Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Cześć Aniu :lol: ...

Loco smutny chodzi od wczoraj. Pogryzł się z jakimś burkiem osiedlowym, zasadniczo to tamten go trochę poszarpał. To moje maleństwo jeszcze głupiutkie jest i nie wie do końca jak się bronić :shake: ...

No ale nic, ostatnie wczorajsze fotki ;) ...










Usiadłem przy kompie i spać mi się odechciało :lol: ...

Posted

[quote name='an3czka']Te zdjęcia powinny nosić tytuł "boksiowe szaleństwa":lol:

Mam nadzieję, że Loco nic się nie stało. Biedaczysko:shake:

Powiem tylko tyle, że najlepsze fotki nie wyszły. Były totalnie rozmazane :shake: ...

Wracając do psiej awantury to wina Locersa była. Tamten psiak podbiegł, obwąchał go i odszedł. Loco oczywiście za nim, tamten warknął a ten mój wariat dalej na niego skacze i bawić się chce. No i się zaczęło :roll: ...
Dziś tylko podchodzi do psów i odrazu się kuli. Mam nadzieję że nie zostanie mu tak na długo :shake: ...

Posted

[quote name='PiotrekJ']Powiem tylko tyle, że najlepsze fotki nie wyszły. Były totalnie rozmazane :shake: ...

Wracając do psiej awantury to wina Locersa była. Tamten psiak podbiegł, obwąchał go i odszedł. Loco oczywiście za nim, tamten warknął a ten mój wariat dalej na niego skacze i bawić się chce. No i się zaczęło :roll: ...
Dziś tylko podchodzi do psów i odrazu się kuli. Mam nadzieję że nie zostanie mu tak na długo :shake: ...
Skoro sam do psów podchodzi, to jest dobrze.
Kiedyś małolat musi się nauczyć, że nie każdy pies lubi jak się go zaczepia. Lepiej jak lekcję dostanie w młodym wieku, bo później nie będzie już takich wpadek popełniał. Poza tym podejrzewam, że nic się takiego nie stało. Nam, ludziom się często wydaje, że psy wyczyniają straszne rzeczy a tak naprawdę, to tylko gra.:lol:

Posted

Piotrek powinieneś teraz troszkę z Loco popracować, żeby później nie było problemów z jego lęku, bo są już pewne objawy, że się kuli. A on jeszcze nie skończył roku. Fione jak nie skończyla roku, zaatakowały dwa psy dwa razy. Były to charty, chode i duże i wiadomo szybkie, Fiona jak uciekała to siedziała w krzakach. Oj miałam z nią problemy małe, ale były jak jakiś wikęszy pies ja wąchał to ona tak skowyczła, jakby nie wiadomo co robił, jak pies biegł w jej stronę to w tył zwrot i ucieczka.

Posted

Aniu, wiedziałem :multi: ... Ty masz zawsze odpowiedź na wszystko :multi: :loveu: :loveu: ...

Loco będzie miał dwie blizny na lewej stronie pyszczka, trochę krwi się polało :roll: ...

Agatko, najważniejsze że nie odsuwa się całkowicie od psów. Teraz się uczy, poznaje i mam nadzieję że w przyszłości będzie lepiej.

Posted

[quote name='PiotrekJ']Wiedziałem :multi: ... Ty masz zawsze odpowiedź na wszystko :multi: :loveu: :loveu: ...

Loco będzie miał dwie blizny na lewej stronie pyszczka, trochę krwi się polało :roll: ...

Zaraz Ci wygrzebię zdjęcia jak Basco mając 3 miesiące został pogryziony przez psa sąsiadów, też w pyszczek, pod okiem. Trzy rany miał i nie widać ich już wcale. Trzeba się nieźle przypatrzyć, żeby dojrzeć.

Wiadomo, że po takiej "akcji" trzeba zwrócić uwagę na psa. Sprowokować zabawę z jakimś znajomym psem (to tak jak w przypadku jazdy na koniu. Jak dziecko z konia spadnie, to od razu należy je z powrotem na konia posadzić, żeby się nie zraziło)-wtedy niemile doświadczenie jest tuszowane przyjemną zabawą.
Kwestia psychika psa ma tu znaczenie. Piszesz, że Locuś sam podchodzi do psów, więc rewelacja:lol: . No trudno, żeby podbiegał w ten sam sposób co wcześniej nie? Wie, że nie wbiega się na psa, bo można w dziób dostać, więc podchodzi okazując uległość:lol:

Posted

[quote name='an3czka']Wiadomo, że po takiej "akcji" trzeba zwrócić uwagę na psa. Sprowokować zabawę z jakimś znajomym psem (to tak jak w przypadku jazdy na koniu. Jak dziecko z konia spadnie, to od razu należy je z powrotem na konia posadzić, żeby się nie zraziło)-wtedy niemile doświadczenie jest tuszowane przyjemną zabawą.
Kwestia psychika psa ma tu znaczenie. Piszesz, że Locuś sam podchodzi do psów, więc rewelacja:lol: . No trudno, żeby podbiegał w ten sam sposób co wcześniej nie? Wie, że nie wbiega się na psa, bo można w dziób dostać, więc podchodzi okazując uległość:lol:

Napewno Loco dostał dobrą szkołę życia. Podbiega do Wszystkich psiakow, te które chcą się bawić to się z nimi bawi, te które warkną od tych odchodzi. Jestem dobrej myśli ;) ...

Posted

PiotrekJ napisał(a):


Loco będzie miał dwie blizny na lewej stronie pyszczka, trochę krwi się polało :roll: ...



zniknął, sladu nie będzie ;)

PiotrekJ napisał(a):
Napewno Loco dostał dobrą szkołę życia. Podbiega do Wszystkich psiakow, te które chcą się bawić to się z nimi bawi, te które warkną od tych odchodzi. Jestem dobrej myśli ;) ...


A to widze, ze lekcja pomogla ;) Ale licz sie z tym, ze tego lobuza co mu manto spuscił Locers lubic nie bedzie :diabloti:

Posted

Jeszcze raz dzień doberek Wszystkim ;) ...

[quote name='KaRa_TC']Kto wygrał te zapasy?:eviltong:

Oczywiście że ... nie Loco :evil_lol: ...

[quote name='Alicjarydzewska']:roll:Biedny Locersik

Psiut dziękuje za współczucie ;) ...

[quote name='Agga']LOco ty nie wiesz ze bić się to tak nie ładnie.:shake:

On się nie bił, on tylko manto dostawał :evil_lol: ...

[quote name='Alicjarydzewska']:mad: pewnie pan go uczy takich rzeczy :cool3:

Aluuu :mad: :mad: :evil_lol: ...

[quote name='PIKA']A to widze, ze lekcja pomogla ;) Ale licz sie z tym, ze tego lobuza co mu manto spuscił Locers lubic nie bedzie :diabloti:

Jak Loco dorośnie i zmężnieje to jestem niemal pewien, że tamten będzie go szerokim łukiem omijał :evil_lol: ;) ...

[quote name='Teklunia']Co ja slysze? Angazujesz Locersa w walki psow?:-o

Pozdrawiam Cie biedny piesku :buzi:

W końcu darmozjad musi zacząć na siebie zarabiać :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ...

Dziękujemy za pozdrowionka ;) ...

Posted

Loco smutny chodzi od wczoraj. Pogryzł się z jakimś burkiem osiedlowym, zasadniczo to tamten go trochę poszarpał. To moje maleństwo jeszcze głupiutkie jest i nie wie do końca jak się bronić :shake: ...

o matko kochana! No wiesz co... Biedny moj wnuczek macho Locersik :placz: tzabylo rzucic sie na tamtego psa i bronic Locersika wlasna klata :roll: :evil_lol:
Boziu wielki buziak dla mojego kochanego wnuczka :loveu: :-( Mam nadzieje, ze nie wjechalo mu to na psychike bardzo i bedzie wszystko ok.. :kciuki:

Aaa gdzie fotka rodzinna??:cool1: :cool3:


ale sie wyszaleli pewnoe :multi:

Moj Locersiku kochany :iloveyou:

PS. O jakosci fotek sie nie wypowiem... :evil_lol: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...