Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 3.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Słodkie ,małe kluseczki:iloveyou:,-niech się zdrowo chowają.
Oj HARPAGON nie będziesz teraz narzekała na brak pracy,-:evil_lol:

Family Buldożer

Posted

Patka napisał(a):
Marta ja jestem nieobiektywna ale one są cudennnnnnneeee :loveu:

ja troche bardziej (obiektywna), ale sie zgadzam - sa boskie!! :)
i osobiscie tak wygladajacego szczeniaczka, ktory sobie tak fajnie sppedza u hodowcy swoje pierwsze tygodnie i po takiej suce bym brala bez wahania :loveu:

Posted

strumyk napisał(a):
ja troche bardziej (obiektywna), ale sie zgadzam - sa boskie!! :)
i osobiscie tak wygladajacego szczeniaczka, ktory sobie tak fajnie sppedza u hodowcy swoje pierwsze tygodnie i po takiej suce bym brala bez wahania :loveu:

Pomijając mamusię ;) ale szczeniaki od razu przystosowane do życia w świniowie :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

potwierdzam ...:eviltong:

Marta Chmielewska napisał(a):
Dziękuję Wam dziewczyny za przemiłe słowa :-)
Faktycznie prosiactwa nie będą się mogły wyprzeć :evil_lol: wpajamy im najgorsze nawyki od małego a potem reklamacji nie uwzględnia się :eviltong:

Posted

[quote name='Marta Chmielewska']Faktycznie prosiactwa nie będą się mogły wyprzeć :evil_lol: wpajamy im najgorsze nawyki od małego
jakie najgorsze? toz to samo sedno staffika :)
powtorze sie, ale co tam :)




a potem po prostu sie wykruszy :)

Posted

:evil_lol: Patka... ja się tu dowiaduję pokątnie że Ruda to straszliwsza maupa niż myslałam a łudziłam się, że gorzej być nie może :diabloti:
Mogę śmiało powiedzieć, że nasze piranie potrafią już wyć do księżyca staficzym skowytem (od którego pękają szyby), szczekają :crazyeye: (nie wiem skąd to szczekanie, jakieś podrzutki), taplają się w piachu (błota jeszcze nie było, susza), puszczają energetyczne bąki (energetyczne czytaj błyskawiczna reakcja ucieczkowa zaatakowanych bąkami), jedzą jak prosiaki (kuchnia je razem z nimi, ubrania też) chrapią, pyskują (na zakaz reagują rzucaniem głowy na oboki, robieniem porażających min oczami i ryjkiem, skokami i szczekaniem) i od wczoraj noszą w lesie badyle. Wychodzi na to, że w 50% są już stafikami :diabloti:
Do nauki pozostało im jeszcze spanie w łóżku, pluskanie w wodzie do wysokości brzucha (nie wyżej), i inne przyjemności które pozostawiam już w gestii przyszłych wlaścicieli (nieszczęśnicy nie wiedzą co czynią...)

Posted

Marta Chmielewska napisał(a):
:evil_lol: Patka... ja się tu dowiaduję pokątnie że Ruda to straszliwsza maupa niż myslałam a łudziłam się, że gorzej być nie może :diabloti:
Mogę śmiało powiedzieć, że nasze piranie potrafią już wyć do księżyca staficzym skowytem (od którego pękają szyby), szczekają :crazyeye: (nie wiem skąd to szczekanie, jakieś podrzutki), taplają się w piachu (błota jeszcze nie było, susza), puszczają energetyczne bąki (energetyczne czytaj błyskawiczna reakcja ucieczkowa zaatakowanych bąkami), jedzą jak prosiaki (kuchnia je razem z nimi, ubrania też) chrapią, pyskują (na zakaz reagują rzucaniem głowy na oboki, robieniem porażających min oczami i ryjkiem, skokami i szczekaniem) i od wczoraj noszą w lesie badyle. Wychodzi na to, że w 50% są już stafikami :diabloti:
Do nauki pozostało im jeszcze spanie w łóżku, pluskanie w wodzie do wysokości brzucha (nie wyżej), i inne przyjemności które pozostawiam już w gestii przyszłych wlaścicieli (nieszczęśnicy nie wiedzą co czynią...)


A moje oprócz tego wszystkiego potrafią głosno bekać po jedzeniu :evil_lol:

Harpagon - piękne maluszki :loveu:

Posted

Marta Chmielewska napisał(a):
:evil_lol: Patka... ja się tu dowiaduję pokątnie że Ruda to straszliwsza maupa niż myslałam a łudziłam się, że gorzej być nie może :diabloti:
Mogę śmiało powiedzieć, że nasze piranie potrafią już wyć do księżyca staficzym skowytem (od którego pękają szyby), szczekają :crazyeye: (nie wiem skąd to szczekanie, jakieś podrzutki), taplają się w piachu (błota jeszcze nie było, susza), puszczają energetyczne bąki (energetyczne czytaj błyskawiczna reakcja ucieczkowa zaatakowanych bąkami), jedzą jak prosiaki (kuchnia je razem z nimi, ubrania też) chrapią, pyskują (na zakaz reagują rzucaniem głowy na oboki, robieniem porażających min oczami i ryjkiem, skokami i szczekaniem) i od wczoraj noszą w lesie badyle. Wychodzi na to, że w 50% są już stafikami :diabloti:
Do nauki pozostało im jeszcze spanie w łóżku, pluskanie w wodzie do wysokości brzucha (nie wyżej), i inne przyjemności które pozostawiam już w gestii przyszłych wlaścicieli (nieszczęśnicy nie wiedzą co czynią...)

Nie wiem czemu :niewiem: ale jakoś nie jest mi Ciebie szkoda :diabloti: powiem więcej - i bardzo Ci tak dobrze :eviltong: :evil_lol:
teraz przynajmniej wesz , co znaczy życie w domu wariatów :loveu:

Posted

Phi, nikt nie ma tak grzecznych, nieuciążliwych, cichych, aniołków jak ja :eviltong::evil_lol:
O poroszę, jakie kochane, nie pytać co zrobiłam, że takie grzeczne :diabloti:


***


***






(powiedzialam, że oddam takim jednym z dogo:eviltong:)

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...