bongobongo Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Oj tak, naszego Chargerka też to dopada :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A już najbardziej mnie śmieszy, gdy kręci głową w prawo, w lewo i sprawdza, czy to napewno do niego? A może jest jakiś drugi????
Dag Posted July 25, 2006 Author Posted July 25, 2006 "MAMBA" napisał(a):Chwilowo to ona... wybiórczo słucha a nie głuchnie. Mam nadzieje, że z wiekiem proporcje choć trochę się zmienią tia... pewnie....:evil_lol: Z wiekiem, to ona nauczy się tylko bardziej udawać, że jest czymś strasznie zajęta...:diabloti: Chrumie mówię "stój", potem powtarzam, a kiedy znowu powtarzam groźniejszym głosem- sucz siada na doopce i wkłada sobie tylnią łapę w ucho, udając, że ją strasznie swędzi. Czyli z jednej strony- ja ma co chciałam, bo pies się zatrzymał, a z drugiej strony- Chrum zadowolona, bo udało jej się nie wykonać bezpośredniej komendy, a ja nic nie mogę powiedzieć...:razz: Maupa wredna...:loveu:
MAMBA Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Dag napisał(a):tia... pewnie....:evil_lol: Dag- ja tu po wsparcie przyszłam a tu proszę... prawdą dobijają zamiast trochę pokręcić :mad:;) Dag napisał(a): Chrumie mówię "stój", potem powtarzam, a kiedy znowu powtarzam groźniejszym głosem- sucz siada na doopce i wkłada sobie tylnią łapę w ucho, udając, że ją strasznie swędzi. Czyli z jednej strony- ja ma co chciałam, bo pies się zatrzymał, a z drugiej strony- Chrum zadowolona, bo udało jej się nie wykonać bezpośredniej komendy, a ja nic nie mogę powiedzieć...:razz: Maupa wredna...:loveu: Osz cholercia :angryy:. Daje się na to jak jakaś pierwsza naiwna nabrać. Chciałam już testy alergiczne robić :mad::mad::mad:. Jakoś dziwnie faktycznie najbardziej ją coś swędzi jak jest czas na naukę :diabloti:.
MAMBA Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Czeka na podłączenie... bo się rozładowała :evil_lol:
Marta Chmielewska Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Słodki klusak... już zapomniałam jak to jest mieć takiego malucha :cool1:Pora pamięć odświerzyć :multi:;) Moja pip bardzo jest usłuchana. Czasem tylko udaje, że wciąga trawkę i nie może nosa oderwać jak ją wołam, ale łypie okiem i uszy kładzie , więć WIDZĘ że słyszy :mad: I jak tu nie kochać :loveu:
MAMBA Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 [quote name='Marta Chmielewska']Słodki klusak... już zapomniałam jak to jest mieć takiego malucha :cool1:Pora pamięć odświerzyć :multi:;) Moja pip bardzo jest usłuchana. Czasem tylko udaje, że wciąga trawkę i nie może nosa oderwać jak ją wołam, ale łypie okiem i uszy kładzie , więć WIDZĘ że słyszy :mad: I jak tu nie kochać :loveu: Marta - dziękujemy w imieniu klusaka :lol:. Czyżbyś postanowiła mieć małe staffiątko ??? Ja upraszam o rady jak usłuchać głuchelca :razz: Wieczorne szaleństwa czyli "do czego służy posłanko" : i na jakiś czas kończymy te relacje ... co za dużo to niezdrowo.
Alicja Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 :lol::lol::lol:a kuku tu jestem:p ona jest rewelacyjna , ciągle uśmiechnięta :pten błysk w oczach:loveu:
Marta Chmielewska Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 MAMBA, tak jakby postanowiłam ;) Co do rad... z miłością, konsekwentnie i od początku, nie czekając aż podrośnie. :p Jak pozwolisz wejść sobie na głowe, a fafiora nie trzeba dwa razy zapraszać, to tak zostanie ;) A że szelma z twojej wydry, to widać na zdjęciach :evil_lol:
MAMBA Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Alicja - ten błysk w oczach to flesz :razz:;) Na poważnie to oprócz błysku w oczach ma dynamit w d... Marta : z miłością -jest konsekwentnie - praaawie jest od początku -jest... włażenie na głowe :evil_lol:;) Widać żeś znawca... bezbłędnie rozpoznałaś szelmę:lol:. Martwi mnie tylko jedna kompletnie zepsuta komenda - NIE. Totalnie została olana i nie oznacza nic :shake:. No dobra przyznam się jeszcze bez bicia, że piskliwe ała nakręca ją jeszcze bardziej niż zwykłe ała i przerwanie zabawy... Sama bowiem bawi się świetnie gdziekolwiek by nie była:evil_lol:. Małe sukcesy to reakcja na SIAD, WARUJ, WYJDŹ(po uprzednim pomarudzeniu i próbie odwrócenia uwagi :cool3:).
