Alka Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Moniko, z niecierpliwością czekamy na informacje . Koniecznie odezwij sie po wizycie u weta.Trzymamy kciuki za małego ! Quote
Moniś Posted January 21, 2006 Author Posted January 21, 2006 Odezwe się na pewno... :shake: Dziękuję Kochani :buzi: Za niedługo wyjeżdzamy, a na dworze taki mróz... :shake: Quote
Daga_i_Oskar Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 no i jak Moniczko?? napisz coś, bo się martwimy ! Mam nadzieję, że to tylko chwilowe i wszystko szybko wróci do normy. My jeszcze przy przeziębieniu (jak Osk miał kaszelek) kupiliśmy ludzki syrop przeznaczony dla wszystkich no i muszę powiedzieć, ze pomógł i po 3 dniach wszystko wróciło do normy :p Quote
Moniś Posted January 21, 2006 Author Posted January 21, 2006 Jesteśmy Kochani :buzi: Wet przebadał dziś znów Nodiego i stwierdził, że jest znaczna poprawa. Wczoraj miał powiększone węzły chłonne, a dziś już są tylko minimalnie większe. :roll: Ma też leciutki stan podgorączkowy. A te drgawki mogły być rzeczywiście z zimna. Mówię Wam.. kaloryfery mamy odkręcone na max, a mimo to w nocy jest zimno :shake: Okrywam go kocykiem, ale sie rozkopuje :-( Dziś całą noc czuwałam i jak tylko się odkrył to od razu go przykrywałam i tuliłam, żeby się rozgrzał. :-(:oops: Znów dostał 3 zastrzyki i antybiotyk w tabletkach do domku - na jutro i poniedziałek. We wtorek mamy stawić się na kontrol. Wet mówił, że są dobre rokowania i szybko powinno mu przejść. No.. i na pocieszenie dał nam próbke royala ;) W razie czego mam dzwonić bez względu na porę. (możliwość wizyt nocnych) Zobaczymy, co będzie dalej.. narazie Nodi po tych stresach zasnął. :roll: Dziękuję Kochani, że jesteście z nami i tak dzielnie nas wspieracie :buzi: :buzi: Dzięki Wam nabiera się otuchy :buzi: Quote
Daga_i_Oskar Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Moniś to wspaniale, że z Nodym jest już coraz lepiej. Zobaczysz jeszze 2 dni i już będzie zdrów jak ryba :lol: :lol: Daj mu wielkiego buziaka od cioci :buzi: Quote
Alka Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Moniko, cieszę sie , że z Nodusiem lepiej i pewnie Ty jesteś już spokojniejsza. Zobaczysz ,że leki szybciutko zadziałają i po chorobie nie będzie śladu. Dziwi mnie tylko, że dał tabletki.Widocznie stwierdzil ,że taka jest aktualna potrzeba. ;)My jeżdzilismy z Tuffciem co 2 dzień na zastrzyki, bo 1 działał przez 48 godzin.Miał wtedy dosyć brzydką anginke i potrzebował 5 zastrzyków. Moniko, ucałuj Noddusia od nas i pozdrawiamy was cieplutko ! :buzi: Quote
Moniś Posted January 21, 2006 Author Posted January 21, 2006 [quote name='Daga_i_Oskar']Moniś to wspaniale, że z Nodym jest już coraz lepiej. Zobaczysz jeszze 2 dni i już będzie zdrów jak ryba :lol: :lol: Daj mu wielkiego buziaka od cioci :buzi: Wycałuje od Cioci Dagusi jak tylko się obudzi :lol: Quote
Teklunia Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 no widzisz, Monis - nie ma co sie zamartwiac! Nodus jest mlody, silny i raz dwa wyzdrowieje. a to ze sie rozchorowal troszke - coz... kazdemu sie zdarza w takie mrozy... Calujemy Was :buzi: Quote
Daga_i_Oskar Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 [quote name='Moniś']Wycałuje od Cioci Dagusi jak tylko się obudzi :lol: teraz niech sobie dużo odpoczywa :loveu: Quote
Moniś Posted January 21, 2006 Author Posted January 21, 2006 [quote name='Alka']Moniko, cieszę sie , że z Nodusiem lepiej i pewnie Ty jesteś już spokojniejsza. Zobaczysz ,że leki szybciutko zadziałają i po chorobie nie będzie śladu. Dziwi mnie tylko, że dał tabletki.Widocznie stwierdzil ,że taka jest aktualna potrzeba. ;)My jeżdzilismy z Tuffciem co 2 dzień na zastrzyki, bo 1 działał przez 48 godzin.Miał wtedy dosyć brzydką anginke i potrzebował 5 zastrzyków. Moniko, ucałuj Noddusia od nas i pozdrawiamy was cieplutko ! :buzi: Dziękujemy Alu :buzi: Masz rację troszkę się uspokoiłam, ale prawdziwej ulgi doznam jak już będzie po wszystkim. :roll: Myślisz, że tabletki to zły pomysł? :roll: Mamy je podać jutro rano i wieczorem i w poniedziałek. :roll: W sumie dostał już 6 zastrzyków. Wet mówił, że nie chce go już tyle kłóć i dał ten sam antybiotyk tyle, że w tabletkach. :roll: Ajjj... mam nadzieje, że bedzie lepiej. :roll: Quote
Magda Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Jejku to bardzo dobrze, ze juz lepiej!:multi::multi: Bidulka.....:-( Ucaluj go mocno:loveu: Quote
Moniś Posted January 21, 2006 Author Posted January 21, 2006 Teklunia napisał(a):no widzisz, Monis - nie ma co sie zamartwiac! Nodus jest mlody, silny i raz dwa wyzdrowieje. a to ze sie rozchorowal troszke - coz... kazdemu sie zdarza w takie mrozy... Calujemy Was :buzi: :buzi: Kasieńko Tak, to prawda, że może się zdarzyć każdemu:roll: Wet mówił, że wczoraj był Pan z astem - zapalenie pęcherza. :-( dziękujemy za całuski :buzi: Quote
Moniś Posted January 21, 2006 Author Posted January 21, 2006 Magda_Miki napisał(a):Jejku to bardzo dobrze, ze juz lepiej!:multi::multi: Bidulka.....:-( Ucaluj go mocno:loveu: Wycałuje od wszyskich cioteczek :lol::lol: Quote
marlena924 Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Oby jak najszybciej wyzrowiał! A dzisiaj taka głupia pogoda, tak mokro na dworze, że normalnie kazdy może zachorować :roll: Mój piesio przemęczony też teraz śpi-może w śnie się spotka z Noddym :D Quote
Moniś Posted January 21, 2006 Author Posted January 21, 2006 marlena924 napisał(a):Oby jak najszybciej wyzrowiał! A dzisiaj taka głupia pogoda, tak mokro na dworze, że normalnie kazdy może zachorować :roll: Mój piesio przemęczony też teraz śpi-może w śnie się spotka z Noddym :D Może i sie spotkali Marlenko :roll: :lol: A pogoda u nas fatalna - 22 :shake: Drogi pozawiewało.. :-o Quote
Alka Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Moniś napisał(a): A pogoda u nas fatalna - 22 :shake: Drogi pozawiewało.. :-o U nas 0 stopni, w dzień było +2 st.Pada deszczyk i jest chlapa.:diabloti:Jak jutro dotrze do nas mróz to nie wiem co będzie na ulicach i chodnikach...istna szklanka...:cool3: Quote
Moniś Posted January 22, 2006 Author Posted January 22, 2006 Cześć Kochani :buzi: Nocka minęła na szczęście spokojnie. Nodi przespał całą bez żadnych atrakcji. :roll: Rano o 8 dostał antybiotyk po którym też na szczęście nie zwymiotował (tfu tfu). :roll: Mam nadzieje, że już bedzie coraz lepiej i że szybko się wykuruje. :roll: Alu, u nas nie zanosi się na dodatnią temperaturę :shake: Cały czas są wahania od - 15 do -22, a podobno ma być jeszcze zimniej :shake::mad: Uciekam za chwilkę do Kościółka. Miłej i spokojnej niedzieli życzę, oczywiście spędzonej w ciepłej rodzinnej atmosferze :buzi: :buzi: Quote
Alka Posted January 22, 2006 Posted January 22, 2006 Witaj Moniko! :multi: Mrozy dotarły i do nas. Nie jest żle, -17 stopni i słoneczko.;) Wyściskaj Nodusia , niech szybciutko wraca do zdrówka. :buzi: Właśnie , zawsze jest ryzyko ,że tabletkę piesio "zwróci", a zastrzyk ma skuteczniejsze działanie.;) Noddus to już kawaler i pewnie radzi sobie z tabletkami. Quote
Moniś Posted January 22, 2006 Author Posted January 22, 2006 Alka napisał(a):Witaj Moniko! :multi: Mrozy dotarły i do nas. Nie jest żle, -17 stopni i słoneczko.;) Wyściskaj Nodusia , niech szybciutko wraca do zdrówka. :buzi: Właśnie , zawsze jest ryzyko ,że tabletkę piesio "zwróci", a zastrzyk ma skuteczniejsze działanie.;) Noddus to już kawaler i pewnie radzi sobie z tabletkami. Noduś wyściskany :buzi: A z tabletką poradził sobie bez problemu. Nie była duża, więc chyba nawet jej nie zauważył :roll: Dałam mu z 3 ziarenkami suchej karmy :eviltong: Bo tak to tylko powąchał i odchodził :oops: Słoneczko u nas też wygląda, ale mimo to jest straszny mróz :mad: Całuski :buzi: Quote
Moniś Posted January 22, 2006 Author Posted January 22, 2006 Witamy wieczorową porą :multi: U nas już troszkę lepiej ze zdrówkiem :multi: Apetyt Nodiemu wraca :multi: Zjadł dziś ładnie :multi: Niedawno przyjął antybiotyk i nie zwymiotował, więc to już połowa sukcesu :multi: Oby tak dalej, to oboje szybko dojdziemy do siebie, bo i mi strachu narobił :shake: Mam nadzieje, że nocka minie spokojnie :roll: Za chwilkę uciekamy pod ciepłą kołderkę ;) Trzeba się dużo wygrzewać w te mrozy ;) Spokojnej nocy życzymy- bez zbędnych wrażeń ;) Dobranoc Kochani :buzi: Quote
Teklunia Posted January 22, 2006 Posted January 22, 2006 Dobranoc :) Caluski dla kuracjusza :buzi: Quote
Magda Posted January 22, 2006 Posted January 22, 2006 Tak dobranoc!! Ja dzisiaj ubieram mikusia do spania, bo cos go zaczyna brac katarek:roll::roll: Nie wiem skad, przeciez on tylko siku, kupa i do domu:shake: Quote
Moniś Posted January 22, 2006 Author Posted January 22, 2006 Magda_Miki napisał(a):Tak dobranoc!! Ja dzisiaj ubieram mikusia do spania, bo cos go zaczyna brac katarek:roll::roll: Nie wiem skad, przeciez on tylko siku, kupa i do domu:shake: Ubierz.. trzeba dmuchać na zimne :roll: I odganiać te choróbksa :roll: Wet mówił, że wystarczy odrobina zdradliwego powietrza i już choróbsko gotowa :shake: U nas w nocy to lodownia w domu :shake: Kaloryfery grzeją "niby" maksymalnie :shake: A, że Nodi ma zwyczaj spać w nocy na podłodze, która robi się zimna - też zakładam mu na noc taką kamizeleczke, co by po brzuszku cieplej było. Bo leżeć na takiej lodowatej podłodze to ja dziękuję :roll: Quote
Figusia Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 Ojej biedny Noduś. Dobrze, ze już prawie wyzdrowiał. Dużo zdróweczka mu życzę:buzi: Quote
Moniś Posted January 23, 2006 Author Posted January 23, 2006 Figusia napisał(a):Ojej biedny Noduś. Dobrze, ze już prawie wyzdrowiał. Dużo zdróweczka mu życzę:buzi: Dziękujemy Figusiu. Jest już coraz lepiej. Nodi dokazuje jak za dawnych czasów :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.