Apbt_sól Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 A w ten desen , znaczy wkreciłaś mu uwieź :razz: Quote
madziasto4 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Ano w ten deseń :lol: Dzisiaj wyszłam o 15 czyli wcześniej niż wczoraj, ale i tak oświetlenie do doopy:p Czekam z utęsknieniem na lato, wtedy i foty są ostrzejsze... Tak w ogóle to strasznie ciężko mi skoordynować rzucanie frisbee i jednoczesne robienie fotek:evil_lol:, przy zaznaczeniu, że w kadrze miałby znaleźć się pies plus dysk:evil_lol: Ale nic to, foty są jakie są, oto kilka z nich: Aaa i trzymam właśnie w ręku zawiadomienie o poleconym do mnie, a to oznacza, że przyszedł Competition :multi: W weekend wypróbujemy :grins: Quote
PATIszon Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 [quote name='madziasto4']Mam linke. Krótki sznurek pomaga mi w tym, że pies ma świadomość, że coś się za nim wlecze, i sama świadomość przypomina mu w razie czego, że ma linkę i ma wrócić. Tak Ci sie wydaje....?;) A w zasadzie to po co ja się tłumaczę? :lol: Po widocznie masz poczucie, ze powinnas:cool3: Taki sznurek nic Ci nie da jesli pies w koncu pojdzie w dluga. Juz Ci to Apbt_sól wytlumaczyl(a?). Takie cus, jak bardzo chcesz, to sobie przyczepiaj, ale nie rzucaj psu talerzykow wtedy i bedzie po sprawie :niewiem: Quote
madziasto4 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 [quote name='PATIszon']Tak Ci sie wydaje....?;) Taki sznurek nic Ci nie da jesli pies w koncu pojdzie w dluga. Juz Ci to Apbt_sól wytlumaczyl(a?). Takie cus, jak bardzo chcesz, to sobie przyczepiaj, ale nie rzucaj psu talerzykow wtedy i bedzie po sprawie :niewiem: Tak :hmmmm: Czyli z 10 metrową linką mogę rzucać talerzyki, a z 2 metrową już nie? :lol: Nie ma co robić z igły widły;), bo nawet jeśli 2m sznurek nic nie daje, również w niczym nie zagraża. Nie ma możliwości się o coś zaczepić, bo to piaszczyste boisko, bez badyli, krzaków. A długą linkę mam tymczasowo na działce, więc dla zasady z braku długiej linki przyczepiłam 2m.:cool1: Wiesz, żeby wiedział, że coś mu tam dynda. Kurczę nie wiem jak się zabrać za naukę prawidłowego lądowania. Na razie trzymam talerz z boku, nisko, mały do niego wyskakuje w przód i łapie w zęby. Więc chyba tak na początek dobrze? :oops: Quote
PATIszon Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 [quote name='madziasto4']Tak :hmmmm: Czyli z 10 metrową linką mogę rzucać talerzyki, a z 2 metrową już nie? :lol: Ciekawy tok "rozumowania". Otoz nie. Z linka nie rzucamy, bez linki tak.Nie ma co robić z igły widły;), Z igiel widel jesli piszesz w dopelniaczu. bo nawet jeśli 2m sznurek nic nie daje, również w niczym nie zagraża. Nic nie daje jesli chodzi o nauke przywolania. Nie ma możliwości się o coś zaczepić, bo to piaszczyste boisko, bez badyli, krzaków. O ile pies, ktory nie ma przywolania, nie da nogi z tym sznureczkiem poza teren boiska. Kurczę nie wiem jak się zabrać za naukę prawidłowego lądowania. Odczepic linke przede wszystkim, a potem przeczytac ten topik od poczatku do konca. Bylo to juz poruszane. Quote
madziasto4 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 [quote name='PATIszon'] Otoz nie. Z linka nie rzucamy, bez linki tak. I tak będzie w niedalekiej przyszłości ;) Niech no tylko cholerę nauczę w każdej sytuacji przychodzić. Z igiel widel jesli piszesz w dopelniaczu. Nie bądź złośliwa, proszę:p Zmieniałam w trakcie szyk zdania. Zapewniam- co jak co, ale wysławiać się "po polskiemu" potrafię;) Nic nie daje jesli chodzi o nauke przywolania. A nie przyszło Ci do głowy, że za przyjście do mnie, w nagrodę otrzymywał rzut (rollera) ? ;) O ile pies, ktory nie ma przywolania, nie da nogi z tym sznureczkiem poza teren boiska. Nie bój żaby, nie było bodźców rozpraszających. Odczepic linke przede wszystkim, a potem przeczytac ten topik od poczatku do konca. Bylo to juz poruszane. A wystarczyło napisać czy to co robię celem nauki lądowania, robię dobrze ;) Quote
Katica Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Moja suka też często biega z linką, staram się z 10 m ale czasami mam tylko taką krótką- 2 m, którą zawsze mam w kieszeni. I nie chodzi o samo przywołanie, które fakt faktem nawet na krótkiej lince można dopracowywać, ale też o to, że np w każdej chwili gdy pojawi się zbyt blisko inny pies, a ich zabawa przerodzi się w coś niepokojącego, mam za co pociągnąć nie uszkadzając siebie ;) Quote
