Marysia_i_gończy Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 dog_master napisał(a):Taaak, tylko jak "rzucic" ten dysk :mad: Dzis dostalam Hyperflite SofFlite'a (Kubusiowi się od razu spodobal:)), ale nie umiem tym rzucac :/ Daleko to nie problem, ale tak bliziutko, jak na Twoim zdjeciu :shake: To nie powinien być bliski rzut, a rzut w miejscu - w idealnej sytuacji talerz powinien się wznieść i opaść w dokładnie to samo miejsce. Dlatego można go ćwiczyć w domu :p tylko warto zamknąć psa w innym pokoju, żeby się nie frustrował i nie próbował łapać oraz usunąć wszelkie szklane przedmioty ;) A potem stoisz, masz talerz przed sobą i lekko wyrzucasz go w górę jednocześnie mocno zakręcając - można do tego zaangażować całą rękę, zrobić takie szarpnięcie łokciem w tył. Generalnie początki to kompletna załamka :cool3: ale jak człowiek wyczuje odpowiedni ruch to jest łatwiej :) Pozdrawiam Marysia znów mądrząca się (i Una śpiąca) Quote
dog_master Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 Dzieki za rady, jutro sprobuje :) [quote name='Marysia_i_gończy']Marysia znów mądrząca się (i Una śpiąca) Chyba "pomagająca" :) Quote
Mokka Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 [quote name='Marysia_i_gończy'] Toż mi chodziło o MAŁY legover, o, o coś takiego - najpierw branie z ręki: a potem łapanie małego floaterka: To fajnie poprawia "łapalność" i pokazuje psu, że można lądować na przednie łapy (czyli bezpiecznie) :) Zaczynamy dziś wieczorem :lol: [quote name='Marysia_i_gończy']A turlają się prosto czy skręcają? Jeśli prosto, to ok, a jeśli szybko skręcają, to trzeba je trochę przychylić (ta wypukła część talerzyka jest cięższa, więc się na tą stronę talerzyk gibie, jak się go przechyli w drugą stronę, to się może tuuurlać i tuuuralać :)) No cóż, moja zarąbista technika sprawia, że raz siem turla, a raz skręca. Wezmę pod uwagę Twoje sugestie. [quote name='Marysia_i_gończy']Dobra, już się nie mądrzę :) Pozdrawiam Marysia i Una Ależ nie rób tego, mądrzyj się (a może mądrz się?:cool3:) jak najwięcej. Wszystkie Twoje uwagi są analizowane i przekazywane Leonowi. Chciałabym, aby mój pies miał z tego trochę przyjemności, ale żeby go to nie zabiło, bo on naprawdę felerny :angryy: . Quote
Gosia_i_Luka Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 dog_master - będziesz na agility w niedzielę? Mogłabyś wziąć tego softa ze sobą, chciałabym zobaczyć. :) I gdzie kupowałaś i za ile? Czy to jest talerz noramlnych rozmiarów czy ten nieco mniejszy?? Quote
Marysia_i_gończy Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 Mokka napisał(a):Zaczynamy dziś wieczorem :lol: Czekam na sprawozdanie :mad: Mokka napisał(a):Chciałabym, aby mój pies miał z tego trochę przyjemności, ale żeby go to nie zabiło, bo on naprawdę felerny :angryy: . Więc tym bardziej to TY powinnaś umieć dobrze kontrolować talerz. Bo pies skoczy aż do nieba, poleci najszybszym cwałem nie bacząc na to, że lądując może sobie uszkodzić kręgosłup, albo że są dziury na których może połamać łapy - prawda? Chyba to znasz :) One zrobią dla nas wszystko, więc to my musimy umieć to "wszystko" kontrolować... W sumie to taka dygresja generalna :) Pozdrawiam :) Marysia i Una Quote
Wind Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 Mokka, Sorry, ze dopiero teraz tu wpadlam, ale wtedy gdy mialam chwile Dogo nie dzialala :(, a potem to juz przywalila mnie praca i zupelnie o Dogo musialam zapomniec :( Nie wiedzialam, ze Leon tak fajnie "lata" :multi: Doprawdy jestem pod wrazeniem, ale jakas czerwona lampka kaze mi sie Ciebie zapytac, czy mozesz dostarczac mu takich fizycznych i emocjonalnych wrazen? Mam Ciebie za bardzo rozsadna osobke i jak mniemam wszystko z Leonowym serduszkiem ok :-) Oczywiscie Wasze zmagania z talerzykami bede sledzic i mam nadzieje, na kolejne zdjecia :-) Jeszcze raz Ci gratuluje (wiesz czego) i jesli bedziesz miala jakiekolwiek pytania to wal smialo :-) A teraz lece na plener :p W. Quote
