Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja tez jestem bardzo szczesliwa ,ze nasz Paluchowiec wreszcie odżyje i bedzie szczesliwy do końca swoich dni.
Dziękuje w jego mieniu Wszystkim:lol: :lol: :lol:

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak Mosii zgadza się - Wilczek uwielbia biegać bez smyczy !!!!
Jest wtedy zupełnie innym psem. Widać chęć do życia !!!!!!

Dziękuję Wam za to, że jesteście z Olą i z Wilkiem !!!!!!!
Bez Was Ola nie da sobie rady z psiakami.....


Wilk nam "kwitnie" !!!!!!!
Tam na Bródnie okropnie źle ostatnio wyglądał...Byłam zmartwiona.....
I wtedy właśnie Mosii napisała, że otwiera hotelik - taki "przypadek" !!!!!!!
Coś w tym jest !!!!!

On w Warszawie pogryzł siatkę ogrodzeniową (nie mógł chyba poradzić sobie z wykopem) - troszkę jednak bywa "niegrzeczny".

Ola - jutro się odezwę - omówimy kilka spraw.

Posted

wiesz mnie sie wydaje, że on po prostu miał za mało ruchu, przytył, moze jakas depresja go dopadała, u mnie( chociaz jest dopiero kilka dni) kilka godzin łazi po ogrodzie, potem idziemy do lasu i co ciekawe Wilk sie nie meczy, wręcz odwrotnie nabiera energii, dzis sie nawet troche bawilismy w łapanie smakołyków, kiedy przychodzi czas grzecznie idziemy do kojca, jedzonko i spać:) i nie protestuje:)

Posted

Anioły dla Wilka na bazarek.
W kwestiach finansowych pozostawiam wam swobodę.
Koszt przesyłki pokryję :razz:






Opis pracy:


Anioł
Technika:
tempera, gwasz,kredka pastelowa, srebrny akryl na wysokiej jakości papierze Canson Colorline.
Wymiary:
30 cm x 21 cm


Posted

Nie protestuje, bo jak jest szczęśliwy i na dodatek zmęczony wolnością, to chętnie wraca by zjeść i wypocząć.
Na Bródnie to już nawet na parówki nie chciał wracać do boksu.....

Że się nie męczy, to ciekawe spostrzeżenie. W poprzednią sobotę ledwo łaził. Może to i brak kondycji, bo bardzo mało miał tam ruchu. Czy możliwe, by tak bardzo był "zgnębiony" sytacją wcześniejszą ? Zrezygnowany ? Tak go czasem odbierałam.

Czarodziejko - piękne - a jak pasują do Wilka !!!!!
Świetny papier !!! Ten pierwszy Anioł to..........naprawdę mi się wyjątkowo podoba !
Ola będzie wystawiała - co do ceny wywoławczej - porozmawiamy !

Posted

Dłuższe spacery z Wilkiem dość szybko go wykańczały ale to bardziej wspominam ze schroniska - jak wracaliśmy on ledwo człapał.
Na Bródnie zawsze miał nadmiar energii - wtedy gdy go miałyśmy wprowadzać do boksu.
Na pewno był szczęśliwszy niż w schronisku ale wciąż mało ruchu, wciąż ciemne boksy... co tu dużo gadać - on tam po prostu nie był szczęśliwy.
Myślę, że jak u mosii będzie miał odpowiednią dawkę ruchu to skończą się podkopy, właśnie problemy z wchodzeniem do boksu itp.

... te Wilkowe zdjęcia to jest coś pięknego :loveu:



Czarodziejko, prześliczne są te aniołki!!! Czekam zatem na konsultacje apropos ceny wywoławczej.

Posted

Rozliczenie Wilkowe -

wpłaty:
30 zł - israel
30 zł - fidelek2
25zł - morisowa
100zł - paros
100 zł - BasiaD
1346,68 zł - AFN
300 zł - aede
70 zł - gackn
60 zł- Oliwka
30 zł - israel
50 zł - gamoń
200 zł - BasiaD
100 zł- irma
30 zł - fidelek2
100 zł - paros
60 zł - gackn
100 zł - jomos
100 zł - aede
107 zł - israel
200 zł- kaas1
100 zł - BasiaD
90 zł - elainfo
25 zł - gamoń
100 zł - paros
30 zł - fidelek
100 zł - Bozo
50 zł - morisowa
200 zł - paros
100 zł - aede
70 zł - israel
_______________________________
4003,68

wydatki:
25 zł - Nizoral
135 zł - hotelik
330 zł - klatka + transport
40 zł - wizyta u weterynarza
95,19 zł - igły, strzykawki, Nivalin
70 zł - metacam
150 zł - smycz, obroża, karma
350 zł -hotelik
350 zł - hotelik
340 zł - leki - witaminy, homeopatia, sterydy
350 zł - hotelik
255 zł - leki
60 zł - karma mokra
350 zł - hotelik
81 zł - badanie krwi i moczu
350 zł - hotelik
200 zł - hotelik mosii
___________________________________________
3531,19