Agnes B. Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 W technikę nauki przywołania się nie mieszam, ale...:diabloti: Z linką jakąkolwiek nie rzuca się frisbee, czy to roller czy to innych rzut! 2m linki spokojnie wystarczą by pies zaplątał sobie łapy i gruchnął aż miło:shake: Quote
shangri_la Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 a ja tez nei rozumien dlaczego nie biegac z linka 2 m za frisbee a z 10 juz tak ? ( a przeciez zobacznie na fotki to maly piesem i to 2 m wyglada na dlugie...) i tego ze wiele psow na linkach aportuje pilke ba nawet bawi sie z innym psem bedac na lince a za frisbee juz nei moze ? ( tym bardziejze nie sa to ewolucje tylko zwykle rzuty i to na dodatek rollery) ? moim zdaniem prawdopodopobienstwo gruchniecia jest takie same jakby pies potknal sie o sznurek od pilki... wogole super fotki :lol: pozdrawiam Quote
PATIszon Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 [quote name='shangri_la']a ja tez nei rozumien dlaczego nie biegac z linka 2 m za frisbee a z 10 juz tak ? ( LUDZIE kchani. Nigdzie nie napisalam zeby biegac z linka za talerzem! Napisalam, ze za talerzem bez linki. Czytajcie uwaznie, bo inaczej nie bedzie sensu pisac tu czegokolwiek. Quote
PATIszon Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 [quote name='madziasto4'] A nie przyszło Ci do głowy, że za przyjście do mnie, w nagrodę otrzymywał rzut (rollera) ? ;) Nie wiem o co Ci chodzi. Napisalam, ze 2metrowa linka NIC NIE DAJE w nauce przywolania :niewiem: Nie bój żaby, nie było bodźców rozpraszających. To po co linka? :cool3: A wystarczyło napisać czy to co robię celem nauki lądowania, robię dobrze ;) A to moze kto inny, bo ja na frisbee sie nie znam :evil_lol: Quote
madziasto4 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 [quote name='PATIszon']LUDZIE kchani. Nigdzie nie napisalam zeby biegac z linka za talerzem! Napisalam, ze za talerzem bez linki. A za piłką? A zabawa z psami? A jak wybiegać psa, który jest na etapie nauki przywołania? :cool3: [quote name='PATIszon']Nie wiem o co Ci chodzi. Napisalam, ze 2metrowa linka NIC NIE DAJE w nauce przywolania :niewiem: To po co linka? :cool3: A to moze kto inny, bo ja na frisbee sie nie znam :evil_lol: PATI, już ciężko wzdycham od tego tłumaczenia się...:evil_lol: Nie mam tymczasowo w domu linki 10m, dlatego dla zasady ma przypiętą 2 metrową, żeby czuł, że jest na lince. :diabloti: Czuję się pewniej, kiedy ma przypiętą linkę, chociażby 2 metrową:cool1: Widziałam filmiki Wasze, fikołki chyba też przydatne do dobrego lądowania nie? A to już coś :razz: Quote
Apbt_sól Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 shangri_la napisał(a):prawdopodopobienstwo gruchniecia jest takie same jakby pies potknal sie o sznurek od pilki... Dlatego iż mnie krytykowano uzywam łańcucha koryt sie placze , nie przeszkadza wber pozoroą a zabezpiecza . madziasto4 napisał(a):Tak :hmmmm: Wiesz, żeby wiedział, że coś mu tam dynda. Zazroszcze , mojemu moze dynać Tonowy podnosnik a na psa pojdzie :shake: Quote
Apbt_sól Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 PATIszon napisał(a):.....:modla: Znaczy co?:roll: Quote
anetta Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Po półrocznej przerwie zabraliśmy się za frisbee. :p Quote
PATIszon Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Brawo Masaj! Czy on laduje na 4 czasem? Quote
anetta Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Czasem tak :evil_lol: Jak widać na pierwszym zdjęciu. Quote
Apbt_sól Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 o skubany karakanek - idzie mu fajnie! :) Quote
moon_light Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 [quote name='Apbt_sól']o skubany karakanek - idzie mu fajnie! :) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: buhaahaha Quote
Mokka Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Czy mi się wydaje, czy Masaj jakis taki... zaokrąglony? ;) Quote
anetta Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 A co tutaj się dzieje?! :diabloti: :mad: Śmichy chichy z corgasa :razz::nono: Mokka, no może troszke się zaokrąglił :eviltong: Quote
PATIszon Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Mokka napisał(a):Czy mi się wydaje, czy Masaj jakis taki... zaokrąglony? ;) Nie, to okragle to talerz jest :diabloti: Quote
stereo Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Fajnie Masaj skacze :D Pati, banerek masz trochę nieaktualny ;) Quote
PATIszon Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 [quote name='stereo'] Pati, banerek masz trochę nieaktualny ;) Wiem, ale dawno robilam sobie ten i juz nie pamietam jak sie je robi... :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.