Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na wszelkie psie strony. Do gazety wyborczej ogłoszenie, i do innych gazet, plakaty.
Wienio wydawał się być okazem zdrowia przy Wilku.... niestety leczenie Wilka zapewne pochłonie nieco czasu i kosztów. Ale wierzę, że są jeszcze jedni tacy ludzie jak właściciele Wieńka.


Muszę zmienić tekst z allegro o Wilku, żeby był krótszy i jaśniejszy i napisać jakiś tekst, który można by wstawiać na strony ogłoszeniowe.
Uchhhh, muszę się za to zabrać.

Posted

Gdyby potencjalni chętnie na Wilka nie byli ludźmi zamożnymi, zawsze przecież można ich trochę wesprzeć finansowo :) Niech się tylko pojawią!

  • 2 weeks later...
Posted

Widziałam wreszcie Wilka....wygląda bardzo źle, ropą z ucha ma umazaną sierść (chyba, że to lek wypływa?) cały czas trzepie głową, z bólu najprawdopodobniej. Niestety nie mogłam z nim wyjść bo akurat na 15 szedł do weta na czyszczenia ucha, a to niestety jest robione w przypadku Wilka pod narkozą.
Nie polepsza się jego stan:( Jedyna sznsa dla niego to leczenie poza schroniskiem...., nie mam pomysłu jak pomóc temu psiakowi... Nie ma szans na zdrowie na Paluchu...

Posted

Pewnie zaraz posypią się gromy na moją głowę, ale czy nie byłoby humanitarniej Wilka uśpić, aniżeli leczyć go bezskutecznie i skazywać na nieustający ból i cierpienie?

Posted

jnk napisał(a):
Pewnie zaraz posypią się gromy na moją głowę, ale czy nie byłoby humanitarniej Wilka uśpić, aniżeli leczyć go bezskutecznie i skazywać na nieustający ból i cierpienie?

kiedyś ja tez tak uważałam, ale zmieniłam zdanie odkąd mam psa ,który miał być uśpiony ze wzgledów humanitarnych a teraz jest wspaniałą istotką.
Wilkowi też nalezy dać szansę.
Domku, domku gdzie jesteś:placz:

Posted

Nie chcę się licytować w kwestii kto jakiego ma psa i jaki los tego psa by spotkał, gdyby na jego drodze nie pojawił się człowiek, który humanitarnie dał mu szansę na odmianę tego losu. Wilk ma szansę od co najmniej dwu lat i niestety żaden człowiek tej Wilkowej szansy nie chciał jak dotąd wykorzystać :( Faktem jest, że Wilk jest bezskutecznie leczony niemal od roku. Domu nie znajduje od znacznie dłuższego czasu. Jak długo jeszcze będziemy się wzajemnie uspokajać, że już za chwileczkę, już za momencik do Wilka uśmiechnie się szczęście, domek cudownie się znajdzie, a ucho nareszcie zostanie wyleczone. Uważam za niedopuszczalne skazywanie tego psa na cierpienie. Wilk nie łudzi się nadzieją, że choć dzisiaj jest mu tak strasznie źle, jutro być może będzie lepiej. To tylko my oszukujemy się w ten sposób w jego imieniu. Nie zapominajmy, że zwierzętom nie jest dana zdolność myślenia abstrakcyjnego - one żyją dniem dzisiejszym i cierpieniem dzisiejszym, bez nadziei na lepsze jutro.

Posted

Aga_Mazury napisał(a):
dopóki życia dopóty nadziei :razz: inaczej połowa przypadków z dogo...by już była za TM

no to Wilku hopsaj do góry w poszukiwaniu lepszego życia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...