paros Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Umieściłam Wilczka w necie :roll: eoferty 4lapy ale.gratka psy kupiepsa bono-polska forum gazeta :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
przyjaciel_koni Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Leki homeopatyczne (w iniekcji) stosowane w tej chwili: 1.Traumeel 2.Zeel T 3.Discus compositum Ta homeopatia wynika z mojego podejścia do leczenia sterydami - dostał jedną serię, gdy było bardzo źle, ale zgodziliśmy się w opinii z lekarzem, że nie będzie kolejnej, jeśli Wilczek będzie się nieźle prezentował w chodzeniu. Sterydy są naprawdę ostatnią deską ratunku. Zbyt wiele szkody dzieje się z organami wewnętrznymi przy długotrwałym ich stosowaniu. To zresztą widać w każdym przypadku stosowania sterydów. Na skórę (nie pamiętam, czy pisałyśmy, że ma jakieś zmiany prawdopodobnie alergicznego pochodzenia)- Dexapolkort N Do jedzenia dodawane jest siemię mielone, lakcid, teraz przez dwa-trzy dni -smecta (z powodu biegunki). Niestety te problemy z qupą powracają. Bardzo mnie to martwi. Chyba 17.02 kończy pierwszą serię leków homeopatycznych i należy zakupić kolejną. Wczoraj Ola dostała receptę na dexapolcort - mam nadzieję, że nie zapomni wykupić. Kolejna opłata za hotel - to będzie 350zł. Do tego dojdzie ok.130zł. za leki Oprócz tego badanie krwi (nie wiemy ile-zależy od rodzaju badania), koszt robienia zastrzyków, pozostałe leki. Dlatego właśnie tak bardzo się martwimy kosztami - przekraczamy znacznie to, co założone było wcześniej. O jedzeniu nawet już teraz nie ma co mówić. Znowu mnie to zdołowało. Chyba już muszę przestać. Ale jedno jest najważniejsze - Wilczek chodzi !!!!! Czasem podskoczy !!!!! Miło się o tym myśli !!!!! Quote
Aleksandra_B Posted February 16, 2007 Author Posted February 16, 2007 Wilczek ma dużo więcej radości w sobie niż wcześniej :) Starcza mu tej radości na niemal całą wizytę. Cieszy mnie to :) We środę będą znane już wyniki badania krwi. Quote
przyjaciel_koni Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 A zawsze na zakończenie wizyty pochłania michę jedzonka. Na to również wystarcza mu sił !!!! Dzisiaj był faktycznie bardzo dziarski. I uparty. Jak nie chce iść w stronę w jaką my chcemy, to się kładzie - i już !!!! Koszty: 350 zł. - hotel (za 2 tygodnie pobytu) 131 zł. - leki 70 zł. - zastrzyki 54zł. - pobranie i badanie krwi Razem - 605 zł. Niestety jak widać przekraczamy stan zbieranych co miesiąc środków. I już mamy niedobór.... Wytłumaczę może dlaczego, bo myślę, że należy: - hotelik kosztuje 350 zł za 2 tygodnie pobytu (tylko w takiej cenie był w cieple i chciano go przyjąć) - to 25zł. dziennie , w ciągu miesiąca niestety wychodzi dużo drożej niż były plany bo aż 750 zł. (zakładane było 600zł). (dostarczamy nasze jedzenie). - w tej chwili za jedzenie, pozostałe lekarstwa (lakcid, dexapolkort, środki do przemywania), dodatki (np.len) nie płacimy ze zbieranych funduszy, bo jak widać nie ma takiej możliwości. I tak brakuje nam na sam hotelik ok.150(175)zł. miesięcznie. To właśnie tak mnie cały czas martwi. Bo co zrobimy, gdy trzeba będzie więcej jeszcze wyłożyć na leczenie..... Może Ktoś z Dogo zechce nam pomóc i wspomagać co miesiąc Wilczka ???? On nie nadaje się w gorsze warunki. A może domek tymczasowy dla Wilka z klapniętym uchem ????!!!!! Quote
BasiaD Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Wilczku wskakuj do góry przypominać o sobie! Quote
agat21 Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Trzeba cos wymyslić, sytuacja podbramkowa :placz: Chodzi mi pewna rzecz po głowie, ale najpierw muszę sie upewnić, czy wypali, żeby nie narobic w razie co rozczarowania.. Quote
przyjaciel_koni Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Tak dla wyjaśnienia - Wilk wciąż wymaga nadzoru wet. będzie to niestety już do końca jego dni. Nie jest to łatwa sprawa. To kosztowne leczenie i ciężko jest psiaka z takim obciążeniem wyadoptować. Ma Wilczysko również swoje "wady" spowodowane długim pobytem w schronisku. Zdecydowanie nie jest to psiaczek poduszkowy. Ja mam tylko nadzieję, że damy wspólnie radę i Wilk nie będzie w żadnym wypadku narażony na cierpienie. Quote
kacha_wawa Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 Witajcie Cioteczki, jutro po pracy będę u naszej Mafci i szczeniorka, więc odwiedzę też dziadka Wilka ;) Wogóle jestem pierdoła, ponad półtora miesiąca jeżdżę do Mafijnej rodzinki i dopiero teraz Ciotka Elainfo uświadomiła mnie, że Wilk z hoteliku to ten Wilk z dogo... No cóż tak to jest jak się nie czyta wszystkich wątków, ale obiecuję się poprawić ;) I dziękujemy Cioteczkom Wilkowym za witaminki dla naszej rodzinki, Pan Sławek powiedział, że to dar od którejś z Was :multi: Quote
przyjaciel_koni Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Cały dzień moje ulubione psisko samotne !!!!!!!!!!! To niedopuszczalne !!!!! Prosimy Społeczeństwo o poprawę !!!!! Wilk wciąż potrzebuje naszego wsparcia i pomocy !!!!!! Quote
kacha_wawa Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 [quote name='przyjaciel_koni']Cały dzień moje ulubione psisko samotne !!!!!!!!!!! To niedopuszczalne !!!!! Prosimy Społeczeństwo o poprawę !!!!! Wilk wciąż potrzebuje naszego wsparcia i pomocy !!!!!! Nie taki samotny :cool3: Nie byłam wczoraj na wątku, ale byłam u Wilka w hoteliku ;) Powiem Wam szczerze, ze bardzo pozytywnie mnie chłopak zaskoczył, pierwszy raz wypuściłam go luzem, a ten wariatuńcio cieszył się jakby znał mnie od zawsze i brykał jak szczeniak ;) Dzisiaj także Go wyspaceruję jak będę u Mafci. Mam kilka fotek jednak nie zbyt dobrej jakości, Wilk mimo wieku jest bardzo ruchliwym facetem i ciężko Go uchwycić w kadrze ;) Quote
Aleksandra_B Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 Rozliczenie Wilkowe: wpłaty: 30 zł - israel 30 zł - fidelek2 25 zł - morisowa 100 zł - paros 100 zł - BasiaD 1346,68 zł - AFN 300 zł - aede 70 zł - gackn 60 zł - Oliwka 30 zł - israel 50 zł - gamoń 200 zł - BasiaD 100 zł - irma 30 zł - fidelek2 100 zł - paros ____________________________________ 2571,68 wydatki: 25 zł - Nizoral 135 zł - hotelik 330 zł - klatka + transport 40 zł - wizyta u weterynarza 95,19 zł - igły, strzykawki, Nivalin 70 zł - metacam 150 zł - smycz, obroża, karma 350 zł - hotelik 350 zł - hotelik 340 zł - leki -witaminy, homeopatia, sterydy 350 zł - hotelik 255 zł - leki ____________________________________________ 2490,19 Na koncie Wilka pozostaje 81,49 zł Quote
Aleksandra_B Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 Dziękujemy za odwiedzinki u Wilka, teraz ma tyle Cioć jak nigdy :) Quote
Rybc!a Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Czy mogę prosić jakieś dane do osób, które udzielą najszerszych informacji o Wilku? Umieściłabym go na Alegratce. Quote
Aleksandra_B Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 Doszło 60 zł z bazarku. Dziękuję mimiś za wystawione przedmioty na rzecz Wilka :) I dziękuję gackn za kupno książek :) :multi: Tak więc na koncie Wiczka jest: 141,49 zł Quote
kacha_wawa Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Dzisiaj niestety nie dam rady podjechać, ale będzie Ciocia Elainfo i do Wilczka zajrzy ;) Wrzucam jednak dwie wczorajsze fotki, model z Niego jest ciężki, non stop w ruchu ;) O Wilczku można powiedzieć, ze jest stary, ale jary :cool3: (mam nadzieję, że się chłopak nie obrazi)... Quote
Aleksandra_B Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 :multi: :multi: Ale super. Jutro z przyjacielem_koni też będziemy u Wilczka :) Quote
przyjaciel_koni Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Kacha - dziękujemy za wizytę i foty !!!! Dziadek Wilk faktycznie bywa bardzo skoczny w porywach. I pomyśleć, że było już naprawdę bardzo źle. To co napisałaś bardzo nam się zgadza z naszymi spostrzeżeniami - jak się Wilka wypuszcza z boksu, ciężko za nim nadążyć. Ola czasem też ma problemy ze zrobieniem zdjęć. Dopiero po jakimś czasie, jak się Wilczysko zmęczy to się uspokaja, wtedy również bardziej widać problemy z łapami. I jest jeszcze coś, co zauważyłyśmy - Wilk nie siada, nie wiemy dlaczego, czy przyczyną może być bolesność kręgów ? Mam zamiar porozmawiać z lekarzem. Wilczuś dziękuje Wszystkim za opiekę !!!!! Rybc!a - nie wiem, czy Paros go tam nie wsadziła. Jeśli nie, to kontakt do Aleksandry. Quote
paros Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 [quote name='paros']Umieściłam Wilczka w necie :roll: eoferty 4lapy ale.gratka psy kupiepsa bono-polska forum gazeta :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Tu Wilczek jest :lol: i czeka na domek :roll: Quote
agula Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Wilku wskakuj na pierwszą stronkę:multi: Quote
kacha_wawa Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Wilczku wskakuj na 1 stronkę... Dzisiaj będę u Ciebie i być może uda mi się Cioteczki poznać ;) Quote
jamos Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 pewien starszy Pan Wieniek mnie tutaj zaprowadził, przepraszam :oops: nie dam rady zgłębić całego wątku, ale poproszę o nr konta Wilczka i gdyby któraś z miłych cioć napisała gdzie obecnie ten przystojniak przebywa? Quote
paros Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 [quote name='Aleksandra_B']Wszystkie pieniążki teraz są przelewane na moje konto. .............. Pieniążki bardzo się przydadzą Hotelik to 30 zł + karma bo my będziemy kupować jedzenie. To bardzo duży koszt. Poza tym Wilk potrzebuje leków. Jeśli ktoś może wpłacić jakieś pieniądze to bardzo bym prosiła. Aleksandra Boczkowska BZWBK 10 1090 1014 0000 0000 0304 4583 Jamos, to jest nr konta na który można wpłacać pieniążki dla Wilka. Przy wpłacie dopisujesz swój nick z Dogo i "dla Wilka". Wilk jest w hoteliku w Warszawie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.