Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ano w ten deseń :lol:


Dzisiaj wyszłam o 15 czyli wcześniej niż wczoraj, ale i tak oświetlenie do doopy:p Czekam z utęsknieniem na lato, wtedy i foty są ostrzejsze...
Tak w ogóle to strasznie ciężko mi skoordynować rzucanie frisbee i jednoczesne robienie fotek:evil_lol:, przy zaznaczeniu, że w kadrze miałby znaleźć się pies plus dysk:evil_lol:
Ale nic to, foty są jakie są, oto kilka z nich:











Aaa i trzymam właśnie w ręku zawiadomienie o poleconym do mnie, a to oznacza, że przyszedł Competition :multi:
W weekend wypróbujemy :grins:

Posted

[quote name='madziasto4']Mam linke.
Krótki sznurek pomaga mi w tym, że pies ma świadomość, że coś się za nim wlecze, i sama świadomość przypomina mu w razie czego, że ma linkę i ma wrócić.
Tak Ci sie wydaje....?;)


A w zasadzie to po co ja się tłumaczę? :lol:

Po widocznie masz poczucie, ze powinnas:cool3:
Taki sznurek nic Ci nie da jesli pies w koncu pojdzie w dluga. Juz Ci to Apbt_sól wytlumaczyl(a?).
Takie cus, jak bardzo chcesz, to sobie przyczepiaj, ale nie rzucaj psu talerzykow wtedy i bedzie po sprawie :niewiem:

Posted

[quote name='PATIszon']Tak Ci sie wydaje....?;)


Taki sznurek nic Ci nie da jesli pies w koncu pojdzie w dluga. Juz Ci to Apbt_sól wytlumaczyl(a?).
Takie cus, jak bardzo chcesz, to sobie przyczepiaj, ale nie rzucaj psu talerzykow wtedy i bedzie po sprawie :niewiem:
Tak :hmmmm:


Czyli z 10 metrową linką mogę rzucać talerzyki, a z 2 metrową już nie? :lol:
Nie ma co robić z igły widły;), bo nawet jeśli 2m sznurek nic nie daje, również w niczym nie zagraża. Nie ma możliwości się o coś zaczepić, bo to piaszczyste boisko, bez badyli, krzaków.
A długą linkę mam tymczasowo na działce, więc dla zasady z braku długiej linki przyczepiłam 2m.:cool1:
Wiesz, żeby wiedział, że coś mu tam dynda.


Kurczę nie wiem jak się zabrać za naukę prawidłowego lądowania.
Na razie trzymam talerz z boku, nisko, mały do niego wyskakuje w przód i łapie w zęby. Więc chyba tak na początek dobrze? :oops:

Posted

[quote name='madziasto4']Tak :hmmmm:


Czyli z 10 metrową linką mogę rzucać talerzyki, a z 2 metrową już nie? :lol:
Ciekawy tok "rozumowania".
Otoz nie. Z linka nie rzucamy, bez linki tak.

Nie ma co robić z igły widły;),

Z igiel widel jesli piszesz w dopelniaczu.
bo nawet jeśli 2m sznurek nic nie daje, również w niczym nie zagraża.

Nic nie daje jesli chodzi o nauke przywolania.

Nie ma możliwości się o coś zaczepić, bo to piaszczyste boisko, bez badyli, krzaków.

O ile pies, ktory nie ma przywolania, nie da nogi z tym sznureczkiem poza teren boiska.



Kurczę nie wiem jak się zabrać za naukę prawidłowego lądowania.

Odczepic linke przede wszystkim, a potem przeczytac ten topik od poczatku do konca. Bylo to juz poruszane.

Posted

[quote name='PATIszon']
Otoz nie. Z linka nie rzucamy, bez linki tak.
I tak będzie w niedalekiej przyszłości ;)
Niech no tylko cholerę nauczę w każdej sytuacji przychodzić.


Z igiel widel jesli piszesz w dopelniaczu.

Nie bądź złośliwa, proszę:p
Zmieniałam w trakcie szyk zdania.
Zapewniam- co jak co, ale wysławiać się "po polskiemu" potrafię;)


Nic nie daje jesli chodzi o nauke przywolania.

A nie przyszło Ci do głowy, że za przyjście do mnie, w nagrodę otrzymywał rzut (rollera) ? ;)

O ile pies, ktory nie ma przywolania, nie da nogi z tym sznureczkiem poza teren boiska.

