GuziK79 Posted November 16, 2005 Posted November 16, 2005 Zastanawia mnie ostatnio kwestia, czy mozna psa nauczyc aportowac bumerang ? Co mysliscie, napiszce ... Quote
coztego Posted November 17, 2005 Posted November 17, 2005 Pies może aportować wszystko, zwłaszcza jeśli lubi tą zabawę. Trzeba tylko myśleć o tym, żeby aport był dla psa bezpieczny- dlatego aporty robi się gumowe lub drewniane- żeby nie niszczyły zębów, i nie mogą mieć ostrych krawędzi (które zwykle chyba ma bumerang). Quote
Ajrisz Posted November 17, 2005 Posted November 17, 2005 Ej, ale mnie sie wydaje, ze bumeranga nie trzeba aportowac, bo przeciez sam wroci. 8) Quote
Evelina Posted November 17, 2005 Posted November 17, 2005 Ajrisz napisał(a):Ej, ale mnie sie wydaje, ze bumeranga nie trzeba aportowac, bo przeciez sam wroci. 8)A Ty wiesz jak trudno wyszkolic bumerang ? :roll: Wprawdzie powinien sam wrocic ale tez potrafi solidnie po glowie dac. :lol: Pies to przynajmniej u stop zlozy, jak dobrze wyszkolony. :lol: Ja probowalam uczyc mojego psa aportu strzal od luku. Strzelalismy sobie na wielkiej lace przed siebie. Mielismy jednak problemy z ich znalezieniem :oops: I jak tu psu pokazac co ma przyniesc ? :hmmmm: Quote
kalina. Posted November 17, 2005 Posted November 17, 2005 Ja probowalam uczyc mojego psa aportu strzal od luku. Strzelalismy sobie na wielkiej lace przed siebie. Mielismy jednak problemy z ich znalezieniem :oops: I jak tu psu pokazac co ma przyniesc ? :hmmmm Oj tak..moja Sunia jak była mała to też uczyłam ją aportowania patyka gdy jej go rzuciłam...zamiast niego przyniosła mega kość :lol: Tylko skąd ją wyniuchała :hmmmm: Quote
PATIszon Posted November 17, 2005 Posted November 17, 2005 Evelina napisał(a): Pies to przynajmniej u stop zlozy, jak dobrze wyszkolony Jak u stop zlozy to zle wyszkolony! Jak dobrze wyszkolony to do reki poda! :lol: Quote
atha_maris Posted November 17, 2005 Posted November 17, 2005 Ja ostatnio uczyłam Mircie aportować- świetnie wszystko, tylko zamiast przynosić, udieka z patykiem i gryzie. Próbowałam zwabić ciastkami, ale chyba ktoś zjadł... bracia moi? :roll: Swoją drogą, co mam zrobic, żeby przynosiła tego aporta??? Ja bumeranga nie polecam- bumerang to narzędzie łowieckie stosowane przez australijczyków- dość porządnie może przyłożyć. jak pieskowi sie nie uda złapać, to może nieźle oberwać... pozatym sie źle rzuca :P Quote
PATIszon Posted November 17, 2005 Posted November 17, 2005 Seterk@ napisał(a):co mam zrobic, żeby przynosiła tego aporta??? zacznij uczyc od nowa. Tym razem od konca, czyli od podania Ci aportu do reki. Ale wrocmy do tego bumerangu... Bo jaka nac rzucac psu akurat bumerang? :hmmmm: :lol: Quote
GuziK79 Posted November 18, 2005 Author Posted November 18, 2005 No wlasnie... Nie wazne po co, ale wazne CZY DA RADE... Nie chcielibyscie miec psa, ktory aportuje bumerang? ja bym chcial, ale zastanawiam sie czy to wogole mozliwe ... Quote
an3czka Posted November 19, 2005 Posted November 19, 2005 najpierw trzeba psa nauczyc co ma przynosic... wiec zapoznaj go z tym bumerangiem, niech wie, ze bumerang to bumerang :lol: :lol: :lol: potem uczysz przynoszenia z bliskiej odleglosci a potem z dalszej. a czy Twoj psiak cos w ogole aportuje? jakies kije czy pileczki? Quote
PATIszon Posted November 19, 2005 Posted November 19, 2005 GuziK79 napisał(a):No wlasnie... Nie wazne po co, ale wazne CZY DA RADE... Nie chcielibyscie miec psa, ktory aportuje bumerang? ja bym chcial, ale zastanawiam sie czy to wogole mozliwe ... Da rade!. Moj pies przyniesie w zasadzie wszystko o co ja poprosze, tak tylko zaciekawilo mnie po co bumerang? :lol: Zrobmy tranzakcje wiazana: my Ci powiemy jak , a Ty nam powiesz po co? 8) Quote
coztego Posted November 19, 2005 Posted November 19, 2005 PATIszon napisał(a): Zrobmy tranzakcje wiazana: my Ci powiemy jak , a Ty nam powiesz po co? 8) Przyłączam się do propozycji PATI 8) Moja sucz też wszystko przyniesie, ważne tylko, żeby było rzucone przeze mnie, ona urodziła się po to, żeby aportować :lol: Przecież bumerang to tylko odpowiednio wystrugany kij, dla psa to bez różnicy, jak kształt ma aport, byle tylko nie zrobił psu krzywdy. Quote
PATIszon Posted November 19, 2005 Posted November 19, 2005 Coztego Musze sie pochwalic, ze Kenia wreszcie przynosi rzeczy metalowe. Ciezko bylo, ale przynosi. Rzucam jej lancuszkiem, a ona go przynosi. Z wielkim obrzydzeniem coprawda, ale niesie! :lol: Quote
coztego Posted November 19, 2005 Posted November 19, 2005 PATIszon napisał(a): Rzucam jej lancuszkiem, a ona go przynosi. Z wielkim obrzydzeniem coprawda, ale niesie! :lol: Fuj :-? ;) Metalowych aportów nie próbowałam, nawet nie mam pod ręką nic czym mogłabym rzucić 8) Quote
PATIszon Posted November 19, 2005 Posted November 19, 2005 Nie znalazlam w domu lancuszka, ale ciepnelam lyzka. Przyniesla 8) Quote
PiotrekJ Posted November 19, 2005 Posted November 19, 2005 PATIszon napisał(a): Posłodzić herbatkę? :lol: Quote
bellatriks Posted November 19, 2005 Posted November 19, 2005 no,no.. PATI, łyżeczka to pierwszy krok do nakrywania do stołu :wink: Quote
coztego Posted November 19, 2005 Posted November 19, 2005 PATI, od dziś zaczynam ciepać łyżeczkami 8) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.