asher Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 ASICA napisał(a):moja suka waży 65 kg i nawwet maleńkiej tabletki nie chce połknąć-tu wychodzą 2 1/2 wiec bede miała kłopot nie lichy :(Obtocz tabletki w odrobinie pasztetówki, albo masełka. albo serka topionego - w zależności co suczy smakuje. Połknie i poprosi o więcej :lol: Quote
ASICA Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Obtocz tabletki w odrobinie pasztetówki, albo masełka. albo serka topionego - w zależności co suczy smakuje. Połknie i poprosi o więcej albo ja sie opluje-na widok serka też dostaje ślinotoku :lol: :lol: Quote
Flaire Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 INA napisał(a):ten kaszel kenelowy - to jest to samo co kaszeli psi przeciw któremu szczepimy psy obok parwowirozy ,nosówki, leptosp itd czy to całkiem coś innego??? :roll:I to samo, i coś innego :wink: . Kaszel kennelowy - czy jeśli wolisz psi - najczęściej jest powodowany całą masą rozmaitych wirusów, jak również bakteriami. Standardowe szczepionki chronia przeciw dwóm rodzajom wirusów, które mogą spowodować (bądź wzmocnić) objawy kaszlu kennelowego. Poza tym, jest dostępna równiez szczepionka przeciw jednemu rodzajowi bakterii, najczęściej powodującemu takie objawy, ale nie jest ona normalnie podawana - musisz o nią oddzielnie poprosić (nazywa się bordatella) - i jej działanie jest krótkotrwałe (6 miesięcy). Należy jednak pamiętać, że nawet jeśli Twój pies jest zaszczepiony wszystkimi możliwymi szczepionkami, to i tak może zarazić się kaszlem kennelowym spowodowanym przez mikroba, przeciw któremu nie ma szczepionki. A takich jest wiele. Na szczęście większość z tych kaszli (tak samo jak katar u ludzi), pomimo że jest uciążliwa, to nie jest niebezpieczna i sama przechodzi po 1-3 tygodniach. Jako "leki" można podawać cokolwiek chcecie z domowych sposobów, albo i nic - tak czy siak, przebieg choroby będzie podobny. :wink: Aluzja pisała, że na południu podobno obecnie panuje jakaś wyjątkowo ostra forma tej choroby, ale nic innego na ten temat nie słyszałam i nie wiem, skąd ta informacja - czy ktos ma jakieś szczegóły? Quote
Patka Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Asica mozę połknie z tą śliną ;) te tabletki są najczęsciej śliskie ja wkłądam głęboko w kieszonkę międzi zębami a faflem ciezko opisac, ale wielce skuteczne :D A moze tran by jej smakował jak lubi ryby ;) Quote
Agnes Posted November 24, 2005 Posted November 24, 2005 Flaire napisał(a):Aluzja pisała, że na południu podobno obecnie panuje jakaś wyjątkowo ostra forma tej choroby, ale nic innego na ten temat nie słyszałam i nie wiem, skąd ta informacja - czy ktos ma jakieś szczegóły? hm...na poludniu warszawy? Quote
Flaire Posted November 24, 2005 Posted November 24, 2005 Agnes napisał(a):hm...na poludniu warszawy?Polski - pisała też o Czechach. Quote
Grazyna Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 Moje psisko ok. miesiaca temu mialo potworny kaszel i takie odruchy wymiotne. Wet zdiagnozowal to jako angine. Bral przez 8 dni antybiotyk. Po tygodniu kaszel wrocil. Dostal 3 zastrzyki przeciwzapalne i zalecenie podawania przez zimowe miesiace 2 razy dziennie po 1 tabletce rutinoscorbinu. Cale szczescie (z tego co piszecie) najgorsze minelo. Ale sie teraz zstanawiam, czy to byla angina. Quote