Nie bój żaby, nie było bodźców rozpraszających.

Odczepic linke przede wszystkim, a potem przeczytac ten topik od poczatku do konca. Bylo to juz poruszane.

A wystarczyło napisać czy to co robię celem nauki lądowania, robię dobrze ;)

Posted

Moja suka też często biega z linką, staram się z 10 m ale czasami mam tylko taką krótką- 2 m, którą zawsze mam w kieszeni. I nie chodzi o samo przywołanie, które fakt faktem nawet na krótkiej lince można dopracowywać, ale też o to, że np w każdej chwili gdy pojawi się zbyt blisko inny pies, a ich zabawa przerodzi się w coś niepokojącego, mam za co pociągnąć nie uszkadzając siebie ;)

Posted

W technikę nauki przywołania się nie mieszam, ale...:diabloti:

Z linką jakąkolwiek nie rzuca się frisbee, czy to roller czy to innych rzut! 2m linki spokojnie wystarczą by pies zaplątał sobie łapy i gruchnął aż miło:shake:

Posted

a ja tez nei rozumien dlaczego nie biegac z linka 2 m za frisbee a z 10 juz tak ? ( a przeciez zobacznie na fotki to maly piesem i to 2 m wyglada na dlugie...) i tego ze wiele psow na linkach aportuje pilke ba nawet bawi sie z innym psem bedac na lince a za frisbee juz nei moze ? ( tym bardziejze nie sa to ewolucje tylko zwykle rzuty i to na dodatek rollery) ? moim zdaniem prawdopodopobienstwo gruchniecia jest takie same jakby pies potknal sie o sznurek od pilki...
wogole super fotki :lol:
pozdrawiam

Posted

[quote name='shangri_la']a ja tez nei rozumien dlaczego nie biegac z linka 2 m za frisbee a z 10 juz tak ? (
LUDZIE kchani. Nigdzie nie napisalam zeby biegac z linka za talerzem!
Napisalam, ze za talerzem bez linki.

Czytajcie uwaznie, bo inaczej nie bedzie sensu pisac tu czegokolwiek.

Posted

[quote name='madziasto4']


A nie przyszło Ci do głowy, że za przyjście do mnie, w nagrodę otrzymywał rzut (rollera) ? ;)
Nie wiem o co Ci chodzi. Napisalam, ze 2metrowa linka NIC NIE DAJE w nauce przywolania :niewiem:


Nie bój żaby, nie było bodźców rozpraszających.

To po co linka? :cool3:


A wystarczyło napisać czy to co robię celem nauki lądowania, robię dobrze ;)

A to moze kto inny, bo ja na frisbee sie nie znam :evil_lol:

Posted

[quote name='PATIszon']LUDZIE kchani. Nigdzie nie napisalam zeby biegac z linka za talerzem!
Napisalam, ze za talerzem bez linki.

A za piłką? A zabawa z psami? A jak wybiegać psa, który jest na etapie nauki przywołania?
:cool3:

[quote name='PATIszon']Nie wiem o co Ci chodzi. Napisalam, ze 2metrowa linka NIC NIE DAJE w nauce przywolania :niewiem:


To po co linka? :cool3:

A to moze kto inny, bo ja na frisbee sie nie znam :evil_lol:
PATI, już ciężko wzdycham od tego tłumaczenia się...:evil_lol:
Nie mam tymczasowo w domu linki 10m, dlatego dla zasady ma przypiętą 2 metrową, żeby czuł, że jest na lince.
:diabloti:


Czuję się pewniej, kiedy ma przypiętą linkę, chociażby 2 metrową:cool1:


Widziałam filmiki Wasze, fikołki chyba też przydatne do dobrego lądowania nie? A to już coś :razz:

Posted

shangri_la napisał(a):
prawdopodopobienstwo gruchniecia jest takie same jakby pies potknal sie o sznurek od pilki...


Dlatego iż mnie krytykowano uzywam łańcucha koryt
sie placze , nie przeszkadza wber pozoroą a zabezpiecza .



madziasto4 napisał(a):
Tak :hmmmm:



Wiesz, żeby wiedział, że coś mu tam dynda.


Zazroszcze , mojemu moze dynać Tonowy podnosnik a na psa pojdzie :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...