Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wczoraj bedac u Mafci weszłam do pomieszcenia gdzie jest Wilk.. od razu jak zapaliłam tam swiatło .. Wilk podniósł sie i juz czekał rozochocony przy kracie boxu.. domagajac sie mojej uwagi.., wymiziałam wilka po ryjku , pod bródka, za zdrowym uszkiem i po łebku.. bardzo kochany z niego psiak.. zastanawiam sie (sorry ale niemam czasu ,zeby przedrzec sie przez cały wtek) czy z jego spondyloza.. nie ma tam zbyt zimno i wilgotno.. widziałam ,ze ma kołdre.
ale jak go widziałm duzo wczesniej to Wilk jako jedyny z bywalców hotelu lezał zawsze w kaciku i nie podnosił sie.. a teraz -PIES NIEDOPOZNANIA!! stoi i czeka na wizytę gości!! przekofane stworzonko..;-)) takie łagodne..
w piatek bede u mafii czy moge cos zrobic dla wilka?? cos mu przyniesc, wyjsc nim na spacerek?? bo napewno go wymiziam;-)) ale jakbym mogła cos jescze dla niego zrobic to dajcie znac!

Posted

ok- moge zapłacic za dwa dni pobytu wilka w hotelu.. zrobie to bezposrdnio w hotelu ..u weta.. i wezme potwierdzeniena pismie bo oni tam okrutny bajzel w papierach mają..:angryy:

Posted

Bardzo się cieszę, że tyle osób odwiedza Wilka.:)

Cóż dla Wilka można zrobić....dać mu dom ;)

On uwielbia biegać więc jak masz możliwość wyjść z Nim na spacer czy wypuścić go na wybieg i z nim tam pokrążyć to byłoby super :) Z tego się naprawdę cieszy.

Co do warunków...nie są wymarzone ale nie mamy innej opcji :( Myślę, że tam nie jest dla Niego za zimno, być może zbyt wilgotno...?

Posted

Aleksandra_B napisał(a):
Bardzo się cieszę, że tyle osób odwiedza Wilka.:)

Cóż dla Wilka można zrobić....dać mu dom ;)

On uwielbia biegać więc jak masz możliwość wyjść z Nim na spacer czy wypuścić go na wybieg i z nim tam pokrążyć to byłoby super :) Z tego się naprawdę cieszy.

Co do warunków...nie są wymarzone ale nie mamy innej opcji :( Myślę, że tam nie jest dla Niego za zimno, być może zbyt wilgotno...?

HMM..tak myslałam.. moze by go dac do pomieszcenia dla małych piesów, tam gdzie MAfija..tam jest cieplusko i sucho.. a w mafii boksie sa nawet gorace rury od kaloryfera..tam by miał z pewnoscia lepiej.. jest jeden problem bo tam boksy sa niestety o połowe mniejsze.. musiałabys Olu sama porównac warunki w obydwu pomieszczeniach.. strasznie mi przykro ,ze nie mam mozliwosci wziąc go do siebie..a moze bys wywiesiła tam wlecznicy ogłoszenie o wilku..,ze szuka domu.. wiesz troche ludzi sie tam kreci.., przychodza .. usypiaja swoje psy.. moze ktos by sie zdecydował na Wilka.
czy Wilk moze dostawac psie przysmaki?? z checia bym mu cos dała na pocieszenie ,żeby sobie cos pomietosił w tym boksiku.. czyms sie zajął.. jakies suszone sciegna.. czy cos w tym stylu..??

Posted

Myślę, że Wilk bardzo się ucieszy z tych suszonych śmierdzących przysmaczków :cool3:

Te boksiki gdzie jest Mafia są dużo za małe dla Wilczka :( Tam jest rzeczywiście cieplej... Kiedy Wilk był przez ten króki czas w mieszkaniu było mu za ciepło, chodził z ciągle wiszącym jęzorem. Nie wiem co byłoby dla Niego lepsze.

Dzisiaj będą wyniki badania krwi.

Posted

Aleksandra_B napisał(a):
Myślę, że Wilk bardzo się ucieszy z tych suszonych śmierdzących przysmaczków :cool3:

Te boksiki gdzie jest Mafia są dużo za małe dla Wilczka :( Tam jest rzeczywiście cieplej... Kiedy Wilk był przez ten króki czas w mieszkaniu było mu za ciepło, chodził z ciągle wiszącym jęzorem. Nie wiem co byłoby dla Niego lepsze.

