Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Leki homeopatyczne (w iniekcji) stosowane w tej chwili:
1.Traumeel
2.Zeel T
3.Discus compositum
Ta homeopatia wynika z mojego podejścia do leczenia sterydami - dostał jedną serię, gdy było bardzo źle, ale zgodziliśmy się w opinii z lekarzem, że nie będzie kolejnej, jeśli Wilczek będzie się nieźle prezentował w chodzeniu.
Sterydy są naprawdę ostatnią deską ratunku. Zbyt wiele szkody dzieje się z organami wewnętrznymi przy długotrwałym ich stosowaniu.
To zresztą widać w każdym przypadku stosowania sterydów.

Na skórę (nie pamiętam, czy pisałyśmy, że ma jakieś zmiany prawdopodobnie alergicznego pochodzenia)- Dexapolkort N

Do jedzenia dodawane jest siemię mielone, lakcid, teraz przez dwa-trzy dni -smecta (z powodu biegunki). Niestety te problemy z qupą powracają. Bardzo mnie to martwi.

Chyba 17.02 kończy pierwszą serię leków homeopatycznych i należy zakupić kolejną. Wczoraj Ola dostała receptę na dexapolcort - mam nadzieję, że nie zapomni wykupić.

Kolejna opłata za hotel - to będzie 350zł.
Do tego dojdzie ok.130zł. za leki
Oprócz tego badanie krwi (nie wiemy ile-zależy od rodzaju badania), koszt robienia zastrzyków, pozostałe leki.
Dlatego właśnie tak bardzo się martwimy kosztami - przekraczamy znacznie to, co założone było wcześniej.
O jedzeniu nawet już teraz nie ma co mówić.
Znowu mnie to zdołowało. Chyba już muszę przestać.

Ale jedno jest najważniejsze - Wilczek chodzi !!!!! Czasem podskoczy !!!!! Miło się o tym myśli !!!!!

Posted

A zawsze na zakończenie wizyty pochłania michę jedzonka. Na to również wystarcza mu sił !!!!
Dzisiaj był faktycznie bardzo dziarski. I uparty. Jak nie chce iść w stronę w jaką my chcemy, to się kładzie - i już !!!!

Koszty:
350 zł. - hotel (za 2 tygodnie pobytu)
131 zł. - leki
70 zł. - zastrzyki
54zł. - pobranie i badanie krwi

Razem - 605 zł.

Niestety jak widać przekraczamy stan zbieranych co miesiąc środków. I już mamy niedobór....
Wytłumaczę może dlaczego, bo myślę, że należy:
- hotelik kosztuje 350 zł za 2 tygodnie pobytu (tylko w takiej cenie był w cieple i chciano go przyjąć) - to 25zł. dziennie , w ciągu miesiąca niestety wychodzi dużo drożej niż były plany bo aż 750 zł. (zakładane było 600zł).
(dostarczamy nasze jedzenie).
- w tej chwili za jedzenie, pozostałe lekarstwa (lakcid, dexapolkort, środki do przemywania), dodatki (np.len) nie płacimy ze zbieranych funduszy, bo jak widać nie ma takiej możliwości.
I tak brakuje nam na sam hotelik ok.150(175)zł. miesięcznie. To właśnie tak mnie cały czas martwi. Bo co zrobimy, gdy trzeba będzie więcej jeszcze wyłożyć na leczenie.....

Może Ktoś z Dogo zechce nam pomóc i wspomagać co miesiąc Wilczka ????
On nie nadaje się w gorsze warunki.
A może domek tymczasowy dla Wilka z klapniętym uchem ????!!!!!

Posted

Trzeba cos wymyslić, sytuacja podbramkowa :placz:
Chodzi mi pewna rzecz po głowie, ale najpierw muszę sie upewnić, czy wypali, żeby nie narobic w razie co rozczarowania..

Posted

Tak dla wyjaśnienia - Wilk wciąż wymaga nadzoru wet. będzie to niestety już do końca jego dni.
Nie jest to łatwa sprawa. To kosztowne leczenie i ciężko jest psiaka z takim obciążeniem wyadoptować. Ma Wilczysko również swoje "wady" spowodowane długim pobytem w schronisku. Zdecydowanie nie jest to psiaczek poduszkowy.
Ja mam tylko nadzieję, że damy wspólnie radę i Wilk nie będzie w żadnym wypadku narażony na cierpienie.

Posted

Witajcie Cioteczki, jutro po pracy będę u naszej Mafci i szczeniorka, więc odwiedzę też dziadka Wilka ;)
Wogóle jestem pierdoła, ponad półtora miesiąca jeżdżę do Mafijnej rodzinki i dopiero teraz Ciotka Elainfo uświadomiła mnie, że Wilk z hoteliku to ten Wilk z dogo...
No cóż tak to jest jak się nie czyta wszystkich wątków, ale obiecuję się poprawić ;)
I dziękujemy Cioteczkom Wilkowym za witaminki dla naszej rodzinki, Pan Sławek powiedział, że to dar od którejś z Was :multi:

Posted

[quote name='przyjaciel_koni']Cały dzień moje ulubione psisko samotne !!!!!!!!!!!
To niedopuszczalne !!!!! Prosimy Społeczeństwo o poprawę !!!!!

Wilk wciąż potrzebuje naszego wsparcia i pomocy !!!!!!

Nie taki samotny :cool3:
Nie byłam wczoraj na wątku, ale byłam u Wilka w hoteliku ;)
Powiem Wam szczerze, ze bardzo pozytywnie mnie chłopak zaskoczył, pierwszy raz wypuściłam go luzem, a ten wariatuńcio cieszył się jakby znał mnie od zawsze i brykał jak szczeniak ;)
Dzisiaj także Go wyspaceruję jak będę u Mafci.
Mam kilka fotek jednak nie zbyt dobrej jakości, Wilk mimo wieku jest bardzo ruchliwym facetem i ciężko Go uchwycić w kadrze ;)

Posted

Rozliczenie Wilkowe:

wpłaty:
30 zł - israel
30 zł - fidelek2
25 zł - morisowa
100 zł - paros
100 zł - BasiaD
1346,68 zł - AFN
300 zł - aede
70 zł - gackn
60 zł - Oliwka
30 zł - israel
50 zł - gamoń
200 zł - BasiaD
100 zł - irma
30 zł - fidelek2
100 zł - paros
____________________________________
2571,68

wydatki:
25 zł - Nizoral
135 zł - hotelik
330 zł - klatka + transport
40 zł - wizyta u weterynarza
95,19 zł - igły, strzykawki, Nivalin
70 zł - metacam
150 zł - smycz, obroża, karma
350 zł - hotelik
350 zł - hotelik
340 zł - leki -witaminy, homeopatia, sterydy
350 zł - hotelik
255 zł - leki
____________________________________________
2490,19

Na koncie Wilka pozostaje 81,49 zł

Posted

Dzisiaj niestety nie dam rady podjechać, ale będzie Ciocia Elainfo i do Wilczka zajrzy ;)
Wrzucam jednak dwie wczorajsze fotki, model z Niego jest ciężki, non stop w ruchu ;)





O Wilczku można powiedzieć, ze jest stary, ale jary :cool3: (mam nadzieję, że się chłopak nie obrazi)...

Posted

Kacha - dziękujemy za wizytę i foty !!!!
Dziadek Wilk faktycznie bywa bardzo skoczny w porywach.
I pomyśleć, że było już naprawdę bardzo źle.

To co napisałaś bardzo nam się zgadza z naszymi spostrzeżeniami - jak się Wilka wypuszcza z boksu, ciężko za nim nadążyć.
Ola czasem też ma problemy ze zrobieniem zdjęć.
Dopiero po jakimś czasie, jak się Wilczysko zmęczy to się uspokaja, wtedy również bardziej widać problemy z łapami.
I jest jeszcze coś, co zauważyłyśmy - Wilk nie siada, nie wiemy dlaczego, czy przyczyną może być bolesność kręgów ? Mam zamiar porozmawiać z lekarzem.

Wilczuś dziękuje Wszystkim za opiekę !!!!!

Rybc!a - nie wiem, czy Paros go tam nie wsadziła. Jeśli nie, to kontakt do Aleksandry.

Posted

pewien starszy Pan Wieniek mnie tutaj zaprowadził, przepraszam :oops: nie dam rady zgłębić całego wątku, ale poproszę o nr konta Wilczka i gdyby któraś z miłych cioć napisała gdzie obecnie ten przystojniak przebywa?

Posted

[quote name='Aleksandra_B']Wszystkie pieniążki teraz są przelewane na moje konto. ..............
Pieniążki bardzo się przydadzą Hotelik to 30 zł + karma bo my będziemy kupować jedzenie. To bardzo duży koszt. Poza tym Wilk potrzebuje leków.
Jeśli ktoś może wpłacić jakieś pieniądze to bardzo bym prosiła.

Aleksandra Boczkowska
BZWBK
10 1090 1014 0000 0000 0304 4583


Jamos, to jest nr konta na który można wpłacać pieniążki dla Wilka. Przy wpłacie dopisujesz swój nick z Dogo i "dla Wilka".
Wilk jest w hoteliku w Warszawie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...