Mokka Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 Wind, muszę znaleźć jakiś złoty środek. Nie przypuszczałam, że aż tak mu odbije na punkcie gooopiego plastikowego talerzyka :lol: . Na long distance się nie wybieramy, poza tym nasze sesje są dość krótkie. Byłam na konsultacji u dra Niziołka, który potwierdził, że serducho jest w dobrym stanie. [SIZE=2]Dziękujemy za troskę i za ofertę pomocy. Pewnie skorzystam :loveu: . Quote
Ludek Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 Też sie chcę pobawic freesbee. Tylko nie mam gdzie kilera spuścić. Mokka wszsytko przez Ciebie :angryy: ;) . Quote
Mokka Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 Ludek napisał(a):Też sie chcę pobawic freesbee. Tylko nie mam gdzie kilera spuścić. Mokka wszsytko przez Ciebie :angryy: ;) . Przeze mnie nie masz gdzie kilera spuścić? To chyba lekka nadinterpretacja :evil_lol: . Quote
shangri_la Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 witam pytanie odnosnie rzucania: a wiec mam taki problem otoz: z rzucaniem samemu w miare mi juz idzie, gorzej jak rzucam psu bo ucze suke aby przed rzutem obiegala mnie ( tak mi powiedzieli na zajeciach z frisbee ale ostatnio sie tam nie pokazujemy bo obiecalam sobie ze najpierw naucze sie porzadnie rzucac a dopiero pozniej tam bedziemy przychodzic bo wszystkie psy juz super umieja lapac i wogole a ja..... no coz.... :P choc mysle moze juz w przyszlym tygodniu sie wybierzemy ). wiec jak ona mnie obiega to bardzo trudno mi jest rzucic talerz dobrze bo sucz od razu probuje mi wyrwac z reki to frisbee i nie mam czasu zeby sie ze tak powiem skupic na rzucie bo caly czas sie denerwuje tym ze zanim ona mnie obiegnie to ukradnie mi talerz z reki i tyle bedzie... czy jest jakis sposob na.. uspokojenie psa... tak zeby wiedzial ze to rzutem ma sie cieszyc a nie zabieraniem? neiwem c zy dobrze wytlumaczylam:roll: pozdrowienia :):):) Quote
dog_master Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 [quote name='Gosia_i_Luka']dog_master - będziesz na agility w niedzielę? Mogłabyś wziąć tego softa ze sobą, chciałabym zobaczyć. :) I gdzie kupowałaś i za ile? Czy to jest talerz noramlnych rozmiarów czy ten nieco mniejszy?? Jasne, ze bede i wezme :) Kupowalam przez http://frisbee.net.pl - 25zl dysk + przesylka (5zl jesli przelew, 12zl jesli za pobraniem). Rozmiar jest normalny, czyli dosc duzy, ale Kubus daje sobie rade :razz: Quote
Ludek Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 Mokka napisał(a):Przeze mnie nie masz gdzie kilera spuścić? To chyba lekka nadinterpretacja :evil_lol: . Jaka nadinterpretacja, jaka nadinterpretacja? Najpierw sie takie piekne zdjecia umieszcza, a potem się dziwi. Quote
Marysia_i_gończy Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 shangri_la z opisu to zawsze trudno coś wiążącego powiedzieć ;) ale wydaje mi się, że Twoja psica po prostu nie rozumie idei obiegania. Myślę, że na Twoim miejscu nie próbowałabym rzucać po obieganiu, a puszczała rollerki - tak, aby pies się nauczył, że po obiegnięciu Ciebie ma rwać ile sił w łapach w przód - bo tam będzie talerz. I dopiero kiedy pies będzie obiegał na lekki sygnał talerzem, wykonywał pełne obiegnięcie i szukał talerza z przodu, a nie w Twojej ręce - wtedy dopiero zaczęłabym rzucać po obieganiu. A ponieważ, jak się domyślam, chcesz także porzucać swojemu psu, możesz zrobić tak - dwa talerze w ręku, obiegnięcie, roller, a kiedy pies wraca z talerzem w pysku - polecenie wyplucia talerza i rzut - tak, aby pies pracował na linii prostej - roller w jedną, rzut w drugą. Nie wiem, czy to jasno napisałam? Pozdrawiam Marysia i Una Quote
shangri_la Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 Marysia_i_gończy napisał(a): A ponieważ, jak się domyślam, chcesz także porzucać swojemu psu, możesz zrobić tak - dwa talerze w ręku, obiegnięcie, roller, a kiedy pies wraca z talerzem w pysku - polecenie wyplucia talerza i rzut - tak, aby pies pracował na linii prostej - roller w jedną, rzut w drugą. Nie wiem, czy to jasno napisałam? super! ze tez wczesniej nie pomyslalam :D Bira bedzie widziec gdzie rzucam a glownie o to mi chodzilo.. tylko eeeeee musze dokupic jeszcze jeden talerz, bo mam dwa ale jeden jest "ludzki" do trenowania, bo normalnie ten "psi" to juz jest tak poharatany ze przy normalnym cwiczniu rzutow to bola rece.... dzieki :) acha przy tym floaterku to talerz sie ma krecic w prawo czy w lewo ? bo jakos ciezko mi to sobie wyobrazic a chcemy wyprobowac :) Quote