Dzisiaj będą wyniki badania krwi.


kej to czeikamy na wyniki krwii.. czy to jakies ogólne badanie czy ukierunkowane na cos .. sa jakies podejrzenia..??

zadzwonie zaraz do cioci kasi zeby obdarowała dzis wilka mafijnymi gryzakami smierdzielami..
:lol: :lol: niech ma chłopak czym sie zajac w tym nudnym boksie..

Posted

elainfo napisał(a):
zadzwonie zaraz do cioci kasi zeby obdarowała dzis wilka mafijnymi gryzakami smierdzielami..
:lol: :lol: niech ma chłopak czym sie zajac w tym nudnym boksie..


Wilczek został dzisiaj obdarowany psimi kosteczkami i parówką ;)
Chyba się nieco dzisiaj chłopakowi w głowie zakręciło z wrażenia, miał dzisiaj cztery pary dogomaniackich rąk do glaskania, co skwapliwie wykorzystywał :D
Jutro idę do hurtowni po karmę dla Mafii, więc kupię takze śmierdziuchy dla naszej dwójki.
Ciotki, czy Wilkowi można podawać jakieś witaminki dla seniora, czy lepiej to z wetem konsultować?? W hurtowni naprzeciw mojej pracy jest spory wybór, więc dajcie mi ewentualnie znać czy mam coś nabyć drogą kupna ;)
Najlepiej na komórkę: 603-647-237, w domu net mam powolny, a w pracy ukrywam się przed szefem ;)

Posted

Dziękujemy w imieniu Wlczydła za odwiedziny !!!!
Wyraźnie był szczęśliwy !!!!!! A przecież to właśnie o to chodzi !!!!!

Wilczek - Droga Ciociu Kacho - dostaje obowiązkowo witaminy w zastrzykach.
Wet powiedział, że więcej nie trzeba.
Ale za pamięć dziękujemy !!!!

Posted

Jeśli można odpowiemy na to pytanie jutro.
To nie jest takie proste w przypadku Wilka. Szkodzi mu chodzenie po schodach, podskoki, wsiadanie do samochodu (zresztą robi to bardzo niechętnie, trzeba mu pomagać), wszelkie nagłe i nieprzewidziane ruchy obciążające kręgosłup. Nie powinien również zbyt długo chodzić. Potem widać o ile trudniej się porusza, zbytnie przeciążenie wywołuje również ból. Porozmawiam z lekarzem, czy nie widzi przeciwwskazań.
Sam Wilk zapewne chętnie by "pospacerował", tylko to wszystko, co wiąże się z przewozem..... Aż mi go żal w tym momencie....
A propozycja jest kusząca......

Wyniki krwi w środę niestety jeszcze nie były wydrukowane. Mamy zobaczyć w sobotę.
Elainfo - ta krew jest ukierunkowana na sprawdzenie stanu Wilka po sterydach. Również inne choróbska przy okazji wyjdą.

Posted

Szczerze mówiąc, nie wiem czy to dobry pomysł...ja też myślałam, żeby go wziąć na działkę, mam wielki ogrodzony tereen, mógłby się wybiegać za wszystkie czasy, tylko po prostu nie wiem czy to jest dla Niego dobre. On po 10 minutowym brykaniu jest zmęczony. Jak chodziłam z Nim na spacery w schronsku, które trwały 30, 40 minut on ledwo człapał z powrotem. Sama nie wiem. Teoretycznie byłoby super dla Niego tylko nie wiem czy nie przedobrzymy.

Posted

Aleksandra_B napisał(a):
Szczerze mówiąc, nie wiem czy to dobry pomysł...ja też myślałam, żeby go wziąć na działkę, mam wielki ogrodzony tereen, mógłby się wybiegać za wszystkie czasy, tylko po prostu nie wiem czy to jest dla Niego dobre. On po 10 minutowym brykaniu jest zmęczony. Jak chodziłam z Nim na spacery w schronsku, które trwały 30, 40 minut on ledwo człapał z powrotem. Sama nie wiem. Teoretycznie byłoby super dla Niego tylko nie wiem czy nie przedobrzymy.


Znam Wilka i widziałam go wczoraj .Zgodze sie z Olą .Mozemy go przeforsowac!
Moze spacer na smyczce w okolicach hotelu.;)
Powąchałby sobe inne klimaty;)
Poza tym jeszcze kilka dni ma byc cholernie zimno.Zmarzna mu poduszeczki i łapy

Posted

czy mozecie podac adres hoteliku. razem z mezem z przyjemnoscia zabierzemy wilku na spacerek :lol: nie chcielibysmy mu zaszkodzić :razz: no, mozemy tez zabrac innego piesu. i pytanie czy zabierajac na spacer psa z hotelu moge zabrac ze soba mojego gnomka ?? :Dog_run:

Posted

fox_india napisał(a):
czy mozecie podac adres hoteliku. razem z mezem z przyjemnoscia zabierzemy wilku na spacerek :lol: nie chcielibysmy mu zaszkodzić :razz: no, mozemy tez zabrac innego piesu. i pytanie czy zabierajac na spacer psa z hotelu moge zabrac ze soba mojego gnomka ?? :Dog_run:

no wasnie Fox india jest tak jak przypuszczalam..Wilk powinien chodzic sobie po prostej nawierzchni.. i zabardzo sie nie wyginac..;-(((

a obawiam sie ,ze drugim piesem modziutkim do tego.. może byc ciezko go opanowac .. wiesz małybezie go zacze[iał do zabawy.. itp.. Wilk tez bedzie chciał pobrykac a to niewskazane niestety w jego przypadku.. ja mysle ,ze jemu trzeba spokojny niezadługi spacer zafundowac .....żeby potem nie miał boleści.. w hoteliku .. przykre to ale liczy sie tylko dobro wilka..

Posted

fox_india napisał(a):
okay, tylko ze ja nie wiem gdzie ten hotelik sie miesci. podeslijcie adresik plis


Mówisz i masz: pensjonat Yoko, ul. Poborzańska 4, vis a vis Biedronki, po drugiej stronie ul. Wysockiego (nie tam gdzie osiedla, tam gdzie firmy) ;)

Dzisiaj wydajemy naszą Mafcię i napewno weźmiemy Wilczka chociażby na krótki spacerek ;)
Tylko czy te mrozy mu nie zaszkodzą????

Posted

Ola jedzie jutro do Wilczka sama (ja niestety nie będę mogła), będzie pewnie na Bródnie ok. 9.00.
Zapewne chętnie się pozna z fox_india.
Jeśli czas nie jest dla Ciebie fox_india odpowiedni, to tak naprawdę na niezbyt długie spacerki Wilczuś zaprasza o każdej porze !!!!!

I koniecznie Ola pamiętaj o przekąskach dla tych pozostałych psiaków !!!!
I o wynikach !

Inne Ciotki odwiedzające również powinny zawsze coś mieć "dla ogółu". Tylko uwaga "rezydent"-ten w ostatnim boksie za Wilczkiem ma problemy z gryzieniem - dla niego musi być coś miękkiego. (Ja zawsze mam dla nich parówki drobiowe).

Posted

Z racji tego, że Mafcia trafiła do nowego domku, niestety już tak często nie będę w hoteliku...
Ale nie martwcie się to nie oznacza, że Wilka nie będę odwiedzać, będę, ale nie codziennie...
Znając jednak naszą polską rzeczywistość pewnie niedługo umieścimy w hoteliku kolejne psie bidy i wizyty znowu będą częstsze...
Dzisiaj Wilku mnie zadziwił, czy Wy Ciotki zdajecie sobie sprawę, że macie pod opieką wcielenie jakiegoś super zdolnego śpiewaka operowego????
Wilczek dostał dzisiaj kosteczkę wołową oblaną czekoladą i wiecie co zrobił??
Tak, tak odstawił taką arię, że miłośnicy opery padliby z wrażenia ;)
Wilczek naprawdę zasługuje na prawdziwy kochający dom, On kocha ludzi, dlaczego Jego nikt nie pokocha????
Czas pędzi na Jego niekorzyść, czy nie znajdzie się nikt, kto podarowałby Mu szczęście na ostatnie lata??
Czy musi je spędzić w zimnym boksie, zdany tylko na P. Sławka i wpadające z wizytami Ciotki????
On zasługuje na coś znacznie więcej...
Za dużo przeszedł, On zasługuje na godną starośc, na swego człowieka, na miłość, na radość, czy naprawdę nikt nie zasługuje na NIEGO????

Posted

A może Wilczuś tak reaguje na Cioteczkę Kachę ????????
(wcale nie na kostkę)
Bo nie chce mi się wierzyć, że tak piał do kości.......
Jeszcze nigdy się swoimi zdolnościami nie popisywał. Sprawdzimy.....

Mam nadzieję, że nasz Dziadek jest wyspacerowany.
I najedzony, bo Ola miała jechać z wałówką - Wilk bardzo lubi ryżyk.

Dom dla Wilczka to prawdziwe wyzwanie. Nie wiem jakie i czy są szanse.....
Wiem tylko, że nie wolno nam już nigdy opuścić Wilka.....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...