Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Żyję, żyję :multi::multi:
Właśnie podliczyłam z TZcikiem punkciki z geografii no i myślę, że powinnam zaliczyć :multi::multi::multi:

Wpadnę jutro i nadrobie wszystko..
cmokaski :buzi:

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Nie zapomniałam Kasieńko.. zaglądam codziennie, ale nie pisze.. jakoś czasu brak :shake: Siedze cały czas nad notatkami z rosyjskiego.. w środe mam ustny, a słyszałam, że dialogi są dosyć trudne, więc musze się podedukować.
U nas właściwie po staremu, u Noddiego wszystko w porządku, robi się coraz bardziej srebrny:razz::razz: Wczoraj spotkaliśmy takiego Yorasa miniature, Noddy wyglądał przy nim jak SŁOŃ dosłownie:evil_lol: Takie to było małe, a tak się rzucało do gryzienia, że ojejjj :-o:-o:-o a Nodulec jak to Nodulec.. nawet na niego nie warknął ;)

Obiecuję, że jak będę mieć trochę wiecej czasu, to wpadne na dłużej!:multi:
Pozdrawiamy i caluski od Noddusia przesyłamy ;);) :buzi:

Posted

Czesc Moniczka!!:multi:
Fajnie, ze sie odezwalas. Nie boj zaby, wszystko bedzie dobrze:p

I pozdrow kochanego Nodulca (ja chce jego zdjecie!!!):mad:

Posted

Magda_Miki napisał(a):
I pozdrow kochanego Nodulca (ja chce jego zdjecie!!!):mad:


Ja też chce Madziu... :shake: Nawet prosiłam ich o aparat, ale żadnego odezwu... :-( To chyba prawda, że z rodziną to tylko na zdjęciu dobrze się wychodzi...:roll::roll:

Posted

To chyba prawda, że z rodziną to tylko na zdjęciu dobrze się wychodzi...
niestety czasem tak ... ale mnie najbliższa pozytywnie nadal zaskakuje czego i Tobie życze :cool3:

Posted

[quote name='Moniś']Ja też chce Madziu... :shake: Nawet prosiłam ich o aparat, ale żadnego odezwu... :-( To chyba prawda, że z rodziną to tylko na zdjęciu dobrze się wychodzi...:roll::roll:

jak się ma je czym zrobić...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Głowa do góry, kciuki trzymamy :happy1:

Posted

AlKil napisał(a):
jak się ma je czym zrobić...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Otóż to! :evil_lol:

Cześć Kochani...
U mnie smutna atmosfera :shake: Mama źle się czuje, wcześniej bolał ją krzyż, a teraz przeszło na biodro i całą noge :shake::shake: Nie da rady chodzić, siedzenie też sprawia jej ból.. :shake: Mnie już czarne myśli kołaczą się po głowie... :shake::shake: pewnie sie domyślacie jakie...:shake: tyle teraz sie o tym mówi... :shake::shake:
ehhh.. nawet uczyc mi sie nie chce...
Ide z Nodim na dwór... cmokaski i miłego dnia :buzi:

Posted

Cześć Kochani :razz:
Pamięta ktoś o nas jeszcze?:-(

Zakończyłam dziś matury :multi::multi::multi::multi: W gruncie rzeczy nie taki diabeł straszny:eviltong::eviltong:
U nas w zasadzie nic nowego... Mama chora.. ma rwe kulszową :placz::placz:
Chorował ktoś z Waszych bliskich lub znajomych? Ile czasu to trwało? :-(

U Noddy`ego wszystko w porządku (odpukać) mądrzeje z wiekiem;)
to tak z grubsza, reszta wyjdzie w praniu:evil_lol:
W najbliższych dniach postaram się nadrobić zaległości :lol:
Miłego popołudnia :buzi:

Posted

Moniś napisał(a):
Cześć Kochani :razz:
Pamięta ktoś o nas jeszcze?:-(

Zakończyłam dziś matury :multi::multi::multi::multi: W gruncie rzeczy nie taki diabeł straszny:eviltong::eviltong:
U nas w zasadzie nic nowego... Mama chora.. ma rwe kulszową :placz::placz:
Chorował ktoś z Waszych bliskich lub znajomych? Ile czasu to trwało? :-(

U Noddy`ego wszystko w porządku (odpukać) mądrzeje z wiekiem;)
to tak z grubsza, reszta wyjdzie w praniu:evil_lol:
W najbliższych dniach postaram się nadrobić zaległości :lol:
Miłego popołudnia :buzi:
Monisia się wreszcie znalazła :multi::multi::multi:

Monia - moja mama na to chorowała - niestety powraca to co roku jak bumerang... nieraz wiosną i jesienia :angryy:
Koszmarny ból .....

ale kiedyś pojechałam z Mamą na giełdę kamieni i minerałów i kupiłyśmy Karneol (litoterapia sie kłania;) ).... Mama oprawiła go sobie w srebro i nosi non stop jako wisior... odpukać ale od ponad 2 lat nie miała nawrotów rwy :multi:

Posted

czesc Monika :)

gratuluje zakonczonych egzaminow! licze, ze teraz bedziesz tu obecna codziennie? :razz:

moj ojciec ma rwe kulszowa. od paru lat ma ataki kilka razy w roku i wtedy chodzi na zastrzyki... witamina B i te sprawy

Posted

Dziewczynki Kochanie, a jakie leki przyjmowały Wasze Mamusie i tatusowie, żeby zmniejszyć ten ból? :shake: Bo Mama przyjęła już 8 zastrzyków i nie ma poprawy :placz::placz::placz::placz: Kompletnie nie wiem co mam robić :-( Tak mi jej szkoda:-(:-(:-(:-(

Posted

Cześć Monis :multi:

Cieszkam się, ze zadowolona z matury jesteś :multi:

A z tą rwą to VitB + p/blólowe i przeciwzapalne innej rady nie ma :shake:
wspólczuje :buzi:

Posted

Teklunia napisał(a):
czesc Moniczko, jeszcze raz ;)

musi niedlugo przejsc, zobaczysz!!!
jestesmy z Toba :)


Cześć Kasiu po raz drugi ;););)

mam nadzieje, że przejdzie..., bo to coś okropnego :roll::roll::shake::shake::shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...