acroba Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Dag napisala: Chrumie mówię "stój", potem powtarzam, a kiedy znowu powtarzam groźniejszym głosem- sucz siada na doopce i wkłada sobie tylnią łapę w ucho, udając, że ją strasznie swędzi. To genetyczne :evil_lol: Ambra siad..Ambra robi glupia mine i patrzy na Grubego w sciane,na mnie w bok i siada...zeby sie podrapac,po czym wstaje z mina: no co chcesz przeciez siedzialam :mad: A Gruby patrzy na nia (a zazwyczaj komenda jest tez do niego) i siada..i oczywiscie sie drapie i wstaje z jeszcze bardziej kretynska mina... Zastanawiam sie czasem czy nie powinnam mowic: drapac sie ,i wtedy kazdy bylby zachwycony: jakie te psy wyszkolone...drapia sie rownoczesnie :diabloti:
AMFI Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 OOOO! Acroba! A co u Twoich małych łaciatych klusek????
BeaC Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 [PHP][/PHP][quote name='Alojzyna']Niestety, większość staffików cierpi na chorobę (chyba genetyczną), która nazywa się głuchota wybiórcza.:evil_lol: :evil_lol: Nie masz racji nie tylko stafiki na to cirpią buteriery też:diabloti:
Alicja Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 [quote name='BeaC'] Nie masz racji nie tylko stafiki na to cirpią buteriery też:diabloti::cool3:aściki też tak mają :placz:a na dodatek skłonności do głupawki:mad:
acroba Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Amfi napisala: Acroba! A co u Twoich małych łaciatych klusek???? A dziekuje Wszystko dobrze. Sunka zostala (przynajmniej na razie) ze swoja mamuska .A piesek czyli Ferdydurke jest u mnie. Wyjatkowo (tfu tfu tfu) grzeczny szczeniak ...albo to te upały sprawiaja ze jest wyjatkowo grzeczny. Fotki jak zrobie to beda..ale na razie mam albo lenia albo zajete wieczorki :evil_lol: Pozdrawiam
MAMBA Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 Bajeczka na dobranoc :cool3: "Lew ma, wiadomo, pazur lwi Lew sobie z wszystkich wrogów drwi Bo jak lew tylko ryknie to wróg natychmiast zniknie " :evil_lol:
MAMBA Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 Druga bajeczka ... również Brzechwy "Proszę państwa, oto miś Miś jest bardzo grzeczny dziś (albo szuka pracy żeby się wyprowadzić od starych :evil_lol:) Chętnie państwu łapę poda Nie chce podać? A to szkoda" :diabloti:
Alicja Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:super bajeczki Czarnej Mamby;)
lapis Posted July 29, 2006 Posted July 29, 2006 ja już nic nie będę mówić, ale kurna Huny w Sopocie będą uciekały :mad: :mad: :mad: GDZIE TE ZDJĘCIA?? :angryy: :angryy: :angryy:
hun Posted July 29, 2006 Posted July 29, 2006 [quote name='lapis']ja już nic nie będę mówić, ale kurna Huny w Sopocie będą uciekały :mad: :mad: :mad: GDZIE TE ZDJĘCIA?? :angryy: :angryy: :angryy: jakie zdjęcia;)
lapis Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 NIE WIESZ???????????????? oj porozmawiamy sobie :mad: :mad: :mad: bo chyba Ci kołobrzeska sinica zaszkodziła
Alicja Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 [quote name='lapis']NIE WIESZ???????????????? oj porozmawiamy sobie :mad: :mad: :mad: bo chyba Ci kołobrzeska sinica zaszkodziła:mad::mad::mad:bij nie oszczędzaj ...obiecali i nie dali :multi::multi::multi:
hun Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 a jak im te zdjęcia zrobić to są jakieś ludojady nawet moje pachnące skarpety im nie przeszkadzają
Marta Chmielewska Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 Ale cudne wampirki:evil_lol: Wiedzą kogo dziabać, tylko my nie wiemy za co :evil_lol::loveu:
Patka Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 co za potwory potworniaste :crazyeye: cudowne ech a ta wampirka ze strzałką :loveu:
Asztir Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 brązowa zadziora świetna :evil_lol: wszystkie są przekochane :loveu: a czy ja tam dobrze widze całą białą mordeczkę jedną? :cool3:
Recommended Posts