dobi Posted November 14, 2005 Posted November 14, 2005 Tu Zdjencia mojego Dobermanna i Pinczera Mini z tego Lata. " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Pozdrowienia Ala Quote
paulina_1426 Posted December 1, 2005 Posted December 1, 2005 Cudne psiaki =) Pinczerek bardzo ładny kolor , uszy , ogonek ... A Dobek taki pięknosc i jaki dumny.... :) :) :) Zdjęcia super Quote
Dobermania Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 No, śliczne:cool3: :loveu: :loveu: :loveu:! Witamy kolejnego "pinczarza"! PS. Od arzu widac, że jesteś z Niemiec, bo wszystkie Rzeczowniki piszesz z dużej Litery:) To aż tak wchodzi w nawyk:)? Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Przy tej fotce normalnie padłam - ślicznie razem wyglądają :loveu: Widzę, że wśród dogomaniackich pociech imię GIZMO coraz bardziej rozpowszechnione :) Quote
dobi Posted November 23, 2006 Author Posted November 23, 2006 Witam! Dzieki za komplementy. @ pinczerka_i_Gizmo, jak zamawialam dobka w 1999 roku to te imie bylo dosyc rzadkie, a ze mialam szukac imienia na "G" (hodowca dal mi wolna reke w wybraniu imienia) to "GIZMO" podobalo mi sie naj bardziej i jest tez praktyczne bo krotkie. No i w niemczech tez juz coraz czesciej sie zjawia:razz: @Dobermania, masz calkowicie racje, jak sie raz tak nauczysz to juz cieszko sie zow przestawic. W polsce hodzilam tylko do 4 klasy, a to juz tak dawno temu(mam prawie 29 lat). Niestety Gizmo odszedl 15.12.2005 od nas. Kot przez ulice przelecial :mad: a moj psio glupi jak byl (i nie sluchal pani) juz niestety nie. A ze mial tez inne problemy to mu ten wypadek dodal reszty. Byla to trudna decyzja ale nie chcialam zeby sie tak meczyl:placz: . Hyba juz takiego ladnego i psychicznie zdrowego dobka nie dostane i zostane przy pinczerkach. Pozdrawiam Ala Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Oj tak mi przykro :( [`] [`] [`] Czyli pinczer mini został sam? Quote
Dobermania Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Ojeeej:( Przykro nam:( Mój też gania koty, ale na ulicę, na szczęście, nie wbiega... E, to jak na cztery klasy piszesz bardzo dobrze! Ja znam osoby, które po ROKU (!!!) całkiem zapomniały, jak się po polsku pisze, mówi nawet...:/ Quote
greenie Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 a ja mam pytanie do dobi-skąd miałaś swojego dobka?bo ja miałam aresa z Gór Przeznaczenia (o. Rocky z Baskerwillów, m. Dalia Durys czy Corys czy jakoś tak-nie mam tu papierów) który miał nowotwór kości i podobno jego rodzeństwo też miało podobne problemy, wiesz coś o tym? pozdrawiasy Quote
Dobermania Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='dobi'] Hyba juz takiego ladnego i psychicznie zdrowego dobka nie dostane i zostane przy pinczerkach. Pozdrawiam Ala Alu, nie pisz tak:( Przecież "raz dober, zawsze dober!":) Może adoptowałabyś jakiegoś dobka ze schroniska? Np. z www.dobermann-hilfe.de ? Albo od nas (wyprawiamy też zagranicę) - wątek "Nadzieja Dobermana - http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35110 Quote
dobi Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 Witam wszystkich! @greenie, przykro mi z powodu waszego Aresa. Gizmo byl po (DARWIN Helloween i ARIKA z Gór Przeznaczenia). Arika hyba jest siastra Aresa bo tez na "A" i jej Matka jest DALIA Durys i Rocky Baskerwillów. Gizmo urodzil sie w lutym 2000 a Arika (jego Matka) byla zdrowa, bylismy odwiedzic hodowce jak mieszkal jeszcze w Czerwionce (2 lub 3) i tez byla zdrowa. Wiem ze Jamajca z Gór Przeznaczenia miala hyba ciezka Dysplazje ale nie wiem po jakich ona byla Rodzicach Wlascicielem jest/byla Malgorzata Kolodziejczyk. Mial problemy z Trzuskta i nie znosil Szczepien- ale tego mogl sie nabawic i nie musialo to byc dziedziczne - tak mi powiedzial wet. @Dobermania, tak jest "raz dober, zawsze dober" ale u mnie narazie tylko w sercu. Przez nastepne lata napewno jakis Dobi znow do nas dobedzie ale to jeszcze potrwa. Jestem w stanie zalorzenia hodowli Pinczerkow i chce je tez wystawiac. U dobkow sie boje ich chorub bo bardzo czesto mozna czytac o raku,tumorach i innych chorobach a na to bym nie miala sily- serce mi juz jeden zlamal. Miniaturki i dobki sa do siebie barzo podobne ale zdrowsze wiec na razie beda tylko miniaturki. A kiedys moze bedzie znow dobek, zobaczymy co przyniesie czas. Pozdrawiam Ala Quote
Dobermania Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 :( Przykro mi, ale rozumiem Cię, ja po Lachsie pewnie też nie od razu będę miała dobka, myślę nad inną rasą - Lachs jest ze schroniska i (to prawie pewne, bo jak inaczej to tłumaczyć?) pochodzi z pseudohodowli - ma chyba wszystkie możliwe choroby występujące u dobermanów: migotanie przedsionków, małopłytkowość, problemy z oczami i przewodem pokarmowym, na początku było podejrzenie niewydolności trzustki. Codziennie dostaje lekarstwa, rano i wieczorem, co miesiąc ma EKG i badanie krwi, miał mieć nawet transfuzje. Wystaczy, że ciężej oddycha czy zakaszle a ja umieram ze strachu, bo ma już ponad 10 lat i wiem, że jak na dobka to dużo:( Mimo to życzę, żeby kiedyś jeszcze jakiś Dobi zagościł w Twoim sercu, życzę też powodzenia w prowadzeniu hodowli, no i czekamy na informacje z wystaw! :) Quote
Mutare Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Piekny dobek.... Hodowla "z Gor Przeznaczenia" była mi dosć znana jak i sama Jamaica która miała okazje poznac osobiscie :)) Quote
Nath Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 http://img380.imageshack.us/img380/7025/charlieforum13bf.jpg Świetne zdjęcie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.