Aleksandra_B Posted February 24, 2007 Author Posted February 24, 2007 Wilku wyspacerowany, nakarmiony ryżem, wygłaskany i wyczesany. Badania krwi ma bardzo dobre, wszystko w normie, jedynie glukoza nie bardzo ale lekarz powiedział, że czasem występują pomyłki i że trzeba by dla porównania zrobić badanie jeszcze raz....dziwił się , że glukoza nie jest w normie. Nie spotkałam fox_india, byliście? Ja wyjechałam jakoś o 9:40 od Wilka. Może się minęliśmy? Za każdym razem sprawdzam czy Wilkowi nie przeszkadzają szelki bo robi się coraz mężniejszy :cool3: Dom dla Wilka to naprawdę wyzwanie... to powinien być dom z ogrodem gdzie Wilkuś spałby oczywiście w środku. Dom spokojny, wyrozumiały i chyba bez innych zwierząt. Z allegro odezwały się 3 przesympatyczne osoby, które chciałyby dać Wilkowi dom ale warunki na to nie pozwalają, albo blok, albo dużo innych zwierzaków. Ale jest odzew...to daje nadzieję... Quote
przyjaciel_koni Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Nasze piękne Wilczysko !!!!! Jakie ładne foty Olu dzisiaj wyszły !!!!! Cieszą mnie wyniki Wilkowe. Czy dali papiera ???? Ja również ostatnio patrzyłam na te szelki.......Coś tak się kurczą..... Czy Wilk Ci Olu coś zaśpiewał ????? Bo Kacha wspominała, że utalentowany chłopak nam się trafił !!!!!!!!!!!! A Twoja wizja domu dla Wilczka nie jest taka znowu nierealna - trzeba tylko by taki właśnie dom Wilczastego zauważył........ Za jutro trzymam paluchy !!!! Może zacznę się modlić...... Quote
Aleksandra_B Posted February 24, 2007 Author Posted February 24, 2007 Mam papier, w poniedziałek go zeskanuję i tu wstawię. Wilk nic a nic nie śpiewał, jedynie szczekał gdy już sobie szłam. Kasia ma jakieś szczególne względy jak widać i słychać :cool3: Quote
modliszka84 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 kochane Cioteczki, dzis do hoteliku Wilka zawitał pabianicki pudelek Bąbelek... :roll: także podczas odwiedzin prosze pomiziać ode mnie i Wilka i Bąbelka :loveu: Quote
Aleksandra_B Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 A tak , słyszałam co nieco o Bąbelku, będziemy go odwiedzać ;) Quote
marmar Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Wczoraj weszłam na ten watek,Wilk bardzo mnie ujal,byc moze dlatego patzrzac jak stapa po ziemi,przypomina mi Moska ,ktory byl u mnie na tymczasie. Wilku obys szybko znalazl ten domek Quote
gamoń Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Wlczysko dzisiaj leniwie podszedł do krat .Podrapałam go pod bródka.Miska była pusta wiec pewno ja wyczyscił.Lezał sobie na kołderce i czekał na odwiedziny swojej kochanej Cioci Oli;) Quote
kacha_wawa Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Wilczysko, biegnij na górę po domek... W środę ciotka Kaśka do Ciebie zajrzy, przyniesie czekoladową kosteczek i będzie znowu czekała na arię ;) Oczywiście wymiziany zostanie także Bąbelek ;) Quote
Aleksandra_B Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 Wyniki badania krwi Wilczka: Quote
przyjaciel_koni Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Olu - zbyt mało glukozy. A leukocyty wg tej normy nieco zawyżone. Zobaczymy co tak naprawdę myślą weci. Najpierw w środę, potem.......... Mam pewne sugestie..... Pogadamy z lekarzami. W sobotę musimy opłacić dalszy pobyt Wilczka w hoteliku i kolejną partę leków oraz zastrzyki. Obawiam się, że musimy Was bardzo prosić o pomoc - z finansami jest niezbyt fajnie. Wilczek będzie wdzięczny za każde wsparcie. Quote
elainfo Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 przyjaciel_koni napisał(a):Olu - zbyt mało glukozy. A leukocyty wg tej normy nieco zawyżone. Zobaczymy co tak naprawdę myślą weci. Najpierw w środę, potem.......... Mam pewne sugestie..... Pogadamy z lekarzami. W sobotę musimy opłacić dalszy pobyt Wilczka w hoteliku i kolejną partę leków oraz zastrzyki. Obawiam się, że musimy Was bardzo prosić o pomoc - z finansami jest niezbyt fajnie. Wilczek będzie wdzięczny za każde wsparcie. sluchajcie nie mam czasu,zeby szperac po watku.. prosze przyslijcie napW namiary konta, bo miałam w piatek w hotelu osobiscie zapłacic za 2 dni..ale w tm pospiechu z mafia... niezrobiłam tego.. chorobcia ale dwa dni to niewiele.. Quote
israel Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Witam, Jak sie dzis miewa Nasze "Sloneczko"? :)Apetyt dopisuje? Kosteczki nie bolą? Kupy "ładnie" wyglądaja? Glukoza w normie? Weci nie strasza wynikami? Wiem Cioteczki ze jestescie bardzo zapracowane ale jesli znajdziedzie chwilke, napiszcie co tam u wilczka slychac ;) Bardzo sie wszyscy o Niego martwimy :( Przepraszam ale dopiero dzis przeleje kase - przez ten dziwny miesiac jestem do tylu z pamiecia :) pozdrawiam Quote
Aleksandra_B Posted February 28, 2007 Author Posted February 28, 2007 Elu, zaraz Ci na pw wyślę konto. Dzisiaj jedziemy do Wilczka, będziemy około 18. Dziś wieczorem lub jutro z rana zdamy relację. Dziękujemy za pamięć o Wilczku :) Quote
Aleksandra_B Posted March 1, 2007 Author Posted March 1, 2007 Wilczek jak zwykle się ucieszył, został obdarowany przez ciocie Gamoń i przyjaciel_koni paróweczkami. Będziemy powtarzać badanie krwi i zastanawiamy się nad przejściem na dietetyczną karmę w związku z problemami Wilkowymi - to będzie koszmarny koszt więc będziemy szukać jakichś tańszych rozwiązań. Wilk siedzi bidul za tymi kratami i pomimo, że go odwiedzamy, że ma pana Sławka, który z Nim wychodzi to jednak tęskni do prawdziwego domu... bardzo tęskni... Quote
elainfo Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 OLu, w razie jakby co to kacha wawa ma hurtownie dla zwierzat obok swojej pracy...( ale napewno nie karmy weterynaryjne)..ale lada moment zmienia te prace.. wiec zawsze troche bedzie taniej to niz w sklepie.. Quote
paros Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Wilczku już zbliża się wiosna :lol: i będą kwiatki do wąchania i będziesz lepiej czuł się. :lol: Quote
przyjaciel_koni Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Jak napisała Ola badania krwi musimy powtórzyć. W tym jeszcze jakieś dodatkowe testy i wapno. Do tego dochodzi również mocz. Koszt 81 zł. O karmie ze mną rozmawiał lekarz. Ola jest troszkę niedoinformowana. Karma niestety musi być wet. To nas rozłoży definitywnie finansowo. Jaki jest koszt, to wszyscy tu doskonale wiedzą.... Katastrofa. Mamy jeszcze tydzień na podjęcie decyzji co robić dalej... Wilk wciąż ma biegunki. Staramy się, by jadał jak najczęściej ryż, ale nie damy rady zapewnić mu dostaw bez przerwy. Jesteśmy tylko dwa razy w tygodniu - częściej jest to nierealne. Porcja w dużym garnku starcza dla Wilka na dwa dni. Siłą rzeczy zawsze są dni, gdy jest na karmie. Ale nie mamy jeszcze 100% pewności, czy Wilk zwyczajnie nie ma problemów z przewodem pokarmowym, żołądkiem.... W takim wypadku może być konieczne przejście na drogą karmę. Szczerze mówiąc jestem w lekkim szoku. Muszę sprawę przeanalizować. Jutro będziemy u Wilczka. Israel - dziękujemy, że zaglądasz. Wilczek nieco przytył. Jakoś się chłopak trzyma. Quote
elainfo Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 przyjaciel_koni napisał(a):Jak napisała Ola badania krwi musimy powtórzyć. W tym jeszcze jakieś dodatkowe testy i wapno. Do tego dochodzi również mocz. Koszt 81 zł. O karmie ze mną rozmawiał lekarz. Ola jest troszkę niedoinformowana. Karma niestety musi być wet. To nas rozłoży definitywnie finansowo. Jaki jest koszt, to wszyscy tu doskonale wiedzą.... Katastrofa. Mamy jeszcze tydzień na podjęcie decyzji co robić dalej... Wilk wciąż ma biegunki. Staramy się, by jadał jak najczęściej ryż, ale nie damy rady zapewnić mu dostaw bez przerwy. Jesteśmy tylko dwa razy w tygodniu - częściej jest to nierealne. Porcja w dużym garnku starcza dla Wilka na dwa dni. Siłą rzeczy zawsze są dni, gdy jest na karmie. Ale nie mamy jeszcze 100% pewności, czy Wilk zwyczajnie nie ma problemów z przewodem pokarmowym, żołądkiem.... W takim wypadku może być konieczne przejście na drogą karmę. Szczerze mówiąc jestem w lekkim szoku. Muszę sprawę przeanalizować. Jutro będziemy u Wilczka. Israel - dziękujemy, że zaglądasz. Wilczek nieco przytył. Jakoś się chłopak trzyma. hmm. nonic nie ma sie co łamac ..dowiedzcie sie dziewczyny jaka to ma byc karma.. bedziemy szukac jakies taniej opcji jej nabycia... ale co by niemówic to i tak tanio nie bedzie.. to on nie miał moczu jeszcze?? koniecznie dajcie znac co i jak z tymi wynikami.. wiecie co mnie wkurza w tej klinice na byle wyniki trza czekac po pare dni!!!!jasna cholera !! ja robiąc jakiekolwiek badania czy moczu czy krwii ale w innej klinice na bemowie zawsze miałam wyniki tego samego dnia..!!a tutaj to poprostu obłed! wam tez tyle dnii każa czekac ?? obiecuja ,ze jutro ..a potem sie przez tydzien doprosic ich niemozna!!?? i dajcie te wyniki na wgląd to skonsultuje je moze z moja wetka( mam do niej naprawde duże zaufanie , zreszta ona tez ratuje bidy w potzrebie taka dogo i koto maniaczka tylko ,ze niezarejestrowana na dogo..)-oczewisciejesli nie macie nic przeciwko;-) Quote
przyjaciel_koni Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Tak trochę krótko, bo nie jestem "czasowa". Wyniki Wilka są dobre - tym razem glukoza wyszła normalnie. Mocz jest podobno dobry. Wczoraj tak się zapętliłyśmy w te wszystkie psiaki (3 szt.), że zapomniałyśmy wziąść papier, by Ola zeskanowała (bo mała konsultacja z innym wet. nie zaszkodzi !). Poprawimy się w środę. Qupa pod obserwacją przez tydzień - wczoraj była taka średnia... Wilk nauczył się ostatnimi czasy szczekać (tak przywołująco) jak Ola wychodzi. Kiedyś tego nie robił. Czy to brak dobrych manier ????? I naprawdę sporo przytył. Teraz by go może trzeba nieco odchudzać.... Dziękujemy Kaas1 za wpłatę dla Wilczka !!!!!! Kasia nam bardzo pomogła w tym trudnym finansowo momencie !!!!!! (już było cienko) Quote
marmar Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Wilczku podniose cie,spadles tak nisko:-( ,domek cie nie zauwazy Quote
przyjaciel_koni Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Wilczuś troszkę powinien o sobie przypominać - zbiera pieniądze na leczenie !!! I domek by się przydał - taki "tolerancyjny"..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.