hanca Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 Witam! O psiaku którego wzięliśmy ze schroniska pisałam w osobnym wątku. Prawie od początku Haker kaszle i psika. Było coraz gorzej więc pojechaliśmy do weta. Dostał zastrzyk przeciwzapalny i antybiotyk 1/3 tabletki 2 razy dziennie. Była wielka poprawa, był prawie wyleczony i nagle objawy powróciły. Psika, kaszle, ma odruch wymiotny. Nie ma gorączki. W piatek byliśmy na kontroli dostał kolejny zastrzyk i dalej ma brac antybiotyk. Tylko że nie widze żadnej poprawy. Piesek dostaje syrop prawoślazowy i antybiotyk 8 dobę. Czy z tego wyjdzie?? Co moge zrobić by szybciej wyzdrowiał?? Dodam ze nie ma żadnych szczepień, chociaż w schronisku kazali nam za nie płacić. Najprawdopodobniej pies nie ma nawet szczepienia na wścieklizne gdzyż data szczepienia w ksiażeczce zdrowia zostala pokreślona korektorem. Quote
Agnes Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 hanca rozumiem, ze psa nie mozecie zaszczepic przez jego oslabienie tak? Czy kaszel ma cos wspolnego z wysilkiem? Quote
hanca Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 Odkąd jest u Nas choruje (czyli 2,5 tygodznia) i wet powiedział, że należy zaczekać do całkowitego wyleczenia. Pies kaszle raczej jak leży, jak biega po dworze to prawie wogóle nie kaszle. Ale zauważyłam, ze pies bardzo dyszy jak kilka razy podskoczy (jeszcze nie widziałam żeby pies tak skakał - na metr :D ). W mieszkaniu mamy dosyć ciepło więc myślałam, że to sprawa suchego powietrza. Przed trafienie do schroniska był u starszej pani, więc może nie miec kondycji, ale wet powiedział, że serduszko ma w porzadku. Więcej o Hakerze w wątku pies ze schroniska. Quote
Cheritka Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 arima napisał(a):To może być kaszel kenelowy To prawda, to mozna doszczepić u WETa, bo podstawowy skład szczepień nie zawiera tego. Quote
Agnes Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 ja wlasnie o sercu myslalam - ale skoro wet powiedzial, ze ok to ok ;) jeszcze jest taka choroba co ma zwiazek z sercem i robakami - akurat teraz mi nazwa uciekla z glowy ;) W kazdym razie tez ma zwiazek z kaszlem...no ale nie bede wymyslac bo nie o to chodzi - nie znam sie i tyle ;) Quote
hanca Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 Tez podejrzewaliśmy że go drażnia robaki i stad to pokasływanie i odruch wymiotny. Ale pies był odrobaczany 2 razy, raz PODOBNO w schronisku, drugi raz u naszego weta. Quote
aleksandra2323 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Może to tylko szok termiczny, po zimnym schronisku trafił do ciepłego mieszkania. Quote
TheDog Posted March 16, 2014 Posted March 16, 2014 (edited) [quote name='julita104']nie brzmi wesoło. a jak mozna na to zachorowac? w kazdym wieku i zarazic sie od innego psa pewnie? i nie ma temeratury przy tym? to chyba grozna choroba ? :cry: a dzis stawy Tofika ok. Moze mu sie zastały, nie wiem kaszelek nadal, bez zmian kaszel kenelowy to zmora dużych hodowli psów oraz schronisk. Najlepiej rozwija się tam, gdzie zwierząt jest dużo, ponieważ bardzo łatwo się rozprzestrzenia. W przypadku ostrej postaci albo zwierząt osłabionych nierzadko może kończyć się poważnym uszczerbkiem na zdrowiu, a nawet śmiercią. Kaszel kenelowy może wystąpić u psów w każdym wieku. Najczęściej pojawia się w większych skupiskach zwierząt (schroniska, hotele dla psów, wystawy). Występuje sezonowo, najczęściej w okresie jesienno-zimowym. Przyczyną choroby są wirusy: wirus parainfluenzy psów , adenowirus, reowirus, herpeswirus oraz bakterie: Mycoplasma cynos i Bordetella bronchiseptica. Źrodło: E-lecznica.pl Edited March 16, 2014 by TheDog obrazek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.