Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 166
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziewczyny - ja Wam mogę troszkę kasy wpłacić - niestety tylko troszkę bo już jestem spłukana w tym miesiącu :( proszę o nr konta

a jak z allegro?

no i zmirńcie tytuł wątku, że zbieracie kasę na hotel

Posted

właśnie jaki nr konta? Czy wpłacamy odrazu na konto hotelu czy na czyjeś kto potem prześle im kase?

acha, Barneya narazie obserwuje jedna osoa, jeśli to któraś z was to prosze nie róbcie tego, to tylko wzbudza moją nadzieję.

Posted

tu na dogo proponowałabym na Wasze konto żebyście mogły zarządzać wpłatami, natomiast na allegro może konto hotelu - zależy jak na to zapatrywałaby si ę właścicielka hotelu - czy to nie zbyt duży bałagan dla niej?

to nie ja jestem obserwatorem :wink:

Posted

Dziewczyny mysle ze najrozsądniej będzie wpłaty kierowac na konto asif1-to ona umiesciła Barneyka w hoteliku-kochana Asiu-dziękujemy Ci- i mysle ze ona jest blizej Otrębusów więc było by jej łatwiej.Jesli sie zgodzi-umieszcze jej numer konta tutaj.Mam nadzieje ze uda sie nam zebrac kaske i ze Barney szybko znajdzie nowy,odpowiedzialny domek.Ten psiak jest tak ufny ze będzie prawdziwą radoscią i przyjacielem tego kto go przygarnie.

Posted

Jesli ktos by chcial pomoc Barneykowi wplacajac troszke pieniedzy na hotel to numer konta asif1 podam na pw.Za kazda zlotowke bedziemy Wam bardzo wdzieczni.Okazalo sie ze Barney nie jest calkiem zdrowiutki,ma zagazowane jelitka,dostal zastrzyki i cos ma nie tak z oczkami.Dziewczyny byly u weta :( No i pchelki skacza po nim jak po trampolinie.Teraz jest w hoteliku,bezpieczny,w cieple,w mieszkaniu,dostanie jesc i bedzie mial opieke.Dostaje gesiej skorki jak pomysle co by sie z nim stalo gdyby dziewczyny zostawily go u tej baby :snipersm: prawdopodobnie zostalby wykopany na ulice :evil:

Posted

Boże kochany, Aniu pisz dokładnie co mu jest? i czy pomogły zastrzyki? co ma z oczkami? teraz sie już zapłacze na smierć :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( Napisz mi numer konta to wpłace troszkę pieniążków. Może trzebabyło mu nie dawać tego chappi? :( :( :(
----------------------------------------------------------

Słuchajcie,napisałam jakiś czas temu do pewnej pani o Barneyku, rozmowa się toczyła, ale potem ta babka mi dlugo nie odpisywała, no i ja jej napisałam że mam nowe wiadomości o piesku, opisałam całe dzisiejsze zdarzenie i zobaczcie co mi odpisała:

"Jesteśmy z Iłowa (60km od Olsztyna), między Działdowem a Mławą. Szkoda, że nie napisałam wcześniej gdzie mieszkam, bo piesek nie musiałby jechać do Warszawy, móglby od razu do nas... Bardzo chcialibyśmy go przygarnąć!"

CO ROBIC? CO JEJ ODPISAĆ?

Posted

o jejku :o znowu te okolice - myślę, że dobrze by było spróbować z tą Panią, ale najlepiej, żeby np przyjechali - chociaż pół drogi - żeby zrobili jakiśwysiłek, żeby psiaka dostać, a nie pod drzwi - jak się na coś "zapracuje" to się to bardziej szanuje

Posted

Nazwałyśmy z Asiąf1 tego uroczego słodziuchnego psiaczka Kędzior :lol:

Kędzior jest bardzo radosny i kochany. Grzecznie zniósł niekrótką przecież dla niego podróż...Wcale nie było mu żal, że nie zostaje u tej wstręciuchy w Olsztynie :evil:

Jest zazdrośnikiem, bo już się do nas przywiązał, a tu głaszczemy innego psa (Majeczkę), a on nie jest w centrum zainteresowania :lol:

Kędzior był u lekarza i tak: stan ogólny jest dobry. Został odrobaczony, wyczyszczono mu uszyska, temperaturkę ma w porządku, natomiast ma zapalenie spojówek, na co dostał kropelki, dostał antybiotyk biotox na ogólny stan infekcyjny (P. Grażynka w hoteliku będzie mu robić kolejne zastrzyki), bo ma wielką nadwrażliwość jelit, strasznie są zgazowane, aż podskakiwał, jak go tam lekarz dotykał...
Otrzymał również frontline na kark, bo pchły nie dawały mu zyć i zakupiłyśmy mu szampon, za dwa dni może się już wykąpać.
Brudas jest taki, że jak Asia go poklepała w samochodzie, to uniósł się tuman kurzu :lol: Poza tym wszystkie moje ciuchy są do prania, gdyż Kędzior tarzał się na mnie jak na ulubionym kocyku, a śmierdzi, że hoho :lol:

Wizyta u weta z tymi wszystkimi atrakcjami kosztowała nas 55 zł (mimo zniżek dla ubogich piesków..., najwięcej kosztował antybiotyk, frontline i szamponik...).
Jak go wyprowadzałyśmy na spacerki, to ciągle patrzył na nas, skakał i chciał na ręce, bał się pewnie, że znowu się go zostawi... :cry:
Jak tylko zobaczył, że wraca do samochodu, radości nie było końca :P

U Pani Grażynki też poczuł się jak ryba w wodzie i dumnie spacerował wśród ludzi, pokazując swe wdzięki :P

Niedługo wkleję jego zdjęcia.

Proponuję pdoawać mój telefon do adopcji - ja już na miejscu sprawdzę naocznie, gdzie Kędizor ma trafić :evil:
Ten pies zasługuje, żeby go pokochać i paść trupem nad jego uroczością, a nie żeby wcale na niego nie spojrzeć :cry:

Posted

Oleczkaa napisał(a):

"Jesteśmy z Iłowa (60km od Olsztyna), między Działdowem a Mławą. Szkoda, że nie napisałam wcześniej gdzie mieszkam, bo piesek nie musiałby jechać do Warszawy, móglby od razu do nas... Bardzo chcialibyśmy go przygarnąć!"

CO ROBIC? CO JEJ ODPISAĆ?


jeśli mogę się wtrącić, najlepiej podać im tel. do mnie :evil:

0512 536 413

już ja ich obadam, bo przyrzekam uroczyście, nie oddam Kędziorka bez wnikliwej inwigilacji i lustracji :diabloti:
wpadł w moje ręce po prostu i do serducha się dostał od pierwszego wejrzenia...
tak mi go było szkoda, jak szedł machając tyłeczkiem do domu tej zdziry w olsztynie i stał na klatce jak żebrak.... :cry:

zresztą Oleczkaa, jak zobaczyłam tę pannę, to mnie od razu serce rozbolałao i jeszcze długo je czułam, więc nie jesteś sama....najwazniejsze, że piesio ma się dobrze i nie dostał się tam, gdzie go nie pokochali :cry:

Posted

Deszczowa, okazało się jak napisałam na oprzedniej stronie że dziewczyna jest niepełnoletnia, a telefon adopcyjny Barneyka mogę podawać twój jeśli chcesz. Najważniejsze że jest cały i zdrowy, no prawie zdrowy ale niedługo będzie zdrowy. Czyli kąpiel za 2 dni tak?
jak ja za nim tęsknie :(



Zajrzyjcie na: http://pomoc-pieskom.prv.pl

Posted

Oleczkaa napisał(a):
Deszczowa, okazało się jak napisałam na oprzedniej stronie że dziewczyna jest niepełnoletnia, a telefon adopcyjny Barneyka mogę podawać twój jeśli chcesz. Najważniejsze że jest cały i zdrowy, no prawie zdrowy ale niedługo będzie zdrowy. Czyli kąpiel za 2 dni tak?
jak ja za nim tęsknie :(



Zajrzyjcie na: http://pomoc-pieskom.prv.pl


Oleczko, ja do nikgo nie mam pretensji, co najwyżej do tej rozpuszczonej pannicy, stąd ta moja mina :evil:

We wtorek Kędizorek będize wykąpany, czuje się już coraz lepiej i włos mu z głowy nie spadnie, obiecuję 8)

Posted

Oleczko, najważniejsze, że Kędziorek ma jeszcze wielką szansę przed sobą, a teraz jest mu ciepło i zdrowieje :P

A oto fotorelacja z wczorajszej podróży naszego małego bohatera :wink:

Kędziorek w drodze do Olsztyna :-?







Hej dziewczyny, wracam z Wami do W-wy, Olsztyn mi się nie podoba. Nie ma to jak siedzenie z przodu w samochodzie, a mina ma już sama wskazuje, co myślę o tej nieudanej adopcji :lmaa:



Uff, jestem już w hoteliku i bardzo mi się podoba :P




pozdrawiam jeszcze przed kąpielą
Barney-Kędzior
:Dog_run:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...