Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

stereo napisał(a):
A jak masz drugi talerzyk w ręce, to jest tak samo?

Mam tylko jeden na razie, zamówiłam go na próbę, bo nie wiedziałam czy sie Suczy spodoba. Jak będą dwa to ona bedzie ten pierwszy po złapaniu porzucać w połowie drogi, ale mi nie przyniesie - a chcem żeby mi go oddawała.


drado napisał(a):
.

prawdopodobnie nie dostawała nagrody za przyniesienie, a dysk był natychmiast zabierany. Dążę do tego, by nagrodą za przyniesienie dysku był kolejny rzut. Pies powinien przynieść dysk, rzucić pod nogi, bym natychmiast kontynuowal z nim zabawę. Moje psy, jesli po przyniesieniu stoję i nie reaguję, biorą rzucony dysk w zęby i wpychają mi go w ręce:lol:.
Jeśli następny rzut nie jest jeszcze wystarczającą nagrodą, najczęściej działa przeciąganie - szarpanie. Pies musi być jednak wcześniej nauczony, wiedzieć, że szarpanie jest super. Jeśli nie zna szarpania, nie przyjdzie z dyskiem do mnie. Nie mogę jednak stać. Jak pies biegnie do mnie, uciekam w przeciwnym kierunku i daję się dogonić, a następnie przeciągam się z nim frisbee w nagrodę za przyniesienie. Zapewne działają tez inne metody nagradzania za przyniesienie, ja nie musialem jak dotad stosować niczego innego niz szarpanie. Widzialem jednak psy, również border collie, które były tak zepsute przez właścicieli, że nie interesowała ich kompletnie żadna praca z człowiekiem. Psy generalnie tak samo szybko uczą się dobrych jak i złych rzeczy...

a więc... dysk nie był zabierany, bo ona mi go nigdy nie oddała ;) a jak już sama sobie go od niej brałam to było od razu szarpanko i zabawa. Mika bardzo lubi się szarpać, przeciągać itp ale nie wiem czemu nie może skojarzyć oddania mi talerza z przyjemnym szarpaniem albo rzutem :/ :/

Z uciekaniem - też już wypróbowane :cool1: Sucz będzie mnie gonić, z talerzem w pysku ale jak tylko zwalniam - to Mika też i jak się zatrzymam to ona też sie zatrzymuje pare metrów przede mną, podgryza dysk ale do mnie nie podejdzie :/

taką mam wredotę :lol: ;) ;)

Posted

pAuLiNka & Mika napisał(a):

a więc... dysk nie był zabierany, bo ona mi go nigdy nie oddała ;) a jak już sama sobie go od niej brałam to było od razu szarpanko i zabawa.

:crazyeye:przeczytaj proszę uważnie to co napisałaś:lol:. Nie wiem jak wyglądało "branie" dysku od psa, ale być może tutaj jest odpowiedź. Nie "biorę" dysku psu. Szarpię się z nim, uciekam krok do tyłu, łapię i szarpię się znów, potem dwa kroki i znów szarpanie. Tak długo aż osiągnię sytuację, że pies będzie mnie gonił z dyskiem w pysku, żeby się ze mną pobawić. Dysk "biorę" tylko wtedy, gdy pies sam mi go wypuści pod nogi
pAuLiNka & Mika napisał(a):

jak tylko zwalniam - to Mika też i jak się zatrzymam to ona też sie zatrzymuje pare metrów przede mną, podgryza dysk ale do mnie nie podejdzie :/


nie ufa Ci:roll:
pAuLiNka & Mika napisał(a):


taką mam wredotę :lol: ;) ;)


nie zgadzam się, jest inteligentna i nie chce stracić fajnej zabawki do podgryzania. Musisz zaproponować jej coś bardziej atrakcyjnego:multi:

Posted

przebrnelam przez caly wątek:mdleje:
az zapomnaialam co chcialm napisac:evil_lol: ;)
przedewszystkim witam wszystkich i wielkie gratulacje dla kazdego bez wyjatku !:)

ja mam boxerke 15miesieczna
przez was sie nakrecilam na frisbee bardziej niz moj pies qtory jeszcze nie wie co go czeka:diabloti:

Tigra jest skoczna skacze wysoko pomimo ze jest grubodupna:evil_lol:
skacze jak tylko widzi ze macham czyms..obojetne czym :cool3: wiec łapaniem z reki napewno nie bedziemy miec problemu :)
gozej z łapaniem w locie :evil_lol:
robimy juz postepy z lapaniem czego kolwiek mam nadzieje ze zrobimy wieksze z frisbee:evil_lol: lapania ucze ja na karme :) karze jej siadac i rzucam ;)
pileczke w locie czasami tez zlapie ale czesciej dostanie nia w nos(malo poreczne sa pilki) albo w glowe(tu moja mala nie uwaga czesto rzucam jak ona patrzy w 2 strone;) :evil_lol: )
uwielbia kulki ze sniegu ...gania je i lapie
przeciagac sie tez lubi wiec pierwsze kroki mamy juz zrobione:evil_lol:

teraz tylko musze zakupic cos plaskiego bo mama nie chce pozyczyc porcelany:evil_lol:
dzis bylam w zoologu kolo mnie i niestety jeden dysk plastikowy i jeden trixine taki gumowy -dziwny) wiec szukam dalej :) jak cos to zakupie cos przez neta aczkolwiek na poczatek nie chciala bym nic drogiego:roll:

mamy problemy z aportami:roll: bo Tigra trzyma sie zasady cos za cos:evil_lol: i to wcale nie jest smakolyk tylko 2 pilka lub kijek wiec 2 talerze beda obowiazkowe

narazie pozdrawiam i sledze wasze dalsze poczynania:evil_lol: powodzenia i pzdr. :)

