Kondzik Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 Witam wszystkich. Chcę również rozpocząć zabawę z frisbee. Szukam czegoś mocnego, a zarazem daleko (40-50m) latającego. Znalazłem takie zabawki: 1 http://www.aerobie.com.pl/sklep/product_info.php?ref=1&products_id=46&affiliate_banner_id=1 2 http://www.aerobie.com.pl/centrum/dogobie.html Proszę o pomoc w dobraniu. Lucky naogół na spacerze biega z oponą samochodową na plecach, albo gryzie ją i szarpie. Jak się rozbryka, to kilkoma szarpnięciami potrafi rozerwać na pół butelkę plastikową, z tąd wymóg ponadprzeciętnej wytrzymałości.Kupić dysk na jesten spacer, to trochę drogo. Ma ktoś doświadczenia z tymi dyskami kontra pies o sporym temperamencie? Pozdrawiam. Quote
Guciek Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 [quote name='Kondzik']Witam wszystkich. Chcę również rozpocząć zabawę z frisbee. Szukam czegoś mocnego, a zarazem daleko (40-50m) latającego. Znalazłem takie zabawki: 1 http://www.aerobie.com.pl/sklep/product_info.php?ref=1&products_id=46&affiliate_banner_id=1 2 http://www.aerobie.com.pl/centrum/dogobie.html Proszę o pomoc w dobraniu. Lucky naogół na spacerze biega z oponą samochodową na plecach, albo gryzie ją i szarpie. Jak się rozbryka, to kilkoma szarpnięciami potrafi rozerwać na pół butelkę plastikową, z tąd wymóg ponadprzeciętnej wytrzymałości.Kupić dysk na jesten spacer, to trochę drogo. Ma ktoś doświadczenia z tymi dyskami kontra pies o sporym temperamencie? Pozdrawiam. Myślę, że Jawz ;) Ja juz zaczynam zbierac :evil_lol: A tu post stereo m.in o Jawzie wlasnie http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=2566655&postcount=573 . Poza tym Jawzy sa polecane dla ow. belgijskich - czyli naprawde wytrzymale ;) Quote
Kondzik Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 Ok, przeczytałem niedawno cały temat i ten post również :) Myślę, że kupię Jawza i przy okazji już nie dla Lucky'ego aerobie pro. Ciekaw jestem ile wytrzyma. Myślałem nad tym, żeby go uczyć zabawy z dyskiem w tubce na pysku - taka uniemożliwiająca branie na tylne zęby i zchrupanie. Tylko może trochę przeszkadzać w łapaniu. Do tej pory Lucky miał ... cięższe zabawki. http://video.google.pl/videoplay?docid=530989010665988324&hl=pl Quote
Dalmatynkaa Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Przepatrzyłam prawie cały temat, ale odpowiedzi na moje pytanie nie znalazłam. Niedawno kupiłam frisbee z materiau, myślałam, ze skoro z materiału to pies je polubi, pozatym na poczatku zupełnie to chyba wystarczy. Problem w tym, ze Fredi w ogóle się nie interesuej frisbee, próbuje go nakręcać, klikam, nagradzam, ale słucha i przynosi mi tylko w domu, kiedy wypadniemy na łąke ciężko jest go zmotywowac do przyniesienia. Co prawda podleci po nie, ale w najlepszy przypadku weźmie i rzuci 4 metry przedemną. Nie wiem co zrobić, żeby jednak nakręcić go na ten sport :( Quote
nathaniel Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Ja też kupiłam materiałowe frisbee. Rambo lubi się nim szarpać (kilka dziurek już ma, ale to nic :) ) , sam z siebie po bylejakim rzutem (no w domu trudno rzucać w ogóle :roll:) przynosi mi pod nogi :crazyeye: i czeka aż się po przeciągamy. Sprawdzałam na dworze czy sie zainteresuje-zignorował, a ja trafiłam w żaluzje :diabloti: Nie mam mojęcia czy robię dobrze, a chciałabym móc z nim na spacerze robić coś oprócz posłuszeństwa, bo ileż można siadać, warować, przychodzić na zawołanie, to nie owczarek, który to uwielbia. Jasne lubi, ale woli też niuchanie. Tropienie nie zmieni jego wagi ;) Wiec zostało frisbee. Quote
Dalmatynkaa Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 http://www.youtube.com/watch?v=UU-nN3i5M24&mode=related&search= Chaiałabym za 10 lat do czegoś takiego dojść ^^ ale z moi szetlandem to raczej nie możliwe ;) Quote
Dalmatynkaa Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Mam taką cichą nadzieję. A tak w ogóle to co uważacie o szetlandach w tym sporcie ? Bo chyba mały szetland nie zrobi takiego wrażenia jak bc, wiadomo nie będzie potrafił wysoko skakac, ja jestem w o tyle lepszej sytuacji, ze mam psa, a psy są zauwazalnie wyższe od suczek. Szkoda tylko , ze sheltie to nie retrievery. Zupełnie nie wiem jak go nakręcić, on jest strasznie delikatny i jakieś przeciąganie się z nim nie ma najmniejszego sensu, bo jedno moje lekkie pociagnięcie a frisbee jest już w moich rękach, do tego jak na owczarka jest bardzo hamski, bo zamiast mi normalnie rzucić to on to wypluwa z jakimś wyrzutem czu urazą, zupełnie tak jakby to na przymus robił, ale nie wchodźmy w szczegóły :] Nie wiem może to dlatego, że ma tyle zabawek, ze nowe kółko, całkowicie beznadziejne, które dodatkowo nie piszczy nie robi na nim wiekszego wrażenia. Myślicie, że gdybym tak schowała wszystkie zabawki na tydzien i przez ten czas nakręcała go tylko na firsbee coś by pomogło ? Quote
drado Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Dalmatynkaa napisał(a): A tak w ogóle to co uważacie o szetlandach w tym sporcie ? W zeszłym roku W Dog Chow Disc Cup wystąpiły 3 teamy z szeltikami. Najlepiej prezentowali się Shaggy z Izą i Parys z Anią - obydwa teamy z Wrocławia, choć z różnych klubów. Shaggy zajął 7 miejsce w finale krajowym w bardzo dobrym stylu. Są to niesmowicie efektowne psy w ewolucjach powietrznych, a uroku dodaje długi włos. Musimy jednak pamiętać, że każdy pies jest inny i metody, podejście też należy różnicować. Jeśli znajdziesz klucz do swojego psa, będzie dla ciebie pracował ku wspólnej korzyści i przyjemności. Nie wymagajmy od naszych psów natychmiastowych efektów jakie uzyskał Zak ze swoją Superstar, oni pracuja już bardzo długo, mają na miejscu najlepsze wzorce i wypracowane najlepsze metody treningowe. Możemy jednak rozwijać talenty, naturalne predyspozycje naszego psa, szukać naszego specyficznego i niepowtarzalnego stylu. Miałem szczczęście oglądać freestyle Zaka i to było niesamowite przeżycie. Niestety, "położyli" wtedy zupełnie Minidistance, co zepchnęło ich z czołowych miejsc. Quote
shangri_la Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Dalmatynkaa napisał(a): Nie wiem może to dlatego, że ma tyle zabawek, ze nowe kółko, całkowicie beznadziejne, które dodatkowo nie piszczy nie robi na nim wiekszego wrażenia. Myślicie, że gdybym tak schowała wszystkie zabawki na tydzien i przez ten czas nakręcała go tylko na firsbee coś by pomogło ? wydaje mi sie, ze miedzy innymi wlasnie dlatego go nie interesuje talerz bo ma inne zabawki ktorymi juz wie jak sie bawic :p. jak raz bira nie chciala gonic talerza to zapielam ja na smycz i byl spacer na smyczy, za chwile puscilam ja pokazalam talerz to juz byla bardziej nim zainteresowana, na zasadzie "nie chcesz sie bawic talerzem to sie wcale nie bedziemy bawic :diabloti: ". musisz takze pamietac ze, np jak w miom przypadku frisbee nudzi sie dosc szybko, aby jak juz pies sie nim zainteresuje to zeby przerwac zabawe w najlepszym momencie- nie pozwolic, zeby sie znudzil pies. wtedy zabawka bedzie tym atrakcyjniejsza. no i co ty wogole mowisz o szetlandach- ja rowniez widzialam psiaki wymienione przez drado i chcialabym aby moja sucz byla taka dobra do tego ten reprezentacyjny włos, który tak pięknie sie rozwiewa. i wogole co ja mam powiedziec- moje psisko nie jest takie zwinne i tez nie moze wykonywac ewolucji w powietrzu jak border bo zapewne by spadla na plecy a nie na łapy :eviltong: ale mimo to rzucamy i jest bardzo fajnie :cool3: powodzenia i pozdrawiam Quote
Polna Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Ja mam takie pytanie czy jakis beagle startoał kiedyś we frisbee na zawodach? Gdybym umiala dobrze rzucać to Frania z chęcią by łapała, bo rollerki łapie z przyjemnością :D Quote
drado Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Polna napisał(a):Ja mam takie pytanie czy jakis beagle startoał kiedyś we frisbee na zawodach? Gdybym umiala dobrze rzucać to Frania z chęcią by łapała, bo rollerki łapie z przyjemnością :D w Polsce nie spotkałem beagla na zawodach frisbee - możesz być pierwsza:eviltong:. Widziałem beagle na torze agility i uważam, że nic ne stoi na przeszkodzie, żeby pojawiły się też na ringach frisbee. Jeśli słabo kontrolujesz rzuty, pobaw się w "takes" - przechwyty dysku z ręki - to wstęp do "overs". Stań bokiem do nadbiegającego psa, ustaw dysk poziomo na wysokości biodra, z nogi zrób przeszkodę do przeskoczenia, daj psu zabrać dysk w locie - i pierwszy trik gotowy:p Quote
Polna Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 drado napisał(a):w Polsce nie spotkałem beagla na zawodach frisbee - możesz być pierwsza:eviltong:. Widziałem beagle na torze agility i uważam, że nic ne stoi na przeszkodzie, żeby pojawiły się też na ringach frisbee. Jeśli słabo kontrolujesz rzuty, pobaw się w "takes" - przechwyty dysku z ręki - to wstęp do "overs". Stań bokiem do nadbiegającego psa, ustaw dysk poziomo na wysokości biodra, z nogi zrób przeszkodę do przeskoczenia, daj psu zabrać dysk w locie - i pierwszy trik gotowy:p to juz umiemy ;) a jak wygląda flip (mam nadzieje, ze nie pomyliłam nazwy) tzn. w którym momencie rzuca się dysk? Na agility to mała juz biega :cool3: Quote
drado Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Polna napisał(a):to juz umiemy ;) a jak wygląda flip (mam nadzieje, ze nie pomyliłam nazwy) tzn. w którym momencie rzuca się dysk? A co jeszcze umiecie:crazyeye:? Flip, to widowiskowe salto w tył, które wykonuje pies wyskakując do przelatującego nad jego głową dysku. Dysk leci praktycznie w płaszczyźnie pionowej, bardzo ważny jest sposób jego prowadzenia przed wyrzutem. Dysk przelatuje lekko z prawej lub lekko z lewej strony psiej głowy (ciagle nad nią), w zależności czy pies jest lewo - czy prawo skrętny (flyballowcy wiedzą o czym mówię:-). Niektóre psiaki robią pełny obrót, tzn 360 stopni. Wybitne jednostki potrafią zrobić flipa w obydwie strony. Quote
shangri_la Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 drado napisał(a): . Niektóre psiaki robią pełny obrót, tzn 360 stopni. no wlasnie, bo jest to rzecz, której dopiero co nauczyłam suke. i wydawało mi się ze musi byc pełny obrót a moj pies robi tylko pół, czyli, że pół to też flip :p, tyle, że nie za każdym razem ląduje tak fajnie na przednie łapy, czasem stanie na tylnych i już złapie :roll: drado napisał(a):Wybitne jednostki potrafią zrobić flipa w obydwie strony. kurcze faktycznie, nie wpadłam na to żeby z drugiej strony rzucić :oops: musimy spróbować pozdrawiam Quote
nathaniel Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Dzisiaj wzięłam moej pseudo frisbee na spacer. ... Żeby zobaczyć jak lata, rzucić rollera na większej przestrzeni (to nic że prawie połamałam , phii ;) ) Nie miałam większych nadzieii, że Rambo będzie chciał pobiegać za tym, myślałam raczej, że zaszyczyci frisbee swoim spojrzeniem. Gdzie tam. Oj czeka nas dłuuugie nakręcanie. W domu uwielbia sie nim szarpać, na dworze liczy się tylko niuchanie. A może dla nas tylko zostaje tropienie i "posłuszeństwo" naturalnie na płaszczyźnie amatorskiej. Quote
Polna Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Skoki przez nogi są juz opanowane, jeszcze w fazie cwiczen jest slalom. W wakacje jeszcze były skoki na plecy i przeze mnie (ale z powodu pogody na razie nie praktykujemy :) ) Moze lepiej małej kupic to mniejsze frisbee ? Tylko czy one są uznawane na zawodach ? hihi (pytam czysto teoretycznie ;) ) Quote
Folka Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 mys obie własnie zamowiłysmy Copetition Standart i Wham - O Fastback :) zobaczymy co z tego wyjdzie ;) Quote
shangri_la Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Polna napisał(a): Moze lepiej małej kupic to mniejsze frisbee ? Tylko czy one są uznawane na zawodach ? hihi (pytam czysto teoretycznie ;) ) mniejszym frisbee nie rzucisz za daleko, jeśli wogóle ci sie uda rzucić prosto :eviltong: wydaje mi sie, że nie sa uznawane na zawodach, gdzieś czytałam wykaz dysków i nie było tam mowy o małych ale moge sie mylić :p pozdrawiam Quote
drado Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Polna napisał(a): Moze lepiej małej kupic to mniejsze frisbee ? Tylko czy one są uznawane na zawodach ? hihi (pytam czysto teoretycznie ;) ) Na zawodach możesz używać mniejszych dysków, jeśli pies ma w kłębie poniżej 37,5 cm. Rzucanie mniejszymi dyskami, to nie lada sztuka i tylko najlepsi rzucacze sobie z tym radzą. Małe psy natomiast świetnie sobie radzą z normalnymi dyskami. Quote
Polna Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 No to zostaniemy przy normalnych, ale musze pare dokupić ;) Quote
Folka Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 Drado , a kiedy na stronie discbusters , pojawi sie obsuga talerzyka ? czasami kiedy wejde , zawsze pisze nidługo , a jak długo trwa to niedługo ? :evil_lol: Quote
Dalmatynkaa Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 My sie musimy pochwalić, ze już doszliśmy do szarpania się z talerzykiem, Fredi w końcu je polubił, tylko , że jak ''zawiesze'' talerzyk w powietrzsu to zamiast po niego skoczyć i wziąść do pyska to on daje na talerz przednie łapy i próbuje go obniżyć pomimo to, ze jest naprawdę niziutko i wcale skakać by nie musiał.. Quote
Folka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 no to Lima , mimo ze talerzyk mamy od srody to juz normalnie bierze mi go z reki , jak jest nisko , wysoko ze musi stanac na tylnich łapach i jak ma wszystkie cztery łapiska oderwane od ziemi :D Ale miłoscia dopiero to sa rollerki , jednak szarpanie za kazde przyniesienie rollerka i wziecie talerzyka z reki tez jest super ;) Quote
nathaniel Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Dalmatynkaa , Folka nie dołujcie mnie. Rambo conajwyżej zaszczyci się w domu szarpaniem, rollerem (na małej przestrzeni) po szarpie , przyniesie (sam z siebie) poszarpiemy się, ale szybko mu się nudzi. A na dworze ? Olewka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.