Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

WŁADCZYNI napisał(a):
Ja potrzebuje coś na nogi i na plecy bo inaczej wyglądam jak by mnie w domu bili:shake:


WŁADCZYNI skąd ja to znam? :evil_lol: Tyle że ja nie na nogach mam najwięcej "poturbowańców" ale na plecach i klacie :diabloti:

Posted

WŁADCZYNI napisał(a):
Ja potrzebuje coś na nogi i na plecy bo inaczej wyglądam jak by mnie w domu bili:shake:



Mam to samo ... teraz na plaży się spaliłam, więc wogóle porzucę frisbee na jakiś czas ... chyba będę ćwiczyć mini, które wychodzi nam dość słabo ... a może macie jakieś strony gdzie w miarę tanio można kupić kamizelkę (nogi jakoś przeżyję).
Co do dysków to nie ma jak jawz :lol: .

Posted

Marley stracił nakręcenie na frisbee! Poprostu chce z nim ćwiczyć, a on olewa albo jest wooooolny. Co robić? Myślicie, że tygodniowa przerwa wystarczy? Czy dodatkowo nakręcac go w domu tak jak kiedyś?

Posted

Myślicie, że tygodniowa przerwa wystarczy?


Nie wystarczy. Musisz zacząć przekonywac go że to się opłaca. Moze spróbuj od zwykłego aportu ze smakołykami

Posted

To pewnie podziała, mogę spróbować. Ale on wtedy będzie nosił tak zeby dostać S niekoniecznie się nakręci.
Myślałam, że mam psa dobrze nakręconego, fajnie biegał, cieszył się itd. A wczoraj koniec niby biegnie do frisbee ale tak powoli. Złapie tak tylko żeby złapać. Albo poszedł się wysikać... A może wrócić do samych rollerków? To go dosyć dobrze nakręcało.

Posted

Rób mu krótkie sesje z rollerkami. 5 razy rzuc mu rollerka ( w czasie łapania i przynoszenia - oczywiście jak będzie nakręcony chwal go ) i koniec. Daj mu tydzień wolnego i znowu krótki trening. Jeśli twój pies lubi się przeciągać, szrpać to możesz to wprowadzić po każdym przyniesieniu do ciebie dysku jako nagrode ;) i zakańczać trening także szarpaniem :)

Posted

No to tak zrobimy:) Będziemy się przeciągać, on będzie łapał rollerki i żadnego skakania narazie. Mam nadzieję, że szybko wróci do nakręcenia;)

Posted

Muszę się pochwalić!
Wszystko wróciło do normy! Pies nakręcony!
Ciagle jak mu rzucam to 80% rzutów to rollery, reszta floatery, łapanie z ręki albo krótkie backhandy:)
Mamy ciągle jeden i ten sam problem, że Marley nie umie wybiec po backhanda, strasznie zwalnia po obiegnięciu mnie. Albo nie widzi gdzie dysk leci. Rzucam mu nisko i lekko...
Czasami jeszcze zamiast łapać pyskiem to odbija dysk łapami.

Posted

Kurcze,czy mógłby ktoś doradzić jaki talerz mam kupić psu, będziemy dopiero zaczynać, suczka mała koło 30cm w kłębie...? będę bardzo wdzięczna bo nie wiem co mam kupić, competition standart?

Posted

Rzucaj mu dysk na początku blisko, a jak zakuma, że dysk jest w powietrzu i jak najbardziej da sie go złapać, to rzuć mu następnym razem normalnie, ale też nie bardzo daleko, mniej więcej na wysokości jago pyska. U nas to podziałało :)

PS. My też jesteśmy nakręceni! :loveu::evil_lol:

Posted

Ja mu rzucam floatery przy mnie, wtedy łapie, zazwyczaj ładnie ale czasem odbija łapami:) Ale jak chce mu rzucić backhanda takiego żeby mnie obiegł i złapał wtedy on zwalnia i nie nadąża za dyskiem. Łapie go wtedy z nad ziemi albo z ziemi...

Posted

Nie chodzi mi o floaterki tylko o rzuty mniej więcej na taką odległość:

i najlepiej rzucaj mu własnie na taki dystans, tylko z dołu, tak jak floater, ale "bardziej do przodu" ;-)

A później z obiegnięciem, na komendę "na przód" bądź z ruchem dyskiem, ma to być dla psa zrozumiałe, że zaraz będzie leciał dysk i trzeba biedz do przodu bo nie zdąży złapać :razz:
I przejdź do normalnego rzucania (ale dopiero gdy nauczy się łapania tamtego rzutu!), tylko rzucaj mu właśnie bardziej do pysiaka.

Posted

Rysunki pierwsza klasa.
Rzucam mu takie dalsze floterki. Tak, że łapie pierwszy, ja biegne po drugi dysk i łapie kolejny bez obiegnięcia. On ma problem z łapaniem po obiegnięciu.

Posted

anetta napisał(a):
Jaaakie cudowne rysunki :lol::lol:
No nie mogłam się powstrzymać :loveu:

No coooo nie chciało mi siem :eviltong:

Kinia napisał(a):
Rysunki pierwsza klasa.
Rzucam mu takie dalsze floterki. Tak, że łapie pierwszy, ja biegne po drugi dysk i łapie kolejny bez obiegnięcia. On ma problem z łapaniem po obiegnięciu.

A może rób tak jak my, że bez obiegnięcia ale np. na specyficzny ruch dyskiem. My robimy coś takiego, że ja nastawiam się jakby do rzutu i biorę dysk do przodu po łuku. Koda za ten czas patrzy na mnie i biegnie do przodu czekając, aż ja w końcu rzuce ten talerzyk :lol: Bo może twój piesek bardziej się skupia na obiegnięciu cie, a nie ża zaraz rzucisz mu dysk. Faceci nie mają podzielnej uwagi :lol::D[SIZE="1"]żarcik

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...