Posted

[quote name='Polna']Ewa ja zamawiałam przez allegro ;) Zwykłe competitony za 15zł tu

[quote name='Cimi']Ewka, według mnie softy -25 zł za talerz ;).
:evil_lol: dobra a gdzie kase mozna znalesc:evil_lol: ;)
a tak serio to najpierw sie przejde po sklepach najpierw i ostatecznie net :) nienawidze placic za przesylke haha
kupie cos taniego zobacze czy Tigra sie tym interesuje ..a na wiosne dokonamy jakiegos lepsiejszego zakupu :)

Posted

W zoologach nie ma profesjonalnych dysków. Tam są tylko materiałowe, którymi można się przeciągać i rzucać rollery, ale normalnie rzucać już się nie da. Poza tym one wcale nie są tanie. Kiedyś kupowałam taki gumowy i kosztował 20 zł, więc dwa competitiony + przesyłka nie będą droższe.

Posted

stereo napisał(a):
W zoologach nie ma profesjonalnych dysków. Tam są tylko materiałowe, którymi można się przeciągać i rzucać rollery, ale normalnie rzucać już się nie da. Poza tym one wcale nie są tanie. Kiedyś kupowałam taki gumowy i kosztował 20 zł, więc dwa competitiony + przesyłka nie będą droższe.

w sumie masz racje aczkolwiek kolo mnie sa 2 rodzaje (fakt nie sa profesjonalne) ale na poczatek zeby psisko zalapalo ze to do zabawy i w sumie byly okolo 10pln :roll:

Posted

stereo napisał(a):
Jak nie masz pewności, że się jej spodoba, to jasne, kupuj taki. Tylko nie plastikowy, bo nim można co najwyżej psa zniechęcić :)

no wlasnie dlatego szukam czegos innego:cool3:
a jak nic nie znajde to kupie plastikowe jednorazowe talerze haha

Posted

stereo napisał(a):
Plastikowe są niebezpiczne, bo pies może się o takiego pokaleczyć. I przy okazji zniechęcić (twarde i nieprzyjemne).

:lol: przeciez wiem

Posted

[quote name='Polna']Ewa ja zamawiałam przez allegro ;) Zwykłe competitony za 15zł tu

Który kolor uwazasz że jest lepszy?
Do pytania dolącza kolejna Ewa. Choculka już jest na etapie zainteresowania się materialowym friesbie.

Posted

Czoko - a co za różnica? Rożowy przynajmniej na śniegu widać :lol:




[quote name='drado']:crazyeye:przeczytaj proszę uważnie to co napisałaś:lol:..
no rzeczywiście coś namieszałam :lol: :lol:

[quote name='drado']Nie wiem jak wyglądało "branie" dysku od psa, ale być może tutaj jest odpowiedź.
Bardzo możliwe :? No a te "zabieranie" dysku odbywało się z super szarpankiem, więc wątpie żeby pies mógł źle skojarzyć, no ale nie wiem :roll:

[quote name='drado']nie zgadzam się, jest inteligentna i nie chce stracić fajnej zabawki do podgryzania. Musisz zaproponować jej coś bardziej atrakcyjnego:multi:
oo taaak podoba jej się frisbee ;) Tylko co może być takie bardzo atrakcyjne? :roll: Zastanawiam się i chyba spróbuje ze smakołykami, będzie miała większą motywacje żeby do mnie podejść

Posted

[quote name='pAuLiNka & Mika']Czoko - a co za różnica? Rożowy przynajmniej na śniegu widać :lol:

Tylko, że ten talerzyk może pęknąć przy śniegu i niskich temp. :cool3:.

Posted

Wczoraj byłam w hurtowni zoologicznej i oglądałam tak z ciekawości dyski jakie były tam dostępne. Jeden był materiałowy taki zwykły na jakim my zaczynałyśmy się przeciągać,a drugi strasznie twardy,mniejszy niż profesjonlane dyski i wogóle nie nadający się dla psów.Podszedł do mnie sprzedawca jak trzymałam ten materiałowy talerzyk w ręku,wyciągnął ten plastikowy i powiedział,ze teraz to na takich dyskach zaczyna się treningi.Ja oczywiscie wybuchnęłam śmiechem i powiedziałam,że tym to mogę tylko psu zrobic krzywde i nie nadaje się dla żadnego psa,a początkującego to już wogóle. W odpowiedzi usłyszałam co pani moze wiedzieć o frisbee,jak nawet nie wie jak wygląda psi dysk.Powiedziałam,że tak się składa,że wiem jak wygląda profesjonalny dysk i mój pies właśnie takie łapie.Facet zrobił głupią minę powiedział nie wiedziałem,że ten border ćwiczy frisbee i odszedł.
Nie dajcie sobie wcisnąć takich kitów i nie wierzcie sprzedawcom,którzy nigdy nie rzucali frisbee.
Ewa spróbuj dla Tigerki kupić materiałowy talerzyk:-),a najlepiej softa zamów z netu.

Posted

*** napisał(a):
Ktoś się może orientuje czy jest klub frisbee w okolicach Katowic?


The Borders, ale podobno spotykają się nieregularnie. Najlepiej skontaktuj się z Magdą z frisbee.net.pl

;)

Posted

Cimi napisał(a):
Tylko, że ten talerzyk może pęknąć przy śniegu i niskich temp. :cool3:.

Niby tak, ale mój sie trzyma ;) W sumie takich wielkich mrozów nie było, ale pare stopni poniżej zera bywa ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...