WŁADCZYNI Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Ja potrzebuje coś na nogi i na plecy bo inaczej wyglądam jak by mnie w domu bili:shake: Quote
Mudik Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 [quote name='shangri_la']zdjecie pt "gonczy tez moze" http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/ARTEMIS/treningi/dsc0176vs0.jpg troche nas to kosztowalo :diabloti: no i jak nie rzuce jak sierota to zlapie :evil_lol: ( ostatnio duzo cwicze bez psa wiec jest w miare dobrze ;)) pozdrawiam Brawoooo! Swietnie! Quote
Russellka Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 WŁADCZYNI napisał(a):Ja potrzebuje coś na nogi i na plecy bo inaczej wyglądam jak by mnie w domu bili:shake: WŁADCZYNI skąd ja to znam? :evil_lol: Tyle że ja nie na nogach mam najwięcej "poturbowańców" ale na plecach i klacie :diabloti: Quote
Avaloth Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 a co myślicie o takim frisbee ? http://animalia.pl/produkt,12348,66,..._21.5_cm_.html Quote
Vectra Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 WOW super !!!!! http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/ARTEMIS/treningi/dsc0176vs0.jpg Quote
Russellka Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 http://i52.photobucket.com/albums/g10/ultrafioletowo0/Dusiak08/lipiec/DSC_0373.jpg Dysk większy od psa :evil_lol: Ale u terrierów to normalne :diabloti::cool3: Quote
Russellka Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 My jedziemy na zwykłych Frost Bite'ach ale myślę że dla yorczka faktcznie lepsze by były Pup'y ;-) Quote
dog_master Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Frost Bite'y to sa takie CS tylko, ze na mróz ;) W USA sa tez w wersji Pup. Quote
BooBC Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 WŁADCZYNI napisał(a):Ja potrzebuje coś na nogi i na plecy bo inaczej wyglądam jak by mnie w domu bili:shake: Mam to samo ... teraz na plaży się spaliłam, więc wogóle porzucę frisbee na jakiś czas ... chyba będę ćwiczyć mini, które wychodzi nam dość słabo ... a może macie jakieś strony gdzie w miarę tanio można kupić kamizelkę (nogi jakoś przeżyję). Co do dysków to nie ma jak jawz :lol: . Quote
Hayley Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 http://i52.photobucket.com/albums/g10/ultrafioletowo0/Dusiak08/lipiec/DSC_0373.jpg Słodki ;) A swoją drogą... To fajnie obcięty psiak. Quote
Kinia Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Marley stracił nakręcenie na frisbee! Poprostu chce z nim ćwiczyć, a on olewa albo jest wooooolny. Co robić? Myślicie, że tygodniowa przerwa wystarczy? Czy dodatkowo nakręcac go w domu tak jak kiedyś? Quote
LALUNA Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Myślicie, że tygodniowa przerwa wystarczy? Nie wystarczy. Musisz zacząć przekonywac go że to się opłaca. Moze spróbuj od zwykłego aportu ze smakołykami Quote
Kinia Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 To pewnie podziała, mogę spróbować. Ale on wtedy będzie nosił tak zeby dostać S niekoniecznie się nakręci. Myślałam, że mam psa dobrze nakręconego, fajnie biegał, cieszył się itd. A wczoraj koniec niby biegnie do frisbee ale tak powoli. Złapie tak tylko żeby złapać. Albo poszedł się wysikać... A może wrócić do samych rollerków? To go dosyć dobrze nakręcało. Quote
Marta & Figa Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Rób mu krótkie sesje z rollerkami. 5 razy rzuc mu rollerka ( w czasie łapania i przynoszenia - oczywiście jak będzie nakręcony chwal go ) i koniec. Daj mu tydzień wolnego i znowu krótki trening. Jeśli twój pies lubi się przeciągać, szrpać to możesz to wprowadzić po każdym przyniesieniu do ciebie dysku jako nagrode ;) i zakańczać trening także szarpaniem :) Quote