Gosia_i_Luka Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 dog_master, a powiedz mi jeszcze, czy długo czekałaś od momentu zapłaty do momentu otrzymania talerza? Quote
Marysia_i_gończy Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 shangri_la dwa talerze to abolutne minimum!! A w którą stronę kręci się floater zależy od tego, którą ręką się rzuca :) Uwaga! Dla chętnych - http://www.youtube.com/watch?v=bLTeTEM3pBY - FILMIK, a na nim zestaw całkiem przyzwoitych floaterków (no, ostatni jest trochę za daleki) w wykonaniu mojej niezastąpionej asystenktki Bodzi :) Jakby byli chętni, moe postarać się sklecić podobny filmik z rollerem. Gosiu ja też zamawiałam stamtąd talerze i przyszły bardzo szybko, dzień czy dwa po wpłacie. Pozdrawiam Marysia i Una Quote
PATIszon Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 Bardzo ladne!:loveu: Nie ma to tamto! Trzeba zaczac uczyc sie ciepac tym cholerstwem:evil_lol: Quote
Cimi Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a):dog_master, a powiedz mi jeszcze, czy długo czekałaś od momentu zapłaty do momentu otrzymania talerza? Mi też szybko, bo mała odległość z Katowic i jeszcze priorytet. Quote
nathaniel Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 [quote name='Marysia_i_gończy'] Uwaga! Dla chętnych - http://www.youtube.com/watch?v=bLTeTEM3pBY - FILMIK, a na nim zestaw całkiem przyzwoitych floaterków (no, ostatni jest trochę za daleki) w wykonaniu mojej niezastąpionej asystenktki Bodzi :) Jakby byli chętni, moe postarać się sklecić podobny filmik z rollerem. Pozdrawiam Marysia i Una Ja chce, ja chce ;) Quote
Mokka Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 PATIszon napisał(a):Bardzo ladne!:loveu: Nie ma to tamto! Trzeba zaczac uczyc sie ciepac tym cholerstwem:evil_lol: Może Ci pożyczę jedno, jesli Kenia nie popsuje, bo Leon udowadnia, że nie ma rzeczy niezniszczalnych :evil_lol: . Quote
dog_master Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 [quote name='Gosia_i_Luka']dog_master, a powiedz mi jeszcze, czy długo czekałaś od momentu zapłaty do momentu otrzymania talerza? Zamowilam w sobote wieczorem [SIZE="1"](za pobraniem, bo z przelewami mam zle doswiadczenia - czesto ponad tydzien czekam, az kasa dojdzie...), a dostalam we wtorek przed poludniem :) Quote
Marysia_i_gończy Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 [quote name='PATIszon']Bardzo ladne!:loveu: Nie ma to tamto! Trzeba zaczac uczyc sie ciepac tym cholerstwem:evil_lol: No nie ma wyjścia :mad: Do nauki marsz! :mad: ;) [quote name='nathaniel']Ja chce, ja chce ;) Proszę: ROLLERY - starałam się pokazać zarówno ruch, który się wykonuje, jak i sam rzut - przy czym nie są to wykonania książkowe :lol: ale raczej w miarę przyzwoite - przeciętny pies łapie takiego rollera zanim zacznie skręcać (a zaczynają skręcać po jakiś 20-30 m). Proszę zwrócić uwagę - pierwszy rzut, pokazany na wprost: talerz jest wypuszczany opd kątem do podłoża i doturlując się do kamerzysty jest wciąż pochylony! Pozdrawiam Marysia i Una Quote
Viz Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 A teraz macie pare fot z dzisijeszego treningo-spacerku moich dwóch jamników - krótkowłosy sportsmen :cool1: :kocham: No spadnij już głupie frisbee :P Szykuje się do "odbioru" frisbee :lol: Ups :lol: Quote
Saba Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 Viz weź frisbee na IAL chce to zobaczyć na żywo:evil_lol: Ale tam są dwa jamniki, oba twoje? Tylko z jednym trenujesz? Quote
Viz Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 Saba nie ma problemu :lol: Oba jamnisie moje - Tedd *sportsmen* i Lupuś :) Lupo się porpostu nie nadaje ;) Nie ma sportowego zacięcia - to pies przyjacielski, towarzyski, a Teddy we mnei zpatrzony jak w obraz, kochający współpracę ;) Lupuś odwrotnie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.