_lol: Skorygowalamto łatwo i bardzo szybko (dwie sesje). Robiłam tak, ze jak pies wypuscił frisbee z pyska od razu po złapaniu, to czekałam chwile, potem podchodziłam do frisbee, podnosiłam je do gory, pies na to szybko reagował, chwytał i razem bigłysmy do punktu w ktorym ja stoje i gdzie leza inne dyski. albo po prostu nie trzymałam drugiego dysku w reku tylko wołalam psa, cofajac sie, jak przyniosł- szarpanko i rzut. Suka ostatnio złapała dysk, ja rzuciłam drugi, ona z tym pierwszym leci w pysku, łapie drugie i ma dwa. rzucam trzeci ona z tymi dwoma biegnie i lapie trzeci. ma trzy po czym nie daje rady i dysku wysypuja sie z pyska:D zdazylo mi sie to dwa czy trzy razy, ale musze pomyslec nad wyłapaniem tego jakos i zorbieniem do tego komendy. To ładna, efektowna sztuczka:) Quote
WŁADCZYNI Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 gorzej jeśli zamiast sztuczki będzie tak zawsze robić z dyskami:eviltong: nie bardzo wierzę w zachowania które można poddać kontroli - ale próbowałam tylko na szczekaniu a z tym bywa różnie.:roll: Nie prawda, nie jest to przydatne w freestylu, bo potem bym musiała po całym terenie zbiarać dyski do jakiejś innej kombinacji... zaraz po całym terenie - ja mam sztuczki mocno związane z ciałem więc co najwyżej jeden rzut jest dalej żebym mogła zebrać pozostałe dyski:cool3: ale musze dokupić frisbee bo 3 to za mało żeby się fajnie bawić potrzebuje tak ze try razy więcej:lol: Quote
shangri_la Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Bonni napisał(a):Nie prawda, nie jest to przydatne w freestylu, bo potem bym musiała po całym terenie zbiarać dyski do jakiejś innej kombinacji... freestyle sklada sei z 2 wystepow freestyle i jednego superminidistance gdzie to ze pies oddaje ci dysk i go przynosi jest MEGA wazne ;) pozdrawiam Quote
BooBC Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Mudik napisał(a): Takie puszczanie zaraz po złapaniu jest fajne do freestale gorzej z mini czy longiem:shake::shake: Niekoniecznie ... we freestyle oceniane są trzy rodzaje wypuszczania dysku przez psa ... daleko, blisko i do ręki/pod nogi. A jak pewnie wiecie we freestyle na zawodach liczy się karzy ułamek punktu !!! Dlatego ja osobiście proponuję naukę psa aby zawsze przynosił dysk (tak jak aport), a później wprowadzić komendę wizualną/słowną na wypuszczenie dysku (Tomek uderza dysk o dysk i pies gdy to usłyszy od razu wypuszcza dysk). No i tak jak powiedziała shangri_la przynoszenie dysku na zawodach jest więcej MEGA ważne ... bo masz rundę mini ... a jeśli na mini dostaniesz 0 punktów, to możesz się z podium pożegnać :) . A kto wybiera się do Sopotu ? Zgłaszać się !!! Jeszcze czas :D :D :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.