Kinia Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 No to tak zrobimy:) Będziemy się przeciągać, on będzie łapał rollerki i żadnego skakania narazie. Mam nadzieję, że szybko wróci do nakręcenia;) Quote
Kinia Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Muszę się pochwalić! Wszystko wróciło do normy! Pies nakręcony! Ciagle jak mu rzucam to 80% rzutów to rollery, reszta floatery, łapanie z ręki albo krótkie backhandy:) Mamy ciągle jeden i ten sam problem, że Marley nie umie wybiec po backhanda, strasznie zwalnia po obiegnięciu mnie. Albo nie widzi gdzie dysk leci. Rzucam mu nisko i lekko... Czasami jeszcze zamiast łapać pyskiem to odbija dysk łapami. Quote
basia bonnie Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Kurcze,czy mógłby ktoś doradzić jaki talerz mam kupić psu, będziemy dopiero zaczynać, suczka mała koło 30cm w kłębie...? będę bardzo wdzięczna bo nie wiem co mam kupić, competition standart? Quote
prittstick08 Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 mozesz np w wersji puppy, ale tez normalnej. Na poczatek fajne do poszarpania sa nylonowe, lub gumowe trixie. Quote
Kinia Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 A doradźcie mi co mam robić z moim? Tzn nakręcony jest już normalnie wszystko po staremu ale co robić żeby zaczął łapać backhandy? Quote
Russellka Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Rzucaj mu dysk na początku blisko, a jak zakuma, że dysk jest w powietrzu i jak najbardziej da sie go złapać, to rzuć mu następnym razem normalnie, ale też nie bardzo daleko, mniej więcej na wysokości jago pyska. U nas to podziałało :) PS. My też jesteśmy nakręceni! :loveu::evil_lol: Quote
Kinia Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Ja mu rzucam floatery przy mnie, wtedy łapie, zazwyczaj ładnie ale czasem odbija łapami:) Ale jak chce mu rzucić backhanda takiego żeby mnie obiegł i złapał wtedy on zwalnia i nie nadąża za dyskiem. Łapie go wtedy z nad ziemi albo z ziemi... Quote
Russellka Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Nie chodzi mi o floaterki tylko o rzuty mniej więcej na taką odległość: i najlepiej rzucaj mu własnie na taki dystans, tylko z dołu, tak jak floater, ale "bardziej do przodu" ;-) A później z obiegnięciem, na komendę "na przód" bądź z ruchem dyskiem, ma to być dla psa zrozumiałe, że zaraz będzie leciał dysk i trzeba biedz do przodu bo nie zdąży złapać :razz: I przejdź do normalnego rzucania (ale dopiero gdy nauczy się łapania tamtego rzutu!), tylko rzucaj mu właśnie bardziej do pysiaka. Quote
anetta Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Jaaakie cudowne rysunki :lol::lol: No nie mogłam się powstrzymać :loveu: Quote
Kinia Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Rysunki pierwsza klasa. Rzucam mu takie dalsze floterki. Tak, że łapie pierwszy, ja biegne po drugi dysk i łapie kolejny bez obiegnięcia. On ma problem z łapaniem po obiegnięciu. Quote
Russellka Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 anetta napisał(a):Jaaakie cudowne rysunki :lol::lol: No nie mogłam się powstrzymać :loveu: No coooo nie chciało mi siem :eviltong: Kinia napisał(a):Rysunki pierwsza klasa. Rzucam mu takie dalsze floterki. Tak, że łapie pierwszy, ja biegne po drugi dysk i łapie kolejny bez obiegnięcia. On ma problem z łapaniem po obiegnięciu. A może rób tak jak my, że bez obiegnięcia ale np. na specyficzny ruch dyskiem. My robimy coś takiego, że ja nastawiam się jakby do rzutu i biorę dysk do przodu po łuku. Koda za ten czas patrzy na mnie i biegnie do przodu czekając, aż ja w końcu rzuce ten talerzyk :lol: Bo może twój piesek bardziej się skupia na obiegnięciu cie, a nie ża zaraz rzucisz mu dysk. Faceci nie mają podzielnej uwagi :lol::D[SIZE="1"]żarcik Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.