Teklunia Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 Czesc Monis :multi: Moze dzis wpadniesz na dluzej, co? Quote
Moniś Posted March 8, 2006 Author Posted March 8, 2006 Witajcie Kobietki :multi: Kasiu, chciałabym wpaść tu na cały dzień, ale szkoła mnie goni przeraźliwie :shake: jak znajde materiały do napisania pewnej pracy to zapewne zagoszcze na dłużej :buzi: Gosiu, choroba przyszła nie ode mnie tylko od Magdy ;););) :evil_lol: Zdrowiej szybciutko :buzi: Weronisiu, fotek nie ma i nie bedzie narazie :placz: Wszystkiego Naj Kobietki z okazji naszego dnia :multi: ;) Miłego dzionka! :multi: Mam nadzieję, że wieczorem uda mi się nadrobić wszelkie zaległości. :cool3: Quote
Moniś Posted March 8, 2006 Author Posted March 8, 2006 Dziękujemy Oskarku za życzonka :loveu: Dziś znalazłam u Nodiego na główce coś takiego... jakby malutka krosteczka :roll: I zastanawiam się co to może być. Może sam się zadrapał pazurem i się takie coś zrobiło, a może ja grzebieniem mu "zadarłam" podczas czesania :roll: A może jakaś choróbsko się przypałętała znowu?:roll: Obejrzałam go.. i nigdzie więcej nie ma tego- tylko ta jedna :roll::roll::roll: Quote
Magda Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 Czesc Moniczko!! Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobitek!!:multi::multi: Ciagle tylko Magda i Magda:evil_lol::evil_lol: Ja jestem zdrowa, a choroba byla od ciebie:eviltong: I prosze tu nie zganiac na mnie.........:mad: Ucaluj Nodulca w nocha, zeby juz nigdy nie wazyl sie chorowac:mad::evil_lol::evil_lol: Quote
Moniś Posted March 8, 2006 Author Posted March 8, 2006 Dziękujemy za życzonka :loveu: :cool3: Właśnie znalazłam drugą.. obok uszka jakby po drugiej stronie główki..- wygląda to jak kokosianka czy coś w tym stylu... :shake: Nikt nie ma pomysłu od czego to może być? :shake: Kurcze :-( i juś się martwie :-( czy takie coś to zawsze objaw jakiejś choroby? Czy może się pojawić od tak po prostu? :-(:-(:-( Quote
Moniś Posted March 8, 2006 Author Posted March 8, 2006 Dziękujemy dbsst za śliczną Szpileczke :loveu: a ja.. odkąd zobaczyłam te dwie "krostki" jestem cała w nerwach :shake::shake: Mama mówi, że to może nic takiego, ale mam jakieś złe przeczucia :placz: Quote
Teklunia Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 Moniś napisał(a): Nikt nie ma pomysłu od czego to może być? :shake: Kurcze :-( i juś się martwie :-( czy takie coś to zawsze objaw jakiejś choroby? Czy może się pojawić od tak po prostu? :-(:-(:-( wiesz co Monis... pies mojej znajomej mial kiedys dziwne kroski na pysku i wet stwierdzil ze to....tradzik młodzienczy :lol: wiec moze nasz Nodulek dojrzewa po prostu? ;) Quote
Moniś Posted March 8, 2006 Author Posted March 8, 2006 Teklunia napisał(a):wiesz co Monis... pies mojej znajomej mial kiedys dziwne kroski na pysku i wet stwierdzil ze to....tradzik młodzienczy :lol: wiec moze nasz Nodulek dojrzewa po prostu? ;) O kurcze! to pies ma trądzik? :crazyeye: On teraz przechodzi okres dojrzewania, ale Kasiu one na głowce są a nie na pyszczku. Obszukałam go teraz całego...- całą głowke, brzuszek i reszte i nigdzie wiecej nie znalazłam :shake: On chyba nie wie, że to ma, bo nie daje żadnych oznak, że go boli czy coś. Nawet jak to dotykam, to nie reaguje. Ehh.. tak bardzo się martwie. :placz: Poobserwuję to kilka dni, jeśli zacznie się powiększać, albo zauważe jakieś nowe to pędzimy do weta... :shake: Quote
g_o_n_i_a Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 Moniczko, nie martw się. Wszystko będzie ok, zobaczysz... :calus: Najlepsze życzonka z okazji Dnia Kobiet!! :buzi: Quote