Na koncie Wilka pozostaje: 472,49 zł

Posted

mosii napisał(a):
mówiłam Oli ze mam Fiprex, dzisiaj Wilka nim potraktuję, wiec
o obrozy bedziemy mysleć za miesiąc;)


Widzę, że pisałam i w końcu nie napisałam :oops: że Wilczek dziękuję Tobie :calus: za Fiprex

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Ile kosztuje ten Fiprex? Może moim tymczasowym też zafunduję.


Fiprex chyba tak jak Frontline kosztuje ok. 35zł i zabezpiecza tylko przez miesiąc przed kleszczami. :cool3: Dlatego tańsza jest obroża przeciwkleszczowa, bo chroni przez 6 miesięcy przed klaszczami i kosztuje tylko 60zł :lol:
Ale obroże przeciwkleszczowe są tylko do obwodu szyi 60 cm (mierzy się w jej dolnej części, bo nie mozę przeszkadzać kolczatce czy obroży) A mój "koniu" (bo taki duży) ma większy obwód :mad: (grubas) i ja muszę co miesiąc kropić, ale go odchudzę :evil_lol:

Posted

jasne;)
a Wilczek coraz bardziej kochanszy i zdrowszy, i dzis rano pięknie sam wszedł do kojca, chyba juz załapał, że takie wchodzenie to nic strasznego bo za chwile sie znów wychodzi, dzis długo biegał z psami( wydawało mi sie nawet ze za szybko jak na niego) nie wiem czy na takie szaleństwa mozna mu zezwalac? czy sa jakieś zalecenia od weta? (tylko On wtedy taki szczesliwy.....)

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Ale to 35 zł masz na jeden raz na dużego psa? Bo mam 2 onki do działań prewencyjnych ;)


Taka fiolka jest na wagę psa chyba od 40-60 kg :cool3: Na pudełku jest napisane ale tu nie mam pudełka :shake: Wydaje mnie się, że na lżejszego pieska jest tańsza :roll:

Posted

Mosii, nie miałyśmy żadnych zaleceń typu- nie wolno Wilka forsować. Mi się wydaje, że skoro ma ochotę biegać to wielka krzywda mu się nie stanie. Nie wiem czy słusznie ale wydaje mi się, że pies sam sobie nie będzie szkodził.
Widziałyśmy go jak człapał po dłuższym spacerze i dlatego mówiłyśmy, żeby nie przesadzać z bieganiem. A to człapanie to może niechęć powrotu a nie zmęczenie... nie wiem...
Może po prostu go obserwować, jeśli np po takich szaleństwach będzie mu się ciężej chodziło , łapy będą się uginać mocniej to rzeczywiście ograniczyć mu trochę te wariactwa.
Ja pogadam w sobotę z weterynarzem z hoteliku gdzie Wilk był. Może spytaj też swojego weterynarza co otym sądzi? Czy przy spondylozie zbyt dużo ruchu nie jest dobre.
Mosii, a jak wygląda jego sierść i skóra? Kąpałyśmy go raz jak był jeszcze w mieszkaniu. Przez jakiś czas wyglądał dobrze ale po jakimś czasie łupież mu wrócił. W hoteliku zawsze był przykurzony i jakiś taki brudas i ta sierść wyglądała jeszcze gorzej.
Jak sądzisz, coś z tym robić? Jak to teraz wygląda?

Posted

Jeśli Wilk ma spondylozę niestety ale psa nie wolno forsować!!!To jest odwapnienie kości na kręgosłupie i w każdym czasie może coś się stać kiedy psiak zacznie za bardzo brykać.
Ja mam to ze swoją Dianką i każdy lekarz z jakim rozmawiaąłm zabronił gwałtownych ruchów!!!To samo miała Konisia ze swoją sunią tyle że tam stało się nieszczęście :-(

Posted

no nic, bedziemy w takim razie uważac.....

a to nasz Wilk, czyż nie jest przystojnym panem???


Wilczek odkleszczony, szelki poszły do prania, a Wilkuś dostał od ciotki czerwona obroże:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...