Jump to content
Dogomania

Charlie Volpino-Mini i Gizmo z Gör Przeznaczenia


Recommended Posts

Posted

Tu Zdjencia mojego Dobermanna i Pinczera Mini z tego Lata.


" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">


Pozdrowienia Ala

  • 3 weeks later...
  • 11 months later...
Posted

No, śliczne:cool3: :loveu: :loveu: :loveu:! Witamy kolejnego "pinczarza"!

PS. Od arzu widac, że jesteś z Niemiec, bo wszystkie Rzeczowniki piszesz z dużej Litery:) To aż tak wchodzi w nawyk:)?

  • 2 weeks later...
Posted

Witam!
Dzieki za komplementy.

@ pinczerka_i_Gizmo,

jak zamawialam dobka w 1999 roku to te imie bylo dosyc rzadkie, a ze mialam szukac imienia na "G" (hodowca dal mi wolna reke w wybraniu imienia) to "GIZMO" podobalo mi sie naj bardziej i jest tez praktyczne bo krotkie. No i w niemczech tez juz coraz czesciej sie zjawia:razz:

@Dobermania,

masz calkowicie racje, jak sie raz tak nauczysz to juz cieszko sie zow przestawic. W polsce hodzilam tylko do 4 klasy, a to juz tak dawno temu(mam prawie 29 lat).


Niestety Gizmo odszedl 15.12.2005 od nas.
Kot przez ulice przelecial :mad: a moj psio glupi jak byl (i nie sluchal pani) juz niestety nie.
A ze mial tez inne problemy to mu ten wypadek dodal reszty. Byla to trudna decyzja ale nie chcialam zeby sie tak meczyl:placz: .
Hyba juz takiego ladnego i psychicznie zdrowego dobka nie dostane i zostane przy pinczerkach.

Pozdrawiam Ala

  • 2 months later...
Posted

Ojeeej:( Przykro nam:(

Mój też gania koty, ale na ulicę, na szczęście, nie wbiega...


E, to jak na cztery klasy piszesz bardzo dobrze!
Ja znam osoby, które po ROKU (!!!) całkiem zapomniały, jak się po polsku pisze, mówi nawet...:/

  • 1 month later...
Posted

a ja mam pytanie do dobi-skąd miałaś swojego dobka?bo ja miałam aresa z Gór Przeznaczenia (o. Rocky z Baskerwillów, m. Dalia Durys czy Corys czy jakoś tak-nie mam tu papierów) który miał nowotwór kości i podobno jego rodzeństwo też miało podobne problemy, wiesz coś o tym? pozdrawiasy

Posted

[quote name='dobi']
Hyba juz takiego ladnego i psychicznie zdrowego dobka nie dostane i zostane przy pinczerkach.

Pozdrawiam Ala

Alu, nie pisz tak:( Przecież "raz dober, zawsze dober!":) Może adoptowałabyś jakiegoś dobka ze schroniska? Np. z www.dobermann-hilfe.de ?

Albo od nas (wyprawiamy też zagranicę) - wątek "Nadzieja Dobermana - http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35110

  • 4 weeks later...
Posted

Witam wszystkich!

@greenie,
przykro mi z powodu waszego Aresa. Gizmo byl po (DARWIN Helloween i ARIKA z Gór Przeznaczenia). Arika hyba jest siastra Aresa bo tez na "A" i jej Matka jest DALIA Durys i Rocky Baskerwillów.
Gizmo urodzil sie w lutym 2000 a Arika (jego Matka) byla zdrowa, bylismy odwiedzic hodowce jak mieszkal jeszcze w Czerwionce (2 lub 3) i tez byla zdrowa.
Wiem ze Jamajca z Gór Przeznaczenia miala hyba ciezka Dysplazje ale nie wiem po jakich ona byla Rodzicach Wlascicielem jest/byla Malgorzata Kolodziejczyk.
Mial problemy z Trzuskta i nie znosil Szczepien- ale tego mogl sie nabawic i nie musialo to byc dziedziczne - tak mi powiedzial wet.

@Dobermania,

tak jest "raz dober, zawsze dober" ale u mnie narazie tylko w sercu.
Przez nastepne lata napewno jakis Dobi znow do nas dobedzie ale to jeszcze potrwa.
Jestem w stanie zalorzenia hodowli Pinczerkow i chce je tez wystawiac.
U dobkow sie boje ich chorub bo bardzo czesto mozna czytac o raku,tumorach i innych chorobach a na to bym nie miala sily- serce mi juz jeden zlamal.
Miniaturki i dobki sa do siebie barzo podobne ale zdrowsze wiec na razie beda tylko miniaturki. A kiedys moze bedzie znow dobek, zobaczymy co przyniesie czas.

Pozdrawiam Ala

Posted

:( Przykro mi, ale rozumiem Cię, ja po Lachsie pewnie też nie od razu będę miała dobka, myślę nad inną rasą - Lachs jest ze schroniska i (to prawie pewne, bo jak inaczej to tłumaczyć?) pochodzi z pseudohodowli - ma chyba wszystkie możliwe choroby występujące u dobermanów: migotanie przedsionków, małopłytkowość, problemy z oczami i przewodem pokarmowym, na początku było podejrzenie niewydolności trzustki.
Codziennie dostaje lekarstwa, rano i wieczorem, co miesiąc ma EKG i badanie krwi, miał mieć nawet transfuzje. Wystaczy, że ciężej oddycha czy zakaszle a ja umieram ze strachu, bo ma już ponad 10 lat i wiem, że jak na dobka to dużo:(

Mimo to życzę, żeby kiedyś jeszcze jakiś Dobi zagościł w Twoim sercu, życzę też powodzenia w prowadzeniu hodowli, no i czekamy na informacje z wystaw! :)

  • 1 year later...
  • 4 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...