Gosiek Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 Monia - a ja Ci mogę podać iny powód krostek... Axel co roku na wiosnę ma krosteczki na brzuszku - powód? Leżenie na ziemi po długiej przerwie zimowej... skóra reaguje na zmiany.... może Noddy bedzie tak miał co roku na wiosnę? Moze ma na coś alergię ;) spróbuj dać ciutkę wapna w syropie przez kilka dni :cool1: Quote
Moniś Posted March 8, 2006 Author Posted March 8, 2006 Gosiek napisał(a):Monia - a ja Ci mogę podać iny powód krostek... Axel co roku na wiosnę ma krosteczki na brzuszku - powód? Leżenie na ziemi po długiej przerwie zimowej... skóra reaguje na zmiany.... może Noddy bedzie tak miał co roku na wiosnę? Moze ma na coś alergię ;) spróbuj dać ciutkę wapna w syropie przez kilka dni :cool1: A wiesz Gosiu, czego ja się obawiam? :placz: Że to objawy grzybicy :placz::placz: To jakby takie "grudki" wyczuwalne pod palcem.. :shake::shake::shake: Quote
Teklunia Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 Moniś napisał(a):A wiesz Gosiu, czego ja się obawiam? :placz: Że to objawy grzybicy :placz::placz: To jakby takie "grudki" wyczuwalne pod palcem.. :shake::shake::shake: Monika, ja zaraz tam chyba przyjade do Was i wybije Cie te czarne mysli z glowy :mad::mad::mad: Quote
Gosiek Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 Oj Monia... jesteś stanowczo aż za bardzo przewrażliwiona i doszukujesz sie chorób ;) Póki Noddy nie reaguje drapaniem itp to daj mu spokój.. ewentualnie spróbuj dawać łyżeczkę dziennie wapna :cool1: Quote
Teklunia Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Czesc Monika :multi: I co tam slychac? Moglas spac, czy cala noc sie zamartwialas? ;) Quote
Moniś Posted March 9, 2006 Author Posted March 9, 2006 Hej! :multi: Jakoś żyję dziewczyny, Kasiu, spać spałam, ale dalej sie martwie. :shake: Gosiu, on sie podrapie po głowce może z raz dziennie czy dwa, ale nie jakoś tak intensywnie. Nie wiem czy drapie się właśnie dlatego, że swędzą go te grudki czy tak po prostu :-( Obserwuję narazie jak będą się powiększać lub pojawiać nowe jakieś czerwone placki to pędzimy po niedzieli do weta. Miłego dzionka! :multi: Quote
Daga_i_Oskar Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Moniś, a moze mały kaszaczek sie zrobił pod skóra?? Jeżeli tak to dopoki sie nie bedzie powiekszał to nie grozi on niczym ;) Quote
Moniś Posted March 9, 2006 Author Posted March 9, 2006 Daga_i_Oskar napisał(a):Moniś, a moze mały kaszaczek sie zrobił pod skóra?? Jeżeli tak to dopoki sie nie bedzie powiekszał to nie grozi on niczym ;) Nie mam pojęcia Daguś co to.. Obejrzałam go już chyba setny raz całego i nigdzie wiecej nic nie znalazłam :roll: Włos przy nosku ani przy oczach mu nie wypadł, nie ma nigdzie łysych plam, więc narazie pocieszam się, że to nie nużyca ani grzybica. Zobaczymy :roll: Quote
Daga_i_Oskar Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Monis, nie gdybaj nad chorobami, co Nodusiowi moze dolegac, bo tylko sie dołujesz. Jak bedzie sie cos z tym działo to pójdziesz do weta i wszytsko bedzie załatwione. Nie martw sie tak, bedzie OK ;) Quote
Teklunia Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 a widzisz Monika... Daga mowi dokladnie to samo co ja ;) Quote
Alicja Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Moniś , te grudeczki to może być np efekt przebiałkowania.Ozzy ostatnio zjadł opróz swojego żarełka winereczkę cielęca , twarozek i jajeczko i go zaraz wysypało /każdy dołozył smakołyk no i tak wyszło :evil_lol:/a ja już miałam straszne wizje , dopiero jak przeprowadziłam dochodzenie doszłam do tego skąd te paskudy, teraz ma strupki .....po zabawia z kolegą i koleżanką :evil_lol:. Poobserwuj maluszka , jeśli nie znikną a będą się namnażać to wtedy dopiero do weta Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.