agula Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 wyściskaj mocno Wilka od cioteczek:loveu: Quote
Aleksandra_B Posted November 13, 2006 Author Posted November 13, 2006 Wilczek ma się nieźle, choć gdy zajrzałam do ucha zobaczyłam krew, to zapewne rana - szwy, która się nie zrosła....biedny ten Wilk, biedny.... czy to wogóle ma szansę się tam zrosnąć? Taka z Niego bidka jest, ma w sobie radości troszkę ale on jest bardzo, bardzo nieszczęsliwy w schronisku. Wilczek tak bardzo potrzebuje ciepła i człowieka i wolności. Okropnie mi go żal :( Jak mu pomóc?????? To taka polanka szczęścia i wolności, Wilczek sobie pobrykał: pożebrał o jedzonko poniuchał w trawce dostał ryżyk z mięskiem a potem kawałek spacerku na smyczy i powrót do schroniska.....:-( :-( :-( Quote
paros Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Olu, może smaruj mu ranę maścią tranową :lol: to szybciej rana zacznie goić się. To smutne, że Wilczek ciągle nie ma domku :shake: Quote
Aleksandra_B Posted November 13, 2006 Author Posted November 13, 2006 paros, tak myślisz? Musiałabym chyba to skonsultować z wetami, czy to jest zupełnie neutralna rzecz? Nie chce mu jeszcze tego pogorszyć...ale jeśli miało by mu pomóc to smarowałabym mu. Quote
BasiaD Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Kto przygarnie Wilczka?? On taki bidulinek! Domku zgłoś się pliss... Quote
BasiaD Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 A może jakiś hotelik dla rekonwalescenta?? Tam by mu byłołatwiej wydobrzeć! Na pewno będę partycypować w kosztach! Wilczek koniecznie musi znależć swój własny domek! Quote
Aleksandra_B Posted November 13, 2006 Author Posted November 13, 2006 Tak, hotelik dla Wilka jest dobrym pomysłem, tylko obawiam się, że on spędził by tam bardzo długi okres czasu, o ile nie do końca swoich dni..... Naprawde ciężko będzie znaleźć dla Niego dom. Bardzo chciałabym go umieścić w hoteliku, tylko którym? Kto się podejmie opieki nad kłapiącym Wilkiem? Quote
Aga_Mazury Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Wilczku.....popros ładnie o domek...może ktoś Cię pokocha...najmocniej :roll: tak byśmy się tu cieszyli... Quote
Aleksandra_B Posted November 13, 2006 Author Posted November 13, 2006 Chorutki Wilczek z charakterem bardzo pilnie poszukuje domu. Nie wiem ile on pożyje jeszcze w schronisku. Tak bardzo chciałabym, żeby te ostatnie lata spędził w cieple i kochany. Quote
BasiaD Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Olu a może by spróbować w tym hoteliku w którym był Antoś? Z nim też nie było wesoło a proszę znalazł wreszcie swój domek! I założyc skarpetkę dla Wilczka na AFN? On taki biedniiutki! TAk mi go szkoda! Na pewno łatwiej by mu było wyzdrowieć w hoteliku niz w schronie! BArdzo bardzo mocno trzymam kciuki za Wilkowatego ! I za dobry domek dla niego! On już tak długo czeka! Quote
Aleksandra_B Posted November 13, 2006 Author Posted November 13, 2006 Antoś był przyjaznym pieskiem wobec ludzi i nie miał odpałów z gryznieniem. Wilk też nie jest psem agresywnym ale przez swoje cierpienie potrafi kłapnąć, można przewidzieć sytuacje kiedy to zrobi. Na pewno trzeba by zająć się uchem, gdy go będzie bolało będzie mógł próbować bronić się zębami. Jeśli ktoś się podejmie opieki nad Wilkiem to ja padnę mu do stóp z wdzięczności bo on potrzebuje specjalnej opieki. Być może kompletnie się zmieni jak wyjdzie ze schroniska ale tego już nie mogę zagwarantować. Podkreślam, że Wilk nie jest psem agresywnym w takim sensie, że rzuca się i gryzie bez opamiętania, kłapie w bardzo określonych sytuacjach - gdy boli, gdy wraca do klatki, przy zakładaniu kagańca itp. A gdzie Antek był w hoteliku? Quote
BasiaD Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Myślę, że najszybciej można się dowiedzieć wysyłając pw do Przyjaciel Koni, to było gdzies w okolicach chyba Leszna ( tego pod Warszawą) i dziewczyny tam dowoziły karmę! Aede na pewno też będzie wiedziała ! Podnosze biednego Wilczka, już najwyzsza pora żeby jemu tez się udało! Quote
Aga_Mazury Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 kto pokocha Wilczka? ........:oops: Quote
Aleksandra_B Posted November 15, 2006 Author Posted November 15, 2006 Wysłałam wstępnie pytanie do przyjaciela koni apropos hoteliku w Lesznie... zobaczymy co z tego wyjdzie. Quote
Aleksandra_B Posted November 15, 2006 Author Posted November 15, 2006 Ogromnie chciałabym, żeby Wilk trafił do hoteliku tylko tak jak pisałam obawiam się, że mogło by to być dożywotnio dlatego może być ciężko. Gdyby tak znlazł dom..... Quote
Aleksandra_B Posted November 15, 2006 Author Posted November 15, 2006 Wilkuś wznowiony na allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=142512352 Quote
przyjaciel_koni Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 Aleksandra - czy macie jakieś konkretne deklaracje finansowe - takie by wpłaty były co miesiąc ????? Spróbuj policzyć - widziałam, że były w wątku Osoby deklarujące pomoc !!!! Może by deklarujące Osoby potwierdziły i zechciały podać kwoty (takie przemyślane i co miesiąc pewne). Wtedy można myśleć o hoteliku dla Wilczka. On mi przypomina troszkę Antolka. I koniecznie ucho trzeba leczyć !!!! Quote
przyjaciel_koni Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 I zmieńcie ten tyt. wątku. "Wilk, biedny, stary i chory-pomóżcie !!! Zbiórka na AFN" Czy psiak nadal czasem gryzie ???? Quote
BasiaD Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 Ja deklaruję miesięcznie wpłatę 100,00 na hotel dla Wilczka! BArdzo się cieszę że coś sieruszyło w jego sprawie! On juz tak długo czeka! Trzymam kciuki żeby się udało! ;) Quote
Aleksandra_B Posted November 16, 2006 Author Posted November 16, 2006 W takim razie ja postaram się o karmę dla Wilczka, gdyby mi się nie udało załatwić tego to deklaruję w zamian 50 zł. Będę mogła robić cegiełkowe aukcje. Ale...... Wilkowi trzeba by dalej leczyć ucho to są koszty - Agnieszka musi sobie zdawać sprawę, że może być problem z zakładaniem kagańca, przy wprowadzaniu do klatki - takie sytuacje kiedy on myśli, że dzieje mu się krzywda. To NIE jest nienormalny pies tylko bardzo nieszczęśliwy. Wilk raczej akceptuje inne psy, siedział w klatce z psiakami, w tej chwili jest sam. Czy Agnieszka jest na dogo? Narazie nie zmieniam tematu bo nie wiem czy Agnieszka będzie chciała wziąć takiego psiaka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.