Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

PiotrekJ napisał(a):
Gratulacje ;) ...
Spotkamy się pewnie w Nowym Dworze niedługo, co?


:shake: maly jest za maly jeszcze :shake: i na wystawę i na to żebynm go z czystym sumieniem zostawila w domciu :-(

  • Replies 3.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

PiotrekJ napisał(a):
Nie mam dla Was dobrych informacji ... Walczymy o życie Locersika :( ...
Dziś stwierdzono u niego babeszjoze, stan bardzo nieciekawy ...

:-(
Piotrus trzymajcie sie :glaszcze::calus:
jestesmy z wami
trzymamy kciuki i łapki za Locersika
bedzie dobrze!!!!
i prosze pisz co i jak z nim. wiem ze masz malo :shake: czasu ale zrob to dla nas
slemy usciski

Posted

evaxon napisał(a):
:-(
Piotrus trzymajcie sie :glaszcze::calus:
jestesmy z wami
trzymamy kciuki i łapki za Locersika
bedzie dobrze!!!!
i prosze pisz co i jak z nim. wiem ze masz malo :shake: czasu ale zrob to dla nas
slemy usciski


Na chwilę obecną nie chcę panikować, jestem dobrej myśli ...
Co będzie jutro - zobaczymy ...

Posted

PiotrekJ napisał(a):
Nie mam dla Was dobrych informacji ... Walczymy o życie Locersika :( ...
Dziś stwierdzono u niego babeszjoze, stan bardzo nieciekawy ...
o Boże! Piotrek, strasznie Ci współczuję :-(

ale przecież ta choroba w znacznej większości przypadków jest uleczalna!!!

Posted

Teklunia napisał(a):
ale przecież ta choroba w znacznej większości przypadków jest uleczalna!!!


Wiem, jednak słowa lekarza mnie trochę podłamały :roll: ...
Dziękuję Wam wszystkim ...

Posted

Ojej Piotrek :-(

Trzymamy kciukasy :kciuki: J
ak szybko wykryta to bedzie dobrze.
Ja znam psa u ktorego prawidlowe rozpoznanie babeszi bylo po tygodniu od momentu zakazenia i ten pies zyje i ma się dobrze ;)

Posted

bardzo mocno trzymam kciuki walczcie jak cos pisz na priwa jakieś konsultacje czy co zawsze mogę i moich wetów spytac ...
mam nadzieję że kciuki zadziałają ...

Posted

Dziękuję wszystkim, kciuki musiały pomóc ;) ...
Nie chcę zapeszać, natomiast na dzień dzisiejszy jest dobrze. Pojechaliśmy dziś do kliniki na kolejne kroplówki. Jednak obeszło się bez tego. Loco od rana zachowuje się jak nowo narodzony :lol: ... A jeszcze wczoraj wieczorem patrząc na jego cierpienia myślałem, że leczenie nie da jednak efektów ...
Lekarz stwierdził, iż tylko pies o bardzo silnej osobowości i olbrzymiej chęci do życia mógł w tak szybkim czasie wyjść z takiego stanu :lol: ...
Oczywiście pozostaje jeszcze sporo czasu leczenia i wzmacniania wątroby (wyniszczenia prawie w 50%). Na szczęscie nerki wyglądają na całe i zdrowe ;) ...

Posted

PiotrekJ napisał(a):
Dziękuję wszystkim, kciuki musiały pomóc ;) ...
Nie chcę zapeszać, natomiast na dzień dzisiejszy jest dobrze. Pojechaliśmy dziś do kliniki na kolejne kroplówki. Jednak obeszło się bez tego. Loco od rana zachowuje się jak nowo narodzony :lol: ... A jeszcze wczoraj wieczorem patrząc na jego cierpienia myślałem, że leczenie nie da jednak efektów ...
Lekarz stwierdził, iż tylko pies o bardzo silnej osobowości i olbrzymiej chęci do życia mógł w tak szybkim czasie wyjść z takiego stanu :lol: ...
Oczywiście pozostaje jeszcze sporo czasu leczenia i wzmacniania wątroby (wyniszczenia prawie w 50%). Na szczęscie nerki wyglądają na całe i zdrowe ;) ...
a no widzisz, wszystko będzie dobrze:multi::multi::multi: bardzo się cieszę :p

a za wątróbkę będę nadal trzymać kciuki - niech powoli wraca do siebie :)

Posted

:multi:
moj dzielny chłopczyk:loveu:
cieszymy sie strasznie ze Locersik sie lepiej czuje :)
nadal trzymamy kciuki zeby szybko wrocil do pelnego zdrowia
buziaczki :) :*

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...