Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Nie rozumiem, dlaczego zależy to od portfela? Mam kasę to daje na sanie, nie mam yo nie daję. Manu wytłumacz mi....

Wojtas ! :lol:

No dobra...

Masz kasę - dajesz... jasne... Możesz sobie nawet kupić sanie nie mając żadnego psa...! :lol: Komuś to przeszkadza ? Nie...

Nie masz kasy - zastanowisz się trzy razy, nim dasz (na sanie :wink: )

A ja zakłądam, że jednak większość się z tą zawartością portfela liczyć musi i się zastanawia: warto ? - niewarto ?..., konieczne to ? - czy niekonieczne ?...

:roll: :D

Posted

Pay, nie pij już. Manu- masz rację, ze z kasą większość z nas musi sięliczyć, ale gdy już mam takiego psa, to liczyłem się z tym i nadal liczę, że sanie muszą być!!!! Co ten pies będzie w zimie robił, jak leży snieg? Rower nie wchodzi w grę, bo jest za ślisko, choć mróz nam nie będzie przeszkadzał na pewno. Pieska będę miał nadzieję latami, jest to moja pasja, więc wydam ten 1000 albo i 2 żeby móc spędzać z nim czas na świeżym powietrzu jak najczęściej. A jeśli moge wydać tylko 300-400, to wydaję w ciemno. Pozdrawiam :D

Posted
Co ten pies będzie w zimie robił, jak leży snieg? Rower nie wchodzi w grę, bo jest za ślisko, choć mróz nam nie będzie przeszkadzał na pewno.

Ja mam oponki z kolcami na zimę i spełniają swoje zadanie jak należy...

Polecam ten patent: zwykła opona (może być już nieco zfatygowana bo bieżnik gumowy i tak nic nie daje) nabija się w nią kolce i można nawet po lodzie smigać.

Posted
A jeśli moge wydać tylko 300-400, to wydaję w ciemno. Pozdrawiam :D

No, jeśli masz na myśli te lekkie sanie KICK SLED, to masz rację. :D I z nimi sobie jeden Malamut spokojnie poradzi.

Posted

mikzzz, zaintrygowałeś mnie tymi kolcami :o Jak to wygląda i skąd wziąźć takie kolce? Jak to zrobić by nie przebić opony, no i najważniejsze... czy jest to bezpieczne dla psa??

Posted

Tak, ja mam na myśli takie rekreacyjne sanki jak KICK SLED. Nigdy nie będę (nigdy nie mów inigdy) takmyślę teraz robił to wyczynowo, a jedne małe sanki dla małego Timurka powinny być ok. I dlatego pytam, a o co chodzi z tymi kolcami? To samemu ponabijałeś te kolce do opon? :o

Posted

ktos to opatentował i sprzedaje takie na allegro całkiem podobne:

tam są zdjęcia.

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=16953274

Ja zrobiłem takie sam, wykorzystałem zjechane już opony, kupiłem wkręty, dobra wkrętarka, zalepic łepki i otory silikonem lub klejem kauczukowym.

Opona jest "przebita" ale w otworach są kolce uszczelnione slilkonem lub klejem.

To działa na prawdę dobrze.

A co do bezpieczeństwa to faktycznie trzeba uważać. Z psem jeszcze na nich nie jechałem, ale dopiero zaczynam z nim jeździć. Jeszcze nigdy nie miał kontaktu z moją zwykłą oponą. Może trochę więcej asekuracji wystarczy lub zainstalować jakiś pałąk do widelca z przodu, coby nie było możliwości przykrej kolizji.

Posted

Ja za to jakoś nie wyobrażam sobie wejścia w dość ostry, oblodzony zakręt z oponą obwiązaną linką, przecież na lodzie taka linka zwiększy jeszcze poślizg.

Miękkie opony są dobre na świeży śnieg, ale gdy pod nim jest lód, lub gdy droga jest oblodzona (np zamarźnięte kałuże) to przyczepność takiej gumy jest niewielka. W zimę jesli idzie o rower to za warunki ekstremalne uważam właśnie lodowisko, a nie świeży kopny śnieg.

Na rowerze śmigam po drogach i ścieżkach Puszczy Kampinoskiej, tam też jeżdżę z psem - więc nie wiem co mają przepisy ruchu drogowego do leśnych zaułków.

Posted

Ja też wolę śnieg!!! Ale realia nie zawsze są takie białe i miłe :x

Na ogół startuję w Truskawiu, lubię czarny szlak przez OOś* Niepust lub zielony szlak przez OOś Cyganka i OOś Leśny Zaborów (to z psem), bo bez psa to juz jadę przed siebie byle w las...

Z Zaborowa to polecam właśnie ten zielony, jak z psem to najlepiej dojechać jakoś do osady zwanej Trytew i dalej przed siebie...

* - Obszar Ochrony ścisłej

Posted
Nigdy nie będę (nigdy nie mów inigdy) tak myślę teraz robił to wyczynowo, a jedne małe sanki dla małego Timurka powinny być ok.

Gdzie te czasy, kiedy my też podobnie mówiliśmy...? :-? Zapytaj Ewakę. 8)

Posted

ELO!!!

Gdzie te czasy, kiedy my też podobnie mówiliśmy...? :-? Zapytaj Ewakę. 8)

wlasnie gdzie te czasy gdy sie mowilo ze bedzie tylko jeden pies :-? :-? :wink:

Posted

Te opony to intersująca sprawa, choć 50zł za sztukę to niemało chyba. A co do warunków, to myślę, ze zwiększają bezpieczeństwo zwłaszcza na lodzie. Zeszłej zimy jak wchodziłem w zakręt, to rower zatańczył na ukrytym lodzie kosmicznie, i tylko się ratowałem żeby nie wybić zębów, także myślę że pomysł jest niezły.

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...