Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Monisiu, oczywiście ze sa chętni - a ja na pewno.
Powiedz co to za ogród?
Piękne zdjecia i na dokładkę taaaakie ciepłe. :multi:
Najfajniej sie chyba ogląda zdjecia z lata właśnie zimą :lol:

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Tak, zdjęcia z lata oglądane zimą, to jest to :multi: :multi: Skopiowałam sobie to zdjęcie z biedroneczką, nie gniewaj się Moniś, ale bardzo mi się spodobało :multi: Wiecej, wiecej
Wpadnij do nas :)

Posted

[quote name='Gosiek']Monisiu, oczywiście ze sa chętni - a ja na pewno.
Powiedz co to za ogród?
Piękne zdjecia i na dokładkę taaaakie ciepłe. :multi:
Najfajniej sie chyba ogląda zdjecia z lata właśnie zimą :lol:

Gosiu, to Ogród Botaniczny we Wrocławiu. Coś pięknego dla oczu :loveu:
Fotki aż tak nie oddają tego ciepłego klimatu jaki tam panuje :loveu:
Jak się wejdzie, to aż żal wychodzić :placz:

Polecam serdecznie :lol::lol::lol:

Ps. Mam jeszcze fotki z Ogrodu Japońskiego, Wrocławskiego ZOO, Pięknych Kościółków, Ostrowa Tumskiego...

Posted

:crazyeye: a ja myślałam że to gdzieś za granicą :oops:
No to trzeba powiedzieć ze Wrocław ma cudny botanik... zazdroszczę :oops: i mam wielką nadzieję kiedyś się tam wybrać

Posted

Magda_Miki napisał(a):
Jejciu........ ale sliczne zdjecia!! Monis, jak ja ci zazdroszcze, ze ty tam bylas!:placz::placz:



:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Pięknie jest :loveu::loveu:
I jeszcze nie raz tam wróce, bo mój TZ mieszka we Wrocławiu :loveu::loveu::loveu: :evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Gosiek']

a na figowcach były figi? :p

super zdjęcia - ach jak mi się podobają :multi:

A wiesz, że nawet nie wiem :oops::oops:
Taka byłam zafascynowana, że nie zwróciłam uwagi :oops::oops::oops:

Posted

Dobranoc Kochani :buzi:
Spokojnej nocy.. :buzi:

Jak sobie pomyślę o tym mrozie.. i tych wszystkich psiakach błąkających się... i tych w schroniskach, to płakać mi sie chcę :shake: :placz::placz::placz:

Posted

Napisałaś, że byłaś także w Ogrodzie Japońskim... Ja też w takim byłam. Było to w roku 2003 w wakacje, w Niemczech i był to właśnie taki Ogród Japoński...Niestety, nie mam na komputarze zdjęc, ale było tam przepięknie! Wiecie, same takie chińskie domki, japońskie mostki :loveu: i kamyczki, po których tzreba bylo przechodzic. Fontanny (jedna z nich bya fontanna szczescia i sie pieniążki wrzucalo), wody, w których pływały g i g a n t y c z n e żółwie... No i co tam jeszcze było, super rośliny, tak tam zielono było, super figurki a wstęp był...darmowy!

Posted

marlena924 napisał(a):
Napisałaś, że byłaś także w Ogrodzie Japońskim... Ja też w takim byłam. Było to w roku 2003 w wakacje, w Niemczech i był to właśnie taki Ogród Japoński...Niestety, nie mam na komputarze zdjęc, ale było tam przepięknie! Wiecie, same takie chińskie domki, japońskie mostki :loveu: i kamyczki, po których tzreba bylo przechodzic. Fontanny (jedna z nich bya fontanna szczescia i sie pieniążki wrzucalo), wody, w których pływały g i g a n t y c z n e żółwie... No i co tam jeszcze było, super rośliny, tak tam zielono było, super figurki a wstęp był...darmowy!



Masz rację Marlenko :lol: Pięknie jest w Ogrodach Japońskich :lol:
Co prawda byłam tylko we Wrocławskim, ale jest cudownie tam :roll:
Może później pokażę kilka fotek...

Posted

Kurcze :shake:
Byłam z Nodim na spacerku... doszlismy pod klatke..., a on dostał czegoś takiego jak czkawka :shake: i tak czka już z 10 min.. :placz:
Myślałam, że może powietrza się nałykał - no ale tyle czasu już mineło, a on dalej czka i sie oblizuje... :shake::shake::shake: :placz:
Co to może być? :placz:

Posted

Ojjjj... spanikowałam.
Szybciutko poczytałam na forum w dziale weterynarii, dowiedzialam się co i jak.
No a Nodduś zwymiotował, więc to raczej nie była czkawka, lecz odruchy wymiotne. :(
Przepraszam za panikę.. :oops:

Narazie się uspokoił i drzemie..

Posted

Moniś napisał(a):
Ojjjj... spanikowałam.
Szybciutko poczytałam na forum w dziale weterynarii, dowiedzialam się co i jak.
No a Nodduś zwymiotował, więc to raczej nie była czkawka, lecz odruchy wymiotne. :(
Przepraszam za panikę.. :oops:

Narazie się uspokoił i drzemie..


czasem takie czkawko-wymiotowanie jest ciezkie do ocenienia co to własciwie jest.
a jaka ma temperature?
U mnie tak sie zaczeło zapalenie krtani (tzn u Tofika :P)

Posted

julita104 napisał(a):
czasem takie czkawko-wymiotowanie jest ciezkie do ocenienia co to własciwie jest.
a jaka ma temperature?
U mnie tak sie zaczeło zapalenie krtani (tzn u Tofika :P)


Miło, że wpadłaś Julitko :buzi:
Temperturka jest w porządku. Na dzień dzisiejszy raczej żadnych objawów chorobych nie widzę.
Ostatio dałam mu do gryzienia taką kość i to właśnie nią zwymiotował.. :shake: :oops:
Mam nauczkę, więcej jej nie dam :shake: :oops:
Przez moją głupotę tylko się psina męczyła :shake:

Posted

Moniko , a jak przełyka ślinę? :roll:

wiesz , nie chcę straszyc , ale u nas bylo podobnie jak u Julity,tyle ,że angina.Tak się zaczęło a potem doszły inne objawy...:diabloti:

Posted

Alka napisał(a):
Moniko , a jak przełyka ślinę? :roll:

wiesz , nie chcę straszyc , ale u nas bylo podobnie jak u Julity,tyle ,że angina.Tak się zaczęło a potem doszły inne objawy...:diabloti:


Ojejj... :shake:
No to zaczynam się bać :shake:
Kurcze, ale poza tym zwymiotowaniem mam wrażenie, że wszystko inne jest w porządku.
Skoro tak Dziewczyny mówicie, to zaostrzę swoje obserwacje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...