Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 314
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

"XWegaX" napisał(a):
myszsza napisał(a):
[quote name='ARKA']Ja tylko tak odnosnie sterylizacji,ze to' nie jest taki straszny diabel jak go maluja" czyli opisuja ludzie.l

Na miły Bóg! Jak wielkimi literami trzeba pisać w kółko to samo: jeśli Panie nie chcą strylek, mają do tego prawo, to jest prywatne schronisko. Moje zdanie jest w tej kwestii zupełnie nieistotne.

Ktoś w ogóle czyta, co ja piszę? NIE OCENIAM, mam swoje zdanie, ale ono jest zupełnie nieważne, bo to nie moje schronisko, nie moje psy, nie ja zajmuję się nimi 24 godzny na dobę, nie ja negocjuję i wypłakuję u rzeźnika niższe ceny i prolongatę zapłaty, i nie ja wydaję na nie wszystkie swoje pieniądze. Zaznaczam tylko, że Panie mają prawo, czy się z tym zgadzamy, czy nie.
Dla mnie EOT.
Pozdrawiam, z całym szacunkiem dla wszystkich dogomaniaków.

Posted

a moim zdaniem nie mają prawa, gdyż jest to znęcanie się nad zwierzętami. Nie chcę dopuścić do kolejnej kłótni, ale w tej kwestii (nie tylko ja) nie ustąpię.

Posted

Myszsza ja juz nie moge z Toba.

Zrozum w koncu ze jesli te Panie maja swoje psy to nie maja prawa liczyc na pomoc. A jesli maja Przytulisko to kazdy, kto daje swoja kase ma prawo wymagac na co. Zajrzyj sobie do tematu np. o schronisku w Mielcu. Polecam lekture. Tam jak ktos wplaca na sterylke, to zeby sie walilo i palilo to kierownik to zrobi. Rozumiesz. Jesli ktos prowadzi takiego typu dzialalnosc i wyciaga do ludzi reke po pomoc, to musi dzialac zgodnie z wola darczyncow. Nie ma prawa sobie rzadzic jak mu sie podoba, bo do cholery istnieje tylko dzieki pomocy innych. Te panie nie mialyby nic gdyby nie pomoc ludzi, wiec pomysl o czym piszesz. Jakie ich psy??

I sterylki to podstawa. Masz swojego psa i oki. Bedzie mial cieczke zamkniesz w domu, a tam?? Bylas kiedys dluzej w takim miejscu??

A Grita sie tam urodzila?? Czy tylko ktos ja podrzucil albo inaczej sie tam znalazla??

Posted

myszsza, jesli masz wiare w sterylki, prosze wynegocjuj sunie do sterylizacji.

Nie ma sensu pisac tutaj elaboratow i wplacac pieniedzy jesli nie beda madrze wykorzystane. Zdaje sobie sprawe, ze teraz wplacanie kasy na rozne szczytne cele stalo sie trendy. Daja nawet za to silikonowe bransoletki. Wplacasz i juz masz swoj udzial. Super. Tylko, ze skad masz potem pewnosc, ze pieniazki sa dobrze wykorzystane? Ten topik ma na celu poinformowac ze nie jest tak rozowo jak jest opisane na stronach Harbutowic i Amicusa...ze jest duzo watpliwosci.
Pamietajmy, ze nawet stowarzyszenia pomagajace dzieciakom sa pod bardzo wnikliwa kontrola i monitorowane jest jak pieniazki sie wydaje. Wiem nawet, ze takie stowarzyszenia publikuja liste darczyncow z kwotami, ktore wplacili i liste i koszty wydatkow. Wtedy sa czysci i sterylni. Sama sie zastanawiam jak moze przedstawiciel Stowarzyszenia pisac na forum w ten sposob (to z innego topiku duzo wczesniej):
Giezeta:
"Przy okazji chce coś wyjaśnić: Sowarzyszenie AMICUS jest zarejestrowaną organizacją pozarządową i wszelkie wpłaty na konto AMICUS'a mozna przy rozliczeniu rocznym odpisywać od dochodu - do wysokości ustawowej.
Ponieważ wiekszość wspomagających nie potrzebuje uwzgledniać tego w swoim rozliczeniu zatem, jeżeli ktoś zechce miec oficjalne potwierdzenie wpłaty, nalezy o tym powiadomić Stowarzyszenie mailem.
Oczywiście z podaniem swoich personaliów i adresu"

Takiemu Stowarzyszeniu powinno zalezec na nieskazitelnosci aby byc poza podejrzeniami. Kazdy powinien dostac potwierdzenie. Jeszcze poszukam bo to jest gdzies ustawa uregulowane.

Posted

Nie wiem jak jest sytuacja w Harbutowicach i na ten temat nie będę się wypowiadać.Ale nie rozumiem jednego :roll: Był tu na dogomanii jeden wątek "gorąca prośba" Pan który go załozył pisał że ma psa i nie stać go chwilowo na utrzymanie i prosił o pomoc./Wątek został "wyczyszczony" i dobrze bo był obrzydliwy./I zmieszano go z błotem.Między innymi były uwagi że skoro go nie stać to po co brał psa.Więc nie rozumiem: jak ktoś ma jednego albo dwa psy i prosi o pomoc to jest bee a jak ktoś ma ich 100 to ma pełne prawo prosić o pomoc?? :(

Posted

Jak tak wchodzę na ten wątek, w którym się wszyscy kłócą na temat czy w Harbutowicach się znęcają nad psami czy też nie, a jednocześnie przed chwilą przeczytałam wątek w którym organizuje się akcję zbiórki bud dla psów z Podhala i dziewczyny piszą w nim, że tamtejsze psy żyją na krótkich łańcuchach bez bud, bez względu na pogodę czy porę roku, do jedzenia dostają chleb z wodą, a w końcu są zabijane na mięso lub słoninę, to sama nie wiem czy śmiać się czy płakać.

Posted

Blondella pozostaje nam chyba tylko załamać ręce i płakać ale gdybyśmy tak robili to kto pomagałby tym psom :(
Trzeba zmagać się z losem, przeciwnościami, rozwiązywac konflikty poprostu dla dobra psów. Czy jest jakies inne wyjście............Czy ta sytuacja zmieni się za np 20 lat.

Posted

ARKA napisał(a):
Narazie to rozmowa jest chyba czysto akademicka bo nikt nie wplacil zlotowki na sterylizacje suk, a wiec? 'Do tego tanga trzeba dwojga'.


A może nikt nie wpłacił na sterylizację właśnie dlatego, że Panie są sterylkom przeciwne?
Ja kiedyś wspomagałam finansowo schronisko w Harbutowicach. Nie byłam tam nigdy, nie widziałam, jakie są warunki, schronisko to schronisko. Teraz okazuje się, że jeśli chodzi o wyciąganie ręki po pomoc, to jest to przytulisko, ale gdy poruszana jest sprawa sterylek jako pewnej metody zapobiegania namnażaniu się nowych nieszczęść, to sie okazuje, że to są prywatne psy tych Pań i nikt nie będzie im dyktował, co mają zrobić. Smutne to bardzo.

Obecnie mam dwoje wirtualnych podopiecznych w innych schroniskach. Tamtych schronisk też nie wizytuję (jedno z nich również jest prywatne), ale wiem jedno - tam się sterylizuje suki, czasami też kastruje psy. A z tą kastracją samców to jest jakiś horrror, bo okazuje się, że na wsi czy w małym miasteczku kastrowany pies ma minimalne szanse na adopcję, bo to taki wstyd.
Ano wstyd :oops: , wstyd, jakie mamy uświadomione społeczeństwo.

Posted

Słuchajcie mam prosbe, ponieważ wszyscy juz chyba powiedzieli swoje zdanie, niema sensu już dyskutowac. Tym bardziej że tli się szansa na porozumienie. Teraz wyciszmy emocje i zacznijmy konstruktywną prace.
Pozdrawiam Katarzyna.
Ps. nie naciskajcie na relacje na gorąco z frontu rozmów bo takowych nie będzie dopuki nie bedzie konkretów do napisania.

Posted

myszsza napisał(a):
myszsza napisał(a):

Na miły Bóg! Jak wielkimi literami trzeba pisać w kółko to samo: jeśli Panie nie chcą strylek, mają do tego prawo, to jest prywatne schronisko. Moje zdanie jest w tej kwestii zupełnie nieistotne.

Ktoś w ogóle czyta, co ja piszę? NIE OCENIAM, mam swoje zdanie, ale ono jest zupełnie nieważne, bo to nie moje schronisko, nie moje psy, nie ja zajmuję się nimi 24 godzny na dobę, nie ja negocjuję i wypłakuję u rzeźnika niższe ceny i prolongatę zapłaty, i nie ja wydaję na nie wszystkie swoje pieniądze. Zaznaczam tylko, że Panie mają prawo, czy się z tym zgadzamy, czy nie.
Dla mnie EOT.
Pozdrawiam, z całym szacunkiem dla wszystkich dogomaniaków.


A'propos wypowiedzenia swojego zdania: zgadzam się z Myszszą i cieszę się, że ktoś stara się zachować obiektywnie, nie ulegać emocjom,
-a urażone ambicje i jedynie słuszne poglądy nie powinny brać góry w tej sprawie. Wszak życie jest podobno sztuką kompromisów.

Posted

voc napisał(a):
Słuchajcie mam prosbe, ponieważ wszyscy juz chyba powiedzieli swoje zdanie, niema sensu już dyskutowac. Tym bardziej że tli się szansa na porozumienie. Teraz wyciszmy emocje i zacznijmy konstruktywną prace.
Pozdrawiam Katarzyna.
Ps. nie naciskajcie na relacje na gorąco z frontu rozmów bo takowych nie będzie dopuki nie bedzie konkretów do napisania.

POPROSZĘ O ZAMKNIĘCIE WĄTKU I OBIECUJĘ, ŻE NAPISZEMY O KOŃCOWYM POROZUMIENIU, MAM NADZIEJĘ NAJBARDZIEJ KORZYSTNYM DLA ZWIERZĄT TAM PRZEBYWAJĄCYCH.

Posted

voc napisał(a):
Słuchajcie mam prosbe, ponieważ wszyscy juz chyba powiedzieli swoje zdanie, niema sensu już dyskutowac. Tym bardziej że tli się szansa na porozumienie. Teraz wyciszmy emocje i zacznijmy konstruktywną prace.
Pozdrawiam Katarzyna.
Ps. nie naciskajcie na relacje na gorąco z frontu rozmów bo takowych nie będzie dopuki nie bedzie konkretów do napisania.


no to Dziewczyny trzymam :kciuki: z całej siły, żeby udało się dojść do konstruktywnego porozumienia :kciuki:

Posted

Uff przeczytałam i moge tylko do części się odnieść ze względu na czas ( z góry przepraszam ale własna rodzina ludzka i Psia jest na pierwszym miejscu).
To o czym chciałam częściowo napisać tzn. o relacjach ze społecznością wiejską zostało już poruszone w tym kwestie spacerowe, więc aby nie koncentrować się na wywodach napisze o tym co chyba jest bardzo istotne i najważniejsze- chciałam się z Wami tym podzielć. Pani Małgorzata dostała bardzo konkretną i rzeczową pomoc od środowisk weterynaryjnych dotyczących sterylizacji. Pomoc ta umożliwi ustalenie kalendarza zabiegów. Które Suńki w pierwszej kolejności zadecydują Panie- z tego co zrozumiałam starsze aby dodatkowo zapobiec chorobom nowotworowym narządów rodnych oraz ropomaciczu co jest ponoć częstym schorzeniem u Psów- Suk.
Mrówa jeśli i Ty mogłabyś coś tutaj zadziałać proponuję rozmowę z Panią Bożenną- unikajmy pośredników, jak ktoś coś może to sam wali jak w dym i oferuje, jak dla mnie to bardzo cenne co zaproponowałas, ze względu na wykształcenie kierunkowe jesteś w stanie zaprezentować argumenty, których ja nie mam.

A te "ugody" to nic nie mają wspólnego z tematem Psów dotyczą szykanowania i nieuzasadnionych zarzutów, których skutkiem największym jest zszargana opinia, i to że komuś zabrakło odwagi aby przyznać się do błędu i zagalopowania się... Przykre tak łatwo jest coś zniszczyć i kogoś , tak trudno to odbudować...

Kontrola Przytuliska jak najbardziej ale nie na zasadzie zmieszania z błotem Prowadzącej tylko wytycznych, w jakim kierunku należy pójść aby Psom było coraz lepiej.
Pytanie do Arki, nie wiem czy mogę je zadać, jak nie można udzielać takich informacji to je zwyczajnie zignoruj. Pisałaś w jednym z postów że weterynarz przyjeżdża do schroniska i robi zabiegi. Czy jest to na zasadzie konkretnej umowy czy po prostu lekarz poświęca na to swój osobisty czas? Pytam bo interesowałoby mnie czy prywatna osoba , która ma Przytulisko mogłaby skorzystać z takiej pomocy, nie jeśli akurat chodzi o sterylizacje ale np. ogólny stan Psów, porady itd.

Posted

Dika napisał(a):
Pytanie do Arki, nie wiem czy mogę je zadać, jak nie można udzielać takich informacji to je zwyczajnie zignoruj. Pisałaś w jednym z postów że weterynarz przyjeżdża do schroniska i robi zabiegi. Czy jest to na zasadzie konkretnej umowy czy po prostu lekarz poświęca na to swój osobisty czas?


Nie poswieca osobistego czasu- to jego praca, za ktora bierze okreslone pieniadze. My placimy za sterylizacje suczki 150zl. Nie jest to duzo a wrecz malo, zwazywszy ze musi tam dojechac-ok. 40 km w jedna strone.
Poza tym nie marudzi tylko robi w takich warunkach jakie sa :wink: I w ogole robi bardzo dobrze, metoda tzw. haka-czyli male ciecie i szwy rozpuszczalne.
W ogole jak cos sie dzieje i potrzebny jest wet to wetka przyjezdza-jest poprostu lek.wet .glownie pracujacym 'w terenie', jezdzacym.

No mamy szczescie i tyle. Mysle, ze macie rownie wspanialych wetow :D

Posted

A te "ugody" to nic nie mają wspólnego z tematem Psów dotyczą szykanowania i nieuzasadnionych zarzutów, których skutkiem największym jest zszargana opinia, i to że komuś zabrakło odwagi aby przyznać się do błędu i zagalopowania się... Przykre tak łatwo jest coś zniszczyć i kogoś , tak trudno to odbudować...

które zarzuty sie nie potwierdzaja? jesli ruszą sterylki i kastracje sama bede apelowac o wpłacanie pieniedzy na przytulisko.
Zresztą po co podgrzewac atmosfere jak sie niema nic konkretnego do powiedzenia?

Posted

A ja z moimi Potworkami, marzymy tylko o tym, aby Dziewczynka nareszcie była w swoim kochanym domu, u ludzi którzy chcą z nią być i żeby nie służyła za rozmnażarkę!

  • 1 month later...
Posted

Zabrana z przytuliska i wydana w niewiadome miejsce przez uczestniczkę forum Dogomania. Brak kontaktu z adoptującymi."__________________
Oto jaki podpis widnieje pod wizerunkami dwóch harbutowickich psow. Oczywiście zamieszczony na stronie Amicusa :shake:

Primo: Viola - jej adopcja zajmowała się Ksera (tzn. stworzyła wątek) i Mrówa. Nie znam tego psa. Widziałam go raz w życiu przez 5 minut. Podejrzewam, że pies na kanapie w nowym domu, tylko po co ten dopisek ???????????????? :shake:

Secundo: Roxa - adoptowana przez parę ludzi w mojej obecności. Nowi wlaściciele spisal umowę adopcyjną na dowód i zostawili swoje dane personalne i nr telefonów. Psa odebrali OSOIŚCIE. Widzieli sucz w necie i im sie spodobała.

Najwyraźniej wszyscy kradną psy z Harbtowic! Patrzcie dogomaniacy jaki na nie popyt!! Przykre to, że giezeta tak obciążające info zamieszcza na stronie Amicusa. Oczywiście nie sprawdziwszy ich uprzednio. Powtarzam:
OBA PSY ZOSTAŁY ODEBRANE OSOBIŚCIE PRZEZ NOWYCH WŁAŚCICIELI (pamiętam z wątku Violi - nie było mnie wtedy w H,) I W JDNYM PRZYNAJMNIEJ PRZYPADKU SPISANO ODP. UMOWE.

A kim jest ta wolontariuszka - sroka- złodziejka??? Uwaga, uwaga, zagadka! Ja? A może któraś z pozostałych? A może wolontariuszka- niewidka? :angryy:

Niedobrze mi.
Pozdrawiam normalnych:diabloti:

Posted

Proszę o info, czy wiecie o dalmatynce zamarzającej w Harbutowicach? Sunia jest przed cieczką i trzeba ją stamtąd szybko wyciągnąć. Obiecałam, że zapytam i to robię. Dajcie znać.

Posted

Taaaaaaak, i oczywiście jest jak zwykle na nas :lol: . Ja załozyłam Violi wątek na Dogo jak zresztą wielu psom i wypatrzyła ją Mrówa, która pojechała tam z koleżanką. Viola przypadła do serca koleżance i wróciła z nią do domu, o tym jak zostały potraktowane, może napiszą same. Jakiś czas temu byłam u Violi i ma się znakomicie. Telefon także został podany p. Bożenie i nawet dzwoniła!!! Ja się nie będę tłumaczyć, bo mam z tymi adopcjami niewiele wspólnego, ale niech Giezeta napisze personalnie kogo ma na myśli.
Nula28
Musisz zadzwonić i sama zapytać o dalmatynkę, żadna z nas (ja, Tarantino, Voc ...) już nie jeździ do Harbutowic i nie ma kontaktu z przytuliskiem.
Nie wiem również czy jest sens podnosić harbutowickie psy, zanim się nie upewnicie, że są do wydania...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...