Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 811
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No przydatna stronka. Czyli godzinę wcześniej trzeba wyjechać :P Chcoiaż przy takiej trasie co tam godzina różnicy... Grunt to na wystawę zdążyć.

No to kto ma jeszcze chrapkę na tą wystawę?
I co z tymi wspolnymi noclegami, w grupie zawsze raźniej.

Posted

Zeliika napisał(a):
gwiezdny-wyslannik napisał(a):
Tak dołączyła tak jak polska - 1 maja 2004 r. Więc jeżeli jest to można jechać na dowód? ;)


Mozna spokojnie wjezdzac na dowod, a paszport zostawic w domu. Jedyna rzecz dodatkowa, ktora skrupulatnie sprawdzaja, to dowod rejestracyjny samochodu. Psem zazwyczaj nikt sie nie interesuje.


A musi jechać właściciel samochodu...? Bo na Białorusi i Ukrainie musi... :/

Posted

Diana14 napisał(a):
Ajrisz napisał(a):
Dzieki,

Jakby co sie widzimy, Pawel zglosil Fride? 8)


Ja zgłosiłam Fride, Vege i Juniora od Gosi :D


Ciekawe czy meilem przyjdą jakieś potwierdzenia że zgłoszenie dotarło.

Posted

gwiezdny-wyslannik napisał(a):
Zeliika napisał(a):
gwiezdny-wyslannik napisał(a):
Tak dołączyła tak jak polska - 1 maja 2004 r. Więc jeżeli jest to można jechać na dowód? ;)


Mozna spokojnie wjezdzac na dowod, a paszport zostawic w domu. Jedyna rzecz dodatkowa, ktora skrupulatnie sprawdzaja, to dowod rejestracyjny samochodu. Psem zazwyczaj nikt sie nie interesuje.


A musi jechać właściciel samochodu...? Bo na Białorusi i Ukrainie musi... :/

O rany :o Serio? A możesz mi podać jakiś link do tego przepisu? A jak to sie ma jeśli np. auto jest "lisingowane" albo firmowe?

Posted

gwiezdny-wyslannik napisał(a):


A musi jechać właściciel samochodu...? Bo na Białorusi i Ukrainie musi... :/


A skad! to Unia Europejska! Ale jak sie jedzie nie swoim samochodem za granice, to zawsze lepiej miec przy sobie pisemne upowaznienie wlasciciela.

Posted

Zeliika napisał(a):
gwiezdny-wyslannik napisał(a):


A musi jechać właściciel samochodu...? Bo na Białorusi i Ukrainie musi... :/


A skad! to Unia Europejska! Ale jak sie jedzie nie swoim samochodem za granice, to zawsze lepiej miec przy sobie pisemne upowaznienie wlasciciela.

Chyba jednak coś w tym jest, bo na podanym linku, odnośnie Litwy jest wymagane:
"Litwa pisemna zgoda właściciela pojazdu poświadzczona w PZM "
A czego dotyczy cennik?
"Cennik:
2 tygodnie-36,60 PLN
1 miesiąc-61,00 PLN
3 miesiące-85,40 PLN
1 rok-219,60 PLN"

Posted

AiMiN napisał(a):
Zeliika napisał(a):
gwiezdny-wyslannik napisał(a):


A musi jechać właściciel samochodu...? Bo na Białorusi i Ukrainie musi... :/


A skad! to Unia Europejska! Ale jak sie jedzie nie swoim samochodem za granice, to zawsze lepiej miec przy sobie pisemne upowaznienie wlasciciela.

Chyba jednak coś w tym jest, bo na podanym linku, odnośnie Litwy jest wymagane:
"Litwa pisemna zgoda właściciela pojazdu poświadzczona w PZM "
A czego dotyczy cennik?
"Cennik:
2 tygodnie-36,60 PLN
1 miesiąc-61,00 PLN
3 miesiące-85,40 PLN
1 rok-219,60 PLN"


To moga byc oplaty za autostrade, bo na Litwie sa 2 platne, ale na dojezdzie Suwalki - Wilno placic nie trzeba. Jeszcze jedno - podobno Litwini wymagaja i mocno sprawdzaja opony zimowe.

Posted

AiMiN napisał(a):
"Litwa pisemna zgoda właściciela pojazdu poświadzczona w PZM ".

Ja jechalam samochodem zarejestrowanym na meza bez meza (ale mamy to samo nazwisko) i nikt sie nie przyczepil. Kolezanka jechala autem zarejetrowanym na firme leasingowa i tez sie nikt nie przyczepil. Obie nie mialysmy upowaznien.

Posted

Dla osobowych nie ma platnych autostrad, jedynie dla ciezarowek sa winiety. A odnosnie sparawdzania czy ma sie zimowki to cos w tym jest bo jak wracalam z teraz Rygi Litwin swiecil na kola.
Litwini nie podaja katalogow przedwystawych, podaja spisy wlascicieli i rozpisane ringi z godzinami. Jak ma sie katalogi to mozna praktycznie znac stawke. Ja na Wilno znam stawke praktycznie w 90%, oprocz jakichs psow z Polski 8) liczbie 6 z jednej hodowli.

Posted

orsini napisał(a):
oj ja to w kazdym juz kraju zostawilam lapowki!na Litwie tez!
Litwa jest OK tylko ze maja super drogi i durne ograniczenia predkosci i czyhaja na Polaczkow ktorzy nie sa przystosowani do wolnej jazdy po prostych drogach:)))))i wtedy lapowka taniej wychodzi niz mandacik:)))))))))))))))))


Gwarantuję, że Litwa to pikuś w porówaniu z Łotwą 8)
Na Litwie, owszem- drogi piękne, ruch mały, wolno się jeździ i policja czasem stoi, ale tam przynajmniej często się zdarza, że jadący z naprzeciwka mrugają światłami i wiadomo o co chodzi. :wink:
Na Łotwie, nikt nikogo nie uprzedza- a drogówka czai się wszędzie.
Miałam wrażenie, że siedzą na kazdym drzewie i przy najmniejszym przewinieniu spadają przed maskę samochodu :lol:
Wymęczyli mnie podczas ostatniego wyjazdu, jak nie wiem- niestety koszty podróży znacznie przez to wzrosły w stosunku do zaplanowanych :wink:
I nie o łapówkach mówię, bo to raczej z nimi trudno przechodzi 8)

Posted

gwiezdny-wyslannik napisał(a):
Dorotko będziesz teraz za tydzień w Wilnie? Ja też znam dokładnie całą stawkę już na wilno dzięki tej rozpisce ;)


A o jakiej rozpisce mowa :D? Może mnie tez wywrożycie co będzie w sukach collie :P :grins:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...