Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dorotko jak zawsze jestes niezastapiona! :)

gratulacje tak swietnych zawodow! na pewno bylo cudownie!

a ci ktorzy nie byli (w tym ja :() moga tylko zalowac i szykowac sie na przyszly rok...

tak robimy!

pozdrawiam serdecznie

ps; zdjecia jak zwykle swietnie pokazujace atmosfere... ach :)

  • Replies 937
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

niuka napisał(a):
Dorotko jak zawsze jestes niezastapiona! :)

gratulacje tak swietnych zawodow! na pewno bylo cudownie!

a ci ktorzy nie byli (w tym ja :() moga tylko zalowac i szykowac sie na przyszly rok...

tak robimy!

pozdrawiam serdecznie

ps; zdjecia jak zwykle swietnie pokazujace atmosfere... ach :)

To głównie my żałujemy, że Was nie było:(
Byłoby jeszcze fajniej:) prawda?:)

Posted

Ja tez chce sie dolaczyc do podziekowan, bylo wspaniale...choc w sobote rano mialam duze watpliwosci czy dojade. Najpierw zakopalam sie w swojej wsi, a pozniej wpadlam do rowu na trasie, ale najwazniejsze, ze dojechalam:D
Na hali swietnie sie biegalo, szczegolnie psom, ktore w wiekszosci przyspieszyly. A sedziowie jakby sie zmowili - wszystkie tory z duzymi odleglosciami i dlugimi prostymi:) W niedziele nie mialam juz sily na bieganie, tak mnie nogi bolaly.
Z przebiegow najbardziej spodobal mi sie sylwestrowy slimak;)

Jesli chodzi o witanie Nowego Roku to niewiele brakowalo by agilitowcy go przegapili, bo oczywiscie najpierw ciezko bylo nam wszystkim rozstac sie z hala i przeszkodami, a potem pochlonelo nas rozdawanie dyplomow...dobrze, ze ktos sie zorientowal w ostatniej chwili;) Do tego kazdy mial inna godzine na zegarku, ale ostatecznie przywitalismy nowy rok wedlug czasu panstwa Domanskich (o ile dobrze pamietam) :)

Przy okazji milo bylo wszystkich spotkac i czekam juz powtorki za rok.

Aha, i tez mam cicha nadzieje, ze moje wyzly zalapaly sie na zdjecia Wind:)

Posted

Belguniu, zawody byly naprawde wspaniale, atmosfera super sympatyczna, az szkoda bylo wyjezdzac... Tylko te torki - wlasnie z duzmi odstepami miedzy przeszkodami mamy najwieksze problemy z psica :D Jeszcze raz dzieki i pozdrawiam w kropki :)

Wind, fotki jak zwykle piekne.. znow bede marudzic: pamietaj o nas :) wszystko co laciate (zwlaszcza z naszej prywatnej sesji!) prosze na plytke i w sobote na trening :) a ja przyniose ci czysciutka :)
i cichutko przypominam o filmach z grygara, ktore krecila Justynka a ktore Ty mam nadzieje jak najszybciej zgrasz nam z video na dvd lub cos innego plytkowego ;-)

Posted

yassue napisał(a):
Belguniu, zawody byly naprawde wspaniale, atmosfera super sympatyczna, az szkoda bylo wyjezdzac... Tylko te torki - wlasnie z duzmi odstepami miedzy przeszkodami mamy najwieksze problemy z psica
Miałem nadzieję, że włąśnie m.in. ze względu na te odległości (duże, ale bez przesady, bo przecież miejsca nie było zbyt wiele) będzie się wszystkim dobrze biegało. Układając swoje torki starałem się, aby psy mogły się na nich rozbiegać. Dlatego nie było w nich bardzo ciasnych zwrotów, które spowalniają psy i wtedy te wolne mają jeszcze większe problemy.

Posted

Wojenka napisał(a):
Rzeczywiście,torki były głownie pod szybkie psy...
Nuuu!!! Takie jak mój! :lol: :lol: :lol:

APSA, dzięki za zdjęcia! Nawet Błyskawica się załapała! :-)

Posted

APSA,

Dzieki, ze dzielnie mnie wspomagasz w dostarczaniu fotek :multi: Super! Im wiecej tym lepiej :-)
A pozostali? Bylo tylu reporterow :cool3:


Spojrzmy prawdzie w oczy ... to doprawdy byly bardzo, bardzo trudne warunki dla fotografii :shake: Jutro przegladne reszte zdjec, ale prosze nie spodziewajcie sie jakichkolwiek rewelacji ... :-(
Bedzie natomiast maly dodatek ze snieznych szalenstw i to wyszlo rzeczywiscie bardzo dobrze :-)

Czasu u mnie malo, wiec prosze o cierpliwosc ...

A poza tym spotkala mnie dzisiaj niespodzianka i najbardziej zaskakujaca rzecz, ktora rowniez zabiera mi mnostwo czasu :-) W prezencie na Nowy Rok dostalam nowy aparat :sweetCyb: Jestem pijana ze szczescia :cunao:

Posted

[quote name='saJo']Flire
Ja bym polemizowala z toba, ze misia jest wolna Ja ten cytat sobie oprawię i Misi nad posłaniem powieszę! :buzi:

A na ucho Ci powiem, że Misia w Ciechocinku biegała jak zupełnie inny pies - dla osoby, która nigdy wcześniej nie widziała jej na torze, wyglądała jak przeciętny niezły pies. Tyle że jak na Misię, rozwijała prędkości ponaddźwiękowe - jeszcze nikt nigdy nie widział jej biegającej tak szybko ani z takim zapałem i dlatego takie brawa dostała za przebieg, który u innego psa nie byłby niczym nadzwyczajnym. ;-)

Posted

Wind napisał(a):
Spojrzmy prawdzie w oczy ... to doprawdy byly bardzo, bardzo trudne warunki dla fotografii :shake: Jutro przegladne reszte zdjec, ale prosze nie spodziewajcie sie jakichkolwiek rewelacji ... :-(
Wind, my to wiemy, ale wydaje mi się, że piszę za wszystkich, jeśli powiem, że to była dla nas zabawa tak przednia, że każde najmniejsze choćby wspomnienie to dla nas ogromna radocha. Więc nie przejmuj się, każdy jest szczęsliwy jeśli tylko może rozpoznać swojego podopiecznego, a jak rozpoznać się nie da, to można sobie wyobrazić! ;-) Więc nie krępuj się tylko wstawiaj, co masz! Oczywiście w miarę, jak pozwala Ci na to czas. :lol:

Posted

Dorotko, ja również dołączam się do podziękowań - było świetnie! Na przyszły rok boję się tylko jednego - może być za dużo chętnych i zabraknie miejsc do spania lub co gorsza miejsc na widowni w ujeżdżalni ;)

To był pierwszy Sylwek Tośka (a zwierzę już 8 Sylwestrów ma za sobą), który pies przespał! Bo w pokojach nie było słychąc strzałów. Dla mnie super, dla niego chyba też. Nie dość, że nie strzelają, to jeszcze poskakać można :)

Posted

My się jak najbardziej piszemy na następnego takiego Sylwestra i następnego, i następnego i... Emilek jest jeszcze młody, ma 3,5 roku i mam nadzieję, że dużo tych Sylwestrów jeszcze ma przed sobą, a jak nawet ja nie wydolę z bieganiem, to widzę, że chętnych nie zabraknie. O Wermiego się nie martwię, bo on będzie biegać z Robullem. Więc na najbliższe naście lat ja się na pewno zgłaszam.:lol:

A tak przy okazji - w przyszłym roku 1 stycznia wypada w poniedziałek, więc będziemy mieć 3-dniową imprezę.:multi:

Posted

BeataG napisał(a):
My się jak najbardziej piszemy na następnego takiego Sylwestra i następnego, i następnego i... Emilek jest jeszcze młody, ma 3,5 roku i mam nadzieję, że dużo tych Sylwestrów jeszcze ma przed sobą, a jak nawet ja nie wydolę z bieganiem, to widzę, że chętnych nie zabraknie. O Wermiego się nie martwię, bo on będzie biegać z Robullem. Więc na najbliższe naście lat ja się na pewno zgłaszam.:lol:

A tak przy okazji - w przyszłym roku 1 stycznia wypada w poniedziałek, więc będziemy mieć 3-dniową imprezę.:multi:


No to chyba już muszę te 3 dni jakoś u Pani Uli załatwiać, co?:)
;)
jejciu, cieszę się, że tak wszyscy są entuzjastycznie nastawieni, naprawdę :multi:
No, a skoro Wind ma nowy aparat.... :razz:

I już dzisiaj wstawię wyniki, walcie mnie za te trudne debiuty!!! oj walcie!!!:mad: :mad: . Ale zawsze będzie jakaś zmianka, no musi coś być na torze:)
A szczeniaczki niech ćwiczą proste:)! please:)
No i trzeba wziąć własny sprzęt do nagłośnienia na dół! Do stolika, no nie?

Posted

Małgoś napisał(a):
Dorotko, ja również dołączam się do podziękowań - było świetnie! Na przyszły rok boję się tylko jednego - może być za dużo chętnych i zabraknie miejsc do spania lub co gorsza miejsc na widowni w ujeżdżalni ;)

To był pierwszy Sylwek Tośka (a zwierzę już 8 Sylwestrów ma za sobą), który pies przespał! Bo w pokojach nie było słychąc strzałów. Dla mnie super, dla niego chyba też. Nie dość, że nie strzelają, to jeszcze poskakać można :)


No Małgoś, ja bardzo dziękuję Ci za tę pysznościową sałatkę:)
No to fakt, że spokojne miejsce na Sylwestra, prawda?

Posted

belgunia napisał(a):
I już dzisiaj wstawię wyniki, walcie mnie za te trudne debiuty!!! oj walcie!!!:mad: :mad: . Ale zawsze będzie jakaś zmianka, no musi coś być na torze:)

Hehe, Dorotko, ja tam pretensji o trudny tor nie mam, jakby był łatwy, to nie zajęlibyśmy 3 miejsca, bo ja wolno biegam. (Dla niewtajemniczonych - po nas już były same dyskwalifikacje). A dyskwalifikacja w jumpingu to wyłącznie moja wina, jakbym zrobiła zwrot po dużym łuku, to by było ok, a ja chciałam szybciej i strony mi się pomyliły, więc jak pani się kręci w kółko, to pies ma przecież prawo zgłupieć i polecieć na niewłaściwą przeszkodę, prawda? :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...