Azir Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Ale są chyba gdzieś na świecie latające yorki za PRAWDZIWYMI frisbee... Quote
dog_master Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 A moze taki? Tylko jednego sie nie oplaca sprowadzac... "http://hyperflite.com/sofflitediscs.html" napisał(a): SofFlite Pup (small dog) Disc – Available in yellow (7" diameter/70 grams). $4.76 Quote
Imanca Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Ja zanim kupiłam, zapytałam konsultanta ze sklepu i doradził właśnie gumowe. To "plastik-fantastik" zdecydowanie odradził. Toteż mam gumowe, które psu krzywdy napewno nie zrobi :) Dla nas w zabawie jest ok, ale pomyślimy nad jakimś lepszy dyskiem w przyszłości. Quote
Paskuda_Bandzior Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Ja tez jestem zadowolona z gumowca... a z plasiku kiedyś miałam to pękło po pierwszym razie :/ Jak dla pięciokilowego psa to rzeczywiście troche za ciężkie...ale dla mojego boksoka jest git :D ja kupiłam na stoisku zoologicznym za 20,5 zł. (wywoławcza była 22,50 :P) więc widziałam co biorę :) a czy gdzies w ogóle orócz internetu mozna kupić takie normalne frisbee??? Quote
zakla Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Zakupic mozna przewaznie w klubach dog frisbee...:p Quote
nathaniel Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 zakla napisał(a):Zakupic mozna przewaznie w klubach dog frisbee...:p a takie kluby nie są w zasięgu mojego regionu :placz: Quote
Paskuda_Bandzior Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 zakla napisał(a):Zakupic mozna przewaznie w klubach dog frisbee...:p trudno to zrobić jak się mieszka w Poznaniu :mad: Quote
WŁADCZYNI Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 To albo porozmawiac z osoba która sprzedaje, albo zagadać do kogoś kto może kupić i wysłać:) Quote
Cimi Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 nathaniel napisał(a):a takie kluby nie są w zasięgu mojego regionu :placz: A Katowice :razz: ? Nie są aż tak daleko. Quote
nathaniel Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Cimi napisał(a):A Katowice :razz: ? Nie są aż tak daleko. w Katowicach jest ? <wow> Quote
Paskuda_Bandzior Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 WŁADCZYNI napisał(a): albo zagadać do kogoś kto może kupić i wysłać:) hehehe... nie pomyślałam :D Quote
betty_labrador Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 PATIszon napisał(a):Dla tego moje drugie pytanie brzmialo: czy pies umie przychodzic na zwolanie i apotrowac. Jesli pies by dalej gryzl dysk i nie przychodzil do mnie- zawolalabym go i kazala zaaportowac dysk. ja moge powiedziec tak, ze Tosca umie aportowac regulaminowo, oraz inne rzeczy tez tak bardziej zabawowo... a tez ma uwarunkowane przychodzenie do mnie,i potrafi biegnac w miejscu zawrocic do mnie - ale jak jest rozbawiona, i dyski sa czyms nowym teraz to biorac kilka razy na poczatku je w zeby biega w kolko, i moje wolania nic nie pomagaja, czasem jak zaczne wolac cienkim glosem i biec w druga strone to po chwili przychodzi. W ogole to przychodzi z dyskiem, nie jest tak, ze kladzie i gryzie lub ucieka i w ogole nie przyjdzie. Problem w tym, ze z poczatku chce z nim dluzej pobiegac. Quote
PATIszon Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 betty_labrador napisał(a):ja moge powiedziec tak, ze Tosca umie aportowac regulaminowo, oraz inne rzeczy tez tak bardziej zabawowo... a tez ma uwarunkowane przychodzenie do mnie,i potrafi biegnac w miejscu zawrocic do mnie - ale (...) No wlasnie o to "ale" sie rozchodzi. Albo umie, albo umie,ale....:cool3: Quote
betty_labrador Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 PATIszon napisał(a):No wlasnie o to "ale" sie rozchodzi. Albo umie, albo umie,ale....:cool3: no wlasnie.. i co dalej? :cool3: Quote
Gosia_i_Luka Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 [quote name='Azir']Uwaga, szukam talerzyka dla yorka! Kto wie, gdzie można taki kupić? Bo nie chcę stosować wieczka od serka "grani" :lol: ! Azir, male frisbee można jedynie sprowadzić zzagramanicy. Ja mogę Ci powiedzieć, jakiego NIE kupować: Wham-o Mam dwa takie mini talerzyki i są beznadziejne. Już naprawdę lepiej z tą pokrywką od grani. :roll: A moja Luka mając do wyboru te miniaturki oraz normalne, duże talerze, nie zastanawia się ani minuty i wybiera duże.:cool3: Ale są jeszcze dostępne talerze nieco większe od tych, ale mniejsze od standardowych (dog_master podała linka akurat do softów, ale są też normalne). Ciekawa jestem, czy takie lepiej by latały. Quote
Azir Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a):moja Luka mając do wyboru te miniaturki oraz normalne, duże talerze, nie zastanawia się ani minuty i wybiera duże.:cool3: Ale są jeszcze dostępne talerze nieco większe od tych, ale mniejsze od standardowych (dog_master podała linka akurat do softów, ale są też normalne). Ciekawa jestem, czy takie lepiej by latały. Nie chciałabym, aby pies stracił głowę :p . Jak sobie przeliczyłam, te od dog_master mają ok. 18 cm. Myślicie, że dla yorka byłyby dobre? Ile waży ta Twoja Luka? Quote
Marysia_i_gończy Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 [quote name='Azir']Uwaga, szukam talerzyka dla yorka! Kto wie, gdzie można taki kupić? Bo nie chcę stosować wieczka od serka "grani" :lol: ! Polecam korkowe podkładki pod kubki :lol: A porządne małe talerze można kupić jedynie za granicą - chyba największy wybór jest za wielką wodą, ale można też poszukać na ebay.de - przy czym, jak słusznie mówi Gosia, te maleńkie Wham-O są masakryczne - coś koło 10cm średnicy, tego nawet nie ma jak chwycić :lol: No i generalnie im mniejszy talerz tym trudniej nim rzucać... A z drugiej strony małe pieski dobrze sobie radzą z dużymi talerzami - dowód można znaleźć TU (pięciokilogramowy miks chichuachua z pełnowymiarowym talerzem) :) Pozdrawiam Marysia i Una Quote
Mi. Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 My mamy platikowy talerz, lecz chyba bedzie trzeba kupić nylonowy bo po 1. miał się unosić na wodzie, a się topi po 2. często uszkadza Erdze dziąsła i jej krew leci :/ Quote
Klaudia:-) Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 *luthien* napisał(a):My mamy platikowy talerz, lecz chyba bedzie trzeba kupić nylonowy bo po 1. miał się unosić na wodzie, a się topi po 2. często uszkadza Erdze dziąsła i jej krew leci :/ W takim razie polecam Softa,jest bardzo mięki,nawet nieźle lata,można się nim szarpać z psem. Quote
WŁADCZYNI Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 Korkowe podkładki pod kubki bardzo łatwo się niszczą-moja sucz chciała sama pokazać jakie fajne "frisbee" sobie znalazła i chyba z tydzień zbierałam okruszki korka w domu. My zaczniemy od Hero (jeśli trafie do discbuster co wcale nie jest pewne z moją orientacją w terenie, w kazdym zoologiku powinien być choć jeden rodzaj talerzyków do frisbee innych niż trixie, tak samo mogły by być w sportowych- kupuje frisbee dla siebie i psa) Quote
Marysia_i_gończy Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 WŁADCZYNI napisał(a):Korkowe podkładki pod kubki bardzo łatwo się niszczą Tak, ale zdają się być bezpieczniejsze nieco od zamknięcia od serka grani :lol: Quote
Mokka Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 A my ostatnio w ogóle nie bawimy sie talerzykiem, bo dla mojego psa jest za gorąco :shake: , nie chcę go wykończyć. Dlatego nie możemy się rozwijać i nadal tkwimy w tym samym miejscu :placz: . Powiedzcie, że się trochę ochłodzi, choć troszeczkę :cool3: . Quote
Marysia_i_gończy Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 Mokka możecie wychodzić na dwór koło 5 rano, albo 20-21-22 wieczorem. Wtedy jest zazwyczaj całkiem znośnie :cool3: Pozdrawiam Marysia i Una Quote
Mokka Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 [quote name='Marysia_i_gończy']Mokka możecie wychodzić na dwór koło 5 rano, albo 20-21-22 wieczorem. Wtedy jest zazwyczaj całkiem znośnie :cool3: Pozdrawiam Marysia i Una Ja wiem :lol: , ale o 5 rano nie możemy przebywać w miejscu, gdzie zazwyczaj chodzimy na spacerki, a wieczorkiem to też różnie bywa. Leon ma chore serducho, więc jeśli cały dzień jest duszno, to wieczorem powietrze też zazwyczaj bywa ciężkie, a on się bardzo nakręca na frisbee, więc muszę być bardzo ostrożna, aby mu krzywdy nie zrobić, bo jemu brakuje instynktu samozachowawczego i raz mi już padł podczas aportowania piłeczki :angryy: . Najwyżej wrócimy do tematu po wakacjach, zapał mu chyba nie przejdzie, bo bardzo pokochał swój rozkoszny talerzyk :lol: . Quote
Marysia_i_gończy Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 No tak :( To zostaje Wam jedynie przeczekać do lepszych czasów :calus: Pocieszę Cię tylko, że my z Uną urlopowane od czterech (!!) miesięcy... Pozdrawiam Marysia